Dodaj do ulubionych

??? Samochód - Skarbonka bez dna ???

31.01.03, 11:44
W dzisiejszym "parkiecie" znalazłe ciekawy artykuł.
Oto kilka spostrzeżeń, wręcz cytatów:

Z ceł , VATu, akcyzy i innych podatków i opłat kierowcy zasilają
budżet Państwa i województw w kwocie 25 mld zł

W tym roku mają zapłacić o 1 mld więcej.

Od stycznia do końca listopada z podatku akcyzowego wpłynęło
13 mld zł = 10% wszystkich dochodów Państwa, które w ubiegłym roku
wyniosły 140 mld zł.

Z VATu Państwo ma 6 mld zł, itd, itd

I tak gdyby nagle kierowcy zastrajkowali, przestali by jeździć , kupywać
aut itd. zabrakło by w budżecie Państwa 25 mld zł.

Już dziś kierowcy płacą na utrzymanie policji, administracji Państwowej,
szpitali, rząd dale sięga do ich kieszeni - chąc przełamać marazm
w budownictwie (winiety) i wspomóc rolnictwo (biopaliwa).

Niezłe mamy Państwo a do tego jeszcze sami je sobie wybraliśmy.
Nikt za nas nie głosował, czy my jesteśmy masochistami ???



Obserwuj wątek
    • Gość: heatseeker Re: ??? Samochód - Skarbonka bez dna ??? IP: *.kik.pcz.czest.pl 31.01.03, 14:52
      ... moze zaprzestanie jazdy to zbyt drastyczne - w koncu my sami pierwsi bysmy
      odczuli tego negatywne skutki :)) Ale gdyby pare tysiecy samochodow zablokowalo
      CALY teren wokol sejmu na pare dni (najlepiej po glosowaniu na temat diet
      poselskich :) - wtedy na pewno wszyscy beda obecni), to mysle ze rzadowe pacany
      wreszcie poszlyby po rozum do glowy (choc wiem ze to b. daleko i troche szastam
      slowem rozum w stosunku do tego malenstwa, ktore maja w glowie). To byloby
      takie wotum nieufnosci dla rzadu. Winiety itp to po prostu haracze w obliczu
      prawa! Ciekawe czy moznaby to podciagnac pod wymuszenie? W koncu na drogi juz
      placimy w paliwie, wiec powinno byc jedno albo drugie? Moze ktos z forumowiczow
      jest prawnikiem i umialby na to pytanie odpowiedziec?
      pozdro
      • Gość: Robert Samochód prywatny - Skarbonka bez dna . IP: *.astercity.net 31.01.03, 16:30
        Samochod jest skarbonka jesli jest wykorzystywany tylko dla wygody czyli
        dojazdu do pracy , na zakupy, czy do lasu. Co innego gdy samochod sluzy do
        pracy: w Policji, Strazy Pozarnej, na pogotowiu, jako autobus, do prac
        serwisowych dla brygad remontowych. Jesli chcemy zaoszczedzic to zrezygnujmy z
        iluzyrocznego komfortu na rzecz oszczedności: oszczednosci czasu i oszczednosci
        pieniedzy. A rozwiazaniem jest przesiadka na rower. Na rowerze mozna dojechac
        do pracy, na rowerze mozna odwiesc dziecko do przedszkola, na rowerze mozna
        zrobic zakupy, na rowerze mozna rowniez dostarczac towar do sklepów, na rowerze
        mozna patrolowac ulice, na rowerze mozna rowniec udzielic pierwszej pomocy.
        • Gość: Doki Re: Samochód prywatny - Skarbonka bez dna . IP: 195.13.26.* 31.01.03, 16:37
          Wyjatkowo zgadzam sie z teza Roberta, ale z innych niz On wzgledow. Prywatna wlasnosc samochodow osobowych jest bez przyszlosci, bo zbyt obciazajaca dla srodowiska, no i korki.
          Rower to nie rozwiazanie w naszym klimacie i przy naszym trybie zycia. Rozwiazaniem jest sprawny transport publiczny, albo zmiana trybu zycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka