Dodaj do ulubionych

wyciszenie samochodu

IP: proxy / 213.25.39.* 09.01.03, 12:14
Jak mozna skutecznie wygłuszyć samochód, chodzi mi głównie o odgłosy
pochodzzce z silnika, jakich materiałów uzyć i gdzie mozna je kupić?
Obserwuj wątek
    • fajnyadres Re: wyciszenie samochodu 09.01.03, 18:19
      Polecam maty bitumiczne (np. samoprzylepne). Mozna je nabyc w salonach
      zajmujacych sie car-audio lub na allegro (kat. audio).

      Pozdrawiam
      • letalin Re: wyciszenie samochodu 09.01.03, 22:24
        Maty takie dużo taniej kupisz w sklepach z materiałami budowlanymi. Najpierw
        mata, potem gąbka. W sklepach tuningowych są tez pianki "Noise Killer" albo
        podobnie -dość drogie, ale niezastąpione przy niedostępnych miejscach.
      • Gość: sw A czy one naprawdę coś dają? IP: *.trzepak.pl 09.01.03, 23:53
        Czy takie maty, zastosowane nawet w dużej ilości, coś dają? Czy ma Pan jakieś
        doświadczenia?
        • letalin Re: A czy one naprawdę coś dają? 10.01.03, 19:40
          Gość portalu: sw napisał(a):

          > Czy takie maty, zastosowane nawet w dużej ilości, coś dają? Czy ma Pan jakieś
          > doświadczenia?
          Szykuję sie do akcji wyciszania na wiosnę. Też zbieram informację . Wiedzą
          praktyczną dysponują ludzie w firmach typu audiocar i blacharze.
        • Gość: karol Wlasnie, czy to cos da? IP: 212.160.114.* 10.01.03, 22:25
          Raczej niewiele (choc troche z pewnoscia tak). Halas z silnika to tylko czesc.
          Duzo tworza go opony, pracujace zawieszenie....
      • Gość: erwin Re: wyciszenie samochodu IP: proxy / 213.25.39.* 22.01.03, 12:43
    • Gość: adamos Re: wyciszenie samochodu IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 10.01.03, 22:10
      ostatnio kupilem akustyczny samoprzylepny welur w kolorze czarnym,wyklejam
      wlasnie swoje auto,cena 15.95eur w Niemczech 70x140cm.Sam mam na tym punkcie
      swira,wiec polecam tobie Jarku.Zreszta zobacz to sam,polecam tobie strone WWW:
      PHONOCAR.IT. dalej zobacz ACCESSORI POZDRAWIAM DOBREJ ZABAWY.
      • devote Re: wyciszenie samochodu 11.01.03, 00:33
        kiedys prubowalem wyciszyc swoj stary samochod (86 jetta.pomoglo ale bardzo
        malo.jesli bedziesz oklejal pod maska to polecam takie okladziny lub maty ktore
        sa pokryte folia aluminiowa z jednej strony.folia idzie na zewnatrz i odbija
        cieplo.normalna mata pod maska w lecie moze sie odklejac pod wplywem wysokiej
        temperastury.klej pusci.
        • Gość: Wicio Re: wyciszenie samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.03, 00:53
          Swego czasu wyciszyłem swego Poldka. A raczej wyciszałem,
          bo efekt raczej kiepski. Tyle, że w Polonezie głównie
          hałasuje powietrze na ostrych krawędziach karoserii, a
          silnik Rovera zapewne nie został odpowiednio zamocowany
          na jakichś gumowych podkłądkach i drgania wraz z hałasem
          przenoszą się do wnętrza. Teoretycznie samochód BYŁ
          wyciszony bo od maską oraz dywanikami BYŁA już wełna
          mineralna czy inne badziewie. Ja, nie chcąc inwestować
          zbytnio, kupiłem 5-cio milimetrową piankę w supermarkecie
          budowlanym. Taka biała bela. Bynajmniej nie jest to
          pianka wygłuszająca, ale zawsze pianka. Służy chyba do
          kłądzenia pod panele podłogowe. No w każdym razie za dwa
          razy tyle ile udało mi się upchnąć w drzwiach i podłodza
          całego samochodu zapłaciłem z 50 zł. Trochę to pomogło.
          Mam wrażenie, że wytłumiło wysokie częstotliwości - teraz
          dźwięk wydaje się być nieco niższy. Niemniej nie zmienia
          to faktu, że prze 100 km/godz. hałas i tak staje się
          wyraźny (delikatnie mówiąc). I niestety, jak już
          wspominałem, jest to hałas powietrza.
          Ogólnie rzecz biorąc, wiedząc teraz jak to wyszło, nie
          paprałbym sie drugi raz. Oczywiście, gdy kupisz super
          piankę czy wełnę za 100 zł metr kwadratowy to pewnie
          efekt będzie lepszy. Jak to zrobisz to daj znać - jestem
          ciekaw.
    • Gość: Kicek Re: wyciszenie samochodu IP: proxy / *.radio.com.pl 11.01.03, 16:57
      Parę lat temu wyciszałem poldka rocznik '94. Wyciszanie silnika tylko od strony
      komory silnikowej daje faktycznie niewiele. Aby osiągnąć zadowalający efekt,
      trzeba wyłozyć całą podłogę w kabinie (trzeba wyjąć fotele i wykładzinę) i w
      bagazniku materiałem tłumiącym. Podobnie należy potraktowć drzwi - zdejmujesz
      boczki i od środka wykładasz samoprzylepną wykładziną. Było zdecydowanie
      ciszej, a opływające powietrze nie stanowiło problemu. Acha zapomniałem napisać
      czym wyciszałem; była to 10mm. mata do izolacji cieplnej, którą kupiłem w OBI.
      • Gość: Wicio Re: wyciszenie samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.03, 19:37
        No to ja tak właśnie zrobiłem i efekt mierny. Tyle, że
        mój samochód już niby był wyciszony - może stąd niewielka
        poprawa?. Do tego użyłem warstwy 5 mm na podłogę bo
        więcej zwyczajnie nie weszłoby pod dywaniki. 10 mm to
        zały centymetr - nigdy bym tego tam nie upchnął. Możliwe,
        że moja pianka akurat jest mało dźwiękoszczelna, ale
        sądziłem że pianka to pianka. Tylko w drzwi napchałem więcej.
        • Gość: Wojciech Re: wyciszenie samochodu IP: *.nat.siec.anax.pl 11.01.03, 21:33
          Jakiś czas temu wyciszałem Mercedesa 115 220D, rocznik '76. Kupiłem specjalną
          matę (patrząc od zewnątrz: folia aluminiowa, masa asfaltowa, wojłok, pod to
          dałem jeszcze Bitex, ale nie polecam - odklejało się). Przykleiłem to, dość
          starannie unikając szczelin, na gródź kabiny od strony komory silnika. Muszę
          przyznać, że efekt był rewelacyjny - praktycznie na każdych obrotach silnika (a
          to diesel był!) było słychać tylko cichy szum. Aż się chciało tym autem
          jeździć, mimo że stare:) Sprzedałem auto w 2000r.
          Matę dostałem w zwykłym sklepie z artykułami auto-moto. Podobno była to zwykła
          mata jak do Poloneza, tylko nie przycięta.

          Ps: Tym, co zostało (+ gąbka w niektóre miejsca) wyciszyłem również zmywarkę do
          naczyń - również z dobrym efektem:)
    • Gość: jurek Re: wyciszenie samochodu IP: proxy / 213.25.39.* 14.01.03, 12:31
      nic nie daje
    • Gość: Sven Re: wyciszenie samochodu IP: 217.153.10.* 14.01.03, 12:40
      Podobnie jak kilku moich przedmowcow, zadalem sobie kiedys trud i przy
      pomocy filcu gr. 1cm wyciszylem ojca 125p. Efekt byl na tyle pozytywny, ze
      kupujacy go potem gosc pytal co tu za silnik chodzi.

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka