27.03.06, 13:32
proszę pomóżcie! mam 10-letniego opla astrę 1.6.Wymieniłem chyba już wszystko
co związane jest z zapłonem:świece,przewody, moduł(2 razy), cewka, a pomimo
tego nadal nie chce palić. Zapala wtedy gdy się ją popchnie(lekko) lub
podcholuje z 5 metrów.Nadmieniam,że nie ma znaczenia czy silnik jest zimny
czy rozgrzany.W serwisach opla sami nie wiedzą i bezwładnie rozkładają
ręce.Teraz żałuję,że kupiłem Opla
Obserwuj wątek
    • marcint844 Re: POMOCY 27.03.06, 13:49
      A może masz cos ze stacyjka. W momencie przekręcenia kluczyka powstaje jakieś
      zwarcie. Wydaje mi się że tam trzeba szukać przyczyny.
      • igorn55 Re: POMOCY 27.03.06, 15:21
        możesz mieć uszkodzoną kostke przy stacyjce.
    • ppo Re: POMOCY 27.03.06, 15:23
      A rozrusznik kręci?
    • waskes29 Re: POMOCY 27.03.06, 15:50
      Jak moga nie wiedziec w ASO jaka jest przyczyna?
      To znaczy jak krecisz rozrusznikiem to nie ma zaplonu -na swiecach nie ma
      iskry?Przeciez jest to latwa sprawa do ustalenia gdzie brakuje napiecia .
      Ja mialem taka sytuacje kiedys w Audi nie bylo polaczenia do czyjnika
      polozania walu i moglem zapalic samochodu dopiero na holu od 30km/h
      ale nie wiem czy u ciebie cos takiego jest jak czyjnik polozenia walu.
      Tak jak ktos juz pisal moze to wina stacyjki ,sprobuj zapalac podlaczajac
      rozrusznik na krotka ,jak wiesz jak to zrobisz to zwyklym
      srubowkretem ,moze stacyjka w jakis sposob przy uruchamianiu odcina zaplon.
      Kiedys w samochodach czesto psuly sie te kostki w stacyjkach moze wlasnie to
      jest to.
      • maniek9930 Re: POMOCY 27.03.06, 20:17
        dzięki za podpowiedzi, ale chodzi o to,że rozrusznik kręci idealnie, akumulator
        nówka. Dziwne jest to,że czasami iskra jest na świecach a czasami jej nie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka