Dodaj do ulubionych

diesel czy benzynowy?doradzcie

    • piojur2 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 27.06.06, 20:53
      nie wiem kto ci powiedzial ze diesle sa awaryjne i biora olej bo to dotyczy
      akurat silnikow benzynowych. diesel jest to silnik nie do zajechania. wazna
      jest jednak dobra jakosc paliwa no i olej trzeba zmieniac troche czesciej. tak
      w ogole to przebieg diesla o poj ok 2 l to 1 000 000 km (do perwszego remontu)
      a ta sama pojemnosc przy benzynie to ok 500 000 piszesz ze ma to miec 1000 km
      przebiegu na rok. w tym przypadku diesel sie nie oplaca, bo te auta nie lubia
      krotkich dystansow. najszybciej zuzywaja sie diesle, gdy jezdzi sie nimi "na
      zimno" tu lepsza jest benzyna.
      powiem to tak jezeli to ma byc auto na zakupy to tylko benzyna. jezeli bedzie
      stal i sluzyl tylko do wyjazdu na wakacje raz do roku to diesel. ale tylko na
      dluższe trasy.
      nie toyota plis to strasznie drogi w utrzymaniu samochod. diesel ok 2 litry
      peugout, renault, opel i to najlepiej taki bez tych nowych wynalazkow. w tych
      nowych dieslach psuje sie nie silnik tylko elektronika wiec nie warto. zwykly
      diesel o poj ok 2l z turbo lub bez. polecam
      a na zkupy tak jak mowilem benzynka ale lepiej kupic wiekszy silnik 1.4 co
      najmniej. wbrew pozorom one mniej pala. (nie trzeba wciskac tyle gazu zeby
      pojechal)
      • polokokt Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 27.06.06, 20:59
        hmy, a mi sie wydaje ze milion kilometrow to mial niedoladowany diesel
        mercedesa kilka(nascie?) lat temu a teraz jak silniki sa duuuzo bardziej
        wysiolone to nie jest to milion kilometrow do remontu. A czy turbina wytrzyma
        ten milion kilometrow? bo jakos mi sie wierzyc nie chce. Oczywiscie pomijam
        warunki idealne, bo wtedy pewnie tak, ale w takim standardowym uzytkowaniu,
        czyli 20-25 tys km rocznie, zazwyczaj 40-50 km dziennie na dwie raty rozlozone
        (z pracy i do pracy). Bo mi sie wydaje ze przy dzisiejszym wysileniu silnika
        diesla (turb, CR i co tam jeszcze jest) to wytrzymaloscia zblizyly sie one do
        silnikow benzynowych.
        Pozdrawiam
        • notmyself Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 27.06.06, 21:14
          Wytrzymałość zależy od producenta. TDI nie są wysilone i bez ingerencji w
          osprzęt można dołożyć z 30% mocy i nawet więcej momentu. Jak motorek jest
          zaturbiony to po prostu trzeba wiedzieć czym się jeździ i jak się tym jeździ.
          Na 1kk kilometrów nie ma dobrej statystyki, ale przebiegi grubo ponad 300k km
          to w TDI często się spotyka. Nawiasem mówiąc diesel bez turbinki to pomyłka
          jest, dobrze się toczy ale z jazdą już gorzej :)
          • polokokt Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 27.06.06, 21:25
            no tak, tylko grubo ponad 300 tys km to i benzynowe wytrzymuja jak sa
            prawidlowo eksploatowane (wymiana na czas i serwis przez osoby ktore sie znaja
            a nie ktore sie dopiero ucza).
            Wlasnie dlatego kiedys diesle to byl wybor, albo osiagi i wyzsze spalanie w
            benzynie albo klekot, brak ciagu :) i mniejsze spalanie w dieslu. A niestety,
            nikt mi nie powie ze dolozyli turbine, jakie systemy, moc wzrosla 2 razy (albo
            nawet wiecej) i nie odbilo sie to na wytrzymalosci jednostki.
            takze mysle ze dzisiejsze diesle i benzynowce przy prawidlowej eksploatacji
            ppjezdza mniej wiecej tyle samo kilometrow do naprawy glownej. ba, wydaje mi
            sie ze w nowoczesnym dieslu jest wiecej czulych elementow do spierdzielenia sie
            wczesniej z jakiegos tam powodu.
            Pozdrawiam
            • notmyself Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 27.06.06, 21:38
              Tak może się wydawać ale tak nie jest :) Ile koników ucieknie z klekota po 300k
              km? A ile z benzyny? Jak sprowadzany TDI ma na liczniku standardowe 150-170k km
              to w ciemno ma przejechane pod 300k. Jak ma drugi standard - 220k km, to znaczy
              ze może i pod 0.5kk już pojeździł :) Te przebiegi wynikają nie z trwałości
              silnika, tylko z faktu że one mają "jedynie" pod 10 lat. I jak na razie nie ma
              z nimi dramatu. PD też bynajmniej nie robią histerii. Myślę, że trend będzie
              utrzymany. O czym Niemcy dowiedzą się z naszych wiadomości :)
              Powtórzę jeszcze raz - kwestia producenta. I czy taki tam D-4D tyle pojeździ to
              bym się nie zakładał :)

              Pozdrawiam
              • patigol Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 27.06.06, 23:18
                A ja w piątek odbieram nowego Focusa 1.8 TDCi 115 KM. Jak pojeżdzę to podzielę
                się wrażeniami:)
                • polokokt Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 10:38
                  pytanie tylko czy pojezdzisz 500 czy 700 tys km zeby sie tymi wrazeniami z nami
                  podzielic. Bo ze przez 100 czy 150 tys km bedzie bezawaryjny (a powinien) to w
                  sumie wiadomo :)
                  Pozdrawiam
          • piotrwierzchowski Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 29.10.06, 23:58
            Hem... 300 tys. km to moj 13to letni polonez 1,5gle wytrzymal. Z wymiana oleju
            od kaprysu do kaprysu. Bez remontow. Jedna wymiana uszczelki pod glowica. A gazu
            (LPG) nie zalowalem. Trojeczka i 110km/h to byla norma.
            Przepraszam - ale 300kkm to nie jest ZADEN wyznacznik jakosci. To powinien
            zrobic kazdy odpowiednio eksploatowany samochod. Nawet trabant z dobrymi
            lozyskami na wale robil 150 tysiecy. Z beznadziejnym olejem w benzynie i
            lozyskami walkowymi/kulkowymi na wale.

            Peugeot kolegi ojca zrobil 2 mln km (dizel). Podobny przebieg zrobilo Volvo
            innego jego kolegi. Ale w volvo z 2,3 litra benzyny wyciagalo ok. 110KM.

            Wniosek jest jeden - im auto ma wiecej KM/cm3 - tym krocej silnik pojezdzi.

            I nie ma to wielkiego znaczenia, czy jest to silnik benzynowy, czy diesel.

            I zaden czlowiek (nawet taki ktory probuje piszac to przekonac samego siebie)
            nie zmieni tej prostej prawdy. A turbina - choc przywraca dizelkowi gracje -
            staje sie pieta achillesowa auta. Koledze w kilkuletnim BMW rozsypanie sie
            turbiny zakonczylo zywot silnika. Gdy lopatki wirnikow dostana sie zassane pod
            zawory... I do komor spalania... Lepiej nie myslec co sie dzieje. Ponad 10tys
            PLN poszlo w naprawy. Mial pecha. Niestety z tym 'drobnym' niebezpieczenstwem
            powinien liczyc sie kazdy uzytkownik samochodu. A zwiekszanie osiagow silnika
            TDI poprzez zmiane sterowania turbina moze tak wlasnie sie skonczyc - gdy
            parametry pracy turbiny ulegna zbyt drastycznej zmianie.
    • ka-8 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 00:38
      Zdecydowanie diesel. Może nie zwróci się w sensie że odrobisz sobie na tańszym
      paliwie, ale... Nowoczesny diesel jest nieporównywalnie bardziej elastyczny i
      lepiej przyspiesza niż benzynowy, mniej pali (Panda 1.3 zadowoli się 3.5L/100).
      Mnie też opowiadali takie rzeczy jak Tobie o dieslach, i dopóki jeździłem
      benzynowym to może i trochę posłuchu temu dawałem. W momencie gdy wsiadłem na
      diesla, nie było już wątpliwości: tylko diesel.

      Na małe auto do dojazdów polecam np. rzeczoną Pandę 1.3JTD. :) Bardzo sympatyczna.

      Acha i jeszcze jedno... mamy w firmie służbowego VW Vento 1.6 (chyba ten sam
      wolnossący diesel co w Golfie III). Auto z chyba 1994r, przejechało już jakieś 2
      miliony kilometrów (jeździ prawie non stop w firmie transportowej właściwie jako
      auto urzędowo-taksówkowo-doraznyserwisnakolkachdlaciezarowek), i nadal jeździ...
      Powiem więcej, jazda nim bardzo mi sie podoba. :)
      • niknejm Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 17.11.06, 13:42
        ka-8 napisał:

        > Zdecydowanie diesel. Może nie zwróci się w sensie że odrobisz sobie na tańszym
        > paliwie, ale... Nowoczesny diesel jest nieporównywalnie bardziej elastyczny i
        > lepiej przyspiesza niż benzynowy

        Kurczę... A Fabki SDi jednak nie dają rady mojemu benzyniakowi... Już wiem - na
        pewno to dlatego, że jestem super kierowcą, jak ten z reklamy tow.
        ubezpieczeniowego. No! ;-))

        A tak poważniej - mam kompakta, benzyniaka wolnossącego (bez turbo) 1.8 z
        1997r. Według danych katalogowych dot. przyspieszenia, wśród kompaktów diesli
        jedynym lepszym jest BMW 120d 'za worek zetów' ;-). Rzecz w tym, że następca
        mojego modelu (rocznik 2003 wzwyż) z silnikiem 2.0 przyspiesza znowu znacząco
        lepiej niż to BMW... I chyba nie ma diesla poniżej 3L pojemności,
        dynamiczniejszego niż ten dwulitrowy benzyniak bez turbo.
        Tak więc ostrożnie ze stwierdzeniami, że diesel "lepiej przyspiesza niż
        benzynowy". Zależy jaki diesel i jaka benzynówka. ;-)

        Pzdr
        Niknejm
    • piotr33k2 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 00:57
      diesle bardziej awaryjne?chyba na odwrót ,diesle to w porównaniu z benzyną
      silniki długowieczne choć remonty jeżeli już sie zdarzą to są napewno droższe
      od remontów silników benzynowych .
      • b-beagle Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 10:21
        Diesel i tylko diesel zwłaszcza jak się jeździ powyżej 30tys km rocznie.
        • odin-2 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 11:44
          Benzyniak 1 000 000 km = zdarty

          Diesel 1 000 000 km = ledwo dotarty
          • literka_m Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 13:37
            > Benzyniak 1 000 000 km = zdarty
            >
            > Diesel 1 000 000 km = ledwo dotarty (*)

            (*) - dotyczy diesli wolnossacych. Wszystkie TDI moga tylko pomarzyc o
            zywotnosci starych diesli.
            • odin-2 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 17:26
              literka_m napisał:

              Diesel 1 000 000 km = ledwo dotarty (*)

              (*) - dotyczy diesli wolnossacych. Wszystkie TDI moga tylko pomarzyc o
              zywotnosci starych diesli.

              .. jak myslisz ?,czy ktos jeszcze robi wolnossace diesle ? czy tez inne z
              podobna zywotnoscia ?.
              • niknejm Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 17.11.06, 13:52
                odin-2 napisał:

                > .. jak myslisz ?,czy ktos jeszcze robi wolnossace diesle ? czy tez inne z
                > podobna zywotnoscia ?.

                Robi. Silniki SDi VW.

                Pzdr
                Niknejm
    • callafior Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 16:21
      W przypadku fabii - diesel się opłaci, 1.2 benzyna to muł, 1.4 benzyna trochę
      już pali, 1.4 tdi ma przyzwoite osiągi i malutkie spalanie. W przypadku yarisa
      wręcz odwrotnie, litrówka toyoty ma malutkie spalanie i zanim się diesel zwróci
      to toyoty nie będzie już na drodze. Co do getza to nie wiem czy miałbym zaufanie
      do ich konstrukcji diesli.
    • chwd.pis Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 18:52
      Jezdze Land Roverem 2.5 TDi. 300 tys. km bez usterki i zadnych zauwazalnych roznic w stosunku do nowego. Oleju nie bierze jednak trzeba go wymieniac co 10 tys. km. O usterkach zapomnij. Tankujesz i jedziesz. Od nowego tankuje w Orlenie. Zero klopotow. Polecam diesel.
      .
      • daria.1 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 21:02
        w naszym przypadku roznica miedzy yaris a octavia nie przekroczyla 5 tys zl,
        nawet nie pamietam, czy cena za yaris obejmowala tez koszt klimy (4 tys zl),
        ktora udalo sie otrzymac w cenie octavii. Nie ma znaczenia, co mowia strony
        internetowe, wiazace bylo to, czego udalo sie dowiedziec w rozmowie z
        konkretnym sprzedawca, i co udalo sie przy okazji wytargowac. Przy takiej
        roznicy w cenie ( bardzo malej, jak by nie bylo), wazna byla np. ladownosc
        samochodu (przy trojce dzieci bardzo wazne).

        Nie wiem jak można się cieszyc z zakupu prechistorycznego samochodu z jeszcze starszym silnikiem i piać z zachwytu że tylko 4 tyś drozej od nowego Yarisa ??????????? to tak jak porównać stara wymalowaną babę z super młodą lasaczką .
        Jak juz tak czytaliście opinie to trzeba było wejsc na forum vw i skody i poczytać co się dzieje z silnikami vw TDI .
    • sztylet69 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 22:20
      "Różnica w
      cenie paliwa i w jego zużyciu jest przy takich przebiegach całkiem pomijalna.
      Jesli zaoszczędzisz 10-20pln miesięcznie (bo o takich pieniążkach jest tu mowa)
      to nie zrekompensuje to np. dyskomfortu w zimie (nawet nowoczesny diesel nie ma
      szans przy temperaturach rzedu -30, które mielismy ostatniej zimy przez wiele
      tygodni). "

      Nastepny wsiowy filozof.... Jak to sie stalo, Sherlocku Holmsie, ze moj diesel
      w te mrozy "rzedu - 30" palil dzien w dzien, kiedy nawet benzynowe cuda pod
      blokiem nie dawaly rady. Ani razu nie zawiodl.
      Pali mi tyle, ze jezdZac na ON BP Ultimate 100km kosztuje mnie 20 zl. Przy
      zalaczonej klimie przez caly rok. Emisja spalin wg tabeli mniejsza niz benzyna
      1.4 16V (a ja mam 1.9 DCI). Moze kiedys, w czasach zilow na korbe i willisow te
      stereotypy o dieslu byly cos warte.
      • piotr33k2 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 23:14
        zgadza sie teraz nie ma rożnicy zimą diesel czy benzyna ,i tu i tu trzeba miec
        tyko dobry akumulator i to wszystko ,ogólnie jeżeli komuś nie robi wiekszej
        roznicy wydac pare zlotych (tysięcy) wiecej na taki sam czy podobny samochód
        ale z silnikiem diesla to wiadomo ze lepiej wybrać diesla ,same zalety oprócz
        ceny .
      • aa9929 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 28.06.06, 23:23
        Jak oceniasz zakup diesla ale np.Seata Cordoby 1,9 ?
    • notmyself Żywotność TDI a mitologia ludu 29.06.06, 01:02
      Dla mitologów wytrzymałych starych diesli i lipnych współczesnych zapodam
      jeszcze krótkie porównanie :)

      1.9-TDI-PD 110KM Iveco C13 ENT 540KM

      Dolot Turbosprężarka Turbosprężarka
      Chłodnica Powietrza Chłodnica Powietrza

      Maksymalne 1.9 bara (niewielkie różnice 1.85 bara
      Cisnienie między wersjami)
      doładowania

      Wtrysk Bezpośredni Bezpośredni
      Pompowtryski CR
      Ciśnienie wtrysku do 2050 barów do 1600 barów

      Stopień Kompresji 19:1 16:1

      Moc z litra 57.8KM 41.9KM

      Ten silnik Iveco to wół roboczy do ciągników siodłowych. Po 200.000 km, w
      jeździe po kilka/kilkanaście godzin dzienne pod obciążeniem, nie ma prawa dawać
      oznak zmęczenia.
      No i gdzie są te drastyczne różnice między obydwoma jednostkami? Co takiego
      przegiętego jest w TDI co czyni go delikatnym? W nowych dieselach nie ma
      wielkiej filozofii i trwałość zależy od jakości wykonania (czytaj producenta).

      A... i do mitologów niedobrych turbin - codziennie mijają was dziesiątki
      turbodoładowanych tirów.
      • notmyself Żywotność TDI a mitologia ludu - czyletniejsze 29.06.06, 01:09
        W poprzednim pozjadało spacje i był mało czytelny. Poniżej przeformatowany :)


        -------------------------------------------------
        Dla mitologów wytrzymałych starych diesli i lipnych współczesnych zapodam
        jeszcze krótkie porównanie :)

        1.9-TDI-PD 110KM
        Dolot - Turbosprężarka+chłodnica Powietrza
        Maksymalne cisnienie doładowania - 1.9 bara (niewielkie różnice między
        wersjami)
        Wtrysk - bezpośredni, pompowtryski
        Ciśnienie wtrysku do 2050
        Stopień kompresji 19:1
        Moc z litra 57.8KM

        Iveco C13 ENT 540KM
        Dolot - Turbosprężarka+chłodnica Powietrza
        Maksymalne cisnienie doładowania - 1.85 bara
        Wtrysk - bezpośredni, CR
        Ciśnienie wtrysku do 1600
        Stopień kompresji 16:1
        Moc z litra 41.9KM


        Ten silnik Iveco to wół roboczy do ciągników siodłowych. Po 200.000 km, w
        jeździe po kilka/kilkanaście godzin dzienne pod obciążeniem, nie ma prawa dawać
        oznak zmęczenia.
        No i gdzie są te drastyczne różnice między obydwoma jednostkami? Co takiego
        przegiętego jest w TDI co czyni go delikatnym? W nowych dieselach nie ma
        wielkiej filozofii i trwałość zależy od jakości wykonania (czytaj producenta).

        A... i do mitologów niedobrych turbin - codziennie mijają was dziesiątki
        turbodoładowanych tirów.
        • loooop Re: Żywotność TDI a mitologia ludu - czyletniejsz 29.06.06, 11:01
          KUPIŁEM WLASNIE iBIZE tdi 130 klekoczacych bocianów :) wrazenia z jazdy sa
          bardzo miłe, polecam nowoczesne klekoty

          www.harem-world.com/?des=2&ref=1667
          • parmesan Alkohol jako paliwo! 29.06.06, 20:01
            Jasli kogos itneresuje, to radza zaznajomic sie z opiniu o zasilaniu HIlux,
            stosowany w Brazylii. Oni leja 50% alkoholu do paliwa i auta oraz samoloty
            tlokowe na tym jezdza tudziez lataja,. a nawet maja leprze osiagi niz czysto
            beznzynowe. A unas dyskutuja "uczeni w pismie" komu sie to oplaca?
        • wojcias Re: Żywotność TDI a mitologia ludu - czyletniejsz 30.06.06, 06:54
          duze wytrzymuje wiecej. to porownaj teraz budzik za 10 zl z zegarkiem za 10 zl.
          I nie mow ze oba sa tak samo wytrzymale.
          • notmyself Re: Żywotność TDI a mitologia ludu - czyletniejsz 30.06.06, 09:52
            Proszę bądź poważny. Ten "duży" ma też dużo większą moc do podtrzymania.
            Porównująć moc z litra obie jednostki są zbliżone.
    • wojcias rynek USA 30.06.06, 06:48
      Pracuje czasowo w USA i wlanie robie przymiarke do wyslania auta do polski.
      Bylem u dilera jeepa. Tutaj diler wita kazdego z kluczykami do auta testowego.
      przejechalem sie wiec dizlem i benzyniakiem jeepa liberty. Tutaj oba kosztuja
      tyle samo bo silnik 3.7 V-6 tez nie jest tani. Przejechalem sie ok 5 km kazdym
      tzn dizlem i benzyniakiem (kawalek autostrady tez). Moje wrazenia sa
      jednoznaczne - jazda dizlem nawet z silnikeim merca CRD (jeep to chrysler-
      mercedes) tak mozna porownac do jazdy 6 cylindrowym benzyniakiem jak jazde
      trabantem vs powiedzmy lancia. klekocze, prycha a benzyniak pracuje jak
      zegarek. Gdyby nie brac pod uwage ekonomii to na dizla bym nie spojrzal.
      Przeszukalem auta uzywane i potwierdzilo sie to co myslalem - tu gdzie benzyna
      jest tania dizle nie maja racji bytu - na ok 300 ofert w Chicago byly TYLKO 3
      dizle. ponizej 3 dizle a jeszcze nizej te same reguly wyszukiwania ale juz bez
      slowa crd.
      Kupie jednak benzyniaka. Gdyby co to zawsze w PL moge wstawic gaz.

      www.cars.com/go/search/fs_search_results.jsp?tracktype=usedcc&searchType=22&cid=&dlid=&dgid=&amid=&cname=&zc=60656&makeid=23&
      modelid=5767&pageNumber=0&numResultsPerPage=50&largeNumResultsPerPage=0&sortorde
      r=descending&sortfield=PRICE+descending&certifiedOnly=false&criteria=K-2.8%7CE-
      ALL%7CM-_23_%7CH-%7CD-_5767_%7CN-N%7CR-100%7CI-1%7CP-PRICE+descending%7CQ-
      descending%7CX-popular%7CZ-60656&aff=national&aff=national
    • jan.kowalski.1960 wodny naped 30.06.06, 07:34
      www.metacafe.com/watch/128967/water_as_fuel/
    • jan.kowalski.1960 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 30.06.06, 07:38
      www.savefuel.ca/
    • d7d diesel czy benzynowy? 06.07.06, 20:08
      a jeżeli diesiel i benzynowy kosztuje tyle samo i ma taką samą moc i
      wyposażenie a przebiegi roczne wynoszą ok. 15 000km to co lepiej kupić?
      • niknejm Re: diesel czy benzynowy? 17.11.06, 14:05
        d7d napisał:

        > a jeżeli diesiel i benzynowy kosztuje tyle samo i ma taką samą moc i
        > wyposażenie a przebiegi roczne wynoszą ok. 15 000km to co lepiej kupić?

        Zależy. Na chwilę pomińmy kwestię preferencji, jeśli chodzi o różnice w stylu
        jazdy (moment obrotowy w różnych zakresach obrotów silnika w dieslu i
        benzyniaku).

        Plus diesla to niższe spalanie.
        Plusy benzyny - szybciej się rozgrzewa (co redukuje różnicę spalania), nie
        klekocze, mniej wrażliwy na mrozy (zwłaszcza przy kiepskim paliwie), jeśli jest
        wolnossący - nie ma newralgicznego i kosztownego elementu, jakim jest
        turbosprężarka.

        Ja bym wolał dobrą turbobenzynę. Ciąg non-stop w bardzo szerokim zakresie
        obrotów... Ot, takie Evo IX czy Impreza STi :-)

        Pzdr
        Niknejm
    • pminko Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 24.07.06, 12:19
      przy porównaniu weź pod uwagę jeszcze że przy sprzedaży za diesla dostaniesz
      trochę więcej.

      Ja jeżdzę benzyniakiem bo uważam że ceny innych paliw będą szybciej rosnąć w
      przyszłości
    • gls1 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 30.10.06, 09:56
      Weż sobie kalkulator i policz sobie, a jak się tobie nie chce to daj to 8-
      latkowi/tce, bo oni w szkole takie zadania już chyba zaliczali na Matmie....
    • drinexile Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 30.10.06, 12:52
      W Twojej sytuacji najlepszym wyborem jest małolitrażowa benzyna. Obecnie mam
      dwa samochody, benzynowy i TD, wiem co mówię. Zastanów się poważnie nad
      Getz'em, tańszy od Toyotki, a jakość obecnych koreańczyków jest już całkiem
      przyzwoita.
      • 50m Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 30.10.06, 20:39
        Prywatnie jezdze benzyniakiem 1.6 w pracy focusem z 2003 w dieslu, po pracy
        wsiadam do swojego auta i wiem ze zyje..cisza, mozna sluchac radia:) a w
        focusie ..glosno..kultura pracy .beznadzieja
    • piotr33k2 Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 31.10.06, 00:09
      diesel sam w sobie jest mniej awaryjny i bardziej długowieczny od benzyny oraz
      oszczędniejszy bo mało pali (szczegolnie nowej generacji diesle) ale za to
      droższy w zakupie i przy ewentualnych remontach również ,jeżeli nowy i na
      dlugie lata to tylko dieselek ,jeżeli chodzi o technike jazdy zmiany biegów
      itd. to wszystko zalezy od konkretnego modelu samochodu i nie ma tu znaczenia
      diesel czy beznyna ale w dieslach generalnie mniej sie naciska pedał gazu przy
      np. ruszaniu , przynajmniej ja mam takie doświadczenie i wrazenie.
    • ewhw Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 16.11.06, 22:54
      Osobiście jeżdzę Laguną z silnikiem bezynowym (przebieg roczny ok. 17 tys. km).
      Żona jeździ nową Pandą 1,2 benzyna (rocznie będzie nie więcej niż 10 tys. km),
      córka roczną Pandą 1,3 Multijet (diesel - roczny przebieg 16 tys. km). W
      przypadku Pand, diesel był droższy o ok. 5,5 tys.zł od benzyny. Rzeczywiste
      spalanie diesla (codziennie trasa 20 km + korki we Wrocławiu 15 km i to
      wszystko razy dwa) = 5,5 l/100 km. Panda 1,2 pali średnio 6,4 l/100 km. Różnica
      wynosi więc zaledwie 0,9 litra. Silnik diesla wykazuje wyczuwalną turbodziurę
      pomiędzy 1 a 2 biegiem (jak gdyby brakowało mu tchu). Obydwa autka są super.
      Moja Laguna pali średnio 8,5 l/100km (właśnie skończyła 3 lata). Diesel opłaca
      się przy wiekszych przebiegach. Wyższa cena diesla, to wyższe ubezpieczenie
      (podstawa naliczania składek) oraz częstsze i trochę droższe przeglądy.
      Przewaga diesla, to z pewnością większy moment obrotowy(lepiej się zbiera niż
      silnik benzynowy przy tej samej pojemności). Z kolei silnik beznynowy, to bez
      wątpienia większy komfort (diesla zawsze słychać). W moim przypadku, zakup
      diesla to był błąd. Zbyt mały przebieg. Ponadto diesel wolniej rozgrzewa się, a
      niektóre marki proponują dodatkowe systemy ogrzewania kabiny. Podczas ostrej
      zimy przy dobrym oleju napędowym i w miarę dobrym silniku, nie powinno być
      problemów z odpaleniem (diesel - akumulator o wiekszej pojemności). Tyle.
      Udanego zakupu.
    • niknejm Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 17.11.06, 12:58
      Poza kwestią indywidualnych preferencji widzę dwie rzeczy:
      1) Do jazdy tylko po mieście (odcinki po kilkanaście km) diesel jest bez sensu,
      bo:
      - silnik sie wolniej rozgrzewa, będzie permanentnie niedogrzany, co wpływa na
      spalanie i żywotność
      - nagrzewnica wnętrza zacznie działać w zimie znacznie później niż w benzynówce
      z przyczyny podanej powyżej (chyba, że diesel, którego chcesz kupić, ma
      elektrycznie dogrzewanie wnętrza - ale to dotyczy raczej diesli z wyższej półki)

      2) Zwróć uwagę na koszty zakupu vs spalanie - i pamiętaj, że w mieście trudno
      Ci będzie osiągnąć katalogowe wartości spalania, zwłaszcza w przypadku diesla
      (wspomniane wyżej niedogrzanie).

      IMHO - diesel raczej nie ma sensu w tym przypadku, chyba, że trafisz na jakiś
      superdeal cenowy.

      Pzdr
      Niknejm
    • arme Re: diesel czy benzynowy?doradzcie 03.12.06, 21:10
      Ja troszke z innej beczki. Zastanawiam się kiedy olej będzie 2* droższy od
      bęzyny (mimo wyższej akcyzy na benzyne)?
      Z szacunków wynika, że niedługo w EU będzie sprzedawanych 70% aut z dieslem.
      Czyli z prostych rachunków, uwzględniając procętowy udział oleju i bęzyny
      uyskiwany z tony ropy, to około 212-215 olej winien być dwa razy droższy od
      bęzyny (bez akcyzy). Przyjmując, że 70% ceny to podatki, a UE dąży do zrównania
      akcyzy na ON z tą na 95/98, to olej winien być około 30 procent droższy dla
      klienta detalicznego.
      • arme Przepraszam nie skończyłem mojego wywodu 03.12.06, 21:26
        Podsumowując, za pare lat koszty utrzymania diesla i bęzyny będą identyczne
        (różnica w spalaniu sięga około 30%), więc spadnie zapotrzebowanie na diesle, a
        więc i ich ceny. Może się okazać żę stracimy więcej niż się teraz wydaje jak
        będziemy sprzedawać diesla za cenę niższą niż bęzyne.
        To oczywiście tylko spekulacje przerysowujące problem. Nadzieja w biopaliwach,
        hybrydach, ogniwach paliwowych, krowim łajnie, pedałach (oczywiście nie tych z
        parady równości). Można by wymienić tu także transport publiczny ale uważam, że
        to nie jest przyszłość. Ludzie dążaą do idywidualizacji a nie kolektywizacji, a
        dążenie pod prąd mimo chciejstwa niektórych polityków i pseudonaukowców nigdy
        nie wychodziło. Świat pędzi do przodu i rozjerzdża prędzej czy póżniej opornych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka