Dodaj do ulubionych

Potrzeba intymności tuningowca

IP: *.pgi.waw.pl 20.02.03, 09:07
Zwierzenia tuningowca:
"Od dawien dawna ludzie czuli potrzebę intymności. Dlatego mamy w domach
zasłony, żaluzje i inne takie. Niestety w samochodach nie dało sie do końca
zaadoptować firanek z okien. Dlatego oklejamy szyby folią.... "

hip: Już teraz wiemy po co te worki na śmieci na szybach
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Xander Cage Re: Potrzeba intymności tuningowca IP: 217.153.121.* 20.02.03, 09:18
      Gość portalu: hip napisał(a):
      > Zwierzenia tuningowca:
      > "Od dawien dawna ludzie czuli potrzebę intymności. Dlatego mamy w domach
      > zasłony, żaluzje i inne takie. Niestety w samochodach nie dało sie do końca
      > zaadoptować firanek z okien. Dlatego oklejamy szyby folią.... "


      Kto by pomyslal, ze to takie wrazliwe i romantyczne dusze. Jakos nie widac tego po ich sposobie i
      kulturze jazdy.
      • mrzagi01 Re: Potrzeba intymności tuningowca 20.02.03, 09:32
        > Gość portalu: hip napisał(a):
        >..........Dlatego oklejamy szyby folią.... "
        >
        1!. no patrzcie panstwo, a ja glupi myslalem, ze to przeszlo z ruskich burdeli
        na kolkach (lada samara oklejona czarna folia w ktorej girlsy zza buga
        swiadczyly seksualne uslugi w pierwszych latach transformacji ustrojowej....;)))
        2!. widzialem kiedys fote- chyba w National Geographic- bodaj z meksyku- facio
        mial wewnatrz cadillaca ... krysztalowy zyrandol! taki to dopiero stwarza
        intymna atmosfere! a moze maly kominek w kaszlaku? czy to by nie bylo gemutlich?
        • Gość: Tomek Re: Potrzeba intymności tuningowca IP: *.kolornet.pl 20.02.03, 10:38
          To teraz wszystko jasne - folia na szybach, "dyskretne i intymne" podswietlenie
          neonami i diodami, nastrojowa muzyka z 500-watowych glosnikow i ten delikatny
          dzwiek silnika bez tlumikow, kubelkowe siedzenia - jak fotel w domu - to
          rzeczywiscie taki domowy, przytulny klimat
          • remo29 Re: Potrzeba intymności tuningowca 20.02.03, 10:59
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            [...]
            > kubelkowe siedzenia - jak fotel w domu - to
            > rzeczywiscie taki domowy, przytulny klimat

            Jeszcze tylko wełniany dres dziergany na drutach + fotel bujany (kubełkowy
            rzecz jasna) i mamy wypasioną gablotę spokojnej starości - np. BMW 750
            GoldAutumn. Nazwę sprzedam. Oferty kierować na @.
            :)
            • Gość: Tomek Re: Potrzeba intymności tuningowca IP: *.kolornet.pl 20.02.03, 12:11
              Zapomnialem dodac, ze te firanki to bylby calkiem niezly pomysl. Tyle, ze
              koniecznie z falbana na dole i moze jakies kwiaty wyszywane koniecznie zlota
              nitka. Na tylna kanape oczywiscie narzuta
              • mrzagi01 Re: Potrzeba intymności tuningowca 20.02.03, 13:02
                ...a na stopach naszego wrazliwego tjuninkofca miekkie papucie- "tygrysia
                lapka" :)
                • greenblack :)))))))))))))) 20.02.03, 20:09
                  Jesteście niesamowici.


                  Pozdrawiam
                  • Gość: Tomek Re: :)))))))))))))) IP: *.kolornet.pl 21.02.03, 00:24
                    Dzieki za uznanie, rozpoczynajac ten watek, Hip przeszedl samego siebie :-)
                    • Gość: bObOrObOl :-((((( IP: *.chello.pl 21.02.03, 00:37
                      Panowie wychodzą z was jakieś kompleksy, zazdrość, nie wiem co was skłania do
                      pisania takich głupot. Samochodów z przyciemnionymi szybami jest kilka razy
                      więcej niż tych ze spojlerami do nieba, głośną rurą itp, a wy wszystkich
                      wrzucacie do wora z napisem "tjunink". Dla was chyba jakakolwiek ingerencja w
                      wygląd czy technikę samochodu to powód do kpin. Nie macie innych problemów? Wg
                      mnie np. samochód z czarnymi zderzakami (np. Lanos, Punto) jest szpetny. Nowy
                      Civic, Vel Satis, Vectra są paskudne z tjuningiem czy bez, ale was bardziej
                      rażą wszelkie zmiany dokonane indywidualnie niż koszmarki stylistyczne panów
                      designerów. Proponuję wyluzować.
                      • mrzagi01 Re: :-((((( 21.02.03, 07:28
                        nam nie chodzi o przyciemniane szyby, ale o oblepianie szyb (rowniez
                        przyciemnionych) tym czarnym gownem, ktore zamienia auto w przylbice
                        spawalnicza. co nie jest ani sliczniutkie, ani zgodne z przepisami.
                      • Gość: hip poczytaj dyskusje na forach tuningowych IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 08:24
                        Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):

                        > Panowie wychodzą z was jakieś kompleksy, zazdrość, nie wiem co was skłania do
                        > pisania takich głupot. Nie macie innych problemów? Proponuję wyluzować.

                        hip: Te głupoty piszą sami tuningowcy. Poczytaj dyskusje na forach tuningowych.
                        Czy chcesz powiedzieć, że po takiej lekturze ktoś z nas może jeszcze mieć
                        jakieś kompleksy??? Albo czegoś zazdrościć? Czego?
                        Poczytaj - zrozumiesz i też się pośmiejesz
                        pozdr
                        • remo29 Re: poczytaj dyskusje na forach tuningowych 21.02.03, 09:00

                          > Poczytaj - zrozumiesz i też się pośmiejesz
                          > pozdr

                          No co ty, Polacy nie potrafią śmiać sie z samych siebie ;)
                      • Gość: Tomek Re: :-((((( IP: *.kolornet.pl 21.02.03, 11:02
                        Stary, wyluzuj! Czy nie widzisz, ze tu nie chodzi glownie o ciemne szyby, tylko
                        o sama wypowiedz tjuninkofca o "intymnosci"??? Choc przyznam prywatnie, ze nie
                        jestem zwolennikiem takich szyb-kolega ma folie na szybach i cofa jak w
                        Lamborghini diablo-wystawia leb przez okno, bo nic do tylu w nocy nie widzi :-)
                        Co do zderzakow - czarne moze nie sa ladniejsze, ale za to duzo bardziej
                        praktyczne-poogladaj sobie z bliska czarne i lakierowane zderzaki i wtedy
                        pogaday co jest estetyczniejsze-porysowane lakierowane czy porysowane czarne
                        (ale czarna rysa na carnym zderzaku jest niewidoczna!).
                        PS.Mam czarne zderzaki,ale niie jest to zaden z wymienionych samochodow
                        • Gość: hip Re: :-((((( IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 11:21
                          Gość portalu: Tomek napisał(a):

                          > Co do zderzakow - czarne moze nie sa ladniejsze, ale za to duzo bardziej
                          > praktyczne-poogladaj sobie z bliska czarne i lakierowane zderzaki i wtedy
                          > pogaday co jest estetyczniejsze-porysowane lakierowane czy porysowane czarne
                          > (ale czarna rysa na carnym zderzaku jest niewidoczna!).
                          > PS.Mam czarne zderzaki,ale niie jest to zaden z wymienionych samochodow

                          hip: Kolor zderzaków to rzecz gustu. Ja wolę czarne, bo też uważam, że są
                          praktyczniejsze. Lakierowane mogą wyglądać ładnie dopóki nie są poniszczone i
                          porysowane. Potem są obrzydliwe.
                          Lekko przyciemnione szyby też mogą być zaletą. Ale dążność do jak największego
                          przyciemniania kosztem bezpieczeństwa (i estetyki) to idiotyzm. Poza tym
                          specyficzna argumentacja i styl w jakim się to robi. Taki tuning jest kpiną
                          samą w sobie.
                          pozdrawiam


                          • mrzagi01 a propos zderzakow... 21.02.03, 11:37
                            ...jedyne naprawde ladne zderzaki to klasyczne chromki z galeryjką !!!
                            wspolczesne plastiki to popelina!
                            • Gość: Tomek Re: a propos zderzakow... IP: *.kolornet.pl 21.02.03, 12:44
                              Oj tak, a jeszcze zeby mialy takie "kly" jak Wolga albo amerykanskie
                              krazowniki... A Jaguar w lepszych wersjach zamiast chromow daje czarny grill
                              itd. To chyba tez rodzaj tjóninku
                              • mrzagi01 Re: a propos zderzakow... 21.02.03, 12:54
                                Gość portalu: Tomek napisał(a):

                                > Oj tak, a jeszcze zeby mialy takie "kly" jak Wolga albo amerykanskie
                                > krazowniki... A Jaguar w lepszych wersjach zamiast chromow daje czarny grill
                                > itd. To chyba tez rodzaj tjóninku

                                taki grill to musi coolersko wygladac z niebieskimi diodami ;)
                                • Gość: Niknejm Re: a propos zderzakow... IP: 143.26.81.* 21.02.03, 13:17
                                  mrzagi01 napisał:

                                  > Gość portalu: Tomek napisał(a):
                                  >
                                  > > A Jaguar w lepszych wersjach zamiast chromow daje czarny grill
                                  > > itd. To chyba tez rodzaj tjóninku
                                  >
                                  > taki grill to musi coolersko wygladac z niebieskimi diodami ;)

                                  Rety, runąłem na plecy ze śmiechu ;-))))

                                  Pzdr
                                  Niknejm
                          • Gość: bObOrObOl Re: :-((((( IP: *.chello.pl 22.02.03, 00:50
                            Gość portalu: hip napisał(a):

                            > Gość portalu: Tomek napisał(a):
                            >
                            > > PS.Mam czarne zderzaki,ale niie jest to zaden z wymienionych samochodow

                            To tylko przykłady, generalnie kiepsko wyglądają samochody z czarnymi
                            zderzakami o kształcie, który ma komponować się z karoserią w jedną całość.
                            Wtedy kontrastujący kolor zderzaka psuje cały efekt (kolejny przykład: Peugeot
                            206). Cóż, niektórzy (np. Seicento brush) celowo malują elementy karoserii w
                            różnych kolorach, ale dla mnie to festyn.

                            >
                            > hip: Kolor zderzaków to rzecz gustu. Ja wolę czarne, bo też uważam, że są
                            > praktyczniejsze. Lakierowane mogą wyglądać ładnie dopóki nie są poniszczone i
                            > porysowane. Potem są obrzydliwe.

                            A więc nie gust, tylko raczej kwestia podejścia do samochodu. Jeśli traktujesz
                            brykę wyłącznie jako środek transportu, to wybierasz czarne zderzaki, czarne
                            lusterka i stalowe felgi. Jeśli natomiast bryka ma zaspokajać twój zmysł
                            estetyczny - zderzaki, lusterka i może nawet listwy boczne lakierujesz w
                            kolorze nadwozia i zakładasz felgi aluminiowe oraz niebieskie neony (to
                            oczywiście żarcik). A w ogóle to kupujesz Alfę Romeo 147 bo jest piękna i co z
                            tego że zaraz się sypnie. ;-)

                            > Lekko przyciemnione szyby też mogą być zaletą. Ale dążność do jak
                            największego
                            > przyciemniania kosztem bezpieczeństwa (i estetyki) to idiotyzm. Poza tym
                            > specyficzna argumentacja i styl w jakim się to robi. Taki tuning jest kpiną
                            > samą w sobie.
                            > pozdrawiam
                            >
                            >

                            Przesada w każdej dziedzinie budzi zdziwienie lub śmieszność, odniosłem jednak
                            wrażenie, że wyśmiewacie każdy przejaw indywidualizacji samochodu.

                            Pzdr
                            • Gość: hip Re: :-((((( IP: *.pgi.waw.pl 24.02.03, 08:16
                              Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):

                              > Przesada w każdej dziedzinie budzi zdziwienie lub śmieszność, odniosłem
                              jednak
                              > wrażenie, że wyśmiewacie każdy przejaw indywidualizacji samochodu.


                              hip: Nic podobnego. Mnie tak na prawdę razi tylko chamstwo, totalny prymityw
                              celem osiągnięcia nieadekwatnego efektu (to tak jak tu pisał bodajże greenblack
                              o wieszaniu brudnych majtek na żyrandolu w salonie) i stwarzanie zagrożenia,
                              oraz łamanie przepisów i podstawowych norm społecznych. Poza tym róbcie co
                              chcecie ze swoimi samochodami.
                              pozdr
                            • mrzagi01 Re: :-((((( 24.02.03, 08:56
                              Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):

                              > Przesada w każdej dziedzinie budzi zdziwienie lub śmieszność, odniosłem
                              jednak
                              > wrażenie, że wyśmiewacie każdy przejaw indywidualizacji samochodu.
                              >
                              > Pzdr

                              Jezeli co drugie auto ma szyby oblepione worami na smieci to gdzie tu
                              indywidualizacja?! obklej sobie czlowieku szyby tapeta w misie- to wtedy bedzie
                              indywidualne ;)
                        • Gość: bObOrObOl Re: :-((((( IP: *.chello.pl 22.02.03, 00:55
                          Gość portalu: Tomek napisał(a):

                          > Stary, wyluzuj! Czy nie widzisz, ze tu nie chodzi glownie o ciemne szyby,
                          tylko
                          >
                          > o sama wypowiedz tjuninkofca o "intymnosci"???

                          P.S. Poczucie intymności czy też "intymności" to dla mnie jedna z podstawowych
                          zalet przyciemnianych szyb. Można na przykład zaparkować przodem do muru i
                          oddać się rozkoszom cielesno-emocjonalnym z pciom przeciwnom. Można też
                          podłubać bezwstydnie w nosie. Chyba przyznacie, że to zalety nie do pogardzenia.
                          • remo29 Re: :-((((( 24.02.03, 08:29
                            Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):

                            [...]
                            > jedna z podstawowych
                            > zalet przyciemnianych szyb. Można na przykład zaparkować przodem do muru i
                            > oddać się rozkoszom cielesno-emocjonalnym z pciom przeciwnom.

                            No, chyba w sobotę w samo południe na parkingu przed Carrefourem - wtedy,
                            przyznaję, ciemne szyby są git. Ale to już trąca schizofrenią: niby
                            ekshibicjonizm, ale zafoliowany... Wstyd?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka