Dodaj do ulubionych

Fotoradar, uwaga !!!

07.02.03, 14:15
Od czasu do czasu bywam w Olsztynie. Ostatnio jadąc drogą wjazdową z Warszawy
(przez Kortowo) zauważyłem że wszyscy kierowcy w około nagle pokornie
zwolnili w miejscu gdzie stoi znak ograniczenia do 40km/h na wysokości
wyjazdu z Uniwersytetu. Ja też zwolniłem, bo musiałem ale na szczęście.
Patrzę a tam na pasie zieleni rozdzielającym oba kierunki ruchu na wysokości
dorosłego człowieka stoi metalowa skrzynia z wielkim obiektywem wycelowanym
prosto we mnie i z czerwonym światełkiem. Jechałem "50". Nic nie błysnęło.
Ale kto wie ? W każdym razie ostrzegam wyruszających do Olsztyna.

P.S. Swoją drogą po raz pierwszy widziałem taki fotoradar, jest duży, wygląda
trochę jak pancerne pudło z wielką rura na przodzie i czerwonym światełkiem
odblaskowym. Od razu skojarzyło mi się to z takim aparatem "pra-pra dziadka",
gdzie fotograf żeby zrobić zdjęcie chował się pod wielką peleryną. W
warszawie takie pudło, szczególnie tak nisko długo by nie postało. He he he.
Obserwuj wątek
    • wichura Re: Fotoradar, uwaga !!! 07.02.03, 14:20
      Stało samo pudło? To chyba atrapa. Fotoradary są tak drogie, że przy każdym
      stoi dwóch mundurowych. (A może było takie duże, bo policjant siedział w środku
      i robił zdjęcia)?
      • vwpassat Albo mały chińczyk ... ;-) 07.02.03, 14:23
        wichura napisał:
        > [...] A może było takie duże, bo policjant siedział w środku i robił zdjęcia ?
      • vwpassat Atrapa, czy nie... 07.02.03, 14:27
        ... korci mnie do dzisiaj żeby pojechać jeszcze raz w tamto miejsce podejść do
        tyłu (oczywiście) do tego urządzenia i przykleić z przodu obiektywu jakiegoś
        świerszczyka. Dziwne że do tej pory nikt tego jeszcze nie zrobił. A jeśli nie
        atrapa to co ?

        Czy jest ktoś z Olsztyna, kto może coś na ten temat powiedzieć więcej ? Czy
        ktoś sprawdzał czy to na pewno jest fotoradar ? A może atrapa, jak sugeruje
        kolega ?
        • toja77 Re: Atrapa, czy nie... 07.02.03, 17:18
          Witjacie drodzy kierowcy spoza Olsztyna!
          Żadna atrapa. W pięciu miejscach w Olsztynie stoją takie cudka. A jakie zdjęcia
          robią....... Nawet klientów z komórka w ręku widać elegancko (pokazywali w
          telewizji). Olsztyniacy o tym wiedzą, dlatego czytałem w GW, że łupem radarów
          padają teraz w wiekszości kierowcy spoza Olsztyna.
          • Gość: adam+ Re: Atrapa, czy nie... IP: *.premex.pl 08.02.03, 19:43
            Przed słynnym zakrętem w Brudzowicach (pisała o nim kiedyś GW) między
            Częstochową a Katowicami na trasie nr 1, stoi bramka z dwoma radarami, na
            każdy pas, gdy dojeżdżasz informuje o prędkości i zwykle podaje napis
            ZWOLNIJ :)) Czy ktoś może poinformować czy to tylko taki ostrzegacz, czy też
            policja robi tam zdjęcia i kasuje???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka