Chłodnica, pytanie???

25.07.06, 23:44
Jak sie wlewa plyn?Do tego korka po środku czy do zbiorniczka wyrównawczego???
Jesli chlodnica jest nowa oczywiscie.BO w warsztacie mi wlali,ale okazalo sie
za malo bylo.Wiec ja wlalem przez ten maly koreczek po srodku oko litra i juz
wypelnilem do konca,silnik popracowal troche,ale w tym zbiorniczku
wyrownawczym nie ma nadal plynu.I niewiem co zrobic,bo wydaje mi sie ze ten
zbiornik powinien sie jakos napelnic.Moze ten gumowy przewod co prowadzi od
chlodnicy do zbioniczka sie zatkal?
    • eques Re: Chłodnica, pytanie??? 26.07.06, 00:32
      Koniecznie wlej płyn do zbiorniczka wyrównawczego.
      Przynajmniej do poziomu "min" (na zimnym silniku).
      Po nagrzaniu silnika płyn w zbiorniczku powinien się podnieść.
      Dolej wtedy jeszcze trochę, ale tak żeby nie przekroczyć poziomu "max".
      Po pierwszych jazdach obserwuj, czy płynu ubywa (jeśli ubywa bez widocznych
      wycieków to znaczy, że silnik nie był zalany dokładnie, czyli nic groźnego)
      • tomus2221 Re: Chłodnica, pytanie??? 26.07.06, 00:54
        Tylko ze ja zle chyba zrobilem,bo wlalem pod sam korek tam do samej chlodnicy a
        nie do zbiorniczka.To teraz jak doleje do zbiorniczka to sie chyba wyleje z tej
        chlodnicy.Kurde juz niewiem czy czegos nie spieprze w ten sposb.
        • etom Re: Chłodnica, pytanie??? 26.07.06, 01:35
          a moze bys napisal jaki to samochod ?
          • tomus2221 Re: Chłodnica, pytanie??? 26.07.06, 01:45
            Mazda 626 2.0 benzyna 1990 rok.
            • sakhal Re: Chłodnica, pytanie??? 26.07.06, 01:58
              Wiesz co to rownowaga cisnien ?
              Chyba nie.
              W kazdym razie, ile bys nie wlał bezposrednio do chlodnicy, to poki nie pojawi
              sie plyn w zbiorniczku, ktory jest najwyzszym punktem w ukladzie chlodzenia,
              puty masz lac dalej (tak zeby bylo miedzy min a max w zbiorniczku)
              • tomus2221 Re: Chłodnica, pytanie??? 26.07.06, 02:01
                Ale jak lac jak juz wycieka cholera a w zbiorniczku pusto.
                • sakhal Re: Chłodnica, pytanie??? 26.07.06, 02:03
                  To wtedy lejesz do zbiorniczka.
                  Oczywiscie to juz troche potrwa bo plyn musi sie rozlac a dzieje sie to z pewna
                  bezwladnoscia itp
                  • tomus2221 Re: Chłodnica, pytanie??? 26.07.06, 02:08
                    No z tego zbiorniczka jest jakis wezyk co leci do gory do chlodnicy,i tam
                    wszystko pojdzie?Wogole to zle zrobilem ze wlalem prze ten korek,zamiast wlewac
                    do zbiorniczka?
                    • sakhal Re: Chłodnica, pytanie??? 26.07.06, 02:17
                      Tak, ze zbiorniczka wszystko sie rozejdzie do ukladu chlodzenia, w tym do
                      chlodnicy. Bardzo dobrze zrobiles ze lales odrazu bezposrednio do chlodnicy.
                      Do zbiorniczka dolewasz jeszcze zeby wyrownac poziom do tej zalecanej wartosci
                      (miedzy min a max)
                      Idz juz spac i nie mysl o tym wiecej ;)
                      pozdro
              • etom Re: Chłodnica, pytanie??? 26.07.06, 02:09
                sakhal napisał:

                > W kazdym razie, ile bys nie wlał bezposrednio do chlodnicy, to poki nie
                > pojawi
                > sie plyn w zbiorniczku, ktory jest najwyzszym punktem w ukladzie chlodzenia,
                > puty masz lac dalej (tak zeby bylo miedzy min a max w zbiorniczku)

                Nie zawsze zbiornik wyrownawczy jest powyzej chlodnicy(jak np. w CC)
                Czasem sa przy chlodnicy(rownolegle) ,dlatego pytalem jakie to auto ,bo wtedy
                ktos kto je ma moze konkretnie odpowiedziec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja