Gość: jolly_bb
IP: *.home.net / 192.168.1.*
24.04.03, 15:40
jezdze carisma, poprzednia mialem astre I. jezdzac nia, przyzwyczailem sie
do tego, ze kiedy biore zakret baardzo ostro, opony najpierw popiskuja,
potem piszcza a potem traca przyczepnosc i samochod odplywa na zewnatrz.
a w carismie co prawda moge pokonac zakret szybciej, ale opony nie racza
zapiszczec - od razu strata przyczepnosci!
czemu tak sie dzieje? mam dunlopy sp sport 300. maja jeszcze duzo bieznika,
asfalt byl suchy, a zakret taki, ze znam go najlepiej, mimo to zdziwilem sie
brakiem pisku. cisnienie dobre, felgi aluminiowe. sprawne wszystkie uklady...
co jest???