Dodaj do ulubionych

Pan H.R. egzaminator PORD gdańsk

21.09.06, 09:42
Kto zdawał w gdańsku ten wie o kogo chodzi.
Piszcie o tym co ten pan wyprawia, bo przecież nie może być tak, że w
zależności od humoru, nastroju i jak moim przypadku - tego czy pan H.R.
spieszył się na obiad czy nie, osoby bez względu na umiejętności prowadzenia
pojazdu zdawają czy nie!!!
U mnie - po zdaniu testu teoretycznego, czekałem 2 godziny na jazdę.Pan H.R
od poczatku niemiły, nieścisły "proszę skręcić "tu" "tam" " a przy każdym
zawachaniu wredny i niemiły. Tak jak przy wjeździe na wzniesienie - na wjazd
wjechała nagle ciężarówka, więc spokojnie zatrzymałem pojazd i zacząłem
wycofywać wg toru jakim przyjechałem. A H.R. z pyskiem że cofam nie w tą
stronę...(a jak inaczej mozna cofać???)
Dalej. Rękaw. Piersza próba niezaliczona. Dlaczego? "stoi pan za blisko"(przy
zaparkowaniu tyłem w kopercie)Wysiadam, patrzę, a tu dosłownie 3 cm przód
auta jest za kopertą...
Ale najlepsze jest to, że ponoć po wyjeździe na miasto, na lewo od ośrodka,
za torami, wymusiłem pierszeństwo. Jak Boga kocham, żadnego auta nie było w
poblizu, jedynie maluch co jechał prosto, więc nasze pasy ruchu się nie
przecinały...!!! pan H.R. najpierw "no to było na skraju" ja na to "co pan ma
na mysli?" "cisza" jedziemy dalej, 2 minuty później, "proszę wykorzystać "tu
lewo" na zawrócenie". Wjeżdzam, wszystko elegancko, a pan H.R. nagle "proszę
się zatrzymać.Niestety, wymusił pan pierszeństwo. " "w którym momencie?" -
pytam. "wcześniej, na skrzyżowaniu" ....
Pytania nasuwają się same. Dlaczego po 3 minutach wymyślił to sobie?
Dlaczego zmienił zdanie ze "na skraju" na "wymusił pan"?
5 minut później pan H.R. wychodził już z torbą do domu, najwidoczniej
spieszyło mu się na obiad...
Odwołałem się. No bo jak MY nie zaczniemy walczyć z takimi egzaminatorami
(którzy specjalnie pewnie są trzymani przez PORD na etacie, bo zapewniają
dochody) to nikt nie zacznie.
Ludzie piszcie i brońcie się!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • sven_b Re: Pan H.R. egzaminator PORD gdańsk 21.09.06, 16:48
      Pewnie juz czas narobil szkód w mózgu pana H.R i generuje jakies holozwidy.
      Moze juz czas przejsc na emeryture i poprowadzic jakis kiosk? Egzaminatorzy to
      generalnie ludzie o specyficznym pret'a'porter. Spodzien od garniaka sprzed
      dekady, koszula lub polo w paski oraz kamizelka jak z bractwa kurkowego. Mysle
      ze wywodza sie poniekąd z linii zarzadu spoldzielni mieszkaniowych. Tam tez
      podobny nejszyn zalega.
    • wallenrode wyrwać chwasta 21.09.06, 16:49
      :) tak mi sie skojarzyło :)

      oczywiście zartuję ale tak na poważnie - są kamery rejestrujące przejazd więc
      warto od razu walczyć piętro wyżej czyli u kierownika placówki itp.

      • leto83 Re: wyrwać chwasta 21.09.06, 19:31
        ha, no odwołałem się, chociaż pani przyjmująca wnioski zdziwiła się, kiedy
        spytałem czy dostanę zwrot kosztów za nastepny egzam :>
        Bractwo kurkowe, hehe, dobre, my tu śmiechy chichy, a kolejny miesiąc stracony
        na czekanie.... ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka