Gość: druid_
IP: 193.111.198.*
25.03.03, 14:26
Wlasnie bawie w Niemczech i zaobserwowalem kilka
ciekawych, ale zarazem odrazajacych przypadkow zachowan
zmotoryzowanych Polakow.
1. Zaraz za granica wjezdzam na autostrade. Niemcy,
glownie w Mercedesach i BMW jada spokojnie prawym
pasem, lewy pas sluzy to scigania dziadkom w skodach,
ubogim dresom w polonezach, bogatszym dresom w
kadettach i bandytom w BMW. Niemcy powinni zastanowic
sie nad znakiem "Zakaz wyprzedzania przez Polakow".
2. Zjezdzam na parking przy stacji benzynowej. Widze
rodzinka w starej Astrze rozlozyla na betonie caly swoj
dobytek i zre kanapki. Obok rumunscy cyganie robia to
samo. Sorry, ale to przypadkowe porownanie. 20 metrow
dalej za szyba widze ludzi jedzacych przy stoliku,
popijacych kawe i smiejacych sie z tego widowiska.
3. Staje na stacji benzynowej. Podjezdza koles Volvo
pamietajacym czasy Ulaf'a Palme. Patrzy na dystrybutor,
wyciaga kalkulator i slysze jak mowi do zony: "wracamy,
tam bylo dwa grosze taniej".
Druid_
Dusseldorf