Dodaj do ulubionych

nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samochodow

IP: *.acn.waw.pl 02.01.03, 17:17
duzo ludzi mi mowilo, ze samochod moze sprowadzic tylko zaprzyjazniony
sprowadzacz, bo inny orznie.
Ale znalazlem ogloszenie w telegezecie, pomyslalem, ze zaufam. Dzwonie do
goscia, ten mi opowiada o samochodzie, mowi ze jest w Belgii, zebym
przyjechal i jak sie spodoba- jest moj za okreslona kase+ prowizja.
Ok. Juz kombinowalem jak jechac, ale doszedlem do wniosku, ze nie mam czasu.
Dzwonie do goscia i pytam sie, czy jest inna opcja. Koles mi tlumaczy, ze od
nowego roku wyzsza akcyza (gra warta swieczki, bo roznica miedzy 3.6% a
15.6%) i sie nie wyrobi w dobrej cenie i mowi, zebm przyjezdzal.
W koncu doszlo do gadki, ze moze mi za zaliczka go przyprowadzic, ale
niechetnie, bo tylu oszustow- on nie chce kasy, zebym nie myslal... itd.
Stanelo na tym, ze wplace mu 1500zl, a on mi go sprowadzi...
Wplacilem mu na konto
Edward Kuterba, Konin...
I tyle widzialem kase i samochod...
Potem sie okazalo, ze telefon to TAK-Tak i nie logowal sie za granica, konto
jest w Wwie, a Edward Kuterba to koninski zulik.

Nie dajcie sie nabrac- nie macie adresu, stacjonarnego telefonu- nie
wplacajcie.

Za dlugo mialem do czynienia z uczciwymi ludzmi- Polska do nie kraj do
robienia interesow z nieznajomymi
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.01.03, 17:52
      ja sprowadzam samochody i wlsnie takie ciule psuja nam opinie ja jak ktos chce
      to sprowadzam na zamowienien nigdy nie biore zaliczki zawsze klijent widzi jaki
      jest samochod (posiadam szczegolowe zdjecia) jezeli gosciu mowi ze mu pasuje to
      jak go przywioze za tydzien to czemu ma mu nie pasowac za tydz, a chocby nie
      pasowal to zawsze znajdzie sie inny chetny, lub biore klijenta ze soba jezeli
      ma tylko czas i ochote jechac, wiec nie dawajcie sie nabierac na zaliczki
      jezeli ktos jest solidny i siedzi w tym troche czasu to nigdy nie bedzie chcial
      od was kasy naprzod, a jak chce to lepiej go olac jest wielu innych, a okazje
      typu ze autko wyjdzie cie taniej okolo 20000zl to juz dopiero fikcja. Tam tych
      aut za darmo nie daja, szczegolnie teraz jest duza konkurencja ze strony
      litwinow i bylej jugosławi. Wiec podobnie jak kuba ostrzegam wszystkich.
      • Gość: Nina Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: *.toya.net.pl 03.01.03, 20:35
        Marcin,daj jakis namiar na siebie-moze sie skusze?
        Pozdrawiam.
    • Gość: Joasia Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 02.01.03, 18:27
      > Za dlugo mialem do czynienia z uczciwymi ludzmi- Polska do nie kraj do
      > robienia interesow z nieznajomymi

      Nie tylko Polska!
      Niema kraju w ktorym bezpiecznie mozna dawac nieznajomym/niesprawdzonym osobom
      pieniadze.
      Oszustow podobnie jak naiwnych nie sieja, sami sie rodza - jak to sie mowi
      • Gość: Marek Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: *.atlanta.ga.us 02.01.03, 19:31
        Popieram. Zasada jest prosta - zadnych pieniedzy dopoki
        nie dostanie sie towaru. Jak sprzedajacy musi to sobie
        moze na siebie zaciagnac kredyt a ja mu zaplace na koniec
        cene + jego koszty (odsetki), ale NIGDY nie daje kasy
        zanim nie mam produktu w rece. Wyjatek - platnosci karta
        kredytowa. Wtedy mozna placic w ciemno, bo jak cos nie
        pojdzie to jeden telefon do banku i pieniazki wracaja.
    • Gość: robert przykro mi facet ale jesteś frajer IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 02.01.03, 18:39
      nie odrobiłeś podstawowej lekcji - sprawdzić gościa. Nauka kosztuje, lenistwo
      nie popłaca.... - ile jeszcze jest potrzebnych takich lekcji aby człowiek
      przejrzał na oczy?
      • Gość: kuba frajer- nie frajer IP: *.acn.waw.pl 02.01.03, 23:32
        bez przesady
        nie jestem taki frajer, tylko ze na poziomie ryzyka 66% oplacalo mi sie
        zaplacic.
        Doliczajac koszt mojego czasu, to bylo to i tak lepsze rozwiazanie niz
        poswiecic trzy dni na jezdzenie do Belgii.

        A spieszylo sie, bo akcyza.

        Z reszta kolesia mam juz namierzonego- dzis sprzedawal inny samochod. Nawet
        podal mi inne konto. Inne nazwisko...
        Mial tylko pecha, bo i poprzednia rozmowe i ta nagrywalem... tym razem sie
        przyznal.
        A skoro wplacilem mu zadatek, a nie zaliczke, to za niedotrzymanie warunkow
        umowy wisi mi dwa razy tyle.
        Na policji moge wycofac oskarzenie- umowa zostala polubownie rozwiazana.

        Nic- jutro ma byc kasa na koncie.
        Jesli sie uda= poinformuje.

        A pytanie do Marcina- co mozesz mi sprowadzic za jakie 25tys zl na gotowo,
        klasa kompaktowa
        • Gość: marcin Re: frajer- nie frajer IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.01.03, 11:44
          Teraz juz jest calkiem ciezko jak wiesz mamy najwspanialsze przepisy w calym
          swiecie chyba i w gre wchodzi jedynie rocznik 2002 i 2003, na razie ceny sa
          wysokie bo jest malo tych samochodow, poczekaj tak z miesiac az troche
          przybedzie autek, to wtedy cos mozemy pogadac acha no i jeszcze co bys musial
          dozbierac, taki jakis kompakcik, prawie nowy trzeba miec ponad 30tys, mozliwe
          jest ze zmienia cos w lutym ale jak na razie to tylko plotki nie potwierdzone.
          • Gość: KR$ Re: frajer- nie frajer IP: *.riz.pl 03.01.03, 12:23
            Gość portalu: marcin napisał(a):

            > Teraz juz jest calkiem ciezko jak wiesz mamy najwspanialsze przepisy w calym
            > swiecie chyba i w gre wchodzi jedynie rocznik 2002 i 2003, na razie ceny sa
            > wysokie bo jest malo tych samochodow, poczekaj tak z miesiac az troche
            > przybedzie autek, to wtedy cos mozemy pogadac acha no i jeszcze co bys musial
            > dozbierac, taki jakis kompakcik, prawie nowy trzeba miec ponad 30tys, mozliwe
            > jest ze zmienia cos w lutym ale jak na razie to tylko plotki nie
            potwierdzone.
            Jestem zainteresowany pomocą - napisz do mnie i podaj swój numer to zadzwonię i
            pogadamy - kris316pl@yahoo.com


            Pozdro


            KR$
            • Gość: marcin Re: frajer- nie frajer IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.01.03, 13:11
              a jaka pomoca jestes zinteresowany napisz na forum wicej ludzi skorzysta lub
              jak masz cos konkretnego to na maila marcinchrzaszcz@wp.pl
          • Gość: Ryszard Re: frajer- nie frajer IP: *.abo.wanadoo.fr 05.01.03, 12:31
            Panie marcinie, ten compakcik to za 30 tys PLN czy Euro? Z mojego ogladu
            wynika, ze np. 307 hdi 110, lub nowa meganka dci 120 moze byc do kupienia za
            21.000- 23.000 Euro. Trzeba by to wszystko policzyc: tzn. od tej ceny odjac TVA
            19,6% a dodac : ubezpieczenie max na tydzien by klient mogl dojechac do PL,
            formalnosci celne, rejestracje samochodu, minimalna prowizja za zalatwienie
            calosci formalnosci. No i dojazd klienta z kasa do Francji po osobisty
            odbior.Skad te 30 tys. ? Chyba z polskim clem. Pozdr. R.
            • Gość: marcin Re: frajer- nie frajer IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.01.03, 13:18
              To nie sa nowki z salonu tylko samochody juz uzywane i lekko uszkodzone, i
              oczywiscie ze diesla nie da sie w tej cenie sciagnac na dieselka trzeba miec
              przynajmniej 40000, do 30000 jestem w stanie sie zmiescic z malym autkiem typu
              206 czy corsa, kompakt w benzynie trzeba liczyc 35 w zwyz oczywiscie zlotych,
              ale trzeba zaznaczyc ze sa to autka glownie z pelnym wypasem. I przedewszystkim
              to nie sa auta z francji tylko z niemiec.
    • Gość: Adam Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.01.03, 18:44
      Ja to chyba jestem w czepku przepraszam w vectrze urodzony bo dwa lata temu
      zadzwoniłem do faceta, który sprzedawał vectrę.................

      Akurat chodziło mi o 2.0 on miał 1.8, ale powiedział, że załatwi. Za dwa
      tygodnie przysłał zdjęcia. Pojechałem do niego do domu spisaliśmy umowę i dałem
      mu 30 tyś zaliczki (dziś nigdy bym tego nie zrobił), ale ......udało się
      trafiłem rzeczywiście na człowieka, który przywiózł mi samochód pod dom
      zainkasował resztę forsy i jeszcze się pytał czy czegoś nie potrzebuję.

      Także różnie to bywa, akurat mnie się udało ale generalnie nie wolno usypiać
      czujności.Szczególnie naganne przypadki chamskiego naciągania są w telegazecie
      gdzie pełno jest zdjęć fajnych samochodów w bardzo dobrych cenach, ale
      warunkiem jest zaliczka np 5 tysięcy i sprowadzą........, ale na ziemię bo to
      kant czystej wody.
      • Gość: marcin namiary na marcina IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.01.03, 22:59
        namiary do mnie marcinchrzaszcz@wp.pl jezeli jest ktos zainteresowany wyjazdem
        lub sprowadzeniem, prosze o maila lub tel 0501507734 lub 033-4791142 ja jestem
        ze slaska, dokladniej mieszkam kolo cieszyna
    • Gość: nurt Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 00:12
      może kto� ze sprowadzajšcych widział gdzie� Subaru Outback , jestem
      zainteresowany
      • Gość: marcin Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.01.03, 01:08
        25000-27000 Euro minus 16 Vatu niemieckiego + clo i transport,rocznik 2002
        pelny wypas motor 2,5 lub 3, ale nie wiem czy to jest skladane badz produkowane
        w europie jezeli nie to mozna zapomniec
        • Gość: verte Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: 62.233.163.* 04.01.03, 01:34
          Cóż ja nigdy nie kupiłem nowego auta w Polsce ani używanego.Zawsze sprowadzałem.
          Albo sam,albo wynajmując tzw.laweciarzy.Zawsze wychodziłem na tym korzystnie.
          Nawet po roku użytkowania potrafiłem sprzedać takie auto na giełdzie po wyższej
          cenie niż kupiłem.Ale sprowadzanie w ciemno,zaliczki,zdjęcia aut(to gówno
          akurat znaczy) to rzecz dla wybitnych naiwniaków.Ale tych nigdy nie braknie.
    • Gość: kuba Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: STORM:* / 10.10.10.* 05.01.03, 19:02
      ale kase odzyskalem, nawet z nawiazka
      • Gość: Tommy Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: *.net.pl 05.01.03, 20:52
        Gość portalu: kuba napisał(a):

        > ale kase odzyskalem, nawet z nawiazka

        powiedz jak, powiedz jak:)))
        • Gość: poldeck Re: nie dajcie sie nabrac na sprowadzanie samocho IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 21:07
          Z tego co wiem Subaru produkuje tylko w Japonii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka