Dodaj do ulubionych

Clio 1.5dci - problem z silnikiem

IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 20.11.01, 10:28
Jestem posiadaczem nowego Clio z silnikiem diesla 1.5 dci 65KM
Prosze o pomoc i opinie zwlaszcza posiadaczy Clio z takim samym silnikiem.
Problem polega na tym, ze po zapalieniu zimnego silnika pracuje on bardzo
nierowno i często gasnie, musze odczekac chwile i ponownie go uruchomić. Silnik
wtedy robi wrazenie jakby mial za niskie obroty na biegu jałowym, dostaje jakby
czkawki. W instrukcji zalecają uruchamiać silnik bez dotykania pedału gazu. W
moim wypadku muszę zaraz po uruchomieniu zimniego silnika musze dodać nieco
gazu, choć wtedy czkawka i tak go dusi.
Przy okazji prosze o informacje czy Waszych Clio słychać głośnią pracę
wycieraczek, dokłądnie chodzi mi o dokuczliwy dźwięk przełanczanego przekaźnika
uruchamiającego czasowo wycieraczki (denerwujące głośnie tykanie).
Szukam innych użytkowników clio z silnikiem 1.5 dci w celu wymiany doświadczeń
i uwag.
Obserwuj wątek
    • Gość: amal Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.di.tuniv.szczecin.pl 20.11.01, 12:22
      Gość portalu: asade napisał(a):

      > Przy okazji prosze o informacje czy Waszych Clio słychać głośnią pracę
      > wycieraczek, dokłądnie chodzi mi o dokuczliwy dźwięk przełanczanego przekaźnika
      > uruchamiającego czasowo wycieraczki (denerwujące głośnie tykanie).

      U mnie wycieraczki pracuja cicho. Nie mam diesla. Ile taki pali?
      • Gość: asade Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 20.11.01, 12:43
        przejechalem 2500km dosyc miekko bo 'docieram' - średnio 4l on/100, wiekszosc
        trasy poza miastem.
        Pozdawiam
    • Gość: andy Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.iase.wroc.pl 20.11.01, 12:52
      Mam clio 1.5dci 65KM od września. Przejechałem ok. 5000km. Wszystko działa
      idealnie. Silnik zapala od pierwszego razu, niezależnie od temperatury (było
      już -5 rano) i utrzymuje stałe obroty. Obroty biegu jałowego są stałe nie tylko
      przy różnych temperaturach ale i przy różnych obciążeniach np w czasie
      manewrowania bez dotykania pedału gazu. Wnioskuję z tego, że "wolne obroty" są
      regulowane przez komputer i prawdopodobnie nie ominie Pana wizyta w dobrym
      serwisie. Nie przypominam sobie głośnego tykania przekaźnika wycieraczek.
      Sprawdzę to w czasie najbliższego deszczu. Pozdrowienia!

    • Gość: bazooka Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: 213.186.69.* 20.11.01, 13:10
      Gość portalu: asade napisał(a):

      > Jestem posiadaczem nowego Clio z silnikiem diesla 1.5 dci 65KM
      > Prosze o pomoc i opinie zwlaszcza posiadaczy Clio z takim samym silnikiem.
      > Problem polega na tym, ze po zapalieniu zimnego silnika pracuje on bardzo
      > nierowno i często gasnie, musze odczekac chwile i ponownie go uruchomić. Silnik
      >
      > wtedy robi wrazenie jakby mial za niskie obroty na biegu jałowym, dostaje jakby
      >
      > czkawki. W instrukcji zalecają uruchamiać silnik bez dotykania pedału gazu. W
      > moim wypadku muszę zaraz po uruchomieniu zimniego silnika musze dodać nieco
      > gazu, choć wtedy czkawka i tak go dusi.
      > Przy okazji prosze o informacje czy Waszych Clio słychać głośnią pracę
      > wycieraczek, dokłądnie chodzi mi o dokuczliwy dźwięk przełanczanego przekaźnika
      >
      > uruchamiającego czasowo wycieraczki (denerwujące głośnie tykanie).
      > Szukam innych użytkowników clio z silnikiem 1.5 dci w celu wymiany doświadczeń
      > i uwag.

      najlepiej zmienić makę; renault to dno!!!

      • Gość: mn Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.lubl.gazeta.pl 20.11.01, 13:21
        Gość portalu: bazooka napisał(a):

        > Gość portalu: asade napisał(a):
        >
        > >
        >
        > najlepiej zmienić makę; renault to dno!!!
        >

        Gosc nie pytal czy zmienic marke, tylko czy ktos orientuje sie co moze byc jego furze, jak wiesz napisz, jak
        nie, daj spokoj. Ja jako posiadacz renault dobrze juz wiem od ZYCZLIWYCH jak Ty, ze mam francuskie
        g..., takie samo jak posiadacze skod i wszystkich innych nie HELMUTOW ze szrotu.
      • Gość: Re bazooka - jedyne co masz . . . IP: 212.244.170.* 20.11.01, 14:31
        . . . do zrobienia na tym forum - to odpalić sobie w łeb !
      • Gość: Michal Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.mediacom.pl 20.11.01, 15:11
        Czlowieku co ty z tym fiatem? przeciez osmieszasz sie tylko. Jakie dno? Moze
        napsizesz czemu dno i co takiego maja Fiaty zcego nie maja Renowki?
    • Gość: Ryszard Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.abo.wanadoo.fr 20.11.01, 16:48
      przeczytalem wlasnie w b.powaznym AUTOJOURNAL, ze clio 1,5 dCi maja jakis
      problem z silnikiem. Objawia sie to dziwnym halasem po przekroczeniu 2000 tys
      obrotow. Renault wymienia te silniki na nowe bez szemrania. W Twoim wypadku byc
      moze nie jest tak groznie ale radze udac sie do koncesji i o ile jest
      gwarancja, kazac im przebadac silnik. Niech szukaja, to ich zadanie. Co do
      kolesie co sie wypytuje czego brakuje fiatowi w porownaniu z renowka, to szkoda
      nawet odpowiadac... Powinien znac przyslowie "ford gowno wort a fiat jego brat"
      pozdr. R
      • Gość: Michal Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.mediacom.pl 20.11.01, 17:54
        W moim poprzednim poscie chodzilo mi o to, ze koles ktory napsial ze renault to
        dno, powinien napisac w czym fiat jest lepszy. Zrozumiales chyba odwrotnie.
        Pzdr.
        • Gość: asade Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 20.11.01, 20:12
          Dziekuje za już ale proszę o jeszcze, czyli czekam na dalsze uwagi i wskazówki.
          Musze dodać jeszcze kilka słow do mojego pierwszego postu na temat mojego Clio
          1.5 dci. Nie dokladnie wyjsniłem co sie dzieje z tym moim silnikiem.
          Praca silnika nie podoba mi się tylko w czasie rozruchu i przez 2-3 pierwsze
          minuty, potem jest juz wszystko OK. Silnik na trasie pracyje bardzo dobrze, nie
          słychac żadnych stuków i nie wyczuwa sie nierównej pracy. Trudno mi stwierdzić
          czy osiąga podczas pracy odpowiednią moc itp bo trudno to subiektywnie ocenić
          ale wydaje mi się ze tak. Jedyny problem to uruchamianie silnika zimnego,
          silnik gorący uruchamia sie bez problemu i pracuje równo. Silnik gaśnie tylko
          czasami przy rozruchu, nigdy podczas dalszej pracy.
          • Gość: Corsa Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 20:37
            Corsa 1,5 D (nie common-rail, mechaniczna pompa wtryskowa) ma czujnik termiczny
            w układzie chłodzenia, który wpływa na wyprzedzenie wtrysku, gdy silnik jest
            zimny. Służy temu, żeby zimnego silnika nie przeciążyć.

            Dopóki "klekot" nie osiągnie pewnej minimalnej temperatury, samochód jest
            wołowaty. Przejście z trybu "zimny" na "gorący" odbywa się tak, jakby ktoś
            przełączył jakiś guzik - gdy wskazówka temperatury ruszy się nieco w górę, w
            pewnej chwili silnik nagle ożywia się i zyskuje normalną dynamikę.

            Może diabeł siedzi w tym czujniku?
            (Jeśli Clio 1,5 dCi ma podobny czujnik)
          • Gość: Nowy Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: 212.244.170.* 21.11.01, 09:23
            Corsa jest na dobrym tropie. Otóż renówki D mają zazwyczaj woskowe
            przyspieszacze momentu wtrysku na czas zimnego rozruchu i nagrzewania. Z tym,
            że nie są takie "wołowe". Możliwe są dwie przyczyny "kataru": Jedna z świec
            rozruchowych nie grzeje -doradzam serwis. Uszkodzony przyspieszacz lub jego
            linka wymsknęła się z zacisku dźwigienki na pompie wtryskowej. Łatwo sprawdzić -
            to drugie, obok "gazu", cięgno. Podnieś maskę i zajrzyj jeszcze dzisiaj. Też
            radzę serwis, może wystarczy regulacja? Pozdr.
            • Gość: asade Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 18:17
              Byłem z moim Clio dzisiaj w serwisie. Podłączyli silnik do komputera
              serwisowego i wszystko jest Ok. Silnik był gorący i oczywiście zapalał bez
              problemu i nie udalo mi się zaprezentować problemu. Jestem umówiony na
              poniedziałek, zostawie autko w serwisie do wtorku i odpalimy zimny silnik w
              serwisie może coś się uda ustalić. Może macie Panowie jakieś jeszcze
              propozycje, gdzie szukać usterki.
              Co do wycieraczek to "ten typ tak ma" sprawdzałem w innych clio w salonie i
              wszędzie słychać ten przekaźnik tak samo jak w moim Clio. Ogólnie autko jest Ok
              na trasie silnik spisuje się rewelacyjnie tylko to uruchamianie zimnego
              silnika ! Silnik ma dopiero 2800 km, jest jeszcze niedotarty a już sprawia duzo
              przyjemności nawet na stacji benzynowej.
              • Gość: golf Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 19:58
                Hm, R. Clio to przecież taki dobry samochód...
                • Gość: amal Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.di.tuniv.szczecin.pl 23.11.01, 20:10
                  Gość portalu: golf napisał(a):

                  > Hm, R. Clio to przecież taki dobry samochód...

                  No widzisz, musisz zmienic sweterek...
                  • Gość: golf Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 20:35
                    Gość portalu: amal napisał(a):

                    > Gość portalu: golf napisał(a):
                    >
                    > > Hm, R. Clio to przecież taki dobry samochód...
                    >
                    > No widzisz, musisz zmienic sweterek...

                    Musowo na dres z aplikacją AMAL...

                    • Gość: Koli Re: Clio 1.5dci - problem z silnikiem IP: *.chello.pl 23.11.01, 21:21
                      Gość portalu: golf napisał(a):

                      ....Hm, R. Clio to przecież taki dobry samochód...
                      > >
                      > > No widzisz, musisz zmienic sweterek...
                      >
                      > Musowo na dres z aplikacją AMAL...
                      >

                      Tak się składa że mam znajomego pracującego w serwisie VW.
                      Ostatnio nawiązała sie rozmowa na temat trwałości i jakości wykonania aut tejże
                      marki (również Audi) i wyobraź sobie że największe psy ów mechanik wieszał
                      właśnie na golfa i jego jak to on określił "zajebiście awaryjne zawieszenie
                      wielowahaczowe".
                      Także kolego szanowny schowaj swój golfowski komleksior za pazuchę i nie oświecaj
                      nas swoimi wywodami typu "Golf uber alles a reszta to szroty", bo twój golfik to
                      taki sam, a czasami większy szrocik niz inne porównywalne auta.
                      Wszyscy juz wiedza, że twoje motto życiowe, to namieszać byle gdzie i byle jak.
                      Nie Pozdrawiam

                      • Gość: 130rapid Re: Na moment schodzimy z tematu IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 23:56
                        A eksperci z pewnego proniemieckiego pisemka zwanego "Auto-Świat", po
                        rozebraniu do rosołu Skody Octavii 1,9 TDI Kombi po 100 tys. km stwierdzili, że
                        samochód byłby w sumie świetny i bezawaryjny jak Toyota, gdyby nie kiepska
                        jakość niektórych części dostarczanych z... Volfsburga. (sic!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka