Gość: maxikaz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 15:36 Jakie są Wasze opinie na temat najtańszych letnichopon tych firm? Mam zamiar wybrać jedną z nich (są najtańsze), które wybrać? Barum Brillantis, Dębica Vivo lub Passio, Kormoran? Link Zgłoś Obserwuj wątek
wielki_czarownik Żadnej Dębicy!! 17.04.03, 15:46 Nieopatrznie kiedyś takie Vivo zostały zamontowane w autku mej rodziny. 2 lata i na śmietnik bo się zaczęły pruć! Teraz mam BF Goodrich i jestem naprawdę zadowolony (lepsze od Michelin na których kiedyś jeździłem). Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 17.04.03, 17:26 Przeczytaj moja wypowiedz tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=5696752&a=5697670 Nigdy wiecej nie kupie polskich opon ani Barum. Natomiast - obym nie zapeszyl - jestem bardzo zadowolony z opon Dayton, na ktorych obecnie jezdze. Link Zgłoś
Gość: kyrlo Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.03, 19:34 Miałem Vivo w Lanosie(fabrycznie),po ok. 3 latach i 40 kkm bieżnik był jeszcze ok.-jakieś 6 mm ,ale z boków zaczęły się "łuszczyć".Zobacz na www.opony.com.pl i "opinie użytkowników" oraz sklep.Bardzo pomocne przy zakupie. PZDR Link Zgłoś
wielki_czarownik Normalka 17.04.03, 20:30 Ale 3 lata, to długo. U mnie po 2 poszły do gazu. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Normalka IP: *.telia.com 17.04.03, 21:31 Cholernie dlugie przebiegi osiagacie.Za malo w Polsce jest bezpiecznych asfaltow czyt. szorstkich.Tuatj dwa lata to ho ho ,dziadkowie to sie turlaja po 3-4 lata jezdzac rocznie po 10kkm i majac ptasie jajo pod gazem.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: tralalumpek Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.35.11.vie.surfer.at 17.04.03, 22:19 ze wszystkich ktore podales do wyboru proponuje pirelli Link Zgłoś
Gość: airdream Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: 62.167.50.* 17.04.03, 23:09 Nie znam barum ani debicy,ale kormorany.Dobre opony i przede wszystkim tanie,Mam teraz drugi samochod z takowymi.Nie scieraja sie za szybko,nigdy nie wpadlem w najmniejszy poslizg(odpukac...),ale moze za wolno jezdze?Jeden z kumpli ma 2 komplety kormoranow-zima i lato,tez nie narzeka. Nie kupuj opon z zachodu,bo sa drozsze znaczy lepsze.To nie prawda,jakosc,wytrzymalosc,przyczepnosc sa porownywalne.Do tego produkt markowy na rynki europy zachodniej to nie ten sam produkt,ktory mozesz kupic w Polsce,niestety. Zycze trafnego wyboru Airdream Link Zgłoś
Gość: Casper Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.spedpol.com.pl 18.04.03, 09:55 > Nie kupuj opon z zachodu,bo sa drozsze znaczy lepsze.To nie > prawda,jakosc,wytrzymalosc,przyczepnosc sa porownywalne.Do tego produkt markowy > > na rynki europy zachodniej to nie ten sam produkt,ktory mozesz kupic w > Polsce,niestety. Czlowieku!! Czy Ty w ogole masz jakiekolwiek pojecie o tym o czym piszesz?? Dopoki nie osiagniesz granicznych wartosci dla danej opony trudno jest odczuc roznice pomiedzy dnem jakim jest Debica a np Pirelli czy Conti. Pogadany natomiast jak kiedys wyrzniesz w jakas przeszkode gdy ta Twoja porownywalna jakosc zamieni sie w znikoma w sumie roznice jaka jest np. 5 metrow roznicy w dlugosci drogi hamowania na mokrej nawierzchni!! A przy okazji pytanie: Ile zaosczedzisz kupujac flaki po 150 za sztuke zamist cos dobrego po 250?? 400 PLN rozlozone na conajmniej 2 lata (zakladajac, ze zmieniasz na zimowki, choc z Twojej wypowiedzi podejrzewam, ze niekoniecznie). A ile wydasz na naprawe powypadkowa jak zabraknie Ci kilku metrow na hamowaniu np.??? Ludzie, myslcie!! Pozdrawiam Casper Link Zgłoś
Gość: Tommik Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: 80.51.241.* 18.04.03, 07:38 Na bezpieczeństwie nie ma co oszczędzać. Dołóż trochę i kup niemieckie markowe. Link Zgłoś
Gość: Ali Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.rzesa.rzeszow.pl 18.04.03, 07:48 Na bezpieczeństwie nie ma co oszczędzać. Więc nie warto kupować byle czego niemieckiego tylko dlatego że znane. Polecam Kormorany, na których wiele przejechałem i nigdy nie zawiodły. Pośród znajomych minęło już zauroczenie zachodnimi i też przechodzą na Kormorany. Link Zgłoś
Gość: kyrlo Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.03, 08:04 Jeżeli te Kormorany(zimowe czy letnie?) są tak rewelacyjne,to z jakimi producentami mają podpisane umowy na "fabryczny montaż" w nowych autach albo jaka jest sprzedaż za granicą;podobno są lepsze i tańsze.Co do ceny-to jak się dobrze potargować,różnica będzie niewielka.Za Krisalpy HP 185/60 R14 zapłaciłem ok.150 zeta więcej,niż za Snowpro Kormorana.Ale żyjemy w wolnym kraju i każdy wybiera,to co jemu pasuje.Polecam opinie użytkowników na www.opony.com.pl. PZDR Link Zgłoś
Gość: airdream Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: 62.167.50.* 18.04.03, 09:33 Nie powiedzialem ze kormorany to cudo techniki,tylko,ze sa to dobre opony,nie gorsze i nie lepsze od zachodnich i jest to moja opinia bazujaca na prywatnym doswiadczeniu,a niejakichs tam sfiksowanych testow w automagazynie. Jezeli ktos ma opla-forda-vw-etc. i uwaza ze polskie opony nie pasuja do zachodniego auta to niech kupi zagraniczne opony, w ten sposob bedzie mniej zestresowany na drodze. Moze nie montuja seryjnie w samochodach,ale kormorany mozesz kupic w Szwajcarii i we Francji,rynkach o wymaganiach konsumenta nieco wyzszych niz polski Dobrego dnia Link Zgłoś
Gość: STYRO Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 18.04.03, 18:05 Gość portalu: airdream napisał(a): > Moze nie montuja seryjnie w samochodach,ale kormorany mozesz kupic w > Szwajcarii i we Francji,rynkach o wymaganiach konsumenta nieco wyzszych niz > polski > Dobrego dnia Hahahaha i to o niczym nie swiadczy Szanowny Kolego - Kormorany i Debice sprzedaja tez w Hiszpanii, nawet sam kiedys rozmawialem z gosciem, ktory prowadzi serwis i sprzedaz opon... I powiedzial mi to, czego sie domyslalem, ze te opony sa najtansze i nienajlepsze - w zwiazku z tym kupuja je Ci, ktorzy nie maja kasy, a maja lyse opony i musza zmienic, zeby moc jezdzic... I nie ma to zadnego przelozenia na popularnosc tych opon na tych "wymagajacych" rynkach... Zreszta nie wiem czy sprzedaz polskich opon zajmuje wiecej niz 1% calosci rynku opon w Hiszpanii... Zejdzmy na ziemie... Pozdrawiam z Hiszpanii Link Zgłoś
Gość: Ali Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.rzesa.rzeszow.pl 18.04.03, 10:41 Gość portalu: kyrlo napisał(a): > Jeżeli te Kormorany(zimowe czy letnie?) są tak rewelacyjne,to z jakimi > producentami mają podpisane umowy na "fabryczny montaż" w nowych autach albo > jaka jest sprzedaż za granicą;podobno są lepsze i tańsze. Umowy są tylko umowami niezależnie od właściwości wyrobu. Co do ceny-to jak się > dobrze potargować,różnica będzie niewielka.Za Krisalpy HP 185/60 R14 zapłaciłem Ale co to za marka? A podobno powinny byc markowe. > ok.150 zeta więcej,niż za Snowpro Kormorana.Ale żyjemy w wolnym kraju i każdy > wybiera,to co jemu pasuje.Polecam opinie użytkowników na www.opony.com.pl. > PZDR Link Zgłoś
Gość: krylo Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.03, 11:41 Gość portalu: Ali napisał(a): >za Krisalpy HP 185/60 R14 > Ale co to za marka? A podobno powinny byc markowe. a o firmie Kleber to Pan,żeś słyszał? Daleki jestem od naginania kogokolwiek do swoich racji,ale ilość sprzedawanego towaru na różnych,bardziej wymagających rynkach,świadczy o jakości. Link Zgłoś
Gość: Ali Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.rzesa.rzeszow.pl 18.04.03, 12:04 Trzeba na parametry patrzeć a nie na markę. Ja już wiele razy przejechałem się na markowych wyrobach i ma to dla mnie trzeciorzędne znaczenie. Iośc sprzedaży też nie jest wyznacznikiem. Kiedyś na polskim rynku 80% (na oko) sprzedaży stanowiła opona Dębica D124. Bynajmniej nie dlatego że była najlepsza. Link Zgłoś
Gość: kyrlo Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.03, 12:27 Kiedyś to nie mieliśmy żadnego wyboru;a dzięki temu,że jest w czym wybierać,to są i takie dyskusje,jak ta.Mimo wszystko uważam,że lepiej wydać parę złociszy więcej i nie mieć takich wrażeń,jak użytkownicy wyrobów ze znakiem Dębicy i Olsztyna,którzy opisali swe doznania na www.opony.com.pl.To chyba najlepsza ocena polskich opon. PZDR Link Zgłoś
Gość: kurczak Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: 195.117.141.* 18.04.03, 10:36 Ja proponuje jechac do jakiegoś Carmana, Kwik-Fita, Norauto, czy co tam jeszcze masz w swojej miejscowości (a jak nie masz to zadzwoń tam gdzie takie stacje są) i poprosić pana sprzedającego o marki i ceny opon w poszukiwanym przez siebie rozmiarze i nastepnie wybrać jakąś tanią i markową oponę. Często się zdarza, że dobre markowe opony są w cenie minimalnie większej od Dębic, Kormoranów, itp. Ja przykładowo kupiłem Pirelli P3000 Energy w rozmiarze 165/70R13 za 130PLN sztuka, z założeniem i wyważeniem w Kwik-Fit'cie. Z różnego rodzaju testów wynika, że są to jedne z najlepszych opon w tej klasie rozmiarowej. Ponieważ przejechałem już 30tyś i te oponki mi się powoli kończą, więc niedługo będę szukał ponownie takiej oferty i wiem, że na pewno znajdę. Moje poprzednie opony były marki Dębica Vivo, dlatego jesli mam porównać te dwie marki to jest to niebo i ziemia. Lubię sobie poszarżować (w zorganizowany sposób) i zauważyłem następujące różnice między Pirelli P3000 Energy a Dębicą Vivo: -Zawrócenie samochodu na wąskiej asfaltowej drodze, czyli 1st bieg, prędkość około 20km/h, hamulec ręczny i wyciąganie przodem, na Dębicy przebiegało bardzo łatwo ponieważ bardzo łatwo można było wprowadzić tył w poślizg, nawet na suchym asfalcie, natomiast Pirelli po "wsparciu" hamulcem ręcznym wżera się w asfalt w ten sposób że trzeba bardzo mocno wyciągać przodem aby zmieścić się na standardowej 1.5 pasmowej wiejsckiej dróżce. (Proszę bez moralizatorstwa na temat zużycia opon, przegubów, itp.). -Dębica umożliwie bardzo ładne "rzucanie tyłem" czyli mamy placyk, skręcamy w jedna stronę (ja lubie w lewo), podciągamy lekko ręczny tak aby tył zaczął żyć własnym życiem i kręcąc w kółko mamy ładnie ślizgający się tył (oczywiście na Dębicach). Obecnie Pirelli skutecznie uniemożliwiają mi taki manewr, bo przy przednim napędzie tył toczy się za samochodem nie chcęc wejść w dłużej trwający poslizg. -Aquaplaning - tutaj nie ma o czym mówić. Na wykończeniu Dębicy, czyli przy 4mm bieżniku, gdy padał deszcz i jechało się przez koleiny, to musiałem jechać około 40-60km/h, bo inaczej zaczynąłem płynąć. Na Pirelli nie wiem co to jest aquaplaning. Kurczak Link Zgłoś
Gość: ARAFAT Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: .48.235.* / 10.10.10.* / 80.48.235.* 18.04.03, 12:45 JA mam Klebery Viaxery na lato i Klebery Krisalpy HP w rozmiarze 185/60/14 wczęsniej Krisalp3. Te letnie czyli viaxery moją dwa plusy. Bardzo dobrze prowadzą sie na suchym z przeciętna droga hamowania. NIe piszczą na zakrętach. Są cholernie twarde komfort jazdy zaden!!! Gdy jest mokro są tylko przeciętne aczkolwiek łatww do opanowania. Aha sa wrażliwe na zmiane obciążenia! Dobrze mogę się wypowiedziec na temat opony Sava Eskomo 3s jeśli takie są letnie to warto je kupić. No i oczywiście Continental Premium Contact który ma w drugim aucie po prostu rewelacja i niestety wymieniane opony z nizszej półki nie maja polotu. A co do Pirelli P3000 tez jezdizłem i zgadzam się to dobre opony. Pozdrawiam ARAFAT Odradzam Klebera Viaxera proponując Bf Goodrich za te samą cenę. Jedyna wada to strasznie piszczą! Link Zgłoś
Gość: redo Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: 193.110.121.* 18.04.03, 14:22 polecam Kormorany! pzdr Link Zgłoś
Gość: vivo Re: Letnie: Kormoran, Dębica czy Barum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.03, 15:03 chyba polecą ... Link Zgłoś