grey_wolf 28.09.06, 12:36 Czy warto? Może znacie jakieś komisy godne polecenia, sprawdzone, dające gwarancję itp. Poradźcie! Najlepiej w mazowieckim, lubelskim i podkarpackim Link Zgłoś Obserwuj wątek
kwasniewski2 Re: kupić w komisie? 28.09.06, 20:26 Osobiście odradzam komisy, może moja opinia będzie dla niektórych parających się tą działalnością krzywdząca, ale na własnej skórze przekonałem się że samochody są tylko picowane (cofany licznik, nowe kołpaki) i sprzedawane ludziom na raty bo ponoć uproszczona procedura. Mój samochód z przebiegiem ponad 200 tys, został przewinięty do 95tys i nie sądzę żeby to był odosobniony przypadek, a sprzedałem go handlarzowi bo nie miałem czasu się tym zajmować. Kolejny samochód sprzedałem po mocno zaniżonej cenie żeby nie dać zarobić kolejnemu oszustowi i sprzedałem go też w 1 dzień :) Link Zgłoś
dewulot1 Re: kupić w komisie? 30.09.06, 00:02 > Kolejny samochód sprzedałem po mocno zaniżonej cenie żeby nie dać zarobić > kolejnemu oszustowi Daj znac jak bedziesz sprzedawal nastepny samochod :) Zanizenie ceny przez Ciebie oznacza ZWIEKSZENIE cudzego zysku jak ten kupiec go sprzeda. A jak jeszcze cofnie licznik... Link Zgłoś
nautilus.pompilius Re: kupić w komisie? 28.09.06, 21:08 to nie zależy od komisu, tylko od samochodu. Jak kupuje się "super okazję" 15-letniego merola w "super stanie" to zawsze jest ryzyko. Normalny 2-3 letni, zadbany samochód, kupiony u dealera w kraju, serwisowany - kupić można. Link Zgłoś
grey_wolf Re: kupić w komisie? 28.09.06, 21:26 No tak, takie historie o cofaniu liczników to wręcz anegdoty, ale co z dużymi sieciami typu GEpard, które przynajmniej w reklamach podają że samochody mają przeglądy i w dodatku proponują gwarancję? Link Zgłoś
rasiauskas Re: kupić w komisie? 28.09.06, 22:01 To jest tylko patronactwo a nie prowadzenie sieci. A gwarancja? Kupujac kazda rzecz, nawet w komisie czy od zwyklej osoby, prawo daje ci roczna gwarancje. Wystarczy znac prawo i nie byc naiwnym, dajac sie zwiesc klamliwym reklamom. Link Zgłoś
grey_wolf Re: kupić w komisie? 28.09.06, 23:03 Aby nie dać się zwieść trzeba pytać co też czynię. A polskie prawo... cóż tu ciężko jest być czegokolwiek pewnym na dłuższą metę. Zależy mi na opiniach ludzi mających praktyczną wiedzę o zakupach w auto-komisach. Link Zgłoś
zdecydowany4 Re: kupić w komisie? 29.09.06, 08:04 Komisy działają na zasadzie tanio kupić drogo sprzedać dlatego kupują od zdesperowanych ludzi za grosze ich rzęchy, które zalegają po kilka miesięcy. Taki rzęch jest potem w komisie poddany "starannemu przeglądowi" czytaj podpicowanie, cofnięcie licznika i dorobienie historii przeglądów i teraz tylko wypada poczekać na frajera zgodnie z zasadą panów z autokomisu "przyjdzie głupi i kupi". Jeszcze można zarobić na kredycie. Omijajcie komisy bo nigdy nic dobrego tam się nie kupi za rozsądne pieniądze. Samochód od rodziny, znajomych w ostatecznosci z ogłoszenia, ale NIGDY od pomysłowych Czesławów picowników.Te Gepardy to tylko sciema mająca wzbudzić zaufanie kupujących to te same trupy sprzedawane przez tych samych osobników. Link Zgłoś
sagaris1 Re: kupić w komisie? 29.09.06, 08:55 je też stanowczo odraczam komisy. oni sprzedają samochody zawodowo, więc wiedzą, co zrobić, żeby samochód wyglądał na stan idealny. Przykład: widziałem corollę full wypas. Auto miało mieć dwa lata i przebieg 12tys. Po oględzinach okazało się, ze owszem opony to może są nówki, ale tarcze wyglądają, jakby przejechały 100tys. Samochód miał też zdjętą gwarancję, co powinno dawać do myślenia...ale póki są ludzie, ktorzy się na to nabierają, a prawo nie chroni przed kręceniem licznika, proceder będzie trwał. Link Zgłoś
grey_wolf Re: kupić w komisie? 29.09.06, 10:11 cóż potwierdzacie obiegową opinię i to czego sam się obawiałem. czyli żadnej pochlebnej opinii? Wygląda na to że trzeba będzie od osoby prywatnej i podeprzeć wizytą w stacji diagnostycznej? Nie jestem mechaikiem i nie mam mchanika w rodzinie co trochę komplikuje zakupy... Link Zgłoś
flamengista 99% kupujących jest w twojej sytuacji 29.09.06, 21:29 Znajdujesz interesujące cię ogłoszenie, jedziesz z kolegą co troche na autach się zna - dajesz na warsztat (co kosztuje ze stówę) i +/- wiesz, czy sprzedający nie próbuje cię totalnie wyd.mać. Oczywiście zawsze jest jakiś szwindel, ale idzie o to by specjalnie nie wtopić. Idealnego używalnego się nie kupi. Nigdy. Link Zgłoś
a-ndrzej Re: kupić w komisie? 29.09.06, 20:36 Znam w Warszawie komis (bardzo duzy i popularny), ktory specjalizuje sie w robieniu ludzi w ptaszka. Moga Ci sprowadzic z USA wiekszosc samochodow, i one stanowia wiekszosc oferowanych egzemplarzy. Bora tez auta w komis od polskich wlascicieli, z tym ze to margines. Wiekszosc to roczniki 2004,2005. Mialem kupic od nich Jeepa ale jedna rzecz mnie zastanowila. Wszystkie stojace na placu mialy 6k mil przebiegu. Wrocilem z naprawde niezlym fachowcem, ktory powiedzial mi ze te przebiegi to bzdura. Auta zadnego od nich nie kupilem. Przypadek sprawil iz po tygodniu na imprezie u znajomych poznalem chlopaka ktory pracowal tam kilka lat. Okazuje sie ze wlasciciel komisu WSZYSTKIE samochody kupuje w stanach z wypozyczalni. Na miejscu maja zmieniane nakladki na pedaly, z regoly opony, a jak trzeba to i kierownicę. Rzeczony komis przemial ma calkiem niezly, wiec co miesiac kilkudziesieciu frajerow cieszy sie swoimi "prawienowkami". Napisze jeszcze tylko ze dwuletnia wypozyczona przez nas w USA Toyota miala nakrecone 86k mil. Link Zgłoś
flamengista absolutnie odradzam 29.09.06, 21:24 w większości sytuacji - ryzyko jak na giełdzie lub z ogłoszenia, za to cena wyższa... Link Zgłoś
grey_wolf Re: absolutnie odradzam 30.09.06, 16:20 Cholera, na giełdzie ryzyko z ogloszenia też, na nowe mnie nie stać, a komisy też ryzykowne... pozostaje kupić rower... Tylko dlaczego w Polsce jest przynajmniej kilkadziesiąt tys. komisów i jakoś prosperują, mimo iż obiegowa opinia o nich jest fatalna? Link Zgłoś
flamengista bo ludzie chcą się czuć bezpiecznie 30.09.06, 20:28 i wydaje im się, że kupowanie w komisie takie bezpieczeństwo im zapewnia. Tymczasem równie dobrze można kupić na giełdzie, a wyjdzie taniej. Link Zgłoś
iberia30 Re: kupić w komisie? 30.09.06, 16:26 ja kupilam auto w komisie, ktory znajduje sie na myslowickiej gieldzie i auto jest ok.Oczywiscie zanim go kupilam, autem przejechal sie moj mechanik, wjechal na kanal itd.Przebieg sie zgadzal-sprawdzilam z poprzednim wlascicielem (on akurat po fakcie raczej nie mial interesu aby sciemniac), zreszta po aucie widac, czy ma przejechane 100 czy 200 tys km. Oczywiscie najlepiej kupic od kogos z rodziny,znajomego itd, ale to akurat czasem trudno zgrac:-). Link Zgłoś