Gość: Darek
IP: 212.106.151.*
03.03.03, 09:23
Gliwice,dzisiaj,pl.Piłsudskiego,parking-podjeżdżam na miejsce
wolne,zatrzymuję się,podchodzi Miły Łysy-cyt.popilnuję bo tu często chodzą
tacy i robią krzywdę,czasami tylko podrapią.Moja odp.Ale musi mi pan wystawić
paragon.Łysy-daj
zarobić.
Rozumiem dam zarobić ale po co uświadamiać kierowcy że jego autko może
zostać uszkodzone.Każdy wie o tym że trzeba mieć na uwadze wszystkie
konsekwencje posiadania dóbr.Dodam ten parking nie jest oficjalnie
strzeżony,nadzorowany lub miejscem zarobkowym dla cieci jest to nieoficjalna
banda pod urzędem miasta i trzema dużymi bankami,w odl.150m. od Policji w
sercu Gliwic.Pozdr.