Zapach do auta

IP: *.no / 192.168.0.* 14.04.03, 20:50
Różnie to bywa, jak się na wsi mieszka. Nieraz prosto ze stajni, w kaloszach się siądzie za kierownicą, czasem świniaka trzeba przewieźć w kufrze - słowem wonieje auto nieciekawie.
Naturalnie sprzątać i wietrzyć je trzeba, ale chciałbym zapytać Szanownych Forumowiczów, jaki środek zapachowy do samochodu mogliby polecić. Chodzi mi o trwałość i miły zapach.
P.S. Panom taksówkarzom za głosy dziękuję, Wunderbaumu w mojej Skodzie nie używam od 1989.
    • Gość: karol Re: Zapach do auta IP: 212.160.114.* 14.04.03, 20:59
      > P.S. Panom taksówkarzom za głosy dziękuję, Wunderbaumu w mojej Skodzie nie
      używ
      > am od 1989.

      Czyzby Aldi sie przejadlo? :-)

      • Gość: Master Re: Zapach do auta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 10:38
        A co masz do Wunderbauma!?
        Nie podoba się czy za drogie?
    • mrzagi01 Re: Zapach do auta 18.04.03, 12:52
      ja tam najbardziej lubie anti-tabak (ambipur) taki we fiolce co sie naklada na
      kratke nawiewu, ale jezeli dobrze pamietam R.I.P. skodzislawe mojej siostry to
      nawiewy moga byc niekompatybilne z zapaszkiem.
      a z drugiej strony- jak folk to folk! zawies u powały połeć wedzonki
      pozdr.
      • Gość: Dziadek w Skodzie Re: Zapach do auta IP: *.no / 192.168.0.* 18.04.03, 13:10
        mrzagi01 napisał:

        > a z drugiej strony- jak folk to folk! zawies u powały połeć wedzonki
        > pozdr.

        Ja bym na to poszedł, ale babka krzyczy, żeby lasem pachniało. Albo kwiatkami.
        • Gość: Marek Re: Zapach do auta IP: *.atlanta.ga.us 18.04.03, 13:28
          Jak chcesz isc high-tech to polecam 2 pomysly:
          1) Psykacz o zapachu "nowego auta". Do skody 120 bedzie
          super pasowal.
          2) Zestaw mocowany do zapalniczki skladajacy sie z
          podgrzewacza + zestawu olejkow eterycznych. Mozna sobie
          wtedy dowolny zapach wyprodukowac. Ja najbardziej lubie
          olejek bergamutowy (czy to tak sie pisze?) - ten od
          herbaty Earl Grey, ale jakas sosenka czy cos podobnego
          tez ujdzie. Problem w tym ze te olejki sa strasznie
          drogie - mikro buteleczka w cenie od $4 (sosenka) do $12
          (bergamut). A zeby miec fajnie to warto kilka roznych
          zapachow trzymac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja