IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:35
Witam wszystkich miłośników i nie tylko:-) wątku Yaris Forum Club - tym razem
część 8.
Orionie, całkiem zgrabnie Ci się to wymyśliło - gratuluję twórczego podejścia
do nazwy:-)
Dziś obejrzałam sobie "upiększonego" Yarisa...coż dołożono mu trochę
srebrnych elementów w środku...a poza tym bez zmian, zatem mogę spać
spokojnie:-), bo już się bałam, ze wypuszczą na rynek jakieś naprawdę
cudeńko, ale jest Ok - nie rzuca mnie jakoś specjalnie na kolana, a może to
już kwestia przyzwyczajenia do mego samochodu - ot "patriotyzm "własnościowy"
posiadacza":-))))) Pozdrawiam wszystkich, Jola
Obserwuj wątek
    • farmaceuta Nowy Yaris- wrazenia 20.03.03, 11:23
      Witam na YFC8.
      Ogladalem "nowego" Yarisa we wtorek.
      Musze stwierdzic ze spodziewalem sie wiekszych zmian, uspokoily mnie one bo
      moj Yaris ma dopiero 6 m-cy.
      Coz po prostu kosmetyka.
      Z przodu troszeczke przebudowane swiatla, antena na dachu przesunieta z przodu
      na tyl i w dodatku sterczy prawie pionowo(!!??), z tylu klosz swiatel caly
      czerwony i nic wiecej. Zderzaki troche dziwne, widzialem wersje basic, w niej
      sa cale szaro czarne, nie podobaja mi sie, a w srodku, tez niewiele zmienione,
      plastiki zadna zmiana, ksztalt przyciskow na konsoli srodkowej kanciasty,
      otwory nawiewow stracily charakter, sa dziwne, z zamykanymi klapkami.
      Moje wrazenie nie jest dobre, nowy(???) Yaris stracil troche swojego
      charakteru.
      Jak dowiedzialem sie w 3 miesiace po zakupie, ze bedzie "face lifting" bylem
      zly, ale teraz moje obawy zostaly rozwiane, zadna rewelacja, coz po prostu
      kosmetyka zeby troche szumu zrobic i sie nazywalo ze nowy.
      Wracajac do alufelg to zamowilem je w salonie, troche drogo ale jaki efekt.
      Pozdrawiam wszystkich szczesliwych uzytkownikow Yarisa
      farmaceuta/Marcin

      • qrakki999 Re: Nowy Yaris- wrazenia 21.03.03, 10:24
        Podobny dylemat miał mój ojciec zamawiająć w lutym Yaris a odbierając go w
        ostatnią sobotę:) Ale rzeczywiście różnice zauważy tylko wprawne oko.

        A co do samego samochodu! W sobotę rozdziewiczałem świeżutkiego Yarisa:)
        Samochód jest bardzo sympatyczny choć mam wrażenie, że niektóre szczegóły są
        strasznie delikatne - np. korbki od szyb /wersja Terra bez el. szyb/ jakieś
        takie malutkie:) Ale ogólnie bardzo pozytywne wrażenie. Choć daleko jej do
        mojej Felicii;-) he, he, he

        Pozdrawiam Was jako pół - clubowicz /jestem współwałścicielem Toyki hi, hi, hi/

        Q.
      • hocest pytanko 06.06.03, 16:31
        najpewniej kupimy z żona autko dla niej Yarisa albo Micrę. ja jestem za Micrą
        jej bardziej podoba sie Yaris.

        mam problem bo oba te auta są dostępne w większości wersji dopiero w IV
        kwartale a sprzedawcy widząc że jest popyt w pupie mają klienta i nie maja
        zamiaru kusić w ogóle żadnymi upustami.
        znacie może jakiegoś dealera który jest skłonny dołozyć coś do autka od siebie?
        cuś w okolicy warszawy
    • Gość: mac Re: YFC-8 i alusy IP: *.war.gleiss 20.03.03, 11:46
      cze melduje sie, na kolejnej czesci i co do alusów, otóz w wakacje była jakas
      promocja i były po 400 do 500 za sztuke, dwa albo trzy rodzaje, co do
      negocjacji o cene raczej sie nie da, ja kupowalem ostatnio bagaznik na dach,
      bylem swiezo po zakonczeniu promocji zimowej, wtedy jeszcze nie wiedzialem ze
      bagaznik mi bedzie potrzebny i zaplacilem za niego tyle ile kosztował - upust 3
      procentowy za dwa auta w ich salonie, tak wiec na znizki nie liczyłbym, ale
      spróbowac warto

      no moze wreszcie nie dlugo wiosna, cieplej i moze wreszcie, (tak wiem
      poprzednim razem tez byłem prowodyrem) uda sie wypad do krakowa :-)))))

      pozdr.
      mac
      • Gość: Rad Nowy Yaris bez rewelacji? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.03.03, 12:28
        Hmm. to mnie trchę zasmuciliście, myśłałem że jak będę zmieniał to na coś
        bardziej wyrafinowanego i o lepszej jakości, ale cóż...sam silnik 1.3 już
        będzie pewnym smaczkiem , że nie wspomne o dodatkowych drzwiach których mi
        bardzo brakuje.....

        Pozdówka
        • Gość: Adam W. Re: Nowy Yaris bez rewelacji? IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 20.03.03, 16:16
          Cześć.
          Z tego , co słyszałem "nowy" yaris ma mieć nieco zmienione parametry silnika -
          litrowy ma mieć 65 KM zaś 1.3 chyba 89-90 KM. Tak , że ja zyskuję , Jola traci
          po 3 konie ...

          Obejrzyjcie sobie ten model

          republika.pl/wwwalec/cruiser6.htm
          • Gość: Rad Re: Nowy Yaris bez rewelacji? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.03.03, 17:00
            Gość portalu: Adam W. napisał(a):

            > Cześć.
            > Z tego , co słyszałem "nowy" yaris ma mieć nieco zmienione parametry silnika -

            > litrowy ma mieć 65 KM zaś 1.3 chyba 89-90 KM. Tak , że ja zyskuję , Jola
            traci
            > po 3 konie ...
            >
            > Obejrzyjcie sobie ten model
            >
            Jak to zyskujesz???? wymieniasz Yarisa??? na nowy model....
            a zdjątko fajne, nie znasz może strony gdzir byłby w pełnej krasie "nowy"
            Yaris, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz?

            Pzodrówka!
            • Gość: Adam W. Re: Nowy Yaris bez rewelacji? IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 20.03.03, 17:18
              Gość portalu: Rad napisał(a):

              >> Jak to zyskujesz???? wymieniasz Yarisa??? na nowy model....
              > a zdjątko fajne, nie znasz może strony gdzir byłby w pełnej krasie "nowy"
              > Yaris, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz?
              >
              > Pzodrówka!

              Nie , nie wymieniam - to był taki żart słowny : ja mam "starą" litrówkę , więc
              mam więcej mocy niż "nowa" zaś Jola ze "starym" 1.3 traci te trzy kobyły w
              stosunku do "nowego" 1.3.

              Te facelifting yarisa nic mu nie odejmuje i niewiele dodaje - posiadacze
              starszych wersji nie muszą się czuć zawiedzeni.
              Nie znalazłem w necie dobrych zdjęć i opisów nowej wersji.
              Może wybrać się na tą prezentację od jutra.
              Ja mam najbliżej do Piaseczna na Puławską. Czoć bardziej mnie interesuje nowy
              Cruiser no i Avensis.
              PZDR.
              PZDR
      • Gość: Jankes Re: YFC-8 i alusy IP: *.gepower.com 20.03.03, 18:32
        Gość portalu: mac napisał(a):

        > cze melduje sie, na kolejnej czesci i co do alusów, otóz w wakacje była jakas
        > promocja i były po 400 do 500 za sztuke,
        To i ja sie doloze. Macu! Co z to za promocja- alusy za 400 do 500 za sztuke do
        Yarisa( pewnie 14" tylko i tak). Gdzie indziej normalnie placi sie za OZ-
        Superturismo( moja ulubiona felga- kupilbym, ale mam caly czas wazniejsze
        wydatki) 500 do 550. Chyba, ze z opona, to zmienia postac rzeczy.
        Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
        Jankes z Sardynii
        • Gość: Jola Re: YFC-8 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 23:16
          Adamie, "facelifting" Yarisa to nic, ale te trzy konie:-)))), hm...moze jednak
          bedzie czego zazdrościć nowej wersji...Coż kolega Marcin/farmaceuta opisał
          wszystko - ja rozglądałam się głównie po wnętrzu samochodu i ono jak
          wspomniałam nie rzuciło mnie na kolana..natomiast jest trochę negatywnych
          zmian..bo wersjie takie jak Luna i Sol, ktore przy silniku 1.3.mają w
          standardzie np. skórzaną kierownicę teraz już jej nie mają...a teraz wiem, ze
          skórzana kierownica naprawdę jest miła w dotyku...nie wiem jak to odczuwają
          mężczyźni ale dla kobiecych rączek to duża różnica:-)))))...Jak znajdę chwilkę
          czasu to może jeszcze raz sobie obejrze nowego Yariska - chyba od 21 do 23.03
          są dni otwarte. Pozdrawiam wszystkich serdecznie, Jola
          PS. Jankesie fajnie, ze znów się odezwałeś z innego miejsca na ziemi...
          • Gość: Rad Re: YFC-8 i "nowy" Yaris IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 21.03.03, 09:17
            zgadzam się Jolu z Tobą, skórzana kierownica to na pewno fajna sprawa i dziwię
            się że jej nie będzie...no ale za to wsadzili ABS z EBD... wydaje się więc że
            zamiana korzystna, chociaż chyba by Toyocie nie ubyło jakby pozostawiła
            skórzaną kierownicę w wersjach luna i sol....
            poza tym myślę że sporym udogodnieniem będzie mozliwość przesuwania kanapy od
            strony bagażnika, ileż to razy (szczególnie zima w grubej kurtce) musiałem
            gramolić się do środka i przesuwać tę kanape, a tak lekko to to ustrojstwo nie
            chodzi :))), myślę natomiat że kiepsko wbędą wygladać nadmuchy powietrza...
            no nic najlepiej jak się przejadę i obejrzę :)))
    • Gość: Wojtek Re: YFC-8 IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 08:35
      Cześć Wszystkim co tu zaglądają. Pewnie się powtórzę /ale jestem chyba leniwy
      poniewż nie mam tyle wytrwałości aby szukać w poprzednich wątkach/, rzecz
      dotyczy oleju jaki posiadacie w silnikach swoich yarisów. Prosze o informacje
      bo niebawem wybieram sie na pierwszy przegląd i nie mam pojęcica jaka jest
      procedura doboru oleju?(słyszałem jedynie że mzna wybrac sobie jakiś tańszy lub
      droższy ale nic bliższego mi nie wiadomo). Prosze o info jeżel pamietacie
      jakich olejów uzywa Toyota w swoich ASO?
      • Gość: Rad Re: YFC-8 IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 21.03.03, 09:10
        z tego co pamiętam to jest Castrol, ale cholera z parametrami nie chcę
        strzelać, w każdym razie ile ma W to nie wiem ale ten drugi wskaźnik jest 60, i
        za cholerę takiego oleju w sklepach nie widziałem....

        pozdrówka
      • Gość: Jankes Re: YFC-8 IP: 3.225.84.* 21.03.03, 10:11
        Witaj!
        Teoretycznie Toyota poleca Castrol, ala mnie co przeglad leja Mobil 1 od
        pierwszego przegladu. Jezdze zawsze do Fietza w Poznaniu. Niestety nie pamietam
        oznaczenia. Acha i nie jezdze Yarisem tylko Corrola 1.4 VVTi z 2000 roku.
        Pozdrawiam
        Jankes
      • Gość: mac do wojtka o olejach i o zarówkach IP: *.war.gleiss 21.03.03, 10:22
        czesc, rzeczywiscie juz o tym byla kilkukrotnie mowa, ale nie ma problemu

        w toyocie masz do wyboru trzy oleje: mobil, castrol, shell, shell jest cenowo
        środkowy, castrol najdrozszy a mobil najtańszy, czym sie roznia po za cena i
        marka nie wiem, jaka specyfikacja musialbym looknac na nalepke pod maske, bo
        sam nie pamietam, a i podobno nie mozna ich normalnie dostac w sklepie, a
        wogóle to nie sa potzrebne bo silnik nic a nic nie pije wiec nigsy nie ma
        potrzeby dolewania

        a ja mam inne pytanie, kto z was kupił i ma zapasowy zestaw żarówek ????

        hm, ktos ma a co bedzie jak sie przepali w trasie nie mam na zmiane a smerfy
        mnie spotkaja, moge ściemniac ze nie wiedziałem ze mi sie przepaliła czy od
        razu mandacik ????

        pozdr.
        mac
      • Gość: Adam W. Re: YFC-8 IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 21.03.03, 10:23
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Cześć Wszystkim co tu zaglądają. Pewnie się powtórzę /ale jestem chyba leniwy
        > poniewż nie mam tyle wytrwałości aby szukać w poprzednich wątkach/, rzecz
        > dotyczy oleju jaki posiadacie w silnikach swoich yarisów. Prosze o
        informacje
        > bo niebawem wybieram sie na pierwszy przegląd i nie mam pojęcica jaka jest
        > procedura doboru oleju?(słyszałem jedynie że mzna wybrac sobie jakiś tańszy
        lub
        >
        > droższy ale nic bliższego mi nie wiadomo). Prosze o info jeżel pamietacie
        > jakich olejów uzywa Toyota w swoich ASO?


        ja od samego początku nalewam olej który w ASO zwie się firmowo toyota
        syntetic - jak mówią mechanicy jest dobry i spokojnie pozwala na przejechanie
        20 tys. km.
        Dokonałem wymiany już po raz czwarty i nie narzekam - mam przejechane ponad 60
        tys. a auto nawet nie piśnie - co ciekawsze cały czas mam oryginalne klocki
        hamulcowe i powiedzieli mi , że wytrzymają minimum 100 tys.
        PZDR.
        • Gość: Jola Re: YFC-8 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 15:22
          Witajcie, co do oleju to w zasadzie jeszcze nie moge sie wypowiadac bo jeszcze
          musze troche pojezdzic zanim trafie na przegląd, ale wiem tylko, ze 'leją"
          Castrol SLX - kiedys sie pytałam i tak mi odpowiedziano. Co do zapasowych
          zarówek - hm...moze jestem nadgorliwa ale mam taki zestaw wszystkich zapasowych
          zarowek - o ile dobrze pamietam taki komplet kosztowal mnie cos ok 50 zlotych,
          bo wychodzilo taniej niz kupowac kazda z osobna, no i poza tym byly juz firmowo
          zapakowane w dobre pudelko.
          Jesli chodzi o nowego Yarisa - no coz Radzie, nie pomyslalam o tym ABS z EBD ,
          bo podeszlam do tematu nieco egoistycznie, w Lunie 1.3. ABS z EBD jest w
          standardzie...ale zaintrygowala mnie mozliwosc przesuwania kanapy od strony
          bagaznika - o, tak, to ktos dobrze wymyslił, bo czasem mnie tez by sie cos
          takiego przydało. Chyba jednak sie skusze i dokladnie sobie obejrze naowego
          Yariska, ale moze po dniach otwartych, bo moze byc zbyt wiele osob, a ja nie
          lubie tlumów :-). Pozdrawiam wszystkich, Jola
    • Gość: Katka Re: YFC-8 IP: *.net.autocom.pl 21.03.03, 16:30
      Witam Wszystkich bardzo serdecznie !!!

      No proszę już myślałam, że nasz wątek umarł śmiercią naturalną a tu patrzę i
      oczom nie wierze 8 część ?!

      Co do oleju to ja jeżdżę na Mobilu.

      Co do żarówek, to oczywiście mam zapasowe a to choćby dlatego, że mam nie
      standardowe.

      Co do nowego Yariska to nie widziałam go jeszcze na żywo, ale widziałam wiele
      zdjęć na przykład tu motoryzacja.interia.pl/gal/wspolczesne/galeria?
      galId=4021&tytulGal=Toyota%20Yaris%202003 i bardzo mi się podoba, zamieniła bym
      moją chętnie (i taka opcja mi chodzi po głowie) ale szkoda mi tego co już
      włożyłam w moją. Moim skromnym zdaniem (i tu narażę się wszystkim) jest o wiele
      lepiej dopracowana. Kto powiedział, że nie ma skórzanej kierownicy ?! Na
      zdjęciach jest ze skórzaną kierownicą i jeszcze ma jakieś przyciski, pewnie od
      radia. Ma 6 poduszek i kilka innych dodatkowych rzeczy.

      Pozdrawiam serdecznie
      Katka
      • Gość: Katka Re: YFC-8 IP: *.net.autocom.pl 21.03.03, 16:43
        Jeszcze raz link do galerii Yarisa, bo go podzieliło.

        motoryzacja.interia.pl/gal/wspolczesne/galeria?galId=4021&tytulGal=Toyota%20Yaris%202003

        Katka
        • qrakki999 Specyfikacja z cenami Yaris A.D. 2003 od 21.03.03 21.03.03, 17:06
          Powstukuję trochę ale co tam...
          1,0 3 dr 5 dr
          BASE: 1 x pp, ABS z EBD, radio, komp, koła r13, lak. klamki 33.990 35.390
          TERRA:BASE + wspomaganie, koła r14, lak. zderzaki i grill 36.200 37.600
          TERRA PLUS: TERRA + 2 pp, radio z CD, 4 głośniki 37.300 38.700
          LUNA: TERRA PLUS + centr. zamek, el. szyby przód,
          reg. fotela kierowcy, srebrny pakiet 39.100 40.500

          1,0 z sekwencyjna skrzynią biegów
          SOL: LUNA + poduszki boczne, el i podgrzewane lusterka 44.100 45.500
          skórzana kier. ze sterowaniem radim
          pozostałe, niższe wersje tak samo jak ze zwykła skrzynią tylko ok. 3000 zł
          drożej.

          pzdr.
          Q

      • Gość: Hierro PYTANIE NIE TYLKO DO KATKI IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 00:21
        Witam wszystkich i pozdrawiam serdecznie.

        Tydzień temu stałem na sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu gdy podjechał
        lewym pasem na pozór zwykły Yaris, ale gdy zobaczyłem biel jego świateł w
        porównaniu z moimi powaliło mnie prawie na kolana / kto widział światło
        ksenonów w nowych modelach BMW czy Mercedesa wie o czym mówię / myślałem na
        początku że to światło z jego halogenów ale później okazało się że on nie ma
        żadnych halogenów.
        W związku z powyższym mam prośbę do KATKI o rozwinięcie następującego zdania :

        > Co do żarówek, to oczywiście mam zapasowe a to choćby dlatego, że mam nie
        > standardowe.

        KATKO napisz czy także masz tak kosmiczne światła w swoim Yarisie i jakie to
        żarówki.

        Może nie tylko KATKA ma niestandardowe żarówki, napiszcie kochani czy
        spotkaliście się z tak kosmicznymi światłami w Yarisie bo przy fatalnej
        deszczowej pogodzie chętnie wymieniłbym sobie żarówki na jakieś lepsze.

        Pozdrawiam jeszcze raz wszystkich Yarsowiczów, a szczególnie Jolę która
        niezmordowanie ciągnie nasz Yarisowy wątek.
        Hierro
        • Gość: Katka Re: PYTANIE NIE TYLKO DO KATKI IP: *.net.autocom.pl 24.03.03, 10:21
          Witam!

          Hierro, nie wiem czy widziałeś Yarisa z takimi żarówkami jak ja mam, ale jest
          to prawdopodobne. Ja mam BILUX SILVERSTAR +50% Osram. Dają one 50% więcej
          światła od standartowych żarówek, a dodatek ksenonu do wypełniającego żarówkę
          gazu zwiększa skuteczność oświetlenia drogi. Nie są to ksenony, ale dają
          naprawdę dużo lepsze oświetlenie niż standardowe, no i nie są one aż tak
          kosmiczne ; ))).

          Pozdrawiam
          Katka

      • Gość: Rad Re: YFC-8 IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.03.03, 20:13
        Dzięki Katko za linka.własnie sobie spojrzałem...i nawet kolorek jest taki jaki
        mam i chciałbym dalej mieć...poczekam jednak trochę aż tłumy się przewalą i
        sobie pojadę na jazdę próbną do salonu....

        Pozdrawiam
        R
        • Gość: orion Re: YFC-8 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.03.03, 10:08
          Witam słonecznie
          Nowa Y cieszy mnie głównie ze wzgledu na silnik 1.4 diesel, który ma więcej
          mocy od podstawowego 1.0. To llllubię.
          Pozdrawiam
          orion
        • Gość: Katka Re: YFC-8 IP: *.net.autocom.pl 24.03.03, 10:28
          Drobiazg, nie ma za co też jestem żywo zainteresowana tym tematem. Tak jak Ty
          czekam aż minie pierwsza fala zainteresowania i w tedy też sobie wezmę jazdę
          próbną.

          Pozdrawiam
          Katka
          • Gość: Rad Re: YFC-8 zmiana oponek... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 24.03.03, 12:10
            nio i tak cieplutko isę robi...a w środę wypadam na krótki urlopik, oj nie mogę
            się doczekać, musze odreagować i prackę i sesję, którą zakónczyłem w sobotę
            udanym egzaminem komisyjnym :)))), ale przed wyjazdem chcę zmienić oponki, bo
            śniegu to już raczej nie przewiduję, umówiłem się na jutro w toyota bielany, no
            i może sobie właśnie wezmę też jazdę próbną nowym yariskiem :))))

            A Wy już zmieniliście zimowe na letnie?

            pozdrawiam
            • Gość: Katka Re: YFC-8 zmiana oponek... IP: *.net.autocom.pl 24.03.03, 12:17
              Gratuluje zdanego egzaminu i życzę udanego wypoczynku.
              Napisz jak tam wrażenia z jazdy próbnej. Oponek jeszcze nie zmieniłam, ale w
              tym tygodniu muszę to zrobić to znaczy mój małżonek sam mi zmieni.

              Pozdrawiam
              Katka
              • Gość: orion Re: YFC-8 zmiana oponek... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.03.03, 17:24
                Gość portalu: Katka napisał(a):

                Oponek jeszcze nie zmieniłam, ale w
                > tym tygodniu muszę to zrobić to znaczy mój małżonek sam mi zmieni.

                He!!!!!
                Tobie to dobrze!!!!! ;-))))))))

                A ja sam sobie będę małżonkiem - nie ma mnie kto wyręczyć.
                Ale niestety jeszcze ze dwa tygodnie pojeżdżę na zimówkach bo letnie dosć
                daleko od Krakowa zostawiłem.

                Pozdrawiam wszystkich zaobrączkowanych ;))))
                orion (jeszcze długo przed obrączkowaniem)
                • Gość: Katka Re: YFC-8 zmiana oponek... IP: *.net.autocom.pl 25.03.03, 09:53
                  Gość portalu: orion napisał(a):

                  > Gość portalu: Katka napisał(a):
                  >
                  > Oponek jeszcze nie zmieniłam, ale w
                  > > tym tygodniu muszę to zrobić to znaczy mój małżonek sam mi zmieni.
                  >
                  > He!!!!!
                  > Tobie to dobrze!!!!! ;-))))))))

                  No kurcze po coś się tego męża ma, no nie ; ))).

                  > A ja sam sobie będę małżonkiem - nie ma mnie kto wyręczyć.
                  > Ale niestety jeszcze ze dwa tygodnie pojeżdżę na zimówkach bo letnie dosć
                  > daleko od Krakowa zostawiłem.
                  >
                  > Pozdrawiam wszystkich zaobrączkowanych ;))))
                  > orion (jeszcze długo przed obrączkowaniem)

                  Nie zapieraj się tak, nigdy nic nie wiadomo ; ))).
                  Orionie, jak tam znalazłeś już mieszkanko ?

                  Pozdrawiam serdecznie
                  Katka

                  • Gość: orion Re: YFC-8 zmiana oponek... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.03.03, 19:04
                    Hej.
                    Znalazłem mieszkanie. Wszystko wskazuje na to że będę mieszkał na
                    Rusznikarskiej (Krowodrza Górka).
                    Droższe ale większe i nowsze. Tylko jak widziałem tam te gigantyczne
                    spowalniacze to aż mi skóra cierpła. Nabudują tego a człowiek martwi sie tylko
                    czy nie złapie niskim podwoziem. No cóż przyjdzie przywyknąć.
                    Tak więc Katko od kwietnia mieszkam dalej od Ciebie (i nie będziemy się mogli
                    tak często spotykać ;-)))) he he zygu zygu)
                    Pozdrawiam wszystkich.
                    orion
                    • Gość: fffff Re: YFC-8 zmiana oponek... IP: *.shell.com 18.06.03, 14:44
    • Gość: Adam W. Pytanie o RAV-4 IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 22.03.03, 19:05
      Mam mały mętlik w głowie co do tego modelu w wersji 5-drzwiowej z silnikiem
      2.0 lub D-4D - określanej mianem 4x4.
      Czy napęd tego auta jest rzeczywiście 4x4 czy też jest to to samo co w hondzie
      H-RV - napęd na przód z automatycznie (bez wpływu kierowcy) załączanym na tył w
      razie problemów z przyczepnością kół przednich?
      Ktoś wie?
      Jeśli jest to rozwiązanie takie jak w hondzie to jestem bardzo zawiedziony ...
      PZDR.
      • Gość: Jola Witam wszystkich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.03, 16:29
        Cóż na pytanie Adama nie odpowiem, bo nie mam zielonego pojęcia :-((((. Radzie
        gratuluje zdanego egzaminu, he, czy to wazne,ze komisyjny...:-) wazne, ze juz
        zdany:-) Dzis obejrzalam sobie na spokojnie nowego Yarisa...podoba mie sie
        jedna rzecz -autka w wersji z nieplastikowym zderzakiem maja juz "wtopione"
        listwy ochronne...chyba troszke ladniejsze sa te lampy z przodu, przynajmniej
        ja widzialam Yarisa w tej srebrno grafitowej metalizowanej barwie, zatem te
        elementy "jakby chromowane" swietnie współgrały. Te srebrne bajery
        wewnatrz...moze nie sa zle, ale nie powalaja mnie z nog...moze jedynie jak bym
        teraz kupowala Yarisa to bym poszla na calosc w wersje SOL, aby miec 4
        poduszki, podgrzewane lusterka no i odtwarzacz CD - tego ostatniego o dziwo
        troche mi brakuje w samochodzie....prawda jest, ze w salonach nadal
        tlumy..bardzo duze zainteresowanie Yarisem/nowym Yarisem.....Czy juz naprawde
        czas na letnie oponki? - myslicie, ze nie zrobi sie juz zimno?..ot chce jeszcze
        wyskoczyc na weekend w gory i dlatego mysle, ze moze sie jeszcze wstrzymam z
        wymiana opon, choc moze bezpodstawne sa moje obawy(?). Pozdrawiam Was wszytkich
        serdecznie..Katko troche wiary w niesmiertelnosc tego "yarisowego tasiemca":-
        ))))) PS. Prawde mowiac nie bardzo "chce" teraz rzucac to haslo, ze moze jednak
        bysmy sie spotkali, bo w czwartek odbieram mieszkanie i pewnie przez jakis
        miesiac to bede sie bawic w podlogi, glazury i terakoty:-)))), ale zacznijcie
        juz powoli o tym myslec, ze wiosna idzie i czas moze gdzies wspolnie wyruszyc w
        Polske:-)))na spotkanie.
        • Gość: orion Re: Witam wszystkich IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.03.03, 17:27
          Np długi weekend majowy w Szczawnicy lub innym pięknym miejscu. Wiem wiem już
          słyszę że nie da rady nie ma czasu zarobieni jesteśmy.
          Dlatego też pytam bardzo nieśmiało i cichutko (hi hi)

          Pozdrawiam
          orion
          • Gość: mac Re: Witam wszystkich IP: *.war.gleiss 24.03.03, 17:37
            cze witam, no oczywiscie rad gratulierten, sehr gut, a opony no ja w weekend
            zamienie, bo teraz to dopiero wreszcie zdjałem bagaznik z dachu ;-)) a jeszcze
            przydało by sie go umyc po ostatnich zagranicznych wojazach a jakos na myjnie
            nie mam czasu

            co do spotkania, nie wiem czy weekend majowy wyjdzie, wszyscy chyba cos
            generalnie planujemy, ja np wybieram sie na bornholm, a mowa o tym ze znajomymi
            juz od miesiaca, to jest pierwszy letni urlop, wiec moze ciutke póżniej jakis
            weekend, i wypad gdzies w malownicze rejony w srodkowej polsce ??

            i do joli: wiem, to nie zabrzmi dobrze, ale raczej watpie znajac polskie reali,
            ze w miesiac wykonczysz mieszkanko, zawsze do swojej wersji optymistycznej
            dodaj 1/3 albo nawet 1/2 czasu i dopiero bedziesz miala realny termin
            wykonczenia, i pytanie kiedy parapetówa ????? i jaki rejon wawy wybrałaś, a
            moze wyprowadzasz sie poza miasto ???


            pozdr.
            mac

          • Gość: Katka Re: Witam wszystkich IP: *.net.autocom.pl 25.03.03, 10:13
            Gość portalu: orion napisał(a):

            > Np długi weekend majowy w Szczawnicy lub innym pięknym miejscu. Wiem wiem już
            > słyszę że nie da rady nie ma czasu zarobieni jesteśmy.
            > Dlatego też pytam bardzo nieśmiało i cichutko (hi hi)
            >
            > Pozdrawiam
            > orion

            Długi weekend ja mam też zajęty.
            Ale Toyota Klub Polska (do którego niektórzy się już zapisali, ale go nawet nie
            odwiedzają : ((( ) organizuje zlot Toyociaży w Borkach koło Tomaszowa
            Mazowieckiego 31 maja na który się wybieram i zapraszam Was wszystkich.
            Szczegóły na stronie www.toyotac.prv.pl/ w zakładce „Forum” na samej
            górze „I zlot TOYOTA KLUB POLSKA ---> BORKI”.

            Katka

        • Gość: Katka Re: Witam wszystkich IP: *.net.autocom.pl 25.03.03, 10:02
          Jolu no to życzę powodzenia w urządzaniu mieszkanka. I też nieśmiało wątpię, że
          w miesiąc Ci się uda to wszystko zrobić niemniej życzę Ci tego z całego serca.

          Pozdrawiam
          Katka

          • Gość: Jola zupełnie obok samochodowego tematu:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 11:31
            Hm...dzieki za slowa pocieszenia :-))), ze w miesiac to mi sie nie uda urządzic
            mieszkania :-) - Ja to wiem..ale mowiac miesiac mialam na mysli zrobienie
            glazury,terakoty polozenie podłóg i wykonczenie lazienek...z kuchnia i innymi
            pomieszczeniami bede musiala wykazac wiecej cierpliwosci nie mowiac juz o tzw.
            ostatecznym szlifie, jakies oswietlenie, firaneczki, zasloneczki i inne
            drobiazgi...ale kibelek musi byc, aby dalo sie mieszkac...na obiadki bede
            jezdzic do mamy:-)))))...a parapetowa...no coz musza byc kibelki, inaczej sie
            nie da....choc to nie bedzie prawdziwa parapetowa, bo ja nie mam parapetow -
            wszystkie okna do samej ziemi - ot, tak sobie wybralam..uwielbiam duzo
            swiatla...co do miejsca...nie wyprowadzam sie poza Warszawe...ot tu sie
            urodzilam i kocham to miejsce, nawet jesli mowia, ze Warszawa jest brzydka, ale
            moje serce inaczej to czuje..poza tym naprawde jestem mieszczuchem...lubie
            wiejskie, zielone klimaty, spokoj i cisze, ale nie wytrzymuje takiej sielanki
            dluzej niz 2 tygodnie..teskno mi do miasta, do jego rozgardiaszu, szumu
            samochodow, migajacych neonow, itp...a bede mieszkac kolo wyscigow konnych -
            niedawno wybudowali takie dwa apartamentowce przy wyscigach - moze jak nieraz
            przejezdzacie Pulawska to je widzicie - jadac w strone Piaseczna po prawej
            stronie..takie jakby kremowo-oliwkowe...zatem bede mieszkac w bloku..ale w
            miescie tak wole...moje marzenia w zakresie domku...to malutki goralski domek w
            Zakopanem ( w kierunku doliny koscieliskiej, po prawej stronie na zboczu:-
            ))...a inny tez niewielki to na Majorce:-)))))) w polowie drogi miedzy Santa
            Ponsą a Paguerą- ha, pomarzyc dobra rzecz:-))))), ale co tam, marzenia
            uskrzydlaja...i ja chyba zaraz odfrune przy takich marzeniach:-))))
            Pozdrawiam wszystkich wiosennie i slonecznie, Jola
            PS. 31 maja -spotkanie toyotowcow, hm..to nawet fajnie brzmi...kuszaco...
            co do Szczawnicy - piekne miejsce, uwielbiam Pieniny, choc prawde mowiac
            najbardziej podobaja mi sie jesienia...ale dlugi weekend w moim przypadku to
            nie wiem jak bedzie wygladal...moze byc pracowity, niestety
            • Gość: orion Zlot z toyotac.prv.pl IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.03.03, 11:47
              Katko przyznaję się bez bicia, że dawno tam nie zaglądałem (cóż nawet tutaj
              zaglądam rzadko - tak jakoś zabiegany jestem).
              Ale do rzeczy - dzięki za przypomnienie.
              Na wyjazd do Borek piszę się na 99 % (muszę to jeszcze z moją białogłową
              uzgodnić a tu zawsze mogą być niespodzianki). Muszę tylko coś zrobić z rdzą na
              moim leciwym toyocisku bo zima odcisnęłą na niej swoje piętno.
              Zapraszam też całą ekipę z tego forum bo to dobry termin (31 maj - 1 czerwca) i
              dobre miejsce (centralna polska koło Tomaszow Mazowieckiego, w odległości nie
              przekraczającej 200-250 km od naszych miejsc pobytu).
              Tak więc będzie dobrze i już się cieszę.
              Pozdrawiam
              orion
              • Gość: mac Re: Zlot z toyotac.prv.pl i zarówki IP: *.war.gleiss 26.03.03, 14:23
                brzmi sensownie, a termin do przyjecia, tylko zaznaczyc w kalendarzu i jesli
                duza czesc z nas sie tam wybierze to wpadne

                a jak to jest z ta zarówką, jak mam przepalona, zatrzymaja mnie i nie mam na
                wymiane to mandat, czy co, bo jak mam i powiem ze nie zauwazylem i wymieniam od
                razu to jest spoko, dobrze rozumuje ???

                pozdr.
                mac
                • Gość: orion Re: Zlot z toyotac.prv.pl i zarówki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.03.03, 18:22
                  To zależy od stopnia zdeterminowania policjanta. Jeśli jest to tzw "ludzki pan"
                  to wymienisz i po sprawie.
                  A jak będzie chciał wlepić manadat to nawet 20 zapasowych żarówek nie pomoże.
                  Ale to na szczęście rzadko się zdarza.

                  Pozdrawiam
                  orion
    • Gość: orion Re: YFC-8 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 14:29
      Coś cicho.
      Co u was??
      Bo ja wczoraj zaliczyłem ładowanie akumulatora. Zosatło sobie zapalone małe
      światełko w bagażniku i przez kilka dni załatwiło mi baterię.
      Zastanawiałem się nad nową ale finanse nie puszczają więc podłączyłem na noc do
      ładowarki i znowu działa.
      Poza tym muszę zrobić remont blacharki (cóż was posiadaczy nowych wozów to nie
      czeka). Policzyłem elementy i wyzło mi 6 do poprawek więc będzie trochę zabawy.
      Ale jak się ma 13 letnie już autko to trzeba się z tym liczyć.

      Gdzie się podział AdamW??? Adamie sieć Ci odłączyli??
      Daj znać bo nie ma Cię ani tu ani na toyotac.prv.pl
      Jak tam książka, już gotowa?? Kiedy będzie można ją kupić??

      Pozdrawiam
      orion
      • Gość: Katka Re: YFC-8 IP: *.net.autocom.pl 28.03.03, 16:11
        Niestety Orionie Adam jest obecny na innych postach tylko nas „olewa” za równo
        tu jak i TKP a my się za nim wstawiamy, żeby go nie skreślili z listy członków
        a on i tak to ma gdzieś : (((. Smutne ale prawdziwe.

        Pozdrawiam wszystkich
        Katka

      • Gość: Adam W. Re: YFC-8 IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 28.03.03, 16:17
        Witaj Orionie. dziękuję za zainteresowanie moją skromną osobą.
        Książka się pisze ... ale do jej kupienia jeszcze wody w Wiśle sporo upłynie ,
        zresztą Wy wszyscy kupować jej nie będziecie tylko dostaniecie ode mnie z
        dedykacjami.

        Nie pojawiam się na tym wątku tak często jak kiedyś bo właściwie niewiele mam
        do powiedzenia - moja toyota nic a nic się nie psuje a ja mam na głowie parę
        rzeczy , jak organizacja mojej nowej działalności na Podlasiu ( będę wydawał
        czasopismo) , dokończenie pewnego etapu nauki no i moje najnowsze ukochane
        zajęcie - znaczy się sambo.
        Paradoksalnie łatwiej jest mi wdawać się w dyskusję na innych wątkach tego
        forum niż na tym naszym yarisowskim.

        Czy ktoś z Was wymieniał już w yarisie amortyzatory?

        PZDR
        • Gość: orion Re: YFC-8 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 18:41
          Hura Hura Hura
          Ciesze sie Adamie, że jesteś z nami bo coś kiepsko ostatnio z frekwencją.
          Pracuj pracuj bo, jak wiesz, czekamy na efekty tej pracy (tj. książkę).
          No i namawiam na zagladanie na toyotac.prv.pl zarówno Ciebie jak i wszystkich
          przyjaciół YFC (a panią prezes w szczególności).
          Pozdrawiam mocno
          orion
        • Gość: Katka Re: YFC-8 IP: *.net.autocom.pl 28.03.03, 20:58
          Witaj Adamie, sorki za moje ostre słowa, ale to tylko dlatego, że stęskniliśmy
          się za Tobą. Mam nadzieje, że mi wybaczysz ; ))).

          No proszę to będzie z Ciebie wydawca, pogratulować i życzę powodzenia na nowej
          drodze działalności. Ale też nie zapominaj o nas całkiem i choć czasami daj
          znać, co tam u Ciebie.

          Pozdrawiam serdecznie
          Katka

          PS. Ja mało jeżdżę i amortyzatorów to pewnie nie zmienię w Yarisce, a kiedy
          kupujesz nowy samochód ?
          • Gość: Adam W. Re: YFC-8 IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 28.03.03, 23:40
            cześć Katko - już Ci odpisałem na innym forum.
            Nowy/3-letni samochód mam nadzieję nabyć gdzieś w połowie lata - tak się
            wstępnie umówiłem z obecnym właścicielem LC 90 Prado 3.0TD

            PZDR.
            • Gość: Jola O pojawianiu sie i znikaniu:-)))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 18:26
              Witajcie, Troche sie zgodze z Adamem, jesli chodzi o to znikanie na forum - ot,
              ten nasz samochodzik sie w zasadzie nie psuje, od czasu do czasu pojawiaja sie
              jakies tam watpliwosci i prawda jest taka, ze juz chyba lepiej by nam bylo
              spotkac sie przy piwie (ja akurat piwa nie lubie:-), ale tak sie mowi:-) i
              pogadac o roznych ciekawych rzeczach - a tak jak "zboczymy" z tematu to znow
              moze pojawic sie jakis zagorzaly przeciwnik, co powie, abysmy "sobie gdzie
              indziej poszli", ale co tam- jestesmy nieustraszeni:-))))..Prawde mowiac,
              czasem mi juz brakuje tego, ze wlasnie nie mozemy sobie tak dluzej porozmawiac-
              milo wspominam nasze spotkanie na Polu Mokotowskim, choc wtedy jeszcze bylismy
              chyba troszke skrepowani...nigdy oczywiscie nie zapomne pierwszego spotakania z
              Adamem W - bo to bylo nielada przezycie:-))))) - strasznie sie balam, aby nie
              uszkodzic Mu samochodu, ale Adam jest "okazem spokoju" - choc wiem, ze pewnie
              potrafi sie wkurzyc jak tylko zechce:-)))))...a ze spotkan na luzie:-))) -
              niezapomniane jest dla mnie spotkanie z Orionem, kiedy to chyba oboje
              myslelismy jak dlugo uda man sie rozmawiac o samochodach a prawdą jest, ze
              rozmawialismy o wszystkich, a o samochodach to jakos niewiele........
              Ale musze Wam powiedziec, ze jakos lubie ten Nasz tasiemcowy watek, bo jest on
              taki jakby "para rodzinny" :-)))). Wiem, moze glupio to brzmi,ale mam wrazenie,
              ze znamy sie juz tak dlugo, ze ho, ho!!!!! - ot ten wątek jest on dla mnie jak
              taka ulubiona kafejka, gdzie mozna czasem wpasc, spotkac znajomych, cos napisac
              i zawsze ktos cos odpisze:-)..mam nadzieje, ze Wam towarzysza podobne
              odczucia....Adamie....switnie, ze zajales sie gazeta..bo jestes troche typem
              spolecznika (moze to niezbyt wyszukane slowo, ale inne teraz nie przychodzi mi
              na mysl),a poza tym te Twoje "pokłady intelektualne" pownny byc jakoś
              eksploatowane...wiec mysle, ze taka "gazetowa" dzialalność...daje Ci
              mozliwość "intelektualnego ujścia" a zarazem pozwala dalej sie
              rozwijac...trzymaj sie zatem tego "kursu"...nasz forumowy "pisarzu":-). Trzymam
              kciuki, aby wszystko Ci sie udalo.
              Co do tego Toyotowego zlotu - termin rzeczywiscie jest zachecajacy....gdybym
              tylko zdązyla z wykonczeniem mieszkania do tego czasu chetnie bym sie wybrala
              na taka impreze...tak czy inaczej bede o tym intensywnie myslala.....Tymczasem
              pozdrawiam Was serdecznie. PS. We wtorek zmieniam opony na letnie, bo to chyba
              jednak juz czas...ale zezloszcze sie jesli wroca jakies mrozy, oj zezloszcze:-
              )))
              • Gość: orion Re: O pojawianiu sie i znikaniu:-)))) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.03.03, 13:37
                Witam.
                Adamie a więc kupujesz LC. Jak ja Ci tego zazdroszczę. Toż to moje odwieczne
                marzenie LC 90 z silnikiem TD. Ehhhhh.....
                Gratuluję bardzo mocno i cieszę się - bo to doskonały wybór.

                Jolu mam nadzieje że spotkamy się w Borkach - zapowiada sie tam niezły zlocik i
                bardzo jestem zadowolony z tego.
                A tak wogóle jest pięknie bo idzie wiosna!!!!
                Pozdrawiam mocno
                orion
            • Gość: Katka Re: YFC-8 IP: *.net.autocom.pl 31.03.03, 11:46
              Dzięki Adamie, już czytałam.

              Życzę powodzenia, przy zakupie tego pięknego „potwora”, swoją drogą masz
              szczęście, że trafiłeś na taki wozik niewiele używany.

              Pozdrowienia dla wszystkich i mam nadzieje, że się spotkamy w Borkach
              Katka
              • Gość: mac tylko "wyciagam" na wierzch IP: *.war.gleiss 04.04.03, 09:08
                • Gość: Rad Wróciłem..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 04.04.03, 11:30
                  już we wtorek, ale dzisiaj mam więcej czasu więc się dopisuje, wyjazd bł
                  krótki, ale jakże udany, do tego miałem nosa z pogodą, bo ten tydzień i weekend
                  w szczególności zapowiada się typowo zimowo!!!! Już dzisiaj w nocy zaczną się
                  zawieje i zamiecie śnieżne, więc na drogach moze być "bal", szczególna
                  ostrożność wymagana od tych co już mają letnie oponki.
                  ale co tam przeżyjemy, wyjazd miałem udany, pogoda była wiosenna, słonce,
                  cieplutko, a na jeziorach jeszcze lód był, chociaż nie ryzykowałem dalszych
                  wejść, poza wypucowałem Yarisa po zimowym sezonie (jak się okazuje był to chyba
                  spory błąd) podwozie, nadwozie, komora silnika to wszystko lśniło jeszcze parę
                  dni temu...
                  Co do jazdy próbnej to nowym Yarisem to jeszcze jej nie odbyłem, w salonie
                  widziałem wersję Base, ale muszę przyznać że mi się podoba, bardzo dobry pomysł
                  jest z przesuwaniem kanapy od strony bagażnika, może to bez problemu robić
                  kobieca dłoń, jest nawet światełko w bagażniku!!! , a poza tym w końcu są
                  srebne felgi, więc jak nawet nie ma kołpaków to koła i cąłość prezentują się
                  bardzo ładnie, co do środka....czy jakość tworzyw jest wyższa, to mam
                  wątpliwości, szczególnie przyciski radia, komputera są niezaokrąglone, i wydają
                  się "toporniejsze" niż w poprzedniku, ale może to subiektywne odczucie, poza
                  tym wystrój cąłego wnętrza jest jakby smutniejszy, wszystko w ciemnych
                  kolorach, chromem po oczach bije jedynie znaczek toyoty na kierownicy :)))
                  Ale tak w ogóle to jeśli mi kasy starczy w tym roku to wymieniam, na 5
                  drzwiowego z 1.3 w wersji Luna :)))) taki jest mój plan, chociaż wszyscy wkoło
                  pukają się w czoło, dlatego już nikomu o moich planach względem autka nic nie
                  będę mówił :)))))

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Jola Re: Wróciłem....."mi mozesz powiedziec":-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 22:54
                    Witam wszystkich, witam Ciebie Radzie..Mozesz mi powiedziec o swoich planach
                    samochodowcy..nie bede sie pukac w czolo:-))))) Obiecuje...uwazam, ze to dobry
                    pomysl wymienic sobie samochodzik na lepsza wersje, jesli oczywiscie ma sie
                    troche wolnych zasobow finansowych:-) Juz troszke jezdzisz swoim pierwszym
                    Yariskiem i lepiej wymienic go wczesniej, kiedy mozesz wziac za niego wiecej
                    kasy wtedy doplata do nowego bedzie relatywnie nizsza:-)Zatem ja jestem "za"
                    Twoim pomyslem.
                    Z innej beczki - fajnie, ze wyjazd Ci sie udal; rzeczywiscie miales szczescie
                    bo teraz ta pogoda to plata figle, ale wg ludowego przyslowia "kwiecien
                    plecien.....itp..i to sie sprawdza...ja juz mam letnie opony i
                    troche "denerwuja" mnie te nijakie opady sniegu, gradu,czy deszczu; mam jednak
                    nadziej, ze wkrotce rozkwitnie prawdziwa wiosna..i jak zwykle optymistycznym
                    akcentem koncze i pozdrawiam wszystkich, mimo wszystko, wiosennie. Jola
                    • Gość: Rad Re: Wróciłem.....'mi mozesz powiedziec':-) IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.04.03, 09:11
                      Witam!!! Dzięki Jolu za wsparcie duchowe :))), tak ja juz pisałem, pożyjemy
                      zobaczymy, musu nie ma jeszcze dużego, więc sobie spokojnie zaplanuję wszystko.
                      A pogoda.....cóż...dzisiaj rano musiałem z pawlacza sciągać skrobaczkę, płyn do
                      rozmrażania szyb... przygotowanie Yariska do jazdy zajęło mi z 15 min., i fakt
                      na bocznych drogach, osiedlowych trzeba uważać jak się ma letnie oponki, na
                      pozostałych jest oki, przynajmniej w wawie, bardziej martwi mnie to, że już
                      miałem umyte podwozie i komorę silnika, a teraz znowu cholerna sól wszędzie
                      nawłazi... ale co tam, przyjdą deszcze majowe i wszystko spłuczą :))))

                      Pozdrawiam
    • Gość: Adam W. Wilga - koniec maja. IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 07.04.03, 11:54
      Kto z naszych , z YFC wybiera się na tą imprezę ? zapewne będzie fajnie.
      Szczegóły na forum
      www.toyotac.prv.pl

      PZDR.
      • Gość: Jola Re: Wilga - koniec maja. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 09:51
        Hm...na dzien dobry takie obiegowe powiedzenie "piekna mamy zime tej wiosny":-
        ))), niestety:-((((. Pospieszylam sie z tymi letnimi oponami, ale kto mogl
        przewidziec - juz bylo tak pieknie...
        Adamie, na krociutko weszlam sobie na te strone, ktora polecilaes ale nie
        znalazlam info o tej imprezie (ale przyznaje sie, ze nie "chodzilam"po tej
        stronie jedynie dopiero na nia zajrzalam - "pochodze" sobie moze wieczorem) - a
        bym z checia sie wybrala - mam tylko nadzieje, ze moje miszkaniowe sprawy mi na
        to pozwola, bo na razie to zyje w jakims transie....nawet nie bardzo wiem jaki
        jest dzien danego dnia:-)...ale to moze i dobrze, bo jak to mowia szczesliwi
        czasu nie licza...ot wiec mam taka dawke "przymusowego szczescia"...lepsze
        takie niz zadne:-)..Pozdrawiam wszystkich serdecznie, Jola
        • Gość: orion Re: Wilga - koniec maja. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.04.03, 12:54
          Jolu wejdź na forum i tam są odpowiednie posty, namiary itd. Polecam wpisanie
          sie do klubu.
          Pozdrawiam
          orion (he he akwizytor)
    • Gość: G. Bardzo tradycyjnie IP: *.echo-press.com.pl 17.04.03, 23:10
      Wesołych, zdrowych i pogodnych Świąt
      • Gość: orion Re: Bardzo tradycyjnie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 10:19
        Dziękuję bardzo i życzę super pomalowanych jajek oraz mnóstwa zwariowanych
        króliczków tudzież kurczaczków wszędzie gdzie tylko sie znajdziecie w te święta.
        Pozdrawiam wszystkich mocno
        orion (still in work)
        • Gość: Rad Re: Bardzo tradycyjnie IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.04.03, 17:22
          ja tylko dodam, że życzę duuuużo słoneczka i pogody ducha i uśmiechów.
          Jolu dziękuję za życzenia na prywatnego maila!!!!
          Jeszcze raz najlepszego, a w poniedziałek nie zapomnijcie polać..Wasze
          Yariski ;)
      • Gość: Katka Re: Bardzo tradycyjnie IP: *.net.autocom.pl 19.04.03, 18:19
        Wszystkim wesołych Świąt, zdrowych, pogodnych!
        Bawcie się dobrze i nie przejedzcie się za bardzo ; ))).

        Katka

        • Gość: G. Co nowego po świętach? IP: *.echo-press.com.pl 24.04.03, 20:29
        • Gość: mac po swietach !!! IP: *.war.gleiss 25.04.03, 09:07
          czesc witam serdecznie
          no pogoda sie zrobiła wspaniała, ciepełko, słonko aż jeżdzić się chce, właśnie
          byłem w krakowie pół dnia i myslałem co tam u katki i oriona (dobrze???, to Ty
          jesteś też krakusem) i obiecałem sobie że następny raz to w duzym składzie
          musimy się tam wszyscy wybrać i wrescie troche się powłóczyć po mieście

          a przede mną kolejny wypad, a w weekend oj juz daleko aż na Bornholm, na rowery

          pozdro dla wszystkich
          mac
          • Gość: Katka Re: po swietach !!! IP: *.net.autocom.pl 25.04.03, 15:15
            No Mac byłeś w Krakowie i nie spotkałeś się z nami : ((( ??? !!!
            Masz szczęście, że choć pomyślałeś o nas ; )))).
            No właśnie, kiedy wreszcie przyjedziecie wszyscy do Krakowa ???!!!
            Przypominam o zjeździe w Wildze to tak blisko Warszawy, ja się wybieram i Orion
            też, AdamW o ile pamiętam również a co z resztą ???

            Pozdrawiam wszystkich serdecznie
            Katka

            PS. Mac miłej zabawy na Bornholmie.
            • Gość: Rad Po dłuugim weekendzie.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 06.05.03, 12:14
              zupełnie ucichła brać Yarisowa :))))
              widać wszyscy ciężko pracują albo się porozjeżdżali,
              ja wczoraj wróciłem z Kaszub...i szkoda tylko że tak krótko....
              Pozdrawiam serdecznie
              R
              • Gość: mac przegląd 30000 i bornholm IP: *.war.gleiss 07.05.03, 10:26
                cześć
                jestesmy w końcu na forum moto więc postanowiłem powiedziec parę słów o moim
                przeglądzie po 30 tyś.
                po pierwsze: miałem problem z umówieniem się, chciałem przed weekendem bo już
                było prawie 30 tyś a poza tym jechałem w długą trasę, nie dało się dopiero 6.
                05 mi zrobili
                dwa: coś sporo kosztowało mnie ale i tak nie najgorzej, bo osiem stówek, a
                dodatkowo wymienili mi filtry pyłków bo były już fatalne, normalnie po 45 tyś
                się wymienia, facet rzeczowo mi wytłumaczył przyniusł i pokazał stare części,
                spoko bo sam wiem iż sporo jeżdziłem po szutrach, wykopaliska, mazury i te
                sprawy
                auto po przeglądzie umyli z zewnątrz i ..... wewnątrz umyli i posprzątali, mimo
                iż nie prosiłem miło mi było, w między czasie telefon że auto już zaraz będzie
                gotowe, co zrobili dlaczego i że mogę wpaść

                ogólnie bardzo pozytywne wrażenie
                a miałem już mały defekt: skrzypiło sprzęgło, ale nasmarowali i chodzi już
                b.d.,

                mała wstawka: wróciłem z Bornholmu, nie wiem czy wy tam byliście, jeśli nie to
                musicie tam pojechać chociaż na dwa dni i może być ostatecznie ay=utem, ale
                najlepieej rowerkiem i to teraz albo sierpień, wrzesień, nie samowita ilość
                krajobrazów bardzo różnorodnych, kolorowe domki i jedzenie
                polecam

                pozdr.
                mac
                • Gość: Rad Re: przegląd 30000 i bornholm IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.05.03, 14:17
                  no to gratuluję wyjazdu!!!
                  co do przeglądów... obawiam się że będę musiał ponownie udać się do ASO, od
                  prawie dwóch tygodni jadąc na luzie, albo po prostu wolni tocząc się na
                  dwójeczce słyszę skrzypienie z przodu, najpierw myślałem że to klocki ale przy
                  hamowaniu ten bjaw zanika...cholera, jakiś niefartowny ten mój Yaris...

                  Pozdrawiam gorąco!!!

                  • Gość: Jola Zniknelam sobie na chwile IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 17:06
                    Witam po przerwie - ot zniknelam sobie na chwile, bo przeprowadzka...i troche
                    dziwna sytuacja z komputerem - w nowym M jeszcze nie mam telefonu czyli
                    Interentu tez brak, wiec jezdze do mamy popracowac i jak juz skoncze swoja
                    prace to od razu pedze do mojego M, aby w koncu zakonczyc jego przystosowywanie
                    do normalnego funkcjonowania....Rad mi przypomnial o przegladzie...hm..jeszcze
                    tylko musze przejechac 2500km i juz na pierwszy przeglad...musze gdzies sobie
                    pojechac, bo we wrzesniu szykuje sie na wyprawe do Toskanii, a mysle, ze
                    sensownie byloby miec juz samochod po przegladzie...ale 2500km to nie problem,
                    kilka wypadow w nasze piekne gory i juz jest na liczniczku tyle ile trzeba...a
                    jakie u Was plany wakacyjne?..bo moje wakacje z uwagi na nowe M wlasnie
                    przesuwaja sie na wrzesien....to tyle na dzisiejsze wejscie bo za chwile
                    wraacam do siebie, pozdrawiam Was wszystkich bardzo cieplutko i napiszcie choc
                    kilka slowek co u Was i jak sie macie, Jola
                    • Gość: mac Re: Zniknelam sobie na chwile IP: *.war.gleiss 14.05.03, 10:06
                      cześć Jolu i wszyscy inni Forumowicze

                      rzeczywiście ostatnio tutaj jakoś cicho i pusto rad i adam w. udzielają się na
                      różnych wątkach od czasu do czasu ja tez staram się na bieżąco śledzić infa na
                      forum, ale jakoś mniej, co tu ukrywać jakoś czasu coraz mniej, sporo wojaży
                      weekend'owych ostatnimi czasy
                      wakacje to na razie dla mnie za wczesnie aby już planować, wiem że na pewno
                      mazury, no ba mam wykopaliska, może pare dni nad morzem, ale to na zasadzie
                      iprowizacji, wszystko się zgodzi to jadę, a może jeszcze coś wpadnie do głowy w
                      międzyczasie

                      ostatnio czytałem i oglądałem zdjęcia o regionie świętokrzyskim, jest tam wiele
                      fajnych miejsc, może i tam się wybiorę ale to na 2 góra 3 dni

                      A spotkamy sie wszyscy na zlocie, prawda ???
                      no własnie kto jedzie, kto z skąd, na dzień czy dwa dni itp., piszcie

                      no dość rozpisywania się, pozdrawiam WAS

                      mac
                      • Gość: orion Re: Zniknelam sobie na chwile IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 14:10
                        Hej.
                        Własnie wróciłem z krótkiego urlopu w Wiedniu. Za godzinę gdzieś odbieram swoją
                        karolkę od lakiernika któren mi był rdzę usuwał. Zobaczymy jak mu wyszło - no
                        ale za 1700 niech spróbuje mu źle wyjść to nogi z .........
                        A na zlocik oczywiście jadę. Wyruszam w piątek 30 około 15 z Krakowa. Zmawiamy
                        się tu na małą karawanę żeby w kilka aut jeden za drugim jechać. Nie wiem jak
                        Katka czy się dołączy ale już ja ją zapytam na privie.
                        Ehhh Jolu tobie to dobrze urządzasz swoje mieszkanie a ja znowu się muszę
                        przeprowadzić bo obecne mieszkanko okazało się być do niczego. No i znowu ide
                        na wynajmowane. Jak ja nie lubię przeprowadzek!!!!
                        Pozdrawiam wszystkich gorąco.
                        orionisko
                        • Gość: Adam W. Re: Zniknelam sobie na chwile IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 19.05.03, 14:46
                          Witam .
                          Na YFC pusto bo Pani Prezes gniazdko urządza - i słusznie. natomiast
                          ogólnopolski klub toyoty rośnie jak podbródek urodziwego Pana Prezyd(ę)ta
                          Kwaśniewskiego.
                          Zapraszam wszystkich do uaktywnienia się w tym gronie
                          www.toyotac.prv.pl
                          W Wildze będę przez sobotę i niedzielę.
                          PZDR.
                          • Gość: Katka Re: Zniknelam sobie na chwile IP: *.net.autocom.pl 19.05.03, 19:15
                            Witam serdecznie!

                            No tak Jola szczęściara urządza nowe mieszkanko nic tylko pogratulować i życzyć
                            powodzenia w pracach wykończeniowych (no chyba już tylko dopieszczanie
                            pozostało ; )))?! ).

                            Orionie my się zgadamy po za forum a tak gwoli ścisłości to ja też będę w
                            Wildze od piątku do niedzieli mam nadzieje Was wszystkich zobaczyć : ))) !!!

                            Pozdrawiam
                            Katka

    • Gość: orion Re: YFC-8 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.05.03, 10:40
      Wyciągam na wierzch.
      Co u was??
      Cicho jakoś. Jolu oderwij się na chwilę od mieszkania i napisz jak wam idzie
      urządzanie.
      Czy Yarisek dobrze sie sprawuje w roli auta przeprowadzkowego czy też
      oszczędziłaś mu tego.
      Ja sobie solidnie obiecałem, że przy następnej przeprowadzce pożyczam
      przyczepkę bo mam dość upychania wszystkiego w mojej biednej korolci.
      Pozdrawiam
      orion
      • Gość: Rad Re: YFC-8 IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 27.05.03, 12:15
        Witajcie,

        ufff jak gorąco, roztapiam się i moja tośka też, przedwczoraj w środku
        termometr wskazał mi 43 stopnie!!! najchętniej gdzieś bym zaległ nad wodą i nic
        nie robił, ale niestety to niemożliwe, pracki dużo, do tego muszę zdobyć
        absolutorium, dokończyć pracę mgr. i próbować się obronić do 10
        lipca....masakra, nie daję już rady....do tego jakiś mam chyba mało fartowny
        egzemplarz yariska, od 3 tyg. słyszę podczas toczenia się pisk z okolic
        przednich kół...pewnie jakiś syf na klockach osiadł, ale wizyta w ASO
        nieunikniona sam tego nie usunę. Wspomnę jeszcze tylko że kupiłem sobie po
        promocyjnej cenie komplet oryginalnych kołpaczków....tak na zapas :)))

        Pozdrawiam cieplutko.
        Rad
        • Gość: wojtek Re: YFC-8 IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 15:18
          Jaka jest cena promocyjna takich kołpaków , chodzi konkretnie o 14-sto calowe (
          ukradli mi w zeszłym tygodniu). Czy taka promocja stosowana jest w salonach
          toyoty w całym kraju? Prosze o info .Pozdrawiam
          • Gość: Rad Re: YFC-8 IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 27.05.03, 15:27
            Gość portalu: wojtek napisał(a):

            > Jaka jest cena promocyjna takich kołpaków , chodzi konkretnie o 14-sto calowe
            (
            >
            > ukradli mi w zeszłym tygodniu). Czy taka promocja stosowana jest w salonach
            > toyoty w całym kraju? Prosze o info .Pozdrawiam

            Hmm, nie powiem Ci czy ta promocja obowiązuje w całym kraju, ja isę
            dowiedziałem zupełnie przez przypadek będąc przejazdem u dealera u którego
            kupiłem Tośkę, wiem tylko że pochodzą one z Danii, gdzie prawie wszyscy kupują
            Toyoty wyposażone w alusy no i polska Toyota dogadała się z duńską i tak oto
            można kupić oryginalne kołpaki. Zadzwoń do swojego dealera i zapytaj.

            Pozdrawiam
            Rad
            • Gość: wojtek Re: YFC-8 IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 11:05
              Ok rozpytam sie , ale jescze jeżeli możesz napisz ile ty zaplaciłes za te
              kołpaki.
              • Gość: Rad Re: YFC-8 IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 28.05.03, 11:24
                Gość portalu: wojtek napisał(a):

                > Ok rozpytam sie , ale jescze jeżeli możesz napisz ile ty zaplaciłes za te
                > kołpaki.

                no tak nie napisałem, cena to 35 złociszów za sztukę...

                Pozdrówka
                Rad
                • Gość: mac a aluski rad'zie !!! IP: *.war.gleiss 28.05.03, 11:35
                  radzie, a przy okazji nie looknałes może na aluski, mają jakies fajne i co
                  oczywista w cenie nie zrzucającej z kanapy ???

                  pozdr.
                  mac
                  • Gość: Rad Re: a aluski rad'zie !!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 29.05.03, 15:18
                    Gość portalu: mac napisał(a):

                    > radzie, a przy okazji nie looknałes może na aluski, mają jakies fajne i co
                    > oczywista w cenie nie zrzucającej z kanapy ???
                    >
                    > pozdr.
                    > mac

                    Hmm... osobiście nie patrzyłem na aluski, ale kolega który jeździ corollą
                    interesował się i mówił że są coś po 300zł sztuka...ale głowy nie dam sobie
                    uciąć...

                    pozdrówka
                    Rad
    • Gość: Katka Kto jedzie do Wilgi !!! IP: *.net.autocom.pl 29.05.03, 12:51
      Czy będę miała okazje kogoś z Was zobaczyć jutro albo pojutrze w Wildze (oprócz
      Oriona i Adama) ??

      Tak dla przypomnienia szczegóły tu :
      www.toyotaclub.republika.pl/ (zakładka „Forum”)

      Pozdrawiam serdecznie wszystkich
      Katka



      • Gość: mac Re: Kto jedzie do Wilgi !!! IP: *.war.gleiss 30.05.03, 09:25
        cześć katka !!!

        polecą na mnie gromy a ja sam sobie pluje na brodę, niestety byłem pewniakiem
        na sobotę, ale nie jestem musze zostać, mam egzamin, a musze się nauczyć, w
        jeden dzień nie wykuje, k...a dlaczego tak to jest człowiek czeka, cieszy się
        że zobaczy skład, wyjedzie z tego miasta a tu kicha

        tak czy siak zycze Wam dobrej zabawy, a katka zrób jakieś foty i czekam na
        szczegółowa relację dla takich ajk ja co będą w chacie pupy grzać i puste
        mózgownice gotować ;-)

        pozdr.
        mac
        • Gość: Katka Re: Kto jedzie do Wilgi !!! IP: *.net.autocom.pl 01.06.03, 23:09
          Witaj Mac!

          Żałuj oj żałuj i inni też, ale rozumiem, że nie mogłeś niemniej szkoda : (((.
          Było po prostu fantastycznie, przeszło moje najśmielsze oczekiwania, ludzie
          wspaniali zabawa znakomita no i taka masa Toyotek po prostu coś pięknego. Zdjęć
          jest bardzo dużo muszę je lekko obrobić (zmniejszyć) i będą do oglądania, inni
          zresztą też robili zdjęcia, więc galeria będzie olbrzymia. Niestety AdamW też
          się nie pojawił i nie wiem dla czego bo się zapowiadał, mam nadzieje, że u
          niego wszystko w porządku.

          Pozdrawiam serdecznie
          Katka
          • Gość: mac Re: Kto jedzie do Wilgi !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 15:26
            cze Katka
            daj więcej szczegółów, a fotki oczekuje pilnie na privie,
            pozdrawiam
            mac
            • Gość: Katka Re: Kto jedzie do Wilgi !!! IP: *.net.autocom.pl 04.06.03, 11:58
              Mac fotki Ci posłałam, może będziesz mieć choć mały obraz tego, co
              straciłeś ; )).
              Cóż można napisać, trzeba tam było być.

              Pozdrawiam
              Katka

              • Gość: orion Re: Kto jedzie do Wilgi !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 14:53
                I ja tam byłem miód i wino piłem. I chcę jeszcze jeszcze jeszcze.

                Pozdrawiam
                orion
              • Gość: Jola Witam ze strapionym sercem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 16:35
                Witam Was wszytkich bardzo cieplo - coz seduszko me strapione, bo nie bylam na
                fajnej imprezie, chyba nawet nie umiem powiedziec jak bardzo zaluje, ale
                niestety wyszlo jak wyszlo....jak to mowia, ponoc nie mozna miec w zyciu
                wszystkiego i w tym momencie to sie sprawdzilo:-(((( Przymilklam troche, bo i
                dostep do Internetu mam kiepski, ale mam nadzieje, ze mi sie juz moze w 2 pol
                miesiaca polepszy, a po drugie wiodlam zycie nudne jak przyslowiowe flaki z
                olejem - no bo coz moglam Wam ciekawego napisac, kiedy w zasadzie moje
                wszystkie mysli wysilki itp byly skupione wokol nowego mieszkania - prawde
                mowiac, poczatkowo mialam okres euforii, ze nowe, ze jak dla mnie duze...a po
                pewnym czasie zaczela ogarniac mnie jakas pseudo depresja czy swego rodzaju
                przygnebienie, ze tyle robie, tyle pieniedzy sie wklada a konca nie widac, ze
                jeszcze tyle rzeczy do zrobienia, aby mieszkanko nabralo przyjaznego do
                mieszkania klimatu...a ze jestem osoba niecierpliwa to juz inna sprawa:-))...no
                i tak to jest...dlatego lepiej w takim stanie ducha nie pisac, bo mozna
                niechcacy kogos zarazic:-)...jeszcze musze odrobic zadanie domowe i przeczytac
                niektore zalegle posty, ale mam prosbe do Ciebie Katko - jesli mozesz podeslij
                mi jakies fotki ze zlotu i mimo wszystko napisz w skrocie jak bylo, napisz jak
                udalo sie spotkanie z Orionem, itp....(moze juz o tym pisalas/pisaliscie, ale
                ja nie zdazylam jeszcze otworzyc wszystkich postow)....
                Moj Yarisek zostal bardzo wyeksploatowany - coz w przyszlym tygodniu ide na
                pierwszy przeglad...mam nadzieje, ze wszystko z nim w porzadku, ze nie jestem
                najtragiczniejszym kierowca:-)
                Ech....czy takie zjazdy to sa tylko raz do roku, czy moze czesciej????.....Cos
                mi sie zdaje, ze chyba znow sie wybiore do Krakowa, aby spotkac sie z Wami...bo
                to jest okropne, ze zawsze przechodzi mi kolo nosa okazja spotaknia sie z Toba
                Katko - dlatego juz zaczynam powoli myslec jak to naprawic:-)
                To na razie tyle wiesci ode mnie. Pozdrawiam Was naprawde bardzo serdecznie i
                juz nie moge sie doczekac, kiedy w koncu bede miala w nowym mieszkaniu dostep
                do Internetu, tak by wieczorkiem moc sobie spokojnie powypisywac do Was rozne
                fajne rzeczy:-) Jeszcze raz goraco pozdrawiam, z lekikim jednak zalem w glosie,
                ze nie udalo mi sie uczestniczyc w zlocie - sama nawet nie wiem , czy chce
                slyszec, ze bylo fajnie:-) - nie, zartuje, nie jestem egoistka, jesli Wy
                bawiliscie sie dobrze to sie ciesze.
                • Gość: mac Re: Witam ze strapionym sercem IP: *.war.gleiss 07.06.03, 17:05
                  witaj jolu, hm... ja też nie byłem juz litry za to wylałem, a może wypiłem ze
                  zgryzoty ;-))
                  widziałem fotki, na prawdę fajnę, no własnie ale nie wiem kto jest kto, która
                  to katka, a kto to orion, może jakieś wskazuweczki (to do katki)
                  hm..., a kiedy planujesz jolu kraków, bo jak rozumiem na chwile, tj na weekend,
                  w jakims czzasie, nie okreslonym, ale tak czy siak daj znać moze bysmy wybrali
                  się w dwa autka

                  pozdr. z cholernie gorącej wawy (tylko że ja siedze w pracy w klimie)
                  na szczęscie nie za długo wolę upał i free time, niż chlodek i job

                  pozdr.
                  mac
                  • Gość: Katka Re: Witam ze strapionym sercem IP: *.net.autocom.pl 08.06.03, 21:19
                    Witam!

                    Jolu posłałam Ci kilka zdjęć z Wilgi, następny taki zlot prawdopodobnie będzie
                    w sierpniu (chyba nad morzem), bo wszyscy już tęsknią za sobą, ale ja zapraszam
                    wcześniej do Krakowa. Umówcie się z Mac’iem i przyjeżdżajcie, chętnie spotkam
                    się z Wami i z Orionem, bo jakoś w Wildze za dużo nie pogadaliśmy (jakoś tak
                    się złożyło).

                    Mac’u zaraz Ci prześle zdjęcie z opisem. Nie pij tak dużo ze zgryzoty, bo
                    popadniesz w nałóg ; )))).

                    Pozdrawiam serdecznie
                    Katka


    • Gość: ckm Do Adama W IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 10:16
      Sprzedajesz Yarisa? Może wiecej danych co do niego i jaka cena?Szukam własnie
      Yarisa.

      Pzdr
      • Gość: Jola do Katki i nie tylko:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 17:33
        Katko, dzieki serdeczne za fotograficzna relacje...rzeczywiscie widac, ze
        bawiliscie sie fajnie....hm...zdziwila mnie liczba kobiet entuzjastek Toyot...a
        jednak nie jest nas tak malo:-))))) hurrraaaaa!!!!!!:-)))))Mowisz, ze jest w
        planie kolejny zjazd nad morzem - swietnie, tylko byleby ktos nie wpadl na
        pomysl z wrzesniem bo wtedy planuje dluzsza wyprawe do Toskanii - ot jestem
        szalony fotograf amator - i toskanskie wzgorza z cyprysami to awsze bylo to co
        bardzo chcialam uwiecznic..no i czas abym spelnila swe marzenia...Katko,
        keszcze raz dziekuje za zdjecia...mam nadzieje, ze zawitam niedlugo do
        Krakowa...bo Krakow lubie a teraz to lubie podwojnie a nawet potrojnie (bo mam
        tam Ciebie i Oriona:-)
        Niestety z moim Interentem bedzie jeszcze niewesolo przez okolo 3
        tygodnie....hm...nieby wydaje sie, ze TP S.A. to teraz powinna byc frontem do
        klienta...moze tak i jest tylko dlaczego na przeniesienie telefonu musze czekac
        3 tygodnie :-(((( - a przenosze sie w zasadzie w ramach tej samej
        dzielnicy...no ale potem...to sobie pouzywam:-))))))
        No i tak, sama nie wiem kiedy to sie stalo, ale w poniedzialek 16.06. ide na
        moj pierwszy w zyciu przeglad po 15.000km...tzn...nie ja, ale moj
        Yarisek...choc pewnie mnie tez by sie przydal, bo byloby co wymieniac:-))))
        No i tyle to wiesci ode mnie...juz naprawde stesknilam sie za pogaduszkami z
        Wami...
        Aha, Mac'u - Katka to oczywiscie ta piekna drobniutkiej postury kobieta z
        dlugimi ciemnymi wlosami ....co czasem zaslania oczy ciemnymi
        okularami..niestety nie wiem jakiego koloru sa te oczy, wiec na tym musze
        zakonczyc swa podpowiedz:-)). Pozdrawiam Was wszsytkich bardzo serdecznie i do
        uslyszenia wkrotce...
        PS. Aha, Mac'u tak sobie mysle, ze jesli bede jechac do Krakowa, tj. tylko do
        Krakowa to pewnie pojade pociagiem, bo po prostu wygodniej:-), choc nie jest to
        do konca takie pewne, ale mowie "raczej" -natomiast gdybym jechala np. na
        dluzej do Zakopca to moze rozwaze wariant samochodwy, choc przy jednodniowej
        wizycie to...no coz...trzeba byloby byc calkowita abstynentka...a to chyba nie
        wypada wpasc z przyjaciolmi do knajpki i pic herbatke:-))))), wole herbatke np.
        z wisnioweczka:-)))) Pozdrawiam raz jeszcze
        • Gość: Katka Re: do Katki i nie tylko:-) IP: *.net.autocom.pl 09.06.03, 19:02
          Cieszę się, że podobały się zdjęcia a kobiety w większej części to panie
          towarzyszące, spotkanie było bardzo rodzinne i większość przybyła ze swoimi
          drugimi połówkami, dziećmi a nawet przyjaciółmi. A w klubie jest tylko 5 kobiet
          na 111 osób, reszta to mężczyźni.

          Czekam na Was niecierpliwie w Krakowie.
          Pozdrawiam bardzo serdecznie
          Katka

          • Gość: Katka Re: do Katki i nie tylko:-) IP: *.net.autocom.pl 12.06.03, 22:12
            Więcej o zlocie możecie poczytać na stronie www.tuning.pl w artykule „No i
            stało się...”

            Pozdrawiam serdecznie
            Katka

            • Gość: Jola Czulam, ze cos jest nie tak:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 17:44
              Witaj Katko, witajcie Wszyscy
              Tak jakos nie chcialo mi sie wierzyc, ze tyle kobiet jest "toyotowiczkami" -
              hm...to wszystko wina tego forum na ktorym przewazaja mezczyzni:-)
              No to teraz sie wyjasnilo:-)... i teraz jeszcze bardziej zaluje, ze tam nie
              bylam, bo bylo rodzinnie:-)...ale mam nadzieje, ze bedzie ten nastepny
              raz...mam wsrod swoich dalszych znajomych posiadaczy Toyot, tylko nie
              Yariskow....moze oni, choc czasem okropnie leniwi, dadza sie namowic na
              toyotowy zlot.
              A moje autko przeszlo dzis swoj pierwszy w zyciu przeglad -hm...taka
              zla "kierowniczka":-) to chyba nie jestem bo niczego mu nie
              uszkodzilam...wymieniono mu olej (wybralam Castrol), cos mu standardowo
              oczyszczono i skasowano mnie na 369 zlotych - szczerze mowiac nie wiem, czy to
              duzo czy malo, bo nie pytalam sie jak jest u innych dealerow - ot wybralam to
              miejsce, gdzie kupilam autko - czyli Toyote-Wlochy - coz, lubie "ich", jak na
              razie niczym mi nie podpadli i oby tak dalej.....
              No i tak, troche sie "martwie" :-( tym moim brakiem dostepu do Internetu, tym
              bardziej, ze ostatnio powiedziano mi w TP SA, ze moj blok jeszcze wogole nie
              jest podlaczony do centrali tel. - ale ma sie to zmienic w najblizszym
              czasie....hm..."uwielbiam":-( wyrazenie "w najblizszym czasie", to prawie tak
              jakby powiedziano mi przyjdzie jeszcze poczekac, czekac, czekac......
              To na razie tyle wiesci...jak oderwiecie noski od swych codziennych zajec to
              napiszcie kilka slowek, co u Yarisowcow slychac, pozdrawiam Was cieplutko, Jola
              • Gość: Rad Re: Czulam, ze cos jest nie tak:-) IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.06.03, 13:56
                Witajcie,

                Troszkę się nie odzywałem, ale mam intensywny okres w zyciu zawodowym i
                prywatnym, w pracy mam młyn, wczoraj wróciłem z wyjazdu pod Poznaniem, gdzie
                sobie polatałem sportowym samolotem, nie mówiąc o wariackich przejażdżkach
                podrasowanymi autkami....Do tego musze skonczyć tę nieszczęsną pracę mgr...
                A dzisiaj jestem bez autka, bo Tośka powędrowała do warsztatu, piszczenie stało
                się nie do zniesienia, a do tego zaczął brzęczeć układ wydechowy....
                Chyba jakiś "lewy" egzemplarz mi się trafił....
                A jutro planuję wyjazd na Kaszuby, jeśli w firmie piątek będzie wolny.

                Pozdrawiam serdecznie
                Rad
                • Gość: Rad Powrót IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 23.06.03, 10:49
                  no i powróciłem, widzę że inni całkowicie zamilkli, rozsypało isę bractwo
                  yarisa, w ASO okazało się że coś tam skorodowąło przy układzie wydechowym
                  (obejmy?) plus przy manżetach silikon się wytarł i to skrzypiało przy skrętach,
                  plus nie odbijał tłoczek... same pierdoły ale upierdliwe...
                  A weekend był do bani, padało, wiało i było zimno jak cholera.

                  Pozdrawiam serdecznie
                  • Gość: Jola Re: Powrót IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 13:40
                    A no tak jakos wyszlo, ze znikamy i powracamy....z roznych powodow...ja
                    chwilowo z braku stalego dostepu do Internetu.....ech...sila
                    przyzwyczajen...trudno zyc bez "sieci" :-)...teraz to zrozumialam....mam
                    nadzieje, ze jednak jeszcze nie zaliczam sie do grupy uzaleznionych:-)
                    Radzie, jak tak sobie czytalam Twojego posta to mialam wrazenie, ze jeszcze
                    chwilka a Twoj Yarisek sie rozleci w drobny pyl...ale mam nadzieje, ze tak nie
                    bedzie i ze przezywal on tylko jakis chwilowy kryzys:-))))
                    A co do milczenia ogolu....no coz ...wakacje...i pewnie sa ciekawsze rzeczy niz
                    stukanie w klawiaturke:-)
                    I to by bylo tyle na dzis...wracam do pracy...pozdrawiam Wszystkich jak zwykle
                    goraco mimo,iz aura zrobila nam sie z lekka jesienna - dla tych co pracuja moze
                    to i lepiej....szkoda mi jedynie tych co na wakacjach i co lubia
                    slonce...pozdrowienia, Jola
                    • Gość: mac Re: Powrót IP: *.war.gleiss 25.06.03, 13:56
                      witajcie, może dodatkowo ta pogoda strasznie negatywnie nastraja, przynajmniej
                      mnie....ale to minie
                      a tak poweim dwa słowa co ostatnio stało mi się z jra, a właściwie co mi jej
                      zrobili: byłem na weekend na podlasiu, piękne miejsce dokładniej mówiąć nad
                      narwią i..... ukradli mi z dachu antenę i... tylna tablicę rejestracyjną

                      a teraz najlepsze, okazało się że nie dorobię nowej tablicy, tylko musze
                      ponownie zarejestrować auto, czyli będę miał nowe numerki, a antena to jest
                      ból.... sam kawałek drutu z gwintem w serwisie kosztuje...., no ile????? 160
                      zeta, ździerstwo a jest wersja za 4 dychy do jarisa ale jakims cudem do mojej
                      nie pasuje
                      pozdrawiam mało optymistycznie
                      mac

                      znaczy dla was optymistycznie tylko ja mam mało optymistyczny nastrój
                      • Gość: Rad Re: Powrót IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 25.06.03, 14:51
                        Gość portalu: mac napisał(a):

                        > witajcie, może dodatkowo ta pogoda strasznie negatywnie nastraja,
                        przynajmniej
                        > mnie....ale to minie
                        > a tak poweim dwa słowa co ostatnio stało mi się z jra, a właściwie co mi jej
                        > zrobili: byłem na weekend na podlasiu, piękne miejsce dokładniej mówiąć nad
                        > narwią i..... ukradli mi z dachu antenę i... tylna tablicę rejestracyjną
                        >
                        > a teraz najlepsze, okazało się że nie dorobię nowej tablicy, tylko musze
                        > ponownie zarejestrować auto, czyli będę miał nowe numerki, a antena to jest
                        > ból.... sam kawałek drutu z gwintem w serwisie kosztuje...., no ile????? 160
                        > zeta, ździerstwo a jest wersja za 4 dychy do jarisa ale jakims cudem do mojej
                        > nie pasuje
                        > pozdrawiam mało optymistycznie
                        > mac
                        >
                        > znaczy dla was optymistycznie tylko ja mam mało optymistyczny nastrój

                        Hmm no to faktycznie jesteś w plecy mac'u, no cóż, po tym co napisałeś w
                        temacie ceny nowej anteny, utwierdziłem się w przekonaniu że jednak dobrze
                        robię jeżdżąc bez "drucika" na dachu. Zakładam go tylko na długie trasy...
                        A co do ogólnej kondycjo tośki, to jestem wkurzony i to mocno. Tuż przed długim
                        weekendem zostawiłem ją na cały dzień w ASO, zameldowali że zrobili wszystko i
                        cóż...wróciłem i dupa blada, znowu skrzypi jak cholera, zaraz dzwonię do
                        serwisu i chyba zjadę ich...nienawidzę fuszerki...

                        Pozdrawiam serdecznie
                        • Gość: mac co skrzypi ??? IP: *.war.gleiss 30.06.03, 08:55
                          ale co tam nawala ???? co skrzypi ???

                          a ja no cóż załatwiłem nowe tablice, mam nowe numerki musze się jeszcze ich
                          nauczyć ;-)) tzn. zapomnieć stare numery (no i stałem się biedniejszy o parę
                          ładnych zeta) po tablice stałem dwa dni !!! :-((

                          a tak ogólnie cichutko tu jakoś, mało kto zagląda, adama w., już baaardzo dawno
                          nie słyszałem

                          pozdr.
                          mac
                        • Gość: Rad i wciąż piszczy..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.07.03, 14:50
                          cisza koszmarna....za to w moim Yarisie w dalszym ciągu coś piszczy... nie
                          mówiąc od tym że po raz drugi, mniej więcej na środku, z pod podwozia odkręciła
                          się plastikowa osłona ochraniające przewody przed uderzeniami wody,błota...Za
                          pierwszym razem (3 miesiące temu) podjechałem do ASO, bo nie iwedziałem co to
                          za ustrojstwo mi zwisa, ale teraz to już się wczołgałem delikatnie pod i sam
                          przykręciłem. Poczułem się jak zadawnych dobrych czasów gdy jeździłem Fiatem
                          Uno i też co i raz coś przy autku dłubałem...:)))))

                          Pozdrawiam
                          • radulamen Re: i wciąż piszczy..... 02.07.03, 12:52
                            chyba ostał się tylko mac i ja :(((( rozpda forum Yarisa....
                            • Gość: mac nie jest tak źle + pilne "?" IP: *.war.gleiss 04.07.03, 11:15
                              może nie będzie tak źle, a własnie co z adamem i metodym, ma ktoś dane, możecie
                              mi dać znać jeśli nie tu to na priva

                              a ja jutro zaczynam urlop cały miesiąc tzn. prawie bo muszę parę razy w owym
                              czasie skoczyć do wawki do pracki (ale się zrymowało ;-)))

                              pozdr.
                              mac

                              a i pytanie gdzie w wawie można kupić do jary antene dachową nie orginalną,
                              żeby było taniej, jeśli mozna to dziś pilnie
                              • Gość: Rad Re: nie jest tak źle + pilne '?' czy Jola tu bywa? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.07.03, 08:54
                                Gość portalu: mac napisał(a):

                                > może nie będzie tak źle, a własnie co z adamem i metodym, ma ktoś dane,
                                możecie
                                >
                                > mi dać znać jeśli nie tu to na priva
                                >
                                > a ja jutro zaczynam urlop cały miesiąc tzn. prawie bo muszę parę razy w owym
                                > czasie skoczyć do wawki do pracki (ale się zrymowało ;-)))
                                >
                                > pozdr.
                                > mac
                                >
                                > a i pytanie gdzie w wawie można kupić do jary antene dachową nie orginalną,
                                > żeby było taniej, jeśli mozna to dziś pilnie

                                no niestety brachu, w tej kwestii Tobie nie pomogę, za to pocieszę że w
                                czwartek jadę po raz kolejny na usunięcie pisków. Tym razem w piątek mistrz
                                Dziuba usłyszał że piszczy i mogę wstawić autko na warsztat. Na marginesie
                                dodam, że po raz kolejny odkręciła mi się osłona na przewody tak mniej więcej w
                                środkowej części podwozia, od strony kierowcy. Od strony pasażera nie odkręca
                                się...
                                A teraz zupełnie z innej beczki, pytanie do Joli, czy mi się tylko zdawało czy
                                może w sobotę wieczorkiem byłaś na podzamczu w okolicach wisłostrady, w pubiku
                                nad oczkiem wodnym z fontanną...

                                Pozdrawiam
                                Rad


                                • Gość: jola Byłam :-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 16:06
                                  Ech, Radzie, skoro mnie namierzyles to dlaczego sie nie ujawniles..tak milo
                                  byloby Cie zobaczyc i pogadac o tym co tam w Yarisku piszczy :-)))..ja niestety
                                  tylko bylam nad oczkiem, inni pili, bo ja bylam etatowym kierowca - ech
                                  smutna "żyźń" ;-)...nastepnym razem jak mnie namierzysz to KONIECZNIE sie
                                  ujawnij, KONIECZNIE powiadam :-)))))
                                  A tak z innej beczki - to zlosc we mnie wzbiera..to delikatnie, nawet bardzo
                                  powiedziane :-) bo wciaz nie mam w nowym mieszkniu telefonu, a przez to i
                                  dostepu do Internetu...pewna pani w telewizji zachwala, ze niby TPSA to teraz
                                  frontem do klienta, tylko mi sie zdaje, ze ten front jest czasem tylem:-) -
                                  gubia dokumenty (bo przenosimy telefon), zamykaja jedne punkty obslugi i nie
                                  umiej powiedziec jaki punkt obslugi jest nowym "wladnym" - straszna bryndza...a
                                  bez Internetu to tak jakos glupio - coz czlowiek sie przyzwyczaja...oczywiscie,
                                  korzystam z tel. mojej mamy bo przeciez tel. potrzebny mi do pracy, do
                                  przesylania dokumentow...ale nie chce nabijac nie swojego licznika...no wiec
                                  troche sie zloszcze i potem musze odreagowywac nad oczkami..chocby i z soczkiem
                                  w ręku:-))))Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie...wyjezdzajacym zycze milego
                                  urlopu...mnie przyjdzie poczekac do wrzesnia-ot, takie to zycie...
                                  • Gość: Rad Re: Byłam :-) IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 08.07.03, 11:02
                                    Gość portalu: jola napisał(a):

                                    > Ech, Radzie, skoro mnie namierzyles to dlaczego sie nie ujawniles..tak milo
                                    > byloby Cie zobaczyc i pogadac o tym co tam w Yarisku piszczy :-)))..ja
                                    niestety
                                    >
                                    > tylko bylam nad oczkiem, inni pili, bo ja bylam etatowym kierowca - ech
                                    > smutna "żyźń" ;-)...nastepnym razem jak mnie namierzysz to KONIECZNIE sie
                                    > ujawnij, KONIECZNIE powiadam :-)))))
                                    > A tak z innej beczki - to zlosc we mnie wzbiera..to delikatnie, nawet bardzo
                                    > powiedziane :-) bo wciaz nie mam w nowym mieszkniu telefonu, a przez to i
                                    > dostepu do Internetu...pewna pani w telewizji zachwala, ze niby TPSA to teraz
                                    > frontem do klienta, tylko mi sie zdaje, ze ten front jest czasem tylem:-) -
                                    > gubia dokumenty (bo przenosimy telefon), zamykaja jedne punkty obslugi i nie
                                    > umiej powiedziec jaki punkt obslugi jest nowym "wladnym" - straszna
                                    bryndza...a
                                    >
                                    > bez Internetu to tak jakos glupio - coz czlowiek sie
                                    przyzwyczaja...oczywiscie,
                                    >
                                    > korzystam z tel. mojej mamy bo przeciez tel. potrzebny mi do pracy, do
                                    > przesylania dokumentow...ale nie chce nabijac nie swojego licznika...no wiec
                                    > troche sie zloszcze i potem musze odreagowywac nad oczkami..chocby i z
                                    soczkiem
                                    >
                                    > w ręku:-))))Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie...wyjezdzajacym zycze milego
                                    > urlopu...mnie przyjdzie poczekac do wrzesnia-ot, takie to zycie...

                                    :)))) a więc jednak, nie myliłem się, mimo że Twój profil przez krótką chwile
                                    tylko widziałem, bo tak to cały czas pleckami do mnie i mojej grupy (wielka
                                    grupa hi,hi,hi, cztery osoby tak jak i u Ciebie) siedziałaś :)))
                                    Mam jednak nadzieję, że będzie jeszcze okazja żeby się spotkać. Na razie
                                    dygoczę przed jutrzejszą obroną, a w czwartek tośka jedzie do warsztatu...
                                    Pozdrawiam cieplutko

                                    • Gość: jola Re: Byłam :-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 13:39
                                      No nie, Radzie, jak mogles sie nie odezwac skoro siedziales za mymi plecami:-
                                      )...chyba Ci tego nie wybaczę:-))))) trzeba bylo wstac podejsc, i
                                      zapytac"przepraszam pania, czy mysmy sie juz gdzies nie spotkali":-)))) - no
                                      co, fajny tekst, jak ze starych filmow:-))) tych romantycznych oczywiscie:-)))))
                                      Hm...obrona....dawne czasy....tez sie balam, schudlam dobre 5 kg, ale
                                      przezylam... i Ty tez przezyjesz i bedzie dobrze, a za kilka lat bedziesz
                                      wspominal z rozrzewnieniem te krople potu na dloniach ze zdenerwowania:-))))
                                      Czego moge Ci zyczyc....przede wszystkim, abys jutro wstal z łózka prawa,
                                      optymistyczna noga:-), abys mial jasny i przejrzysty umysl, aby nerwy poszly
                                      sobie choc na chwile w sina dal....no i do boju Panie Radzie, nie taki diabel
                                      straszny....daz sobie z nim rade:-))))))...a potem to juz tylko trzeba opic
                                      przyszle wspomnienia:-))))Pozdrawiam Cie serdecznie, trzymam kciuki, a jutro,
                                      ew w czwartek czekam na emocjonujaca relacje....pozdrawiam takze wszystkich
                                      forumowiczow, caluski, Jola
                                      • Gość: Rad Obroniłem :) IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 10.07.03, 12:09
                                        No i po strachu. Wszystko poszło gładko jak należy. Cała obrona trwała może 10
                                        min. Nie byłem w stanie dokończyć odpowiedzi na każde pytanie, bo mniej więcej
                                        w połowie mi przerywano i mówiono, "następne proszę" :)))
                                        Baaardzo fajnie się czuję, ale opijać to będę chyba w sobotę albo za tydzień
                                        nad morzem.....
                                        Jeśli Yaris się nie rozpadnie...czarny humor mnie dopada, bo już chyba wiecie
                                        jakie mam problemy z Tośką... kurczę żebym chociaż nie dbał o nią, "żyłował",
                                        zajeżdżał na amen... i taka to "wdzieczność" przedmiotu martwego...

                                        Pozdrawiam gorąco i Jolu następnym razem Cię "zaatakuję", obiecuję!!!! :))
                          • Gość: Katka Witam ! IP: *.net.autocom.pl 10.07.03, 11:49
                            Witam serdecznie po dłuższej nie obecności, ale troszkę mnie nie było w kraju a
                            potem trzeba było nadrabiać zaległości.
                            Widzę, że Rad jest w rozpaczy, biedny : (. Przykro mi, że mu się tak trafiło z
                            tym autkiem, mam nadzieje, że pozostali zadowoleni ze swoich egzemplarzy.
                            Jolu jak tam w mieszkaniu już wszystko oprócz telefonu ? Swoją droga jak w
                            dzisiejszych czasach można tyle czekać na przeniesienie numeru, paranoja.

                            Pozdrawiam cieplutko
                            Katka
                            • Gość: Rad Re: Witam ! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 10.07.03, 12:13
                              Gość portalu: Katka napisał(a):

                              > Witam serdecznie po dłuższej nie obecności, ale troszkę mnie nie było w kraju
                              a
                              >
                              > potem trzeba było nadrabiać zaległości.
                              > Widzę, że Rad jest w rozpaczy, biedny : (. Przykro mi, że mu się tak trafiło
                              z
                              > tym autkiem, mam nadzieje, że pozostali zadowoleni ze swoich egzemplarzy.
                              > Jolu jak tam w mieszkaniu już wszystko oprócz telefonu ? Swoją droga jak w
                              > dzisiejszych czasach można tyle czekać na przeniesienie numeru, paranoja.
                              >
                              > Pozdrawiam cieplutko
                              > Katka

                              Witaj Katko,
                              Fakt jestem przybity tymi problemami z Tośką, najgorsze że również żona wbija
                              mi szpile dogadując tylko "ale g.... kupiłeś, tyle pieniędzy wydałeś, taki miał
                              być sper itd." A chciałem na wiosnę wymienić go na 1.3 i
                              pięciodrzwiowy....jestem w rozterce, po prostu straciłem trochę zaufanie do
                              Toyoty. no chyba że w ońcu usuną te usterki i będzie oki. Ale cienko to widzę...
                              Pozdrawiam cieplutko.
                              • Gość: Jola Gratulacje !!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 12:43
                                Radzie, na dzien dobry:-) gratuluje obrony...no i juz po strachu, ale fajnie
                                jest cos takiego przezyc....ech pozniejsze wspomnienia:-))Co do Twojego autka -
                                no coz moze rzeczywiscie jakies pechowe...a moze zmien ASO....ja robie wszystko
                                w Toyocie Włochy i jak na razie, odpukac...puk, puk...:-))) - jestem z ich
                                obslugi bardzo zadowolona....i nie zalezy to chyba jednak tylko od kobiecego
                                wdzieku:-))))))) (alez sobie ukryty komplement powiedzialam:-))))))
                                Ja w kazdym razie goraco polecam model 1.3 - uwielbiam to jego
                                przyspieszenie...ostatnio tez dzieki niemu wyszlam z opresji kiedy to na
                                skrzyzowanie rownorzedne, dosc niewdzieczne, bo z lekka zadrzewione, wjechal
                                jakis para dostawczy idiota z predkoscia ok 120km/h i co tu mowic mial
                                mnie "turlajaca sie" z lekka z prawej...hamowac nie bylo sensu, bo on hamowal i
                                dostalabym jak 2 razy 2 jest 4, nbo to nacisnelam sobie zdrowo gaz, oj bardzo
                                zdrowo i udalo sie....na szczescie moglam tak zrobic bo nikogo nie bylo w
                                poblizu skrzyzowania....zatem, jako jeszcze swiezy kierowca naprawde chyba
                                najbardziej cenie zrywnosc mojego Yariska......
                                Zmieniajac temat....nastepnym razem "atakuj mnie":-) - trzymam Cie za slowo:-)
                                Katko, uchyl rabka tajemnicy gdzie sobie podrozowalas....ech, powroty z urlopow
                                sa zabojcze dla rozleniwionych szarych komorek...ale co zrobic, chyba nie ma
                                wyjscia:-)
                                A co do mojego telefonu...coz, moja zlosc przybiera z lekka forme
                                frustracji...juz bardzo dojrzewam do tego, by zrobic taka prawie karczemna
                                awanture w TP SA - to pewnie bedzie zgrzyt dla klientow, bo przeciez wyglad mam
                                niewinny:-)))), ale zdesperowany czlowiek czasem pokazuje swoje prawdziwe ja
                                :-))))Zatem powoli nastrajam sie by przeobrazic sie w taka koszmarna babe - ot
                                zapewne tak pewnie ktos skomentuje moje wystapienie w TP SA - ale mowi sie
                                trudno...sprobuje to jakos przezyc.....
                                Tak na zakonczenie...Radzie glowa do gory, badz dobrej mysli - Toska sie
                                poprawi....moze do niej trzeba bardziej po ludzku:-) a nie przedmiotowo - bo
                                wlasciwie kto to wie jak to jest z tymi martwymi przedmiotami, moze one nie sa
                                wcale takie martwe:-) I taka oto "filozoficzna" mysla:-)))) pozdrawiam Was
                                wszystkich bardzo serdecznie, bo czas wracac do pracy, Jola
                                • Gość: Katka Re: Gratulacje !!!!! IP: *.net.autocom.pl 10.07.03, 13:42
                                  Na wstępie Rad’zie gratulacje z obrony no i jeszcze raz powodzenia z autkiem i
                                  więcej wiary w Toyotę, choć rozumiem twoje rozterki.

                                  Jolu mój wyjazd to tak nie do końca urlop (to mam nadzieje jeszcze przede mną,
                                  choć planów jakoś brak) to część prezentu urodzinowego ; ))). Taka objazdówka
                                  Szwecja i Dania a celem głównym Kopenhaga.
                                  A z TPSA trzeba mocno, zrób tam awanturę, bo jak się chodzi i prosi to Cię mają
                                  gdzieś, życzę powodzenia w walce o dostęp do świata ; ))).

                                  Pozdrawiam
                                  Katka


                                  • Gość: orion Re: Gratulacje !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.03, 13:41
                                    Gratulacje Rad. To przeważnie jest pestka - tylko ile się człowiek przed tą
                                    pestką denerwuje...........

                                    Bardzo niepokojąco wyglądają twoje perypetie z yariską. A w każdym razie dają
                                    do myślenia.

                                    Mac chętnie bym ci pomógł z anteną ale nie mam pojęcia gdzie do takiego nowego
                                    auta dostać coś tańszego. Takich problemów nie mam z moją corollą ale ona wszak
                                    ma już długą historię za sobą i tańsze lub używane części występują na rynku.

                                    Rzadko się odzywam bo mam remont mieszkania i każdą wolną chwilę spędzam z
                                    pędzlem w ręku. Ale już blisko coraz bliżej końca - mam taką nadzieję
                                    przynajmniej.
                                    Pozdrawiam mocno
                                    orion
                                    • Gość: mac Re: Gratulacje !!!!! i witam IP: *.war.gleiss 18.07.03, 11:20
                                      czesc !!!!!!!

                                      no i wróciłem na chwilę do warszawy w pracy po uszy ale tak mnie korciło tu
                                      zajrzeć ze musiałem
                                      rad gratulacje, też ode mnie, już z głowy i już z tytułem ;-)))

                                      a ja no cózminęły dwa tygodnie na liczniku ponad dwa tysiączki więcej siedze na
                                      mazurach i kopie cmentarzysko baaardzo stare ;-) z 4 wieku ne. a weekendy z
                                      racji odległości spędzałem nad morzem i jak na razie wszystko oki jeszcze
                                      troszkę i na kolejny przegląd
                                      a mam pytanko, czy to prawda że są do lakieru kredki do malowania rys, jesli
                                      tak to gdzie kupuje ?? na stacji i jak biorę kolor po prostu w moim przypadku
                                      czerwony nie metalik i dalej jaka jest tego efektywność ???? czy długo sie
                                      trzyma i rzeczywiście rysy znikają a czy nadaje się to do rys takich powstałych
                                      od kamyczków że jest biała plamka ??? uffff ale duzo pytań, może się połapiecie

                                      pozdr.
                                      mac


                                      pozdr.
                                      mac
                                      • Gość: orion Re: Gratulacje !!!!! i witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 13:39
                                        Heloł
                                        Mac o tych kredkach to różne rzeczy już słyszałem. Od tego, że to jedno wielkie
                                        g... po to że są super.
                                        Nie spodziewaj się dużych i trwałych na lata efektów. Zaszkodzić nie zaszkodzą -
                                        możesz spróbować. Najpierw kredka potem delikatna polerka, żeby ewentualną
                                        różnicę w odcieniu wygładzić.
                                        Pasta polerska też może być różna. Ja osobiście polecam m-ki Farecla. Jest
                                        łagodna i dużo się trzeba napracować (szmatka flanelowa na mokro) by były
                                        efekty ale przynajmniej lakieru nie zniszczy po paru pociągnięciach szmatką.
                                        Powodzenia w kredkowaniu i pastowaniu. Daj znać jakie efekty.
                                        Pozdrawiam
                                        orion
                                    • Gość: orion Re: Gratulacje !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 15:23
                                      Hej
                                      Mac zobacz pod link: www.allegro.pl/show_item.php?item=14801193

                                      Może od niego da się dokupić antenę.
                                      • Gość: Jola Kredki i ciagly brak telefonu:-( IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 13:25
                                        Macu, najpierw w sprawie kredek....nie sa zle, ja probowalam - kupilam w
                                        Geancie taka czerwona - tylko uwaga w naszym rzypadku musi byc to jasno
                                        czerwona a nie taka czerwona,ktora jakby bardziej przypomina kolor naszego
                                        samochodu - ja niestety najpierw kupilam taka "ciemniejsza" podobna do koloru
                                        karoserii- a okazalo sie, ze po nalozeniu jest za ciemna a zdrapac ją nie jest
                                        tak latwo. Potem kupilam jasno czerwona i jest dobrze - do drobnych rys jest wg
                                        mnie swietna - ja probowalam zamalowac biale smugi lakieru jakie mi ktos
                                        zostawil na samochodzie...rysy sa niewidzoczne po tej kredcy, z zamalowaniem
                                        malutkich sladow lakieru nie poszlo mi tak latwo, ale nie jest najgorzej -
                                        prawie niewidoczne - jesli chodzi o trwalos - juz kilka razy mylam samochod i
                                        kredka jakos sie trzyma - po nalozeniu kredki to moze kup sobie jeszcze taki
                                        wosk w kolorze czerwonym - uwaga strasznie brudzi rece - i mysle, ze rysy
                                        juz "znikna"...(moze jutro podam Ci jak sie moja kredka nazywa, bo teraz to z
                                        lekka fizycznie niemozliwe)
                                        A ja wciaz nie mam telefonu:-(((((, Rozwazalismy jedna umowe z TPSA - wiec nie
                                        bedzie darmowego przeniesienia wraz z pakietem Internetowym..Skargi zostaly
                                        rozeslane do tych co nalezy.. i teraz czekamy na zalozenie wg nowej umowy -
                                        ponoc w przeciagu 10 dni....ano zobaczymy(?) Pozdrawiam Was wszystkich
                                        serdecznie
                                        • Gość: Pawel klimatyzacja IP: mieszko.pl.u* 29.07.03, 11:12
                                          Czesc.
                                          niby to yaris mej zony, ale pisze ja/Pawel. Mam takie pytanko: Jak Wam sie
                                          sprawdza klima w yarisie?

                                          Wiem, ze to straszne zdzierstwo - 4 tysiace za cos co powinno byc w
                                          standardzie, ale czego sie nei robi dla zony( i jej bezpieczenstwa).
                                          W taki upal nie da sie jezdzic po wawie.
                                          Umowilem sie dzisiaj na montaz. Samochod ma byc na jutro. Mam nadzieje ze nic
                                          nie popsuja.
                                          Pozdrawiam serdzecznie.
                                          Pawel
                                          • Gość: Katka Re: klimatyzacja IP: *.net.autocom.pl 29.07.03, 19:06
                                            Gość portalu: Pawel napisał(a):

                                            > Czesc.
                                            > niby to yaris mej zony, ale pisze ja/Pawel. Mam takie pytanko: Jak Wam sie
                                            > sprawdza klima w yarisie?
                                            >

                                            Klimatyzacja u mnie spisuje się na medal, już nie wyobrażam sobie jazdy w takie
                                            upały bez niej. Tak więc wydatek może nie mały, ale naprawdę wart swojej ceny a
                                            przydaje się nie tylko w lecie Twoja żona problem zaparowanych szyb (o każdej
                                            porze roku) ma już z głowy.

                                            Pozdrawiam i życzę miłej chłodnej jazdy (dla żony)
                                            Katka

                                        • Gość: Katka Re: Kredki i ciagly brak telefonu:-( IP: *.net.autocom.pl 29.07.03, 19:07
                                          Co do kredek w moim przypadku kompletnie się nie sprawdziły (ale ja mam
                                          metalik), wyglądało to okropnie i dałam sobie spokój. Do usuwania rys nawet
                                          głębokich używam preparatu GS27 jest rewelacyjny tylko się trzeba przy tym
                                          mocno napracować. Można też spróbować z pastą polerską.

                                          Jolu trzymam kciuki za pomyślne wieści z TPSA.

                                          Pozdrawiam serdecznie
                                          Katka

                                          • Gość: Jola Kredki i klima IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 12:06
                                            Witam Wszystkich - Macu, przepraszam nie sprawdzilam tej kredki bo jej nie moge
                                            znalezc - ale poszukam, obiecuje...no coz moze w przypadku metaliku rzecywiscie
                                            nie dzialaja, ale w przypadku "normalnego"lakieru mi przynajmniej sie
                                            sprawdzily - a moze tez kredka kredce nie rowna - choc ja kupilam taka pierwsza
                                            lepsza jaka znalazlam w supermarkecie. Katko, czy ten preparas do rys ktorego
                                            uzywasz nadaje sie takze do "normalnego" lakieru?
                                            Co do klimatyzacji - Pawle, to istne blogoslawienstwo...nie oszczedzaj na zonie
                                            :-))))A tak powazniej, to nie mam problemow z klimatyzacja jak dotad - niestety
                                            jest troche paliwozerna, ale to chyba w kazdym samochodzie, Yaris nie jest tu
                                            wyjatkiem....podziele zdanie Katki...jest to wydatek, ktory sie oplaca....nie
                                            zapominaj prosze, ze kobiety to delikatne istoty....a klimatyzacja to oprocz
                                            milego chlodu to mniej szumu i spalin, ktore trzeba wdychac przez otwarte
                                            okienko...Zatem, zaloz zonie klimatyzacje jak najszybciej:-) Pozdrawiam Was
                                            serdecznie, Jola
                                            • Gość: mac dzięki za informacje IP: *.war.gleiss 04.08.03, 08:48
                                              dziekuje WAM za odzew w sprawie kreek, ja dopier na dobre wróciłem do
                                              Warszawy ..... niestety ;-(((m ale takie życie jak się trochę poleniuchuje trza
                                              znów pozarabiać tych pieniążków aby znów..... i tak koło sie zamyka

                                              spróbuje tych kredek, bo zobaczyłem na autku sporo rysek pare z mojej winy
                                              (hm... sporo jeżdziłem po baaardzo bocznych drogach a tam o krzaki a nawet
                                              wystające mocno korzenie nie trudno, nie wspominając o krowich plackach, które
                                              po zaschnięciu w myciu baaardzo ciężko schodzą, Ci co to mieli wiedzą o czym
                                              mówię) a jeszcze spotkałem się z trójkątem ostrzegawczym, jakiś gość ustawił go
                                              dokładnie na środku drogi, tak drogi a nie jezdni, jechałem za samochodem i
                                              miałem go wyprzedzać zjechałem na środek i.... bęc trójkąt ostrzegawczy pękł
                                              i "rysnął" dolną część zderzaka, brak wyobraźni ????

                                              pozdr.
                                              mac
                                              • Gość: Rad Pech i.....rdza... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.08.03, 13:43
                                                Witam wszystkich,
                                                Wróciłem parę dni temu z urlopu, odpocząłem, Tośka sprawowała się dobrze,
                                                pomimo że przez dwa tygodnie podróżowała (z przerwami oczywiście) z czterema
                                                osobami i bagażami, o dziwo zmieściły się nawet wędki. Ale za nim doszło do
                                                wyjazdu to w piątek przed samym rozpocząęciem urlopu spotkał mnie pech. już
                                                wychodziłem z pracy gdy słyszę alarm Yarisa, pędzę na złamanie karku i co
                                                widzę? gościu który wyjeżdżał z garażu Volviakiem nie zauważył mojej Tośki i
                                                puknął tylny spojler pod zderzakiem... Myślałem że mnie krew zaleje, oczywiście
                                                wezwałem policję, na szczęście facet ubezpieczony jest w Warcie, a w sobotę
                                                Warta była otwarta...Dostałem już wycenę 550 zł :)))) parsknąłem śmiechem do
                                                słuchawki, bo sam nowy spojler kosztował w zeszłym roku 600zł... także będę się
                                                teraz bujał pomiędzy ASO na Oczapowskiego a Wartą...
                                                No ale to pryszczyk, już na urlopie postanowiłem troszkę umyś Yarisa no i tak
                                                go sobie oglądam, zaglądam i co widzę? Na teleskopach od klapy bagażnika jest
                                                rdza, po prostu czarny lakier odpada na samym końcu, w miejscu gdzie chowają
                                                się po obu stronach metaliczne podpórki w otwór teleskopu, przyjrzyjcie sie
                                                temu, chociaż pewnie okaże się że tylko ja mam taki przypadek...
                                                Muszę się pozbyć tego autka...

                                                Pozdrawiam Rad
                                                • Gość: Jola Re: Pech i.....rdza... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 15:18
                                                  Witaj "po-urlopowiczu"...ech ten pech.....ale w sume to Ty jestes skarbnica
                                                  wiedzy gdzie nalezy zajrzec, aby sie przekonac czy cos Yariskowi nie dolega -
                                                  jak pewnie sama nigdy bym nie wpadla na pomysl, aby ogladac takie dziwne
                                                  miejsca w samochodzie:-) - ale sprawdze...bo teraz mam trop, ze tam tez cos
                                                  moze czlowieka spotkac...a tak na powazniej to mam nadzieje, ze wypoczynek sie
                                                  udal i ze mimo wszystko te pechowe przezycia nie zaburzyly
                                                  wypoczynku...tymczasem pozdrawiam i wracam do pracy, Jola
    • Gość: mac PILNIE, POMOCY !!!!! IP: *.war.gleiss 27.08.03, 10:36
      WITAM, CISZA NA WATKU TOTALNA, ...TAK ZAPRACOWANI ??????????
      A MOZE NA URLOPACH ???????????

      LICZE NA WASZA POMOC, GDZIE WWARSZAWIE MOZNE KUPIC NIE ORGINALNE CZESCI DO
      YARISA, BO JAKAS CHOLOTA W NOCY OSTATNIO URWALA MI KLAMKE W SAMOCHODZIE, .....
      PROBA WŁAMU ???? NIE WIEM, PRZY OKAZJI JAKBY INNACZEJ PORYSOWALI LAKIER

      TO JAK, ZNACIE JAKIŚ SKLEP W WARSZAWIE Z TYMI CZESCIAMI DO JAPONCÓW A
      ZASADNICZO TOYOT?????

      POZDR.
      MAC
      • Gość: Rad Re: PILNIE, POMOCY !!!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 27.08.03, 15:33
        O kurczę!!! Ty to masz fart jak nie antena to klamka... wyrazy współczucia. a
        co do sklepu tu ci teraz nie pomogę, ale jak coś się dowiem dam znać. A z
        ciekawości pytałeś ile nowa kosztuje w ASO?

        Pozdrówka
        • Gość: mac Re: PILNIE, POMOCY !!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 09:07
          jasne rad'zie, zgadnij..... klamka 157 pelenów do tego lakierowanie bo mam to
          szczęście że klamka w kolorze nadwozia jakieś 30-40 pln, a i montaż aż 100
          pelenów, czyli w sumie 300 setki, niby nic wielkiego, a ..... auto trza
          zostawić na dwa dni bi przecież lakier musi schnąć

          nowe pytanko: wymienialiście klocki hamulcowe??? jesli tak to po ilu km w
          waszych jarach??? i czy czyściliście(zwane też szlifowaniem) tarcze???
        • Gość: mac Re: PILNIE, POMOCY !!!!! klocki hamulcowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 09:08
          jasne rad'zie, zgadnij..... klamka 157 pelenów do tego lakierowanie bo mam to
          szczęście że klamka w kolorze nadwozia jakieś 30-40 pln, a i montaż aż 100
          pelenów, czyli w sumie 300 setki, niby nic wielkiego, a ..... auto trza
          zostawić na dwa dni bi przecież lakier musi schnąć

          nowe pytanko: wymienialiście klocki hamulcowe??? jesli tak to po ilu km w
          waszych jarach??? i czy czyściliście(zwane też szlifowaniem) tarcze???
          • Gość: Rad Re: PILNIE, POMOCY !!!!! klocki hamulcowe IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 28.08.03, 10:08
            Gość portalu: mac napisał(a):

            > jasne rad'zie, zgadnij..... klamka 157 pelenów do tego lakierowanie bo mam to
            > szczęście że klamka w kolorze nadwozia jakieś 30-40 pln, a i montaż aż 100
            > pelenów, czyli w sumie 300 setki, niby nic wielkiego, a ..... auto trza
            > zostawić na dwa dni bi przecież lakier musi schnąć
            >
            > nowe pytanko: wymienialiście klocki hamulcowe??? jesli tak to po ilu km w
            > waszych jarach??? i czy czyściliście(zwane też szlifowaniem) tarcze???

            naprawdę chore ceny mają.... ja nomiast "bujam" się z lekko uderzonym tylnym
            spojlerem, ciąg dalszy historii sprzed samego urlopu. Warta wyceniła naprawę,
            znaczy wymianę, lakierowanie i montaż na 620 zł brutto, natomiast warsztat
            Toyoty na Oczapowskiego wycenił tę robotę na 930zł... podobno jest mała szansa
            aby Warta uznała wycenę Toyoty....ręce opadaja....
            co do klocków..jak wiesz miałem przygodę z piskami, tuż przed urlopem
            przeszlifowali łoża klocków i jest cisza. A klocki wymienia się chyba po 30
            tys., no chyba że ostro jeździsz to pewnie wcześniej...

            Pozdrawiam
            • Gość: mac klocki hamulcowe IP: *.war.gleiss 29.08.03, 09:08
              to i tak mam nieźle, bo 45 tyś. i jeszce z 5 tys i dopiero wymiana czyli o 20
              tyś poźniej z tego co mówisz, a co do wyceny szkody... hm.... dziwną masz
              sytuację, powiem Ci jak ja to robiłem:

              jechałem na wycenę, potem od razu do ccc, czyli toyota na woli, podpisywałem
              oświadczenie że upoważniam salon do pozyskania pieniędzy ze szkody w moim
              imieniu, oni naprawiali auto, czyli wymiana, lakierowanie i coś tam jeszcze,
              wystawiali kosztoryc rachunek...którego na oczy nie widziałem, wyjeżdzałem
              zrobionym wozem a oni się martwili o kasę z pzu i po ptokach, tak miałem już 2
              razy

              pozdr.
              mac
              p.s.: nie jeżdze ostro, już..... troche się uspokoiłem, bo nie jeżdże sam tylko
              z kimś na kim mi zależy ;-)))
              • Gość: Jola A to nowe wiesci:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 21:15
                Hm...to czysty przypadek, ze teraz sie ozywilam, teraz tj, kiedy przecyztalam,
                ze Mac jezdzi juz z kims na kim mu zalezy - gratulacje Mac'u:-)
                Cicha bylam bo nie mialam tego.....telefonu. Teraz w koncu mam i pod koniec
                wrzesnia jak dobrze pojdzie bede miala neostrade, to sobie poszaleje w
                Internecie:-)
                Teraz mam troche zawrotu glowy, bo wkrotce wybieram sie na zasluzony urlop -
                jade do Toskanii - ech wzgorza porosniete cyprysami, winnice to to czego mi
                trzeba - tj. wina pod cyprysem:-)))Czeka mnie sporo godzin za kolkiem-
                szczegolnie pierwszego dnia - ale prawda jest, ze lubie prowadzic, tylko
                organizm nieco zmeczony, bo pracy straszliwie duzo - ot kazdy chce zdazyc przed
                moim wyjazdem, wiec wszystko mi podrzucaja.
                Mac'u ja niestety nie znam zadnego sklepu z czesciami - ale czy cos mi sie
                zdaje, czy kiedys Adam mowil, ze gdzies na Ursynowie jest jakis taki sklep -
                albo moze mi sie cos poplątało - postaraj sie moze skontaktowac z Adamem,
                chyba, ze On jest juz calkiem nieuchwytny. A tymczasem pozdrwawiam Was
                serdecznie, i nie ma lekko,znow biore sie za prace, Jola
                • Gość: orion Re: A to nowe wiesci:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 15:18
                  Helloł
                  Rad może spróbujesz używek. Na allegro jest ktoś kto sprzedaje części.

                  www.allegro.pl/show_item.php?item=15923467
                  Jolu baw się dobrze w Toskanii i przywieź toskańskie wino to je spróbujemy przy
                  okazji.
                  Pozdrawiam
                  orion
    • maciek22 Re: YFC-8 24.09.03, 10:01
      cześć wszystkim zclubui nie tylko :-))
      hm mam małe, pewnie troszkę banalne pytanie.... tak ciekaw jestem... czy u WAS
      też kręci się gałka drążka zmiany biegów, teraz ostatnoi mi zaczeła się ruszać,
      tj.. jakoś obluzowana przekręca sie, niby takie nic, ale upierdliwe, zmieniasz
      bieg, dłoń przyzwyczajona do ułożenia gałki a ona jakoś innaczej ..... kręci się
      (z góry upraszam się od złośliwych porównań róznej maści nie klubowiczów ;-))))

      mac
      • Gość: Rad Re: YFC-8 IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 24.09.03, 10:26
        Witam,
        Taka przypadłość w moim Yarisie się nie pojawiła, chociaż kto wie co się może
        zdarzyć w przyszłości. Za to tak jak już wspominałem korodują mi teleskopy od
        klapy bagażnika. Z tym jednak poczekam do przeglądu... A poza tym to jexdzi sie
        bardzo dobrze, chociaż kto wie czy w przyszłym roku nie skusze isę na coś
        większego....

        Pozdrawiam
        • maciek22 Re: YFC-8 24.09.03, 13:17
          hm... a co planujesz???
          ja patrzałem teleskopy i u mnie w porządku, fakt faktem że woda tam przy bardzo
          dokładnym myciu się dostaje, ale na razie nic

          pozdr
          mac
          • Gość: Rad Re: YFC-8 IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 24.09.03, 14:30
            Co planuję...hmm jak to się mówi, pożyjemy zobaczymy. Czekam na to co Toyota w
            przyszłym roku nowego pokaże...Ale przymierzam się do Corolli...
            • Gość: orion Re: YFC-8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 10:22
              Hej
              Co do kręcącej się gałki polecam solidne dokręcenie. Należy tylko uważać by nie
              zerwać plastikowego gwintu w gałce. W razie czego można zawsze kupić nową gałkę
              (np obłożoną skórą).
              Piszę bo coś podobnego zdarzyło się w mojej poprzedniej corolce i po dokręceniu
              problem zniknął. Zwykle wystarczy o jeden obrót, góra dwa.
              W obecnej mam gałkę obłożoną skórą co poprawia wrażenia dotykowe. Kupiłem ją za
              niecałe 30 zł na allegro - teraz ten sam sprzedający oferuje je już za chyba 39
              zł. Ale i tak warto bo mają gwint pasujący do toyoty.
              Pozdrawiam
              orion
              • maciek22 Re: YFC-8 30.09.03, 12:24
                dzieki orion !!!
                ale ja mam wrażenie że kręci się w kółko, tak jakby gwint się ukręcił albo co,
                no wiesz możesz obkręcac ją a ona na gincie się nie przesuwa
                ale jeszcze zobacze, w sumie mi to nie przeszkadza, czasem taka drobnostka
                denerwuje
                mac
                • Gość: orion Re: YFC-8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 14:08
                  Hej
                  Ani chybi masz zmielany lekko gwint.
                  W tej sytuacji polecam odkręcenie gałki i owinięcie gwintu na drążku np taśmą
                  teflonową stosowaną w hydraulice lub poprostu owinięcie gwintu raz albo i dwa
                  razy cinką folią kuchenną i ponowne zakręcenie gałki.
                  Zrobi się wtedy ciaśniej i gwint lepiej chwyci a co za tym idzie nie będzie się
                  już tak łatwo odkręcał.
                  No chyba że gwint w gałce jest zmielany na maksa to ratuje Cię tylko kupno
                  innej gałki.
                  Pozdrawiam
                  orion
                  • Gość: orion Opowiadajcie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 13:53
                    I jak tam zmagania z gałką??
                    Jolu czy już wróciłaś z urlopu. Opowiadaj jak było bo sms nie wystarczy oj nie.
                    Pozdrawiam
                    orion
                    • Gość: Jola Wrocilam :-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 16:57
                      No i wrociłam z mojego dlugiego i cudownego urlopu - naprawde z czystym
                      sumieniem polecam wszystkim te piekna czesc Wloch jaka jest Toskania - cud
                      natury - wzgorza, winnice, cyprysy, sredniowieczne miasteczka i bezkresne
                      przestrzenie prawie wyludnione za czym ja akurat tesknilam - tj. za kawialkiem
                      ziemi nie bardzo skazonej ludzka obecnoscia- no i udalo sie. Potem byla inna
                      czesc Wloch - pikne jezioro Garda - ale tu juz byla cywilizacja i lekka
                      komercja - ale za to maz zafundowal mi nie lada atrakcje -mieszkalismy wysoko w
                      gorach i aby dostac sie na "dół" codziennie trzeba bylo pokonywac
                      kilkunastominutowa droge pelna okropnych zakretow takich 180stopni i wiecej i
                      stroma jak diabli i waska jak jeszcze wieksze diabli(:-)) - ale coz w sumie to
                      jestem Mu wdzieczna bo to byla niezla szkola jazdy:-)
                      A teraz do rzeczy, czyli do samochodu - mialam przygode a jakze - wyobrazcie
                      sobie, ze zaliczylam sie do "elitarnego" grona tych, ktorym Yaris nawalil -
                      zwazywszy, ze rejestruje sie ok 1.1% usterek to rzeczywiscie dostalam sie jak
                      powiedzialam do elitarnego kregu:-)....Otoz jade sobie Katowicka (w drodze na
                      moje wakacje)...az tu nagle zapala mi sie lampka usterki - no coz wiem, ze
                      nalezy szybko gdzies zjechac wiec szukalam przez chwile takeigo miejsca, ale w
                      miedzy czasie samochod zaczal mi wariowac- pod nogami zaczal mi doslownie
                      skakac-trzesla sie podloga, zupelnie nie wiedzialam co sie dzieje. Wiec
                      zatrzymalam auto i dzwonie do Toyoty do "mojego człowieka", ktory sprzedawal mi
                      samochod- mowie mu o objawach a On na to ze moze wlalam sobie chrzczone paliwko-
                      hm..."nakarmilam" mego maluszka przed wyjazdem w Orlenie beznynka 98 i
                      wydawalo mi sie ze byla ok. ale coz nie wykluczalam tego. Podjechalm wiec na
                      najblizsza stacje ( a juz bylam w okolicach Bielko-Bialej)- na szczescie byla
                      blisko i wlalam sobie V-powera - lampka na chwilke zgasla, samochodzik jakby
                      sie uspokoil, ale za jakies 3 minuty znow to samo- no i zdenerwowalam sie...nie
                      uwierzycie, spogladam w bok i widze szyld Toyoty, ze za jakies 2 km jest dealer
                      Toyoty - podjechalam wiec tam (to naprawde bylo szczescie w
                      nieszczesciu)...panowie obejrzeli mi samochod- ogledziny trwaly dosc dlugo bo
                      prawie 2 godziny...przychodzilo coraz wiecej mechanikow do mego autka co nie
                      wrozylo dobrze- no i w koncu padl wyrok - ze poszedl wtryskiwacz paliwa 3-ego
                      cylindra - b., rzedka usterka w Yarisie - i ze ta czesc moze byc dopiero
                      sprowadzona z W-wy na nastepny dzien....hm...nie mialam wesolej miny...coz
                      trzeba bylo zadzwonic do Eurocare, bo w koncu bylam ponad 50km od domu -
                      hm...operatywnosc ludzi z Eurocare pozostawia naprawde wiele do zyczenia-
                      troche jest nawet na zenujacym poziomi, ale moze o tym kiedy indziej -
                      natomiast mlodzi ludzie z Toyoty w Bielsku-Bialej okazali sie naprawde bardzo w
                      porzadku - wlasciwie, gdyby nie oni i nie osoba z Toytoy Wlochy to
                      rzeklabym,,ze to haslo reklamowe "ty propwadzisz a toyota sie toba opiekuje"
                      jest z lekka na wyrost w kontekscie operatywnosci Eurocare'u. Ale ostatecznie
                      zamiast byc za granica przespalismy sie w pieknym 4 gwiazdkowych hotelu Vienna
                      (oczywiscie na koszt Toyotky)- i to byl pozytywny aspekt, bo hotel rzeczywiscie
                      niezby a jedzonko w nim jeszcze lepsze i ceny jakies takie normalne a nie
                      warszawskie:-). Nastepnego dnia juz byla moja czesc - byla o 16 a moglaby byc
                      juz rano - ale logistyka firmy widac nie jest jej mocna strona, ale o tym tez
                      moze kiedy indziej - "mechanicy" z Bielsko-Bialej szybciutko sie z tym uporali-
                      wrecz blyskawicznie, bo nie chcieli bym po nocy zbyt dlugo prowadzila - coz
                      zwiedzialm sobie Bielko-Biala - bardzo mile miasto - REfleksja: chyba mialam
                      mnostwo szczescia, ze samochod zepsul mi sie prawie po nosem Toyoty i ze zepsul
                      mi sie z Polsce...po tym co proponowal czlowiek z Eurocare'u to nie bylabym
                      taka optymistka gdyby to stalo mi sie gdzies na bezdrozach Toskanii- ale nie
                      chce wyrokowac- moze mialam pecha jesli chodzi o tego czlowieka z "E", ktory
                      wlasnie tego dnia mial dyzur. Ale potem Yariskek byl juz genialny-w czasie tej
                      podrozy przejechalam nie wiem czy az tak duzo - ok 5000 km- ale fakt jest ze po
                      tej usterce te 5000 przejechal juz bez niespodzianek - i to na razie tyle mych
                      opowiesci. Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko, Jola
                      • Gość: Jola Witam z rana IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 10:41
                        Tak sobie na chwile "tu" wpadlam, zobaczyc, czy moze ktos buszuje z Was po
                        internecie o tej godzince co ja - ale cisza...moze jeszcze spicie:-)))))) a tak
                        powiazniej to odezwijcie sie -
                        • Gość: Jola Znow witam z rana:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 09:52
                          Wchodze sobie na strone, bom ciekawa, czy moze ktos z Was pojawil sie i napisal
                          cos o swoich najnowszych przezyciach...samochodowych oczywiscie:-))) Milego
                          dnia, Jola
                          • Gość: Rad Re: Znow witam z rana:-) IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 08.10.03, 10:42
                            Cześć Jolu, cześć wszystkim!!!
                            Mam spory "kocioł" w pracy więc nie zaglądam tak często na forum i na Yarisowy
                            wątek. Ale jak już zajrzałem no to proszę... Z zainteresowaniem przeczytąłem
                            sobie o Twojej "przygodzie" z Yarisem. Muszę przyznać, że bardzo się nie
                            zdziwiłem w kontekście różnych przypadłości w mojej Tośce. Obawiam się, że
                            pewien mit bezawaryjności Toyot mija bezpowrotnie. Chciałbym się mylić, ale w
                            świetle Twojej naprawdę poważnej awarii, moich usterek nie wyglada to
                            najlepiej. Dobrze że wspomniałaś o tzw. "opiece" Toyoty na wypadek gdy coś się
                            stanie, jak było do przewidzenia wszystko ładnie wyglada w słowach,
                            rzeczywistość niestety często to weryfikuje. Mam nadzieję, że Twoje problemy z
                            Yarisem się skończyły definitywnie.
                            ja natomiast dzisiaj byłem na wymianie tylnego spojlera, w którego to dzień
                            przed urlopem w lipcu wjechał delikatnie rozgarnięty sąsiad. Na szczęście
                            uszkodził sam spojler, bez tylnego pasa. No ale co było "bujania "się z Wartą,
                            wyceniania, kosztrysów to ja wiem. Poza tym po kilku miesiacach ciszy znowu
                            zaczynają popiskiwać hamulce, na a teleskopach rdza dzielnie się trzyma. Z tym
                            jednak poczekam do "dużego" przeglądu, będą mieli co robić oj będą....

                            Pozdrawiam serdecznie
                            R
                        • Gość: mac Re: Witam z rana IP: *.war.gleiss / *.waw.cdp.pl 08.10.03, 13:44
                          witaj jolu nawet nie wiesz jak miło cie znów po przerwie czytać, a ja no cóż
                          wziąłem teraz parę dni wolnego ale już powrotem... bo było trochę rzeczy i
                          spraw do zrobienia i potzreba spędzenia czasu z kimś, tak... teraz jezdze autem
                          sam to dla zachowania tematu, no cóż moja bliska osoba jest teraz w indiach, ja
                          niestety tuytaj bo po prostu nie mogłem, ale juz nasteone wyjazdy będą razem...
                          mamy zamiar jechać do nepalu, mongolii, oj długa by się zrobiła lista

                          jak to ja mówię nic nie jest doskonałe nawet tojka, ale sama widzisz że
                          zachowali się w miarę pozytywnie, wykryli przyczynę, ściągneli częśc, chociaż
                          mogli szybciej, dali chotel a przy okazji pozanłaś kolejne miejsce w Polsce

                          co do adama, 0 totalna cisza, nie wiem co sie z nim dzieje, a o sklepie na
                          ursynowie tez słyszałem ale nie trafiłem tam wciąż ;-))

                          pozdr.
                          mac
                      • Gość: Katka Re: Wrocilam :-) IP: *.net.autocom.pl 12.10.03, 13:23
                        Witam serdecznie wszystkich!!!

                        Oj długo tu nie zaglądałam, a powód - dużo pracy i urlop.

                        Jolu sms’a nie dostałam : ((( , ale mimo to dziękuje za pamięć. Wakacje jak
                        widzę miałaś fantastyczne mimo tej przygody z samochodem na początku drogi.
                        Gratuluje udanego wypoczynku i troszkę zazdroszczę ; ))) bo ja w tym roku
                        (tylko) podziwiałam uroki jesiennych Bieszczad. A co do awarii no to
                        współczuje, ale całe szczęście, że to stało się w Polsce a potem już wszystko
                        było w porządku, swoją drogą Wy to macie pecha do tych swoich Yarisek.

                        Pozdrawiam
                        Katka

                    • Gość: mac Re: Opowiadajcie..... IP: *.war.gleiss / *.waw.cdp.pl 08.10.03, 13:34
                      spoks orion.... no cóz po prostu z oporem ale skręciłem trochę gałę o 360
                      stopni i teraz się juz nie rusza

                      tak wiec oki, a zrobiłem w tym za twoją radą mówię a najwyżej pęknie ale oki
                      • Gość: Jola Pech to czy nie pech:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 13:45
                        Witaj Katko, witajcie Wszyscy ....przykro mi z tym SMSem, ale czasem tak to
                        bywa - ja niestety nie mam w swoim starym telefonie opcji potwierdzenia, ze SMS
                        dotarl, a szkoda.
                        Jak teraz z perspektywy czasu patrze, to chyba az takiego pecha to nie mialam,
                        bo tak jak mowilam usterka zaistniala prawie pod nosem Toyoty, mam nowe
                        znajomosci w Toyocie-Bielsko-Biała:-) Zwiedzilam miasto do ktorego nie wiem czy
                        kiedykolwiek by sie wybrala, a jest naprawde fajne...spedzilam upojna noc w
                        hotelu vienna na koszt Toyoty - wiec to nie byl az taki pech:-)))))
                        No i co najcenniejsze mialam okazje na wlasniej skórze sprawdzic czy dalekie od
                        rzeczywistosci jest haslo ty prowadzisz a toyota sie toba opiekuje...w sumie
                        zaopiekowali sie niezle, choc mogli to zrobic szybciej...
                        Mac'u widze, ze rosnie z Ciebie podroznik...och, hyba niezle Ci namacila ta
                        druga polowka...bo wtedy zazwyczaj mezczyzni sa gotowi na ektremelne
                        doswiadczenia i podroze:-)))))
                        OK...uciekam sobie....do pracy, niestety...pozdrawiam Was cieplutko
                        PS. Radzie kiedy wybierasz sie na duzy przeglad? Mnie zostalo jeszcze ok 2000km
                        i juz bede miala rowne 30000 - mam nadzieje, ze nic mi nie znajda w moim
                        Yarisku...chyba tym wtryskiwaczem wyczerpal sie limit usterek:-)
                        Jescze raz pozdrawiam, zyczac wszystkim udanego popoludnia i milego wieczoru
    • Gość: mac do rad'a IP: *.war.gleiss / *.crowley.pl 17.10.03, 10:30
      jesli dobrze pamietam chcesz sprzedac samochód, swoją jarę, nadal to aktualne,
      bo sąsiad pytał mnie się czy ja sprzedaje albo kogoś nie znam kto planuje
      sprzedac i od razu pomyslałem o Tobie, nadal to aktualne ????

      pozdr.
      mac
      • Gość: Rad Re: do rad'a IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.10.03, 11:47
        Gość portalu: mac napisał(a):

        > jesli dobrze pamietam chcesz sprzedac samochód, swoją jarę, nadal to
        aktualne,
        > bo sąsiad pytał mnie się czy ja sprzedaje albo kogoś nie znam kto planuje
        > sprzedac i od razu pomyslałem o Tobie, nadal to aktualne ????
        >
        > pozdr.
        > mac


        Witaj,
        Owszem chciałem, ale wskutek rozmów rozmów ze znajomym dealerem od u którego
        kupowałem Yarisa temat póki co odpuszczam i przekładam na przyszły rok...
        Myślę, że po prostu teraz za dużo bym stracił, a poza tym przymierzam się
        jednak do Corolli...

        Pozdrówka
        Rad
        • maciek22 Re: do rad'a 17.10.03, 12:40
          to co ???
          przekazac info jesli chce to musi czekac do wiosny???, oczywiście bez żadnych
          zobowiązań

          pozdr.
          mac
          • Gość: Rad Re: do rad'a IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.10.03, 13:38
            Hmm myślę, że to może być nawet połowa przyszłego roku, wszystko zależy od
            sytuacji finansowej no i od tego co nowego się pojawi na rynku.... także jak
            wytrzyma to niech czeka :)))) ale pewnikiem znajdzie coś wcześniej....


            pozdr.
            Rad
            • Gość: Jola tak sobie mysle... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 18:33
              Tak sobie mysle, ze juz jakos nie chce nam sie za bardzo pisac..bo w zasadzie
              wiekszosc tematow motoryzacyjnych przerobilismy...a zostaly te bardziej
              ludzkie:-)))ale na nie, nie wiem, czy jest odpowiednie miejsce na tym
              forum..wiec..moze bysmy sie po prostu znow spotkali...wiem, wiem..w
              ograniczonym gronie ale moze byloby fajnie..na razie mowie o spotkniu
              warszawskiej czesci, bo jak znam zycie ten Krakow to wspolnie nam nie
              wyjdzie...raczej kazdy na wlasna reke..ale mysle, ze my, tj. Ty Radzie i Macu,
              i ja i jesli kto jeszcze ma ochote moglibysmy sie spotkac np. w drugiej polowie
              listopada..ot gdzies na "piwie"...Mac poopowiadalby nam o swych uniesieniach
              sercowych:-))))))))))))))) itp...co Wy na to????
              • Gość: orion Re: tak sobie mysle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 11:54
                Spotkać się warto np 16-18 styczeń w Poroninie. Zajrzyjcie na toyota.org.pl na
                forum i tam w temacie "zimowy zlot" wszystko jest wytłumaczone.
                Katka i ja wybieramy się i niniejszym zapraszam Was Jolu, Mac, Rad i inni
                yarisowcy!!!!
                Przybywajcie!!!!
                • Gość: mac Re: tak sobie mysle... IP: *.war.gleiss / *.waw.cdp.pl 03.11.03, 12:56
                  witam !!!!
                  i orionie i jolu ....
                  do stycznia to dla mnie jeszcze daleka droga, przecież dopiero listopad, ale
                  dzieki orion musze looknac na strone i znalezc miejsce w kalendarzu (czytaj
                  zmienic plany ;-)))
                  Jolu, popieram ten pomysl zwlaszcza ze teraz mam troszke luzniejsze chwile
                  zaproponuj konkretne terminy i miejsca
                  ja bede sie bardzo staral moc sie do nich dopasowac

                  hm.... o moich sercowych sprawach, czy ja wiem ....;-) musze pomyslec

                  mac
                  • Gość: Rad Re: tak sobie mysle... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 03.11.03, 18:03
                    Witajcie,
                    spotkanko...czemu nie, chociaż ciemno robi sie wcześnie, i jakoś coraz zimniej
                    się robi. Ale, można sobie gdzieś usiąśc i pogadać chwilkę, co prawda w długi
                    weekend wypuszczam się na ukochane Kaszuby a zaraz potem czekają mnie wyjazdy
                    służbowe, ale jeśli padną konkretne terminy, godziny to kto wie...
                    Kiedy oponki zmieniacie?

                    Pozdrówka
                    • maciek22 Re: tak sobie mysle... 04.11.03, 15:09
                      oponki ????

                      coż na razie biore na wstrzymanie, pewnie na poczatku grudnia, chyba wtedy na
                      dobre sie ochlodzi poki co jak jezdze dniem to jest jeszcze cieplo

                      na razie to ja czekam na radio do jary, bo mam popsute i mi wymontowali do
                      serwisu, tj przestala dzialac kaseta, cos sie zacielo.... ale to juz dwa
                      tygodnie i bez radia to fatalnie mi sie jezdzi;-)) za duzo tej ciszy... nie
                      mozna nic zapuscic, ani posluchac co tam rywin nowego wymyslil ;-))

                      pozdr
                      mac
                      • Gość: orion Re: tak sobie mysle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 19:32
                        Opony już zmienilim i mam z głowy.
                        • Gość: Jola Witam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 17:48
                          • Gość: Jola Witam Wszystkich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 17:55
                            Przepraszam cos mi sie zle kliknelo i pierwsza wiadomosc jest pusta:-) Witam
                            Was wszystkich serdecznie, tych z moich blizszych okolic i tych co z poludnia:-
                            ))) Orionie, dzieki za info....to rzeczywisci odlegly termin, ale bardzo bym
                            chciala pojeczhac na ten zlot 16-18 stycznia, tym bardziej ze to okolice mego
                            ukochanego Zakopanego..bylby pretekst, zeby tam wpasc....wiec zrobie prawie
                            wszystko, zeby sie tam stawic...teraz na dlugi weekend jade wlasnie do
                            Zakopanego, bo lubie ...jezdzic na Slowacje...ot, taka przewortnosc..za dnia na
                            Slowacji, gdzie prawie bezludnie, a wieczorkiem do tetniacego zyciem
                            Zakopca....pobiewaz jade w gory wiec opony juz zmienilam, bo nigdy nie wiadomo,
                            co czlowieka moze spotkac...a w zeszleym roku o tej porzez na Slowacji bylo juz
                            mnostwo sniegu..co do warszawskiego spotkania..wiem, ze sie robi ciemno i juz
                            troche zimno, ale przeciez nie musimy siedziec w ogrodku na zewnatrz:-)))))
                            mozemy gdzies w stodku...moze zrobmy tak, jak minie dlugi weekend, to sprobujmy
                            ustalic jaki dzien by wszystkim pasowal..bo ja potem jade jeszcze na 2 dni do
                            Szczyrku - moj maz bierze udzial w jakis tam rozgrywkach pilki noznej..i
                            coz...uwielbia byc wozony samochodem przez zone:-))))))))))))))Pozdrawiam Was
                            wszystkich, zycze milego dlugiego weekendu..i mam nadzieje, ze sie spotkamy, J.
                            • Gość: Rad Re: Witam Wszystkich IP: 62.173.207.* 13.11.03, 13:19
                              i po weekendzie....:((( Trochę natłukłem przez te parę dni kilometrów (1100
                              dokładnie) ale było całkiem fajnie, chociaż na drogach jak zwykle utrudnienia,
                              te cholerne remonty...odnosze wrażenie że jesień i zima to ulubione pory roku
                              naszych drogowców...No a teraz ostry zapiernicz w robocie, a za dwa dni znikam
                              na tydzień służbowo...koszmar...
                              • Gość: mac Re: Witam Wszystkich IP: *.war.gleiss / *.waw.cdp.pl 14.11.03, 11:44
                                a dokad??? gdzies w kraju czy za granice ???
                                moze nie ma zlego co na dobre by wyszlo ;-)))

                                a ja mam dosc tej cholernej mgly i skrobania szybek
                                • Gość: Rad Re: Witam Wszystkich IP: 62.173.207.* 14.11.03, 15:14
                                  A szczerze mówiąc nie wiem dokąd, gdzieś gdzie jest do 25 stopni w tej chwili i
                                  leci do owego miejsca z Madrytu 4 godziny...Mimo wszystko to będzie cieżki
                                  tydzień, bo już jutro lot do Paryża a w środę popołudniu już mam być w
                                  Wiśle...Nie podoba mi się to szczerze mówiąc ale co zrobić.
                                  A szybek to nie skrobię bo na noc zakładam ochronna matę na przednią szybę :))))

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: Jola Re: Witam Wszystkich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 11:43
                                    Wrocilam po dlugim weekendzie ...w zasadzie to wyjechalam na dlugi weekend,
                                    wrocilam na jeden dzien do domu i znow wyjechalam..ot, tak akurat sie
                                    zlozylo...widze, ze Rad gdzies wyjezdza, wiec moze umowmy sie tak..Radzie jak
                                    wrocisz to daj od razu znac to moze w nastepnym tygodniu po Twoim powrocie sie
                                    umowimy i wtedy juz prywatnym mailem ustalimy dokad pojdziemy, kiedy..mysle ze
                                    wiecozrkiem wszystkim odpowiada:-))))pewnie lepiej by byl to srodek tygodnia,
                                    bo piatek jest upiorny jesli chodzi o wolne miejsca..moglby byc np.
                                    czwartek...ustalimy dokad pojsc, tak by wszystkim bylo rownie daleko:-))))i
                                    ustalimy szczegoly co do powrotnego srodka komunikacji :-))) Zatem RAdzie daj
                                    znac od kiedy do kiedy Cie nie bedzie..ja moze ze swej strony powiem, ze dosc
                                    dobry bylby dla mnie czwartek 27 listopada, pozdrawiam Was cieplutko, Jola
                                    • Gość: Rad Re: Witam Wszystkich IP: 62.173.207.* 24.11.03, 11:33
                                      Witam,
                                      Wróciłem już z tygodniowych wojaży służbowych. Rundkę wykonałem niezłą :))). W
                                      skrócie powiem że trafiłem na Teneryfę a potem do Wisły. Z wyjazdy jestem
                                      bardzo, bardzo zadowolony, chociaż był troszkę męczący (mało snu przede
                                      wszystkim). Co do spotkania...wstępnie może być czwartek najbliższy, ale muszę
                                      jeszcze sprawdzić co i jak.

                                      Pozdrawiam ciepło
                                      Rad
                                      • Gość: mac Re: Witam Wszystkich IP: *.war.gleiss / *.crowley.pl 24.11.03, 16:20
                                        uhm.... najblizszy czwartek, ale wieczorek cos kolo 20:00 moze byc chwile
                                        wczesniej albo jeszcze pozniej (tego samego dnia)

                                        pozdr.
                                        mac

                                        co ty na to jolu ????
    • Gość: mac no to jak ????????????????????????????????????? IP: *.war.gleiss / *.waw.cdp.pl 26.11.03, 12:14
      widzimy sie w czwartek wieczorem czy klapa znow nam nic nie wypali ????
      czekam na info!!!

      mac
      • Gość: Rad Re: no to jak ??????????????????????????????????? IP: 62.173.207.* 26.11.03, 12:50
        Kurczę, nie mogę obiecać na 100%, chociaż bardzo bym chciał, ale mam trochę
        średnio ciekawą sytuację rodzinną :(,ale jak padnie konkretna godzina i miejsce
        to postaram się dojechać...

        Pozdrowionka
        • Gość: Jola Witam serdecznie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.03, 08:42
          Zwazywszy na Rada..to nie wiem jak postapic....ale moze jesli to nie jest
          problem to umowmy sie np. dzis o godzinie powiedzmy 19 na Starowce, w okolicach
          kolumny Zygmunta a potem gdzies sobie pojdziemy, bo miejsc jest kilka tylko ja
          nazw za bardzo nie pamietam:-)))..moze na prywatne skrzynki wysle Wam swoj
          numer telefonu komorkowego to ewentualnie potwierdzicie...a jakby co to my Macu
          tez mozemy sie spotkac i sobie pogadac:-))))Znow mam problemy z Internetem bo
          juz ponad miesiac czekam na Neostrade, a prawde mowiac ograniczam sie
          w "zwyklym" pisaniu bo musze do pracy wykorzystywac siec i przychodza mi
          astronomiczne rachunki, bo niestety ta akcja z neostrada to istna paranoja (a
          ja przez to zrezygnowalam z pakietu internetowego by neostrada mniala byc w
          ciagu 3 dni)...juz napisalam kilka skarg ale to nie przynosi rezultatow...nie
          mam juz sily,teraz chce to zalatwiac przez Federacja konsumentow a jak b4edze
          trzeba to i przez urzad ochrony konkurencji i konsumenta, bo TPSA sobie jawnie
          kpi z klientow..umowmy sie moze tak, ze ja sprobuje wejsc ok 12 moze do tego
          czasu zawitacie tutuaj...a jak nie to prosze odpowiedzcie na prywatna skrzynke
          lub na komorke...pozdrawiam Was serdecznie, Jola
          • Gość: mac Re: Witam serdecznie IP: *.war.gleiss / *.waw.cdp.pl 27.11.03, 10:06
            wiem..... zamordujecie mnie ;-)))
            ale ja nie moge o 19.... moze byc godzina jakas ale zdecydowanie pozniejsza
            wiec juz sam nie wiem,bardzo bym chcial dzis ale proponowana godzina odpada bo
            wypadlo mi spotkanie...
            cos czuje ze chyba to znow przelozymy ???:-((

            pozdr.
            mac
            • Gość: Jola Re: Witam serdecznie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.03, 10:28
              Ok... poniewaz Tobie Mac'u niezbyt pasuje i Radowi tez nie pasuje..choc mnie
              pozniejsza godzina by nie przeszkadzala...ale moze zebysmy sie jednak spotkali
              razem to pomyslcie co sadzicie o 2 grudnia we wtorek w przyszlym tygodniu,
              godzina moze byc np.20..20.30 czy cos w tym guscie....czekam na Wasze
              deklaracje i pozdrawiam serdecznie, Jola
              PS..tylko nie wymigujcie sie, moze w koncu porozmawiamy o wyprawie do Krakowa,
              lub do Poronina na zlot Toyotowcow:-)))
              • Gość: mac Re: Witam serdecznie IP: *.war.gleiss / *.waw.cdp.pl 27.11.03, 10:40
                jolu.... blagam nie ..... bo,moja druga polowa wraca po dlugim okresie nie
                obecnosci i... sama chyba rozumiesz

                pozdr.
                mac
                • Gość: jola Re: Witam serdecznie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.03, 11:45
                  Macu....to kiedy...to o ktorej godzinie dzis mozesz sie ze mna spotkac????? o
                  20...20.30? prosze daj znac mi na komorke jesli to mozliwe (numer wyslalam Ci
                  na prywatna skrzynke)..albo wyslij mi mailem jakies telefoniczne namiary do
                  Ciebie...pewnie, ze rozumiem, ze polowka wraca...juz widze, ze sie
                  cieszysz...tylko ze w moim przypadku weekend odpada i odpada poniedzialek..wiec
                  zostaje albo dzis albo jutro i potem..juz kiedy Wy bedziecie
                  mogli....pozdrawiam, Jola...sprobuje jeszcze wejsc ok 12, pa
                  • Gość: mac Re: Witam serdecznie IP: *.war.gleiss / *.waw.cdp.pl 27.11.03, 11:58
                    ja moge dopiero kolo 21:30, :-(
                    wiec jak ???
                    mac
                    • Gość: Jola Re: Witam serdecznie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.03, 12:46
                      Mac'u troszke dla mnie za pozno..bo prawda jest taka, ze nie chcialabym pogadac
                      30 minut i uciekac..tylko porozmawiac troszke dluzej...a dzis musze w koncu o w
                      miare przyzwoitej porze isc spac, bo jutro rano musze byc umyslowo bardzo
                      przytomna:-)))))), niestety, zarwalam ostatnich kilka nocek..i moj organizm
                      ewidentnie domaga sie snu:-))))...a jak jutro u Ciebie z czasem...moze jutro ok
                      20 bys dal rade?
                      • Gość: orion Re: Witam serdecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 09:50
                        No i jak spotkaliście się wreszcie????
                        • Gość: MAC Re: Witam serdecznie IP: *.war.gleiss / *.waw.cdp.pl 03.12.03, 12:52
                          niestety nie orionie
                          nie moglismy sie zgodzic co do terminu, a teraz to ja juz jestem zupelnie
                          zawalony i praca i sprawami i zyciem... bede sie staral al nie moge nic
                          obiecac, tj obiecuje baaardzo sie staraz znalezc wolna chwile i spotkac sie z
                          jola w najblizszych kilkunastu dniach

                          pozdr.
                          mac
                          • Gość: Rad Re: Witam serdecznie IP: 62.173.207.* 09.12.03, 09:22
                            Witajcie,
                            Znowu nam się nie udało spotkać :(((. Proza życia jest jednak nieubłagana i
                            liczne obowiązki stają nam jednak przeszkodzie. Mam nadzieję, że pomimo
                            wszystko jakoś się namierzymy i chociaż na przysłowiową godzinkę czas
                            znajdziemy.
                            A u mnie za 500km stuknie 30 tys. i już się na przegląd umówiłem, oj będę miał
                            parę uwag co do jakości Tośki. Pojawiły się znowu piski dochodzące z przodu
                            przy lekkim skręcaniu kierownicy w prawo, do tego do wymiany teleskopy z pod
                            klapy bagażnika itd.

                            Pozdrawiam cieplutko,
                            • Gość: Jola Re: Witam serdecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 16:07
                              Hm...co do spotkania...to powiem tak....strasznie krecicie "bracia" moi:-
                              )))))), ze to niby czas, sprawy "pracowe" domowe, itp...niby to wszystko prawda
                              ale w naszym wieku nie przystoi az tak narzekac:-)...trzeba sie po prostu
                              sprezyc i juz...pomyslcie zatem o wtorku 16 listopada..o jakiejs bardziej
                              ludzkiech godzinie przed polnoca:-))))
                              Radzie, mnie juz tez wkrotce stuknie 30000 ale wiem, ze mozna te wartosc
                              przekroczyc nawet i o 1000km i jeszcze nie beda sie w Toyocie krzywic..choc
                              ponoc dopuszczalny "nadmiar" kilometwor to 500km...zatem ja jeszcze nie
                              umawialam sie na przeglad..ale moze juz o tym pomysle..tymczasem serdecznie Was
                              pozdrawiam, oczywiscie wszystkich a nie tylko Mac'a i Rada:-)))...przyjaciolom
                              z Krakowa sle warszawskie caluski:-)
                              • Gość: mac Re: Witam serdecznie IP: *.war.gleiss / *.crowley.pl 10.12.03, 10:04
                                rozumiem ze mowimy o wtorku 16 grudnia ;-)))) (a nie listopada)
                                sprezamy sie???? oki wtorek ale po 20 wieczorem,wchodze w to i tym razem nie
                                zmienie juz planow, z reka na sercu

                                mac
                                • Gość: Jola moze w koncu sie spotkamy:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 22:33
                                  Oczywiscie, ze mialam na mysli 16 grudnia:-)))))..wtorek po 20 jest dla mnie
                                  ok..nie wiem tylko co na to Rad? mozemy spotkac sie gdzies na Starowce a potem
                                  wybierzemy knajpke, bo jest ich tam troche...Mac'u, my mozemy skontaktowac sie
                                  telefonicznie lub "by SMS":-)))))..nie wiem tylko, czy jak Rad nie bedzie mogl
                                  isc to nadal chcesz ze mna pogadac:-))))))..ja nie mam nic przeciwko, no ale
                                  nie tylko moje zdanie sie tu liczy:-)))))..nie chce bys mial pozniej moze na
                                  pienku z Twoja narzeczona/dziewczyna:-))))) Czekam na jakies wiesci od
                                  Was...ewnetulanie od Ciebie Macu:-)))..milej nocy Wam zycze:-)
                                  • Gość: Jola Panowie, jak z tym 16 XII? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 22:30
                                    Witam serdecznie...drodzy panowie, cos milczycie na temat jutrzejszego dnia:-)
                                    to jak to z Wami jest?...jestescie jutro wolni, czy zajeci?..
                                    Aha, na czwarek 18 XII umowilam sie na przeglad Yarisa po 30000km..zobaczymy co
                                    mu bedzie dolegac i na ile mnie skasuja:-)))) pozdrawiam Was jak zwykle
                                    cieplutko, Jola
                                    • Gość: Rad Re: Panowie, jak z tym 16 XII? IP: 62.173.207.* 16.12.03, 12:05
                                      Witajcie,
                                      Nie pisałem, bo do końca nie iwedziałem jak to dziś będzie, i niestety, na
                                      dzisiaj zostały mi zaplanowane świąteczne zakupy w makro i nie tylko. Niestety
                                      nie miałem na to wpływu, a i za mocno walczyć nie chciałem z przyczyn
                                      obiektywnych. Piszesz Jolu że masz w czwartek przegląd, ja jadę jutro i chyba
                                      sobie wszystko zapiszę co mam na temat mojego Yarisa do opowiedzenia i za
                                      reklamowania... Ciekawe też na ile mnie skasuja, ale to już inna sprawa...
                                      A co do spotkania... z Mackiem ciężka sprawa jak widzę, bo pracuje do późna. U
                                      mnie co prawda jest nie lepiej...A Ty Jolu do której zazwyczaj pracujesz?

                                      Pozdrawiam
      • etom Re: no to jak ??????????????????????????????????? 15.12.03, 23:43
        Witam wszystkich.

        Od dluzszego czasu szukam danych dotyczacych poszczegolnych przelozen skrzyni
        biegow i przekladni glownej.
        Wielokrotnie przeszukiwalem internet,ksiegarnie i prase motoryzacyjna bez
        efektu.
        Bylbym bardzo wdzieczny za pomoc.

        Yaris 998 ccm - 2000r.(prod.japonska-moze francuzi montuja inne?)

        pozdrawiam wszystkich
        • Gość: Jola o spotkaniu i przegladzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 13:42
          Witam serdecznie...co do moich godzin pracy..hm..Radzie wiesz, ze ja mam
          nienormowany czas pracy.....roznie to bywa, raz mam zatrzesienie pracy pilnej
          takiej "na wczoraj", a czasem ma prace terminowa i wtedy mam wiecej czasu, bo
          niejako ja sama ustalam sobie harmonogram tej pracy, wiec ciezko mi powiedziec,
          ale zazwyczaj jakos moge sie dostosowac, no chyba ze juz gdzies wczesniej
          jestem umowiona:-)......co do zakupow..no coz...wiem, ze juz powoli zaczyna
          sie przedswiateczne szalenstwo:-))))
          Co do przegladu po 30000km..to mi powiedziano, ze trwa on ok. 2.5 godz i
          kosztuje cos ok. 650zl:-( ..ja nie mam zbyt wielu uwag do swojego samochodu,
          poza tymi "szkodami" ktore sama mu wyrzadzilam - ot, urwalam sznurek od tej
          klapki z tylu, oberwalam sobie czesciowo ten taki plastik z przodu ponizej
          blotnika, czy jak on tam sie zwie..ten plastik co to kiedys Adam mowil, ze
          przeszkadza parkowac gdy napotkamy na wyzszy kraweznik:-)..ale moze mozesz mi
          podpowiedziec na co jeszcze zwrocic uwage, bo moze cos mojemu Yarisowi moze
          jeszcze dolegac a ja po prostu nie jestem tego swiadoma, bo nie znam sie
          zbytnio na samochodach:-)...dlatego chocby nie jestem w stanie odpowiedziec na
          pyt. kolegi E-toma...na takich rzeczach to sie chyba najlepiej zna Orion:-)..bo
          z tego co sie zdazylam zorientowac to On lubi tak sobie "podlubac" przy
          samochodach i odkrywac co w ich wnetrzu sie kryje:-)
          A wracajac do spotkania..noc coz.....czekam jeszcze co Mac powie i cos czuje,
          ze ciezko nam to wychodzi...kurcze ja Was chyba musze w koncu zmusic:-
          ))))))))))))....a czy przymierzacie sie aby jechac do Poronina w
          styczniu..tylko cos mi sie zdaje, ze to nie jest bardzo fortunny okres ten 16-
          18 bo chyba wtedy Malysz bedzie skakal-zatem w tamte okolice zjedzie sie pol
          Polski..no ale moze jestem w bledzie, bo az tak bardzo polanow naszego mistrza
          nie sledze....ok..musze konczyc...RAdzie, jesli mozesz to podrzuc kilka rad na
          co zwrocic uwage na przegladzie, a jutro oczywiscie powiedz jak
          bylo...pozdrwiam cieplutko, Jola
          • Gość: Rad Re: o spotkaniu i przegladzie IP: 62.173.207.* 17.12.03, 13:57
            Witam,
            Czy spotkanie Joli z Mac'iem doszło do skutku?
            Ja dzisiaj rano wstawiłem tośkę na przegląd, wypisałem im całą litanię,
            zaczynając od korodujących teleskopów unoszących klapę bagażnika, przez: piski
            pojawiające się przy delikatnym ruchu kierownicy w prawo lub lewo (po
            rozgrzaniu), ponowne odkręcenie się pod podwoziem ochronnego plastiku na
            przewody (to taka plastikowa osłona znajdująca isę w połowie podwozia),
            pęknięcie skóropodobnego materiału otaczającego dźwignię zmiany biegów, mają
            też przesmarować trzpień tylnej wycieraczki, jak również sprawdzić rozrusznik,
            podczas porannego zapalania, po zaskoczeniu silnika jest jeszcze chrzęst
            brzmiący jak przytrzymany za długo rozrusznik, do tego muszą jeszcze zrobić
            geometrię kół (260zł). Spodziewam się rachunku w granicach 1000zł...
          • Gość: Rad Re: o spotkaniu i przegladzie IP: 62.173.207.* 17.12.03, 13:57
            Witam,
            Czy spotkanie Joli z Mac'iem doszło do skutku?
            Ja dzisiaj rano wstawiłem tośkę na przegląd, wypisałem im całą litanię,
            zaczynając od korodujących teleskopów unoszących klapę bagażnika, przez: piski
            pojawiające się przy delikatnym ruchu kierownicy w prawo lub lewo (po
            rozgrzaniu), ponowne odkręcenie się pod podwoziem ochronnego plastiku na
            przewody (to taka plastikowa osłona znajdująca isę w połowie podwozia),
            pęknięcie skóropodobnego materiału otaczającego dźwignię zmiany biegów, mają
            też przesmarować trzpień tylnej wycieraczki, jak również sprawdzić rozrusznik,
            podczas porannego zapalania, po zaskoczeniu silnika jest jeszcze chrzęst
            brzmiący jak przytrzymany za długo rozrusznik, do tego muszą jeszcze zrobić
            geometrię kół (260zł). Spodziewam się rachunku w granicach 1000zł...
            Pozdrawiam cieplutko...
            • Gość: Jola Wszystkiego co najlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.03, 14:29
              Drodzy Moi, chcialabym zyczyc Wam aby ten nadchodzacy rok byl jak najlepszy, by
              obfitowal w zdrowie, pokoj, pieniazki:-))))). Zycze Wam w tym nowym roku wielu
              dobrych ludzi wokol i wszystkiego czego Wam tylko trzeba, o czym marzycie,
              czego pragniecie:-))) Pozdrawiam cieplutko i zycze szampanskiej zabawy, Jola
              • Gość: mac w nowym roku IP: *.war.gleiss / *.crowley.pl 14.01.04, 14:29
                witam, co slychac????
                co z naszym spotkaniem???

                u mnie jara tez nie do konca w porzadku, sprzeglo znow skrzypi, piora te z
                przodu pod zderzakiem mam naderwane, chyba klocki mam na wykonczeniu ale
                jeszcze 5 tysiecy i znow przeglad, moze samochod do tego czasu sie nie
                rozleci ;-))))))


                pozdr
                mac
                • Gość: Adam W. Adam W. IP: *.acn.pl 15.01.04, 09:21
                  Aż mi się łzy zakręciły w oczach jak wszedłem na ten wątek. Tym , którzy mnie
                  jeszcze pamiętają należy się trochę wyjaśnień. Nie odzywałem się z wielu
                  niezależnych ode mnie przyczyn. Najtragiczniejsze jest to , że nie ma już mego
                  yarisa - są za to dwa groby na cmentarzu. Pożyczyłem samochód przyjacielowi a
                  on plus jedna z pasażerek -niestety - nie zapięli pasów i walnęli ok. 100 km/h
                  w drzewo. Reszta z zapiętymi pasami poszła sobie do domu. Wszystkim Wam Kochani
                  życzę w Nowym Roku tego co sobie wymarzyliście - pozdrawiam. Adam
                  • Gość: mac Re: Adam W. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.04, 10:46
                    czesc adam, bardzo mi przykro i straszny mnie smutek ogarnal, sam juz nie
                    wiedzialem co sie z toba dzialo, nawet myslalem o najgorszym, tfu... wypluc
                    trzeba to...

                    myslalem ze zapomniales o naszym starym gronie, ale jednak nie i to mnie
                    ucieszylo
                    rowniez tobie zycze wszystkiego najlepszego w tym nowym roku, aby byl napewno
                    duzo lepszy od poprzedniego

                    mac
                    • Gość: Adam W. Re: Adam W. IP: *.acn.pl 15.01.04, 11:43
                      Dziękuję mac! Narazie jeżdże 5-letnim avensisem ( całkiem ok!) ale dalej
                      uważam sie za członka YFC. Tym bardziej , że w moim yarisie nawet szyba nie
                      wypadła przy zderzeniu a śmierć moich przyjaciół to - powiem brutalną prawde-
                      tylko ich lekkomyślność. Auto zostanie naprawione i będzie służyło jako miejski
                      samochód służbowy w mojej małej firmie którą staram sie rozruszać po okresie
                      terapi. PZDR.
                      • Gość: mac Re: Adam W. IP: *.war.gleiss / *.crowley.pl 16.01.04, 08:44
                        no, nie wyobrazam sobie istnienia yfc bez twojego udzialu,czy zgodnie z planami
                        wyniosles sie z miasta na podlasie ???? i tam mieszkasz i rozkrecasz ten maly
                        biznes???
                        co do wypadku, prawda... glupio gadac ale i ja czasem zapomne zapiac, albo
                        gorzej specjalnie nie zapinam bo ja 2 km mam do zrobienia do sklepu, czy do
                        domu po co zapinac, wiem glupie myslenie i probuje z tym walczyc, i.... zawsze
                        to byly dwie osoby, ktorych nie ma..

                        pozdrawiam
                        mac
                      • Gość: mac do rad'a ale i tez innych "jarisowiczow" IP: *.war.gleiss / *.crowley.pl 16.01.04, 08:46
                        tobie Rad'zie parowaly klosze tylnych lamp???
                        naprawili ci to skutecznie??? tylko jakies uszczelki wymienili??? placiles
                        cos????
                        ja mam teraz ten problem, obia klosze z tylu naprawde mocno zawilgocone,
                        zaczelo sie to jakos ostatnio podczas tych mrozow po nowym roku i szcegolnie
                        teraz tej odwilzy

                        pozdr
                        mac
                        • Gość: Rad Re: do rad'a ale i tez innych "jarisowiczow" IP: 62.173.207.* 02.03.04, 12:39
                          Jestem , jestem, dobrze Orion odkopał nasz wątek, bo straciłem jakoś nadzieję i
                          spasował koło 20 stronki. Zakładam zresztą inne poboczne wątki dotyczące Yarisa.
                          Co do lamp, a własciwie kloszy to fakt, w ramach gwarancji wymienili uszczelki
                          i jeśli już parują to znaczniej mniej, także wal do aSO i niech to robią. Poza
                          tym wymieniali mi już teleskopy pod klapą bagażnika (na marginesie to to
                          ponownie pojawił się rdzawy nalot, ale wyszyściłem i obłożyłem towotem i gra)
                          dzisiaj może wymienią mi tylną półkę, szlifowane miałem łoza klocków
                          hamulcowych, do tego ten nieprzyjemny odgłos przy pierwszym odpaleniu po nocy
                          gdy temp. spada poniżej -3 stopni, no albo mi się wydaje albo przednie
                          zawieszenie zbyt mocno dudni na nierównościach...
                          ale ogólnie jest oki ;)))))
                      • Gość: Katka Re: Adam W. IP: *.net.autocom.pl 16.01.04, 13:37
                        Na samym wstępie witam wszystkich i również życzę wszystkiego dobrego w nowym
                        roku.

                        Adamie jak dobrze, że dałeś znać. Przykro mi bardzo z powodu wypadku Twoich
                        przyjaciół i Yariska.
                        Jak tam Twoja książka?
                        Życzę dużo zdrowia i powodzenia w rozkręcaniu firmy.

                        Pozdrawiam serdecznie
                        Katka


                        • Gość: Jola Witam Wszystkich serdecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 23:58
                          Witam Was wszystkich serdecznie w nowym roku i zycze oczywiscie wielu sukcesow
                          i spelnienia marzen w tym nowym roku....
                          Witam szczegolnie cieplutko Ciebie, Adamie (mam nadzieje, ze pozostali
                          forumowicze mi to wybacza, ale dlugo Cie nie bylo)...Coz, w zasadzie to nie
                          bardzo wiem, co mam powiedziec, poza tym, ze przykro to slyszec, ze ktos byc
                          moze przez chwile niefrasobliwosci traci zycie..niestety, szkoda, ze pewnych
                          zdarzen nie da sie odwrocic:(....ale coz, zycie toczy sie dalej i niech to
                          bedzie przestroga dla nas wszystkich, ze moze nawet blisko do sklepu:) warto
                          pokusic sie o pasy....
                          Tez chcialam spytac o Twoja ksiazke, ale Katka niejko mnie ubiegla..niemiej
                          jednak spytam: Adamie co z Twoja ksiazka...wiem, ze wydarzylo sie to co sie
                          wydarzylo, ale dokladnie nie wiem kiedy, wiec nie wiem ,jakie ma to przelozenie
                          na Twoja ksiazke
                          Kochani..jeszcze raz pozdrawiam Was wszystkich z nowym rokiem...i mam nadzieje,
                          ze bedzie on, jesli nie lepszy, to napewno nie gorszy od poprzedniego.......Jola
                          • Gość: orion uff znalazłem wątek bardzo głęboko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 11:51
                            Witam.
                            Dokopałem się do YFC dopiero na 31 stronie.
                            Adamie aż mnie zatkało jak przeczytałem co się wydarzyło. Ten wypadek utwierdza
                            mnie w przekonaniu że by zawsze zapinać pasy co też robię.
                            Marzec już więc wiosna za pasem. Pozdrawiam zarem wiosennie choć za oknem są
                            zwały śniegu i ciągle sypie (korzystając z okazji ćwiczę sobie poślizgi na
                            parkingach.)



                            • Gość: Rad Re: uff znalazłem wątek bardzo głęboko IP: 62.173.207.* 02.03.04, 12:49
                              Dobrze że wątek odnalazłeś :))), ale fakt na południu śniegu macie pod
                              dostatkiem, w wawie jest skromniutko. I pewnie tak już pozosttanie. chociaż
                              pogoda jest tak samo pokręcona w tym roku jak ten cały kraj więc może jeszcze
                              sypnie...

                              Pozdrawiam serdecznie
                              Rad
                              • Gość: orion wiosna Panie i Panowie!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 21:39
                                czas więc wypucować auto po zimie. Tak zrobiłem i znalazłem dużo zadrapań od
                                skrobania auta i ściągania śniegu. Tylko nie wiem jak i kiedy je zrobiłem bo
                                przecież tak uważałem.
                                Życzę wam byście nie mieli takich niespodzianek.
                                Acha i znowu musiałem zdrowo pokopać na forum by odnaleźć watek. Ale co mi tam

                                Jestem zadowolony bo sobie kupiłem tanio opony Yokohama czyli super odlot Made
                                in Japan.
                                Pozdrawiam
                                • Gość: Rad Re: wiosna Panie i Panowie!! IP: 62.173.207.* 18.03.04, 11:56
                                  Witam,
                                  A ja jadę dziś na zmianę opon, nie ma co już dłużej czekać, skoro w tej chwili
                                  w Wawie jest 16,6 stopni!!!

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: mac wyciagam na poczatek IP: *.uhi.ac.uk / *.uhi.ac.uk 19.04.04, 19:34
                                    sie manko do wszystkich !!!#

                                    jak wasze jary???? juz na letniakach juz po przegladach i wymyte????
                                    na pewno w koncu chyba wiosna

                                    chyba??? bo ja nie wiem ja juz od ponad ..... dlugiego czasu siedze daleko stad
                                    tj z polski... ale wzialem ze soba samochod;-))) i pokoico nie moge nic mu
                                    zarzucic trasy po 1400 i 950 km machnal bez problemu.... tylko teraz w
                                    tutejszym klimacie.... moknie
    • Gość: mac Re: YFC-8 IP: *.uhi.ac.uk / *.uhi.ac.uk 26.04.04, 12:30
      no i jama....
      lookam tu do was po paru dniach a tu nic....
      dlaczego ??????
      czyzby wszyscy az tak zabiegani......????

      dajcie znak zycia
      mac
      ja zyje jak widac i slonce nawet zaczeo tu swiecic :-))))))
      • Gość: Rad Re: YFC-8 IP: 62.173.207.* 22.06.04, 12:16
        Hejka wszystkim!!!
        Czy Yarisowcy jeszcze żyją??? Co z Wami??? A może już pozmienialiście Tośki na
        coś wiekszego? Ja póki co turlam się moją i odpukać jakoś ostatnimi czsy nic
        się nie dzieje, tzn. na pewno bedę musiał wymienić amorki bo coraz mocniej
        hałasują, ale ogólnie jest spox. Marzy mi się jednak coś wiekszego, ale Corolla
        przegina z ceną...
        • Gość: Wojtek Re: YFC-8 IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 13:07
          Cześć Rad, kiedys wymienialiśmy zdnia w przedmiocie trzeszczących rozrószników
          i wiesz co tez okazało się że w moim aucie tez jest do wymiany no i zmienili
          go. W tym starym rzekomo była za bardzo spasowana obudowa, wten sposób że na
          mrozie jakiś zębnik się ocierał o nia i stad te odgłosy. O ile sobie przypimnam
          to jakiś czas temu pisałeś ze wymienili ci na gwarancji półke z tyłu z powodu
          oderawnia sie tej gumy - mi przytrafiło sie to samo . Chciałem spytac czy w
          ramach gwarancji wyminieli ci ja bez problemu?
          Pozdrawiam.
          • Gość: mac Re: YFC-8 IP: *.uhi.ac.uk / *.uhi.ac.uk 22.06.04, 18:17
            witam!!!!!
            ja juz wyciagalem watek kilka razy ale cisza wiec dalem spokoj, wiec tym
            wieksze moje zdziwienie ze rad sie odezwal

            ja mam nadal toske-jare, no i jezdze se nia lewa strona tu w szkocji, nawet nie
            specjalnie mi to przeszkadza, juz po prostu do tego sie przyzwyczailem, ale tu
            drogi mama krete jak cholera, trzeba trzymac rece na kierownicy i krecic i
            krecic oczywiscie kierownica
            u mnie wszystko z autem oki, odpukac jak najdluzej, za to benzyna tu znow
            poszybowala w gore ponad 0.8 funta za litr
            ale przy tutejszych zarobkach to i tak tanio

            jakies plany wakacyjne????? gdzie pozostali forumowicze tego watku, co z
            prezesem;-)))) jola??????

            nara
            mac
            • Gość: TakMaByc? Re: YFC-8 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 00:04
              Czytam i czytam ten watek i nijak nie moge zrozumiec ,dlaczego umiesciliscie go
              pod Auto-Moto.To juz lepiej przeniesc go do forum towarzyskiego.
              Tez mam Yarisa ( drugiego ),mam pare pytan z nim zwiazanych ,ale widze ze to
              nie miejsce na takie tematy.

              mimo wszystko pozdrawiam caly YFC
              • Gość: mac Re: YFC-8 IP: *.uhi.ac.uk / *.uhi.ac.uk 24.06.04, 20:22
                czytam i czytam ta wypowiedz i taka zupelnie nie auto - moto ;-)))))))
                coz watek sie zewoluowal...... juz ktoras czesc trzymamy kontak czasem bardzo
                rzadki jak widac ale poczatki tego byly bardzo moto, bo my tu prawie wszyscy
                kiedys szukalismy auta i myslelismy o toyce i tak sie zaczelo, pytania,
                watpoliwosci podpowiedzi itp....

                jesli znow zajrzysz wal smialo z watpliwosciami

                pozdrawiam
                wreszcie ze slonecznego highlandu w szkocji
                mac
          • radulamen Re: YFC-8 24.06.04, 12:03
            Witam,
            Coś widzę się ruszyło :)))
            Co do półki, to tak, wymienili mi ją w ramach gwarancji, bez problemu. I jak
            już pisałem na razie jest wszystko ok. no może poza coraz głośniejszym
            zawieszeniem. Jak nic amorki do wymiany beda, oczywiście też w ramach
            gwarancji, nie popuszczę im :)))
            A poza tym to praca i praca, mac zadekował się w Szkocji i ani myśli wracać.
            Plany wakacyjne u mnie są standardowe, czyli morze i jeziora. Planowałem
            Egipt....ale odpuszczam. Wierzę że od 17 lipca zapanuje upalne i suche
            lato :))))

            Pozdrawiam serdecznie
            Rad
    • Gość: mac pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 IP: *.ipt.aol.com 20.08.04, 21:41
      starzy znajomi i mlodzi znajomi;-))) (mowie o stazu znajomosci) potrzebuje
      waszej porady, opinii: powiedzcie mi czy trudno jest samemu zmienic klocki
      hamulcowe w aucie????czy trzeba jakis specjalistycznych narzedzi i wystarcza
      przyslowiowy mlotek i srubokret??? jest to latwe, ktos to z was robil?????
      dlaczego chce sam???? jestem za granica, nie predko wracam a to tu kosztuje
      sporo amm na mysli robocizne, a mam miejsce aby pobawic sie w to samemu

      a wiec jak????

      mac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka