Dodaj do ulubionych

instalacja LPG a subwoofer...

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
jak na razie nie planuje ani jednego, ani drugiego, ale przez czysta ciekawosc,
czy ktos z was zna moze taka kombinacje? czy jest to bezpieczne (zbiorniki z
gazem i subwoofer''y w bagazniku)??? pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Zenon Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
      Włóż sobie subwoofer do odbytu. Gazy już tam masz. I nie zapomnij obrócić
      czapki daszkiem do tyłu.
      • Gość: MK Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: 213.25.58.* 25.06.01, 00:00
        Gość portalu: Zenon napisał(a):

        > Włóż sobie subwoofer do odbytu. Gazy już tam masz. I nie zapomnij obrócić
        > czapki daszkiem do tyłu.

        no tak... jak ludziom brakuje intelektu to chca sie chociaz w taki sposob
        dowartosciowac! NIE Zenon, dzieki nie bede praktykowal twoich metod!!!
        • Gość: Tom Ok Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
          Witam,
          nigdy do tej pory nie spotkałem się z badaniami nt. wpływu subwoofera czy
          innych głośników na samo paliwo, czyli w tym przypadku gaz lub też stan całej
          instalacji. Jednakże po konsultacji z doświadczonym instalatorem mogę co
          najwyżej dodać, że po Wawie jeździ co najmniej kilka mi znanych aut, w których
          subwoofer jest tuż przy zbiorniku. Ich właściciele nie zawsze oszczędzają słuch
          i jak dotąd nie mieli żadnych problemów. Wydaje mi się, że klucz do sukcesu
          tkwi w jakości instalacji zestawu audio i LPG oraz w odrobienie zdrowego
          rozsądku, co objawia się m.in. tym, że konkursy dB Drag omija się z
          daleka.... :))
          Pozdrawiam
          Tom Ok
          • Gość: MK Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.06.01, 17:24
            smieszne ale nawet nie chodzilo mi po glowie LPG a po tej dyskujsi tu na formu
            przekalkulowalem sobie wszystko i nie ma co ukrywac, przy aktualnych cenach
            paliw jazda na gazie jest naprawde ekonomiczna, zwlaszcze ze jezdze duzo! teraz
            rozwarzam za i przeciw LPG :)

            a jesli chodzi o subwoofer to faktycznie nie slyszalem zeby negatywnie wplywal
            on na jekiekolwiek paliwo (diesel, benzyna, wiec czemu mialby wplywac
            negatywnie na gaz)! moje pytanie wynika pewnie z braku niewiedzy jaki i tych
            stereotypow na temat gazu... pozdrawiam :)
            • Gość: Tom Ok Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.01, 18:26
              Bezstresowo! To ciekawe pytanie, podobnie jak zagadnienie. Wcale przy tym nie
              żartuję :)
              Pozdrawiam
              Tom Ok
        • Gość: PKS Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.zus.pl 28.06.01, 08:46
          ZENONIE: nie wszyscy mają tak pojemną DUPĘ jak twoja.
          ps. Czytałem pare wypowiedzi ZENONA i podejrzewam, że ktoś próbuje "nasrać" na
          jego konto.
          • Gość: MK Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.06.01, 13:29
            no ja widzialem juz kilkakrotenie kogos kto posluguje sie takim samym nickiem
            jak moj 'MK' na tym formu. zdaza sie :)
    • Gość: Tom Ok Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
      Witam,
      jeżeli subwoofer i zbiornik na gaz są solidnie umocowane a połączenie z subem
      jest porządnie zaizolowane i zabezpieczone przed zerwaniem to nie widzę
      przeciwskazań. Dotyczy to również wzmacniacza.

      Pozdrawiam
      Tom Ok
      • Gość: MK Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
        aha. no zastanawilem sie takze czy oby wstrzasy (i ich czestotliwosc)
        wywolywane przez subwoofer(y) nie wplyna negatywnie na plynny LPG w butli
        obok...
        • Gość: Tom Ok Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
          Hm, wszystko zależy od zdrowego rozsądku. Zważywszy jednak na wstrząsy, jakim
          poddawana jest butla i instalacja w trakcie jazdy samochodem po nierównościach,
          nie sądzę aby subwoofer miał negatywny wpływ na kondycję systemu LPG jak i
          samego paliwa. Chyba, że masz zamiar startować w zawodach dB Drag Racing. Wtedy
          to co innego... :)
          Pozdrawiam
          Tom Ok
          • Gość: MK Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
            nie no w zawodach dB Drag Racing nie zamierzam startowac, zreszta jak juz
            wspominalem nie planuje instalowac LPG w samochodzie. chodzi o czestotliwosc
            drgan, zgadza sie ze gas poddawany jest ogromnym wstrzasom (szczegolnie na
            naszych wspanialych drogach) tyle ze czestotliwosc drgan powstalych na skutek
            jazdy jest inna anizeli drgania powstale na wskutek dzialania subwoofera...
            pozdrawiam :)
    • Gość: pl Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: 212.244.170.* 28.06.01, 13:37
      Niby wszystko jest dla ludzi. Ale jedno dla łomów a drugie dla kulturalnych.
      Subwoofer w rękach łoma będzie zawsze narzędziem mordu własnych ( i tego nie
      żal) oraz postronnych ( a tu już szkoda) bębenków. Czy przypadkiem zakaz
      używania sygnałów dźwiękowych nie obejmuje też łubu dubu?
      • Gość: PKS Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.zus.pl 28.06.01, 15:06
        Gość portalu: pl napisał(a):

        > Niby wszystko jest dla ludzi. Ale jedno dla łomów a drugie dla kulturalnych.
        > Subwoofer w rękach łoma będzie zawsze narzędziem mordu własnych ( i tego nie
        > żal) oraz postronnych ( a tu już szkoda) bębenków. Czy przypadkiem zakaz
        > używania sygnałów dźwiękowych nie obejmuje też łubu dubu?

        NIE
      • Gość: MK Re: instalacja LPG a subwoofer... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.06.01, 22:10
        chwila... czegos nie rozumiem... jak koles sobie kupuje wysokiej klasy sprzet
        grajacy do domu to jest spoko... meloman w koncu, wolno mu przeciez!?! jak ktos
        lubi samochody i ma na tym punkcie fioła to tez spoko... wolno mu! ale jak juz
        ktos lubi i jedno i drugie razem wziete to juz musi byc przez spoleczenstwo
        postrzegany jako prostak z wygolona glowa i blyszczacym dresem, tak?

        pasqdne stereotypy!!! troche tolerancji prosze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka