Dodaj do ulubionych

Rozne smieszne pojazdy GM

IP: *.atlanta-25-30rs.ga.dial-access.att.net 08.11.02, 02:24
thecarconnection.com/index.asp?article=5489
Mi sie najbardziej podoba Bonevill GXP z V8 o mocy 280 km. Ale nowy Grand
Prix GXP ma 285 koni! Najwiekszym szalenstwem jest chyba Grand Am GXP z 275
KM i Cavalier z 262 KM z 2.4L silnika...

Obserwuj wątek
    • rzeznia_nr_5 Re: Rozne smieszne pojazdy GM 08.11.02, 02:40
      Widziałem stronke.Cholera ci Amerykanie nie mają za grosz gustu.Kup sobie Marek
      wreszcie jakieś porządne europejskie auto.Ewentualnie jakiegoś pragmatycznego
      japońca.
    • Gość: lrd Re: Rozne smieszne pojazdy GM IP: *.chicago-08rh16rt.il.dial-access.att.net 08.11.02, 03:01
      Ja to sie ciesze, ze firebirdy i camaro wreszcie poszly sie jebac i tak o pare
      lat za dlugo to trwalo, ale sie doczekalem.
      • Gość: is300 Re: Rozne smieszne pojazdy GM IP: *.dyn.optonline.net 08.11.02, 03:44
        Ziewam ahhhhhhhhhhhhhhhhhhh.
        No i co z tego ze maja tyle konikow pod maska.
        KM to nie wszystko.
        Marek, nic nie bede mowil, ale smiac mi sie z ciebie chce.
        Gadasz tak jak 5letnie dziecko w sklepie z zabawkami, to ci sie podoba, tamto
        ci sie podoba, i to jeszcze a to moze jeszcze kupie, albo tamto, lub to.
        Nie pisz takich bzdur, bo sie zygac chce.

        • Gość: Marek Do rzezni, lrd i is300 IP: *.atlanta.ga.us 08.11.02, 14:14
          Kochani!

          Naprawde nie zostalo Wam juz ani troche entuzjazmu?!?!? Czyzby waszymi ulubionymi pojazdami byly
          rodzinne bagazowki? Nie wiem czy zauwazyliscie, ale jest to forum dla entuzjaztow motoryzacji.
          Powtarzam jeszcze raz - entuzjastow a nie malkontentow. Malkontenci maja wlasne forum - "polityka".
          • Gość: lrd Re: Do ... IP: 64.37.254.* 08.11.02, 19:33
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Kochani!
            >
            > Naprawde nie zostalo Wam juz ani troche entuzjazmu?!?!? Czyzby waszymi
            ulubiony
            > mi pojazdami byly
            > rodzinne bagazowki? Nie wiem czy zauwazyliscie, ale jest to forum dla
            entuzjazt
            > ow motoryzacji.
            > Powtarzam jeszcze raz - entuzjastow a nie malkontentow. Malkontenci maja
            wlasne
            > forum - "polityka".
            Ja Marku jestem entuzjasta, dlatego sie ciesze, ze ktos nareszcie skasowal te
            wynalazki o ktorych pisalem(fbird i z28).
            • Gość: Marek Re: Do ... IP: *.atlanta.ga.us 08.11.02, 21:16
              Naprawde nie podobalo Ci sie Camaro i Firebird? Ja nadal uwazam te samochody zapiekne (niestety
              tylko z zewnatrz). Pisalem juz o jednym zapalencu ode mnie z osiedla, ktory rozwiercil swojego Firebirda
              do 6.3L + zmienil zawieszenie + wydech itp.? Spotkalem go pare dni temu - tym razem ma dolozona
              wielka sprezarke na szczycie silnika + nowa pokrywe. Nie wiem jak on biedny cos widzi jadac bo ta
              sprezara + wlot powietrza na dobre pol metra stercza w gore, ale samochod robi wrazenie. Zarowno
              wygladem jak i dzwiekiem i odjazdem...
              • Gość: Marcel przerobki IP: *.ummu.umich.edu 08.11.02, 21:23
                Marek, wiesz moze jak takie przerobki wplywaja w US na "legalnosc" pojazdu? W
                ktorym momencie trzeba przejsc procedure dopuszczenia do ruchu?
                • Gość: Marek Re: przerobki IP: *.atlanta-48-49rs.ga.dial-access.att.net 09.11.02, 00:04
                  Zalezy od stanu. W Georgii dopoki spelniasz wymogi emisji (a i to tylko w
                  Atlancie - na prowincji nie trzeba) mozesz robic co chcesz. Chyba ze zrobisz
                  wypadek - wtedy moze sie okazac ze to przez Twoje zmiany. W Virginii samochody
                  maja takie same przeglady jak w Polsce i jak cos nie ma homologacji to jest
                  problem.
                  • Gość: Marcel Re: przerobki IP: *.reshall.umich.edu 09.11.02, 03:48
                    Czyli tak jak tutaj - chcialem wyrzucic pomaranczowe odblysniki ze swiatel
                    pozycyjnych i zastapic je pomaranczowymi zarowkami. Okazalo sie, ze cos takiego
                    to proszenie sie o klopoty z policja.
                    • Gość: Marek Re: przerobki IP: *.atlanta-38-39rs.ga.dial-access.att.net 09.11.02, 13:43
                      Dokladnie. Np. do GTP sprzedaja takie kierunkowskazy, ale na stronie jest
                      informacja ze nie maja homologacji i lista stanow w ktorych bedzie sie mialo
                      klopoty. Niestety oznacza to ze nawet wjazd do takiego stanu moze sie skonczyc
                      klopotami... Zreszta co stan to obyczaj - u nas np. nie ma zamaskowanych
                      pojazdow policyjnych a w Poludniowej Karolinie i Virginii sa. Jedzie za toba
                      zielone i nieoznakowane Camaro a tu pyk, zapala sie dyskoteka i placisz...
              • greenblack Camaro 08.11.02, 21:39
                A Mnie się Camaro podoba. 5.7 V8, napęd na tył. Wóz dla męzczyzn.
                Pozdrawiam
                • Gość: Jankes Re: Camaro IP: *.broadcom.com 08.11.02, 23:17
                  Sorry greenblack ale jest to wstretnie brzydki samochod.
                  • greenblack Re: Camaro 08.11.02, 23:19
                    Gość portalu: Jankes napisał(a):

                    > Sorry greenblack ale jest to wstretnie brzydki samochod.

                    E tam! Nie znasz się. Jeden z ostatnich dinozaurów.
              • Gość: lrd Re: Do ... IP: *.chicago-08rh15rt.il.dial-access.att.net 08.11.02, 23:31
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > Naprawde nie podobalo Ci sie Camaro i Firebird? Ja nadal uwazam te samochody
                za
                > piekne (niestety
                > tylko z zewnatrz).

                Nie chodzi mi o wyglad, nie taki zly, zreszta to juz subiektywna ocena, nie
                przeszkadzaly mi dopoki sie z nimi blizej nie poznalem, kiedys sie z taka
                panienka prowadzalem, co miala fbirda i zawsze jak mialem nim jechac to
                dreszcze mnie nachodzily, czulem, ze ten wozek slucha kierowcy z najwyzsza
                niechecia, wjechac nim w dziure powyzej 45 dawalo wrazenie utraty panowania.
                Moj koles rozwalil sie camaro przy zjezdzie z autostrady, jechal nieco za szybko
                ( ale bez przesady), skrecil na rampe, tzn on skrecil, ale camaro pojechalo
                dalej prosto. Po tym wlasnie rozmawialem z gosciem z insurance i on powiedzial
                mi to samo co napisales o Twoim sasiedzie, zawieszenie w tych wozkach jest za
                miekkie w sosunku do masy body co podobno czyni je podsterowne(czy jakos tak).
                No i dlatego ich nie lubie, niebezpieczne dziadostwo.




                Pisalem juz o jednym zapalencu ode mnie z osiedla, ktory roz
                > wiercil swojego Firebirda
                > do 6.3L + zmienil zawieszenie + wydech itp.? Spotkalem go pare dni temu - tym
                r
                > azem ma dolozona
                > wielka sprezarke na szczycie silnika + nowa pokrywe. Nie wiem jak on biedny
                cos
                > widzi jadac bo ta
                > sprezara + wlot powietrza na dobre pol metra stercza w gore, ale samochod
                robi
                > wrazenie. Zarowno
                > wygladem jak i dzwiekiem i odjazdem...
                • Gość: Marek Re: Do ... IP: *.atlanta-48-49rs.ga.dial-access.att.net 09.11.02, 00:07
                  Wiekszosc "amerykanow" nadaje sie wylacznie do jazdy na wprost - zawieszenia
                  sa generalnie za miekkie a moc i moment na kolach za duzy jak na mozliwosci
                  przecietnego kierowcy. Nawet Corvette wygrywajace z 911 na prostych zostaje
                  sromotnie w tyle w slalomach. Ale za to po 3 godzinach jazdy nie trzeba robic
                  remontu kregoslupa. Camaro nie odbiega od reszty - wielki i ciezki silnik z
                  przodu, naped na tylnie kola ktore bardzo latwo traca przyczepnosc - idealna
                  recepta na niebezpieczny samochod. A ubezpieczenie Camaro kosztuje majatek...
                  • Gość: lrd Re: Do ... IP: *.chicago-08rh15rt.il.dial-access.att.net 09.11.02, 00:31
                    Absolutnie sie z Toba zgadzam, rozumiem tez tem dreszczyk na widok kultowego
                    samochodu:). Z pontiacow to mi sie najbardziej fiero podobal (szostka
                    oczywiscie), ale szybko go przestali robic, ciekawe dlaczego. Fierro I
                    oczywiscie, ten drugi to juz jakby nie to.
          • Gość: seba5700 Re: Do rzezni, lrd i is300 IP: 195.205.239.* 09.11.02, 13:09
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Kochani!
            >
            > Naprawde nie zostalo Wam juz ani troche entuzjazmu?!?!? Czyzby waszymi
            ulubiony
            > mi pojazdami byly
            > rodzinne bagazowki? Nie wiem czy zauwazyliscie, ale jest to forum dla
            entuzjazt
            > ow motoryzacji.
            > Powtarzam jeszcze raz - entuzjastow a nie malkontentow. Malkontenci maja
            wlasne
            > forum - "polityka".

            No coz tu moglbym tylko podpisac sie obiema rekami :-)
            Czy naprawde nie cieszy was roznorodnosc produkowanych pojazdow, czy lepiej by
            bylo jesli produkowano by np: po 1 "optymalnie dopasowanym" modelu z kazdego
            typu aut?
      • Gość: seba5700 Re: Rozne smieszne pojazdy GM IP: 195.205.239.* 09.11.02, 12:54
        Gość portalu: lrd napisał(a):

        > Ja to sie ciesze, ze firebirdy i camaro wreszcie poszly sie jebac i tak o
        pare
        > lat za dlugo to trwalo, ale sie doczekalem.

        Nie rozumiem jaki tu powod do radosci, jezeli lubisz hi-tech kupujesz sobie
        Lancera EVO , Impreze STi czy Ferrari, przeciez nikt cie nie zmusza do
        kupowania F-body. Dopuki byli entuzjasci zztywnej osi w stosunkowo miekkim, za
        duzym i przyciezkim gruchocie :-) doputy produkowano Camaro i Firebiirda. Czy
        tak samo bylbys sie cieszyl gdyby przestano produkowac Harleye, przeciez to
        nie sa najlepsze motocykle :-) ?
        • Gość: lrd Re: Rozne smieszne pojazdy GM IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 09.11.02, 22:20
          Gość portalu: seba5700 napisał(a):

          > Nie rozumiem jaki tu powod do radosci, jezeli lubisz hi-tech kupujesz sobie
          > Lancera EVO , Impreze STi czy Ferrari, przeciez nikt cie nie zmusza do
          > kupowania F-body. Dopuki byli entuzjasci zztywnej osi w stosunkowo miekkim,
          za
          > duzym i przyciezkim gruchocie :-) doputy produkowano Camaro i Firebiirda.
          Czy
          > tak samo bylbys sie cieszyl gdyby przestano produkowac Harleye, przeciez to
          > nie sa najlepsze motocykle :-) ?

          Ciesze sie bo moze mniej gosci zrobi sobie kuku na drodze, HD w przeciwienstwie
          to chyba najbardzej bezpieczny motor na swiecie(po WSK oczywiscie:))i nic do
          nich nie mam, oprocz tego cholernie glosnego klekotu. F body i podobnych nie
          kupie, ja to z kolei swir SUV.
    • iol Re: Rozne smieszne pojazdy GM 08.11.02, 22:29
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Mi sie najbardziej podoba Bonevill GXP z V8 o mocy 280 km. Ale nowy Grand


      Zgadzam się że Pontiaki są ładne.
      Czy ktoś wie gdzie można to w Polsce obejrzeć/kupić ?
      Albo gdziekolwiek w Europie .
      • Gość: Marek Re: Rozne smieszne pojazdy GM IP: *.atlanta-48-49rs.ga.dial-access.att.net 09.11.02, 00:10
        Niestety GM ma jakas dziwna polityke i ma zupelnie rozne samochody na Europe i
        USA. Z modeli wspolnych jest praktycznie tylko Corvette a i ta sie sladowo
        sprzedaje w Europie. Przez pewien czas byl Cadillac Catera (Opel Omega), ale
        sie bardzo zle w USA sprzedawal a i jakosc nie przystawala do Cadillaca. Teraz
        podobno Pontiac Vibe ma jako Opel sie w Europie pojawic a Daewoo Nubira jako
        Chevrolet Nubira w USA. Ale to tylko plotki. A swoja droga to moim zdaniem
        Pontiac Grand Am by sie swietnie w Europie sprzedawal - rozmiar jeszcze
        rozsadny a cena zdumiewajaco niska...


        • Gość: Marcel Re: Rozne smieszne pojazdy GM IP: *.reshall.umich.edu 09.11.02, 04:02
          Dziwna ta polityka. W Polsce mam kolege - wielkiego fana amerykanskich aut,
          znam jeszcze jednego, ktory mowi, ze tylko Dodge sie liczy. Kiedys poznalem
          czlowieka, ktory trudni sie sprowadzaniem amerykanskich aut do Polski. Mowil,
          ze zbyt ma na wszystko co sprowadzi i na brak klientow nie narzeka. Co ciekawe
          mowil tez, ze czesci i naprawa amerykancow jest tania i prosta. Wszystko co
          potrzebne sprowadza tanio z US, a polskie warsztaty czynia cuda.
          Nie jestem wielkim fanem amerykanskiej mysli automobilowej, ale musze przyznac,
          ze przejazdzka Pontiac'kiem Bonneville po slynnej betonowej "autostradzie" w
          okolicy Gliwic wywarla na mnie baaardzo pozytywne wrazenie.
          • Gość: Marek Re: Rozne smieszne pojazdy GM IP: *.atlanta-38-39rs.ga.dial-access.att.net 09.11.02, 13:49
            Bo w koncu celem samochodu jest nie dobre zachowanie w rajdzie ale wygodna
            jazda. 99% kierowcow nigdy nie potrzebuje sprawdzania ekstremalnych wlasnosci
            samochodu. Chodzi im o to zeby nie trzeslo i zeby bylo duzo miejsca w srodku
            za niewielkie pieniadze. I to amerykance spelniaja. Przyklad mojego Grand
            Prix - najtansza wersje (SE) kupisz za $15 tys. nowy. Kup samochod o
            porownywalnych rozmiarach u BMW... 525 (ktore nota bene ma tylko 4 cylindry i
            mniej mocy od najgorszego Grand Prix) jest w cenie ponad $40 tys. Wiem ze
            trudno porownywac Grand Prix i BMW, ale jak masz $15 tys. i chcesz miec
            wygodna fure to mozesz ja miec. Nawet Japonce sie cenia - Maxima czy tez
            Avalon kosztuja o conajmniej $10 tys. wiecej. I jak tu nie chwalic
            amerykanskich producentow...
            • greenblack 525 R6 09.11.02, 14:23
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              Marku!
              Nie przeszadzaj z tym wychwalaniem amerykańskiej produkcji. BMW 525i ma silnik
              R6 192KM, a 525d R6 163KM.

              > Bo w koncu celem samochodu jest nie dobre zachowanie w rajdzie ale wygodna
              > jazda. 99% kierowcow nigdy nie potrzebuje sprawdzania ekstremalnych wlasnosci
              > samochodu. Chodzi im o to zeby nie trzeslo i zeby bylo duzo miejsca w srodku
              > za niewielkie pieniadze. I to amerykance spelniaja. Przyklad mojego Grand
              > Prix - najtansza wersje (SE) kupisz za $15 tys. nowy. Kup samochod o
              > porownywalnych rozmiarach u BMW... 525 (ktore nota bene ma tylko 4 cylindry i
              > mniej mocy od najgorszego Grand Prix)

              jest w cenie ponad $40 tys. Wiem ze
              > trudno porownywac Grand Prix i BMW, ale jak masz $15 tys. i chcesz miec
              > wygodna fure to mozesz ja miec. Nawet Japonce sie cenia - Maxima czy tez
              > Avalon kosztuja o conajmniej $10 tys. wiecej. I jak tu nie chwalic
              > amerykanskich producentow...

              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka