Dodaj do ulubionych

Automobil Live Chat, Version 3

15.02.06, 16:44
Pozwoliłem sobie, bo tamten juz się opóźnia.
Obserwuj wątek
    • pizza987 Ładnie, ładnie :-) 15.02.06, 16:45
      A na AM dostajesz lekkie joby na razie.
      • plawski Re: Ładnie, ładnie :-) 15.02.06, 16:47
        pizza987 napisał:

        > A na AM dostajesz lekkie joby na razie.
        >
        No właśnie, tylko lekkie, FORUMOWICZE do boju!!!
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=36857057
        • paxton1 Re: Ładnie, ładnie :-) 15.02.06, 23:18
          www.tomex.kom.pl/flash/index.php?swf=condomgame
          • pizza987 Re: Ładnie, ładnie.... 15.02.06, 23:24
            paxton1 napisała:

            > www.tomex.kom.pl/flash/index.php?swf=condomgame

            ....się bawisz wieczorami ;-))
          • plawski Niezła ta gierka ;) 16.02.06, 08:49
            paxton1 napisała:

            > www.tomex.kom.pl/flash/index.php?swf=condomgame
            • pizza987 Re: Niezła ta gierka ;) 16.02.06, 09:16
              No i odezwał się erotoman-teoretyk ;-P
              • plawski Re: Niezła ta gierka ;) 16.02.06, 09:34
                pizza987 napisał:

                > No i odezwał się erotoman-teoretyk ;-P
                > A co? Chociaż poklikam ;)
                • pizza987 Re: Niezła ta gierka ;) 16.02.06, 09:36
                  plawski napisał:

                  > pizza987 napisał:
                  >
                  > > No i odezwał się erotoman-teoretyk ;-P
                  > > A co? Chociaż poklikam ;)
                  >
                  >
                  W sumie to czemu nie...
            • typson Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 22:30
              o co tu chodzi???

              wyszlo mi jakies prącie, klikam we wszystko i nic sie nie dzieje...
              • typson Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 22:33
                aaa, juz kumam ;)
              • pizza987 Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 22:38
                typson napisał:

                > o co tu chodzi???
                >
                > wyszlo mi jakies prącie, klikam we wszystko i nic sie nie dzieje...

                I zastanawiam się teraz jak Ty tego Kubusia zmajstrowałeś? Że ja Polę przypadkiem to wiem, ale Twoja wypowiedź mnie powaliła....
                • typson Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 22:39
                  no jakto jak? Normalnie, po ludzku (jak inni na forum)
                  • pizza987 Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 22:43
                    Chyba przez to czytanie AM schamiałem. Sorry, przemyślę swoje zachowanie, pójdę do kąta i poklęczę na suszonym grochu ;-P
                    • typson Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 22:49
                      jak juz masz kleczec to najpierw schowaj pilota od TV :D
                      • pizza987 Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 22:54
                        typson napisał:

                        > jak juz masz kleczec to najpierw schowaj pilota od TV :D

                        Hłe, hłe, hłe! Bardzo zabawne, bardzo!!
                        • typson Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 22:57
                          wazz up? Doktor zabronil czy co? Życzylem dobrze
                          • pizza987 Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 23:04
                            Chwilowo nie da rady. A życie bez telewizora to piękna sprawa. Pamiętam ze zaraz po ślubie nie mielismy swojego telewizor a do teściów na parter nie chciało nam się chodzić. To były dopiero czasy!
                            • typson Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 23:06
                              > To były dopiero czasy!

                              no były! A teraz dymasz ale po pampersy w srodku nocy do tesco :D

                              "mam tak samo jak Ty!" ;-))
                              • pizza987 Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 23:09
                                typson napisał:

                                > > To były dopiero czasy!
                                >
                                > no były! A teraz dymasz ale po pampersy w srodku nocy do tesco :D
                                >
                                > "mam tak samo jak Ty!" ;-))

                                Nie bo mam za daleko na szybki kurs w nocy. Zresztą jakoś na ten temat jestem uczulony i w domu jak zostaje 1/3 paczki pieluch to gonię ale do Rossmana. A pampersów nie używamy bo młodej tyłek prawie odpadł tak ją obtarły. Muszę w końcu dbać o jej przyszłość, żeby mi kiedyś zięć nie marudził że szorstko ;-))
                                • typson Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 23:11
                                  zienciowi kupisz fabiana od plawskiego to sie zamknie :D

                                  Na pampery mogla miec uczulenie a nie obtarcia - to normalne, znaczy nei do
                                  konca normalne ale bywa i przechodzi.

                                  W lidlu sa tanie i dobre pieluchy - takie z paskiem, ktory z zoltego robi sie
                                  niebieski. Warto poprobowac, bo nie ma co do srania kasy dokladac.
                                  • pizza987 Re: Niezła ta gierka ;) 20.02.06, 23:28
                                    Chyba na pampersy była uczulona. Sprawdziliśmy takie noname pod tytułem Rossmann. Sprawują się super, żadnego uczulenia, a cena też jakaś taka nie kosmiczna.

                                    Widzę ze zasrany temat załapalismy ;-)
    • marekatlanta71 Re: Automobil Live Chat, Version 6.0 15.02.06, 23:44
      W kwestii formalnej - po wersji 2.0 nalezy zapuscic wersje 6.0 a nie 3!
      • pizza987 A dlaczego człeku z tamtej strony?? 15.02.06, 23:46
        A propos ja już kiepsko myślę, która u Ciebie teraz godzina??
        • marekatlanta71 Re: A dlaczego człeku z tamtej strony?? 16.02.06, 01:13
          Popoludniowa :)
          • pizza987 Re: A dlaczego człeku z tamtej strony?? 16.02.06, 07:37
            Oceanu a jak myślałeś??
            • plawski No, mój wątek na AM umarł. Może teraz Ty, 16.02.06, 09:58
              Pizza zaatakujesz? Mój był zbyt oczywistą prowokacją.
              • pizza987 Re: No, mój wątek na AM umarł. Może teraz Ty, 16.02.06, 10:15
                Oki ale dopiero po południu albo jutro. Dzisiaj mam strasznie napięty program działania. Za chwilę muszę lecieć do ZUS (kocham tą instytucję-w dupę!), a potem kłótnia z moją wspólnotą osiedlową. Nie wiem czy znajdę dzisiaj czas dla moich dziewczyn w domu :-/
                • plawski Re: No, mój wątek na AM umarł. Może teraz Ty, 16.02.06, 10:23
                  pizza987 napisał:

                  Oki ale dopiero po południu albo jutro. Dzisiaj mam strasznie napięty program d
                  ziałania. Za chwilę muszę lecieć do ZUS (kocham tą instytucję-w dupę!)

                  Do ZUSu nie jedź, wyślij araba z bombą.
                  • pizza987 Re: No, mój wątek na AM umarł. Może teraz Ty, 16.02.06, 10:26
                    plawski napisał:

                    > Do ZUSu nie jedź, wyślij araba z bombą.

                    Muszę. Wczoraj ze złymi stawkami raportyów mi nie przyjęli, bo na stronie nie zaktualizowali. Poza tym muszę córkę zgłosić do ubezpieczenia. Kurde to jest horror. Na szczęście nie jadę na Czerniakowską bo bym zwiędł, a do biura na Ursynów. Tam te kobiety są jakoś bardziej ludzkie.... Kiedyś w to nie wierzyłem... Ze takie mogą być w ZUSie.
                  • pizza987 Kocham ZUS :-/ 16.02.06, 13:35
                    plawski napisał:

                    > Do ZUSu nie jedź, wyślij araba z bombą.

                    Masz rację tylko arab da radę. Załatwić załatwiłem, ale podkusiło mnie zeby zapytać jak często mam podstemplowywać legitymację żony (jest moją osobą współpracującą). Dowiedziałem się że jej legitymacji nie mam podstemplowywać, tylko jest ona ważna razem z dokumentem wpłaty składki.
                    I tu mam dwa spostrzeżenia:
                    1. Składki płacę na jednym blankiecie i co zrobić jak ona będzie w domu, a ja jadę w podróż służbową?
                    2. Dlaczego jak była w szpitalu zażądano od niej podstemplowanej legitymacji?

                    Nurtuje mnie niesamowicie kiedy w tej chorej instytucji coś stanie się jasne. Bo jak pytałem na jakich drukach zgłosić córkę to usłyszałem listę kilku. Jak przyniosłem plik wydrukowanych z Płatnika (cholerne dziadostwo) to wzięto ode mnie tylko jeden druczek.... Może czegoś nie rozumiem....
                    • marekatlanta71 Re: Kocham ZUS :-/ 16.02.06, 13:55
                      Pociesze Cie ze nie tylko w PL tak jest - zona kolegi jest w ciazy. Byli u
                      lekarza i lekarz zalecil jakiestam badanie. Wiec kolega dzwoni do ubezpieczenia
                      zeby zobaczyc czy za to badanie zaplaca. Odpowiedz byla taka:
                      - tak, ale tylko jezeli na rozpoznaniu znajdzie sie kod 574 lub 536 i kod 364
                      (numerki zmyslam)
                      - do tego lekarz musi wyslac probki do labolatorium X lub Y.
                      Telefon do lekarza, lekarz mowi ze labolatoria X i Y sa nic nie warte i on
                      wysyla do Z. A do tegi 364 bedzie, ale ani 574 any 536 nie bedzie bo wymagaja
                      one badania Y ktorego ubezpieczenie nie pokrywa...

                      • pizza987 Re: Kocham ZUS :-/ 16.02.06, 14:29
                        Wszystko ok. Jak żona była w ciąży to podobne jazdy były w końcu wylądowaliśmy u prywatnego. A ten też mniej więcej przestał się przejmować. tylko liczył kasę i niewiele poza tym.

                        Lepszą sytuację miałemjakiś czas temu. Prowadzę dwie firmy i dlatego muszę płacić dwie składki na ubezpieczenie zdrowotne (z takim kwitem mogą przyjąć do lekarza). Więc płaciłem dwie składki, a do konowała nigdzie mnie przyjąć nie chcieli....
                • typson Re: No, mój wątek na AM umarł. Może teraz Ty, 16.02.06, 15:21
                  > Za chwilę muszę lecieć do ZUS (kocham tą instytucję-w dupę!)

                  okazalo sie, ze owe -1000 na koncie to kolejna sprawka z zusu. Gdy anulowali
                  tytuly wykonawcze nie przeslali wszystkich papierow do banku i bakn najpierw z
                  automatu cownal tyt.wyk ale pozniej sie doczytal i wrzucil -1000.

                  Kolejna batalia przede mna
      • typson Re: Automobil Live Chat, Version 6.0 16.02.06, 15:10
        > W kwestii formalnej - po wersji 2.0 nalezy zapuscic wersje 6.0 a nie 3!
        chyba nikt nie zakupal aluzji do Worda/Office :D
        • plawski Re: Automobil Live Chat, Version 6.0 16.02.06, 15:10
          typson napisał:

          > > W kwestii formalnej - po wersji 2.0 nalezy zapuscic wersje 6.0 a nie 3!
          > chyba nikt nie zakupal aluzji do Worda/Office :D

          Sorry, racja
          • typson Re: Automobil Live Chat, Version 6.0 16.02.06, 15:21
            kurcze, "zakumal" mialo byc ;)
            • plawski Re: Automobil Live Chat, Version 6.0 16.02.06, 15:33
              typson napisał:

              > kurcze, "zakumal" mialo byc ;)
              Wiem, zrozumiałem. Pomyślałem, że masz kleksa w drodze i Ci umysł przyćmił.
        • tomek854 Re: Automobil Live Chat, Version 6.0 16.02.06, 18:37
          Ja nie wiem o co wam chodzi. Zgubilem sie juz z tymi wersjami. A co z Unstable? Bedzie wypuszczona?
          • typson Re: Automobil Live Chat, Version 6.0 17.02.06, 13:18
            > A co z Unstable?

            wersja niestajenna?
    • paxton1 cisza jak makiem zasiał 17.02.06, 10:22

      • pizza987 Re: cisza jak makiem zasiał 17.02.06, 10:45
        No nie całkiem, u mnie radio coś brzęczy...
        • paxton1 dadededadadej 17.02.06, 10:55
          a mnie takie coś słychac i jeszcze eliii, bzliii, agliii, edzeiii... :)
          • pizza987 Re: dadededadadej 17.02.06, 10:58
            paxton1 napisała:

            > a mnie takie coś słychac i jeszcze eliii, bzliii, agliii, edzeiii... :)

            To mi wygląda na Juniora ;-P A u mnie leci teraz Bob Marley....w radiu ma się sozumieć. A rano jakieś radosne piski dobiegały mnie z łózeczka. Młoda zachwycała się nowym ochraniaczem na łóżeczko z dużym lusterkiem.
    • pizza987 Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 11:02
      Bo znalazłem twój wpis. Chyba widzieli nasze namawianie się na prowokację. Trochę pomyślę i wrzucę coś po południu ;-) Prowokacyjnego na AM oczywiście....
      • plawski Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 11:17
        pizza987 napisał:
        Bo znalazłem twój wpis. Chyba widzieli nasze namawianie się na prowokację. Troc
        hę pomyślę i wrzucę coś po południu ;-) Prowokacyjnego na AM oczywiście....

        Jak widzieli to nie wszyscy, pomyśl nad czymś, może być wesoło.
        Pewnie, że sie stęskniłem ;) zajebiste filmiki o przyspieszaniu nagrywał ;)
        • pizza987 Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 11:20
          plawski napisał:

          Pewnie, że sie stęskniłem ;)

          A ja najbardziej lubiłem jego wynurzenia na temat wzrostu (chyba 153 cm) i wagi (130 kg). Do dzisiaj jak próbuję to sobie wyobrazić to dotaję ataku śmiechu kończącego się czkawką ;-)
          • plawski Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 15:03
            Zamkną nam chyba to forum z braku ruchu.
            • paxton1 Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 15:24
              ja to się wstydzę tu z wami pisac, kobiecie chyba nie przystoi ;)
              • plawski Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 15:25
                paxton1 napisała:

                > ja to się wstydzę tu z wami pisac, kobiecie chyba nie przystoi ;)

                To się zrób facetem. W dzisiejszych czasach wszystko można. Tylko kasę trzeba
                mieć.
                • pizza987 Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 15:28
                  plawski napisał:

                  > paxton1 napisała:
                  >
                  > > ja to się wstydzę tu z wami pisac, kobiecie chyba nie przystoi ;)
                  >
                  > To się zrób facetem. W dzisiejszych czasach wszystko można. Tylko kasę trzeba
                  > mieć.
                  >
                  Nawet kasa nie jest niezbędna. Ja stałem się kobietą żeby wkręcić jednego kolesia z firmy. I udało się. Szczególnie mnie bawiło jak opowiadał mi że któregoś tam dnia był z Agatką (czyli ze mną) na piwie. Tylko nie potrafił powiedzieć gdzie...
                • paxton1 Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 15:31
                  kase to ja mam ale nie wiem czy chce byc facetem
                  • plawski Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 15:36
                    paxton1 napisała:

                    > kase to ja mam ale nie wiem czy chce byc facetem

                    I jaka skromniutka jesteś do tego... ;)
                    >
                    • paxton1 Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 15:36
                      to też ze wstydu :)
                  • pizza987 Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 15:38
                    paxton1 napisała:

                    > kase to ja mam ale nie wiem czy chce byc facetem
                    >

                    Czy masz kasę to mnie akurat nie interesuje. Interesuje mnie tylko czy masz jej DUŻO ;-))






























                    Tylko nie bierz tego na serio
                    • paxton1 Re: Plawski stęskniłeś się za Szymim na AM?? 17.02.06, 15:40
                      nie wezmę
    • pizza987 Założyłem wątek testowy na AM 17.02.06, 15:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37001480
      • plawski Bravo, śledzimy 17.02.06, 16:13

      • typson Re: Założyłem wątek testowy na AM 17.02.06, 16:14
        jakos olewają to. Chyba juz sa zmeczeni takimi pytaniami.

        Chcialbym tez zwrocic uwage ze trollujecie jak cholera :D
        • plawski Re: Założyłem wątek testowy na AM 17.02.06, 16:22
          typson napisał:

          > jakos olewają to. Chyba juz sa zmeczeni takimi pytaniami.
          >
          > Chcialbym tez zwrocic uwage ze trollujecie jak cholera :D

          To nasza specjalność ;)
          • plawski Re: Założyłem wątek testowy na AM 17.02.06, 16:23
            Pizza, uzywasz GG??
            Jest sprawa.
            • pizza987 Re: Założyłem wątek testowy na AM 17.02.06, 16:58
              i owszem sprawdz priva za chwile
            • plawski Jak ładnie Ci podpowiadają, co kupić ;) 17.02.06, 16:58
              • pizza987 Re: Jak ładnie Ci podpowiadają, co kupić ;) 17.02.06, 17:02
                sprawdz gazetowego ;P
                • plawski Re: Jak ładnie Ci podpowiadają, co kupić ;) 17.02.06, 17:06
                  pizza987 napisał:

                  > sprawdz gazetowego ;P

                  Checked! I wszystko jasne.

                  >
                  >
      • pizza987 Chyba mają mnie w...poważaniu :-( 20.02.06, 08:59
        pizza987 napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37001480

        Olali mnie :-( Pewnie się zaraz rozpłaczę. I z eksperymentu nici, albo przejrzeli moje niecne zamiary.
        • plawski A szkoda. 20.02.06, 10:25
          pizza987 napisał:

          > pizza987 napisał:
          >
          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37001480
          >
          > Olali mnie :-( Pewnie się zaraz rozpłaczę. I z eksperymentu nici, albo
          przejrze
          > li moje niecne zamiary.
          • pizza987 No, wreszcie ktoś się odezwał.... 20.02.06, 10:28
            Bo chwilami mam wrażenie że forum zamiera.
        • paxton1 Re: Chyba mają mnie w...poważaniu :-( 20.02.06, 10:27
          fabryś wspomóż forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37136948
          • pizza987 Re: Chyba mają mnie w...poważaniu :-( 20.02.06, 10:30
            paxton1 napisała:

            > fabryś wspomóż forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37136948

            Kobieto!! Też się zabrałaś za trollowanie??
            • paxton1 Re: Chyba mają mnie w...poważaniu :-( 20.02.06, 10:30
              a co? gorsza mam byc?
              • pizza987 Re: Chyba mają mnie w...poważaniu :-( 20.02.06, 10:31
                Wiesz ja nie mam na to wyłączności. Coś się zrobi, jak to kiedyś był tekst:"...pospaaaawa sieeeee....." :-)
          • pizza987 Prosisz i masz ;-P 20.02.06, 10:36
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37136948&a=37137771
            • paxton1 Re: Prosisz i masz ;-P 20.02.06, 10:50
              qrva, zapomniałam zmienic loginu
              • pizza987 Re: Prosisz i masz ;-P 20.02.06, 10:54
                paxton1 napisała:

                > qrva, zapomniałam zmienic loginu

                Brawo, brawo!! Musisz jeszcze nabrać wprawy w trollowaniu.
                • plawski ;) 20.02.06, 10:57
                  EEEE, nia mam weny....

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37136948&a=37139211
                  • pizza987 Re: ;) 20.02.06, 11:14
                    plawski napisał:

                    > EEEE, nia mam weny....
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37136948&a=37139211

                    Dobre, dobre!! Tylko pisz trochę więcej w tytule wpisu bo mi łapy trochę z zimna latają i wcelować w ten uśmiech nie mogłem :-P
                    • paxton1 Re: ;) 20.02.06, 11:22
                      ee to jest bezsensu, ze sobą tylko gadamy, tu możemy pogadac
                      • plawski No i Ci Waskes dowalił ;) 20.02.06, 11:38
                        paxton1 napisała:

                        > ee to jest bezsensu, ze sobą tylko gadamy, tu możemy pogadac
                        • paxton1 noo :))) 20.02.06, 11:39

                          • paxton1 ale nie wpadł na to, że nie ma dizli w subaru :) 20.02.06, 12:12

                    • plawski Re: ;) 20.02.06, 11:27
                      pizza987 napisał:

                      > plawski napisał:
                      >
                      > > EEEE, nia mam weny....
                      > >
                      > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37136948&a=37139211
                      >
                      > Dobre, dobre!! Tylko pisz trochę więcej w tytule wpisu bo mi łapy trochę z
                      zimn
                      > a latają i wcelować w ten uśmiech nie mogłem :-P

                      Ogrzewania w biurze ni masz?
                      • plawski Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 11:33
                        w którym nie będą chcieli 110 netto za podpięcie do kompa i sprawdzenie
                        błędu "układ sterowania silnikiem" jak chcąw w Wimarze, ktoś zna?
                        • pizza987 Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 11:42
                          A jakie masz obiawy?? Mówiłęm że Hindusa to trza w cieple czymać a nie na takiej syberii...
                          • plawski Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 11:46
                            pizza987 napisał:

                            > A jakie masz obiawy?? Mówiłęm że Hindusa to trza w cieple czymać a nie na
                            takie
                            > j syberii...

                            Miałeś rację. Zbuntował się trochę....
                            W sobotę zapaliła się kontrolka "układ sterowania silnikiem".
                            Już nie zgasła... Objawów żadnych. Pan z serwisu głosem nauczyciela: Proponuję
                            podjechać i sprawdzić, to może być deobnostka a może być bardzo poważna rzecz -
                            może pan sobie kłopotu narobić, 110 zł podpięcie do komputera i wydruk"
                            Nie po to kupiłem tanie kurfa auto żeby płacić za kompa tyle samo co za volvo
                            v70, psia mać ;)
                            >
                            • pizza987 Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 11:56
                              Napisz to na AM to Cię zjedzą. Jakiś czas temu brałem pod uwagę kupno hindusa n a kredyt. Ale odpuściłem sobie kredyty, a fabie dalej mi się podobają. Ale na chwilę obecną wiem że jako auto nr 1 w domu się nie sprawdzi-zbyt małe :-(
                              • plawski Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 12:07
                                pizza987 napisał:

                                Napisz to na AM to Cię zjedzą. Jakiś czas temu brałem pod uwagę kupno hindusa n
                                a kredyt. Ale odpuściłem sobie kredyty, a fabie dalej mi się podobają. Ale na
                                chwilę obecną wiem że jako auto nr 1 w domu się nie sprawdzi-zbyt małe :-(

                                Nie napiszę, nie jestem masochistą. The.Bill by miał dopiero wyżerkę ;)
                                Prawda, małe auto, a kombi (chodzi mi tylko o przestrzeń bagażową) według mnie
                                brzydkie. Powiem tak, gdyby nie ten silnik i różne z nim przygody od samego
                                początku to jest to bardzo przyzwoita fura za te pieniądze. Jedżdżę często
                                róznymi furakami, ale skodillak ma jak na mój gust idealnie zestrojone na nasze
                                drogi zawieszenie i przyzwoicie sie prowadzi.
                                • pizza987 Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 12:17
                                  Znajomy mówił to samo. Miał fabię 1.4 MPI kombi przez 2 lata i przdejechał nią 100 tys. km. I sprzedał tylko dlatego że potrzebował czegoś większego. Gdyby wtedy jak sprzedawał była kasa to miałbym taki sprzęt.
                                  • pizza987 Rozumiem, nawet tutaj za mój ostatni wpis... 20.02.06, 13:54
                                    ....zostanę poddany ostracyzmowi. Fałszywce uch!
                                    • mrzagi01 Re: Rozumiem, nawet tutaj za mój ostatni wpis... 20.02.06, 14:13
                                      a czemu?
                                      ze 2 czy 3 lata temu byłem bliski lizingowzięcia fabisławy kombi 1.4 (tzn
                                      gibałem się między fusionem a fabią- ze wskazaniem na fabie ze wzgledu na
                                      lepsze warunki finansowe) sprawa rozbiła się o niepewny los kratek w świetle
                                      nowelizacji ustawy o VAT. generalnie wozidło mi się podobało i w cenie 46000
                                      pln miało wszystko co trzeba do szczęścia. jedno co mnie dołowało to design
                                      kokpitu (tak samo w octavii)
                                      • pizza987 Re: Rozumiem, nawet tutaj za mój ostatni wpis... 20.02.06, 14:19
                                        No przecież się śmieję, tylko mordki zapomniałem dopisać ;-)
                                        • plawski Re: Rozumiem, nawet tutaj za mój ostatni wpis... 20.02.06, 14:27

                                          Mimo wszystko chyba zagram w totka, nowego syfika dzisiaj na ulicy widziałem.
                                          >
                                          • paxton1 Re: Rozumiem, nawet tutaj za mój ostatni wpis... 20.02.06, 18:02
                                            paskudny ten civic
                                            • plawski Re: Rozumiem, nawet tutaj za mój ostatni wpis... 21.02.06, 09:38
                                              paxton1 napisała:

                                              > paskudny ten civic

                                              Kwestia gustu, psze pani.
                                              • paxton1 Re: Rozumiem, nawet tutaj za mój ostatni wpis... 21.02.06, 09:40
                                                ano, psze pana
                                                • pizza987 O rany ale kultura! A ja taki nie uczesany ;-) 21.02.06, 09:42


                                                  • plawski Nie pierdol, to tylko pozory ;) 21.02.06, 09:54
                                                    pizza987 napisał:

                                                    >
                                                    >
                                                  • paxton1 no no no maczo się w tobie odezwał 21.02.06, 10:03

                                                  • pizza987 Re: Nie pierdol, to tylko pozory ;) 21.02.06, 10:10
                                                    Właśnie tego się obawiałem ;-/ I z kim musze tutaj pisać... Marnuję się tutaj. Chyba pójdę na AM tam pewnie docenią moją elokwencję, błyskotliwość oraz kulture osobistom....
                                                  • plawski Re: Nie pierdol, to tylko pozory ;) 21.02.06, 10:14
                                                    pizza987 napisał:

                                                    > Właśnie tego się obawiałem ;-/ I z kim musze tutaj pisać... Marnuję się
                                                    tutaj.
                                                    > Chyba pójdę na AM tam pewnie docenią moją elokwencję, błyskotliwość oraz
                                                    kultur
                                                    > e osobistom....

                                                    Masz rację ;) A moje bluzgi są popełniane z pełną premedytacją ;)
                                                    >
                            • typson Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 14:17
                              za 110, no moze troche wiecej, to kupisz sobie interface diagnostyczny do skody
                              na allegro i sam sobie mozesz diagnozowac.

                              w starszych autach VAG bylo tak, ze odpiecie akumulatora na kilka minut
                              resetowalo bledy. Moze dowiedz sie wiecej (chocby na forum skoda). Moze warto
                              sprobowac
                              • plawski Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 14:18
                                typson napisał:

                                > za 110, no moze troche wiecej, to kupisz sobie interface diagnostyczny do
                                skody
                                > na allegro i sam sobie mozesz diagnozowac.
                                >
                                > w starszych autach VAG bylo tak, ze odpiecie akumulatora na kilka minut
                                > resetowalo bledy. Moze dowiedz sie wiecej (chocby na forum skoda). Moze warto
                                > sprobowac

                                Dzięki, spróbuję.
                                Ale na forum skoda tym gazetowym.....
                                Sam spojrzyj na poziom ;)
                              • kszyrztow Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 14:34
                                typson, co z tymi zdjęciami na wizytówkach?
                                • typson Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 14:47
                                  wlasnie podmienilem. Teraz sie laduje, bedzie za kilka minut.
                                  I zgloszenie tez zaakceptowalem ;)
                                  • typson Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 15:12
                                    wciąż nie ma...
                                    • plawski Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 15:15
                                      - Ładne buty proszę księdza. Zamszowe?
                                      - Nie. Za swoje
                                      • typson Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 15:23
                                        ooo, juz są gogle :D
                                        • plawski Re: Jakiś warszatat skody w okolicy Wawy, 20.02.06, 15:25
                                          typson napisał:

                                          > ooo, juz są gogle :D

                                          :)
                      • pizza987 Re: ;) 20.02.06, 11:40
                        plawski napisał:


                        > Ogrzewania w biurze ni masz?
                        >
                        >
                        Mam ale lichutkie ;-/
                        • plawski Paxton, 20.02.06, 14:52
                          jesteśmy zazdrośni:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37136948&a=37142327
                          • kszyrztow Re: Paxton, 20.02.06, 14:57
                            plawski napisał:

                            > jesteśmy zazdrośni:
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37136948&a=37142327

                            chyba cenzor by nie puścił tego, co chciała waskesowi odpowiedzieć... :)
                            • paxton1 Re: Paxton, 20.02.06, 17:59
                              no co wy? musiałam mu się wytłumaczyc, może ktoś sobie o mnie myslec rózna
                              rzeczy ale nie to, że głupia jestem, powiedziałam o trollowaniu i już i okazało
                              się, że waskes to fajny facet;)
                              • plawski Re: Paxton, 21.02.06, 10:15
                                paxton1 napisała:

                                > no co wy? musiałam mu się wytłumaczyc, może ktoś sobie o mnie myslec rózna
                                > rzeczy ale nie to, że głupia jestem, powiedziałam o trollowaniu i już i
                                okazało
                                >
                                > się, że waskes to fajny facet;)

                                Już dawno jest u mnie na zielono.
                                • paxton1 Re: Paxton, 21.02.06, 10:21
                                  ciekawe kogo tam jeszcze masz na zielono a jeszcze ciekawsze kogo na czerwono?
                                  • plawski Re: Paxton, 21.02.06, 10:24
                                    paxton1 napisała:

                                    > ciekawe kogo tam jeszcze masz na zielono a jeszcze ciekawsze kogo na czerwono?


                                    Nie powiem, nie napiszę bo na forum zrobię ciszę.
                                    Jeśli chodzi o większość przyjaciół to wystarczy looknąć na wizytówkę ;)
                                    • paxton1 Re: Paxton, 21.02.06, 10:33
                                      plawski jaki ty ładny chłopak jesteś
                                      • plawski Re: Paxton, 21.02.06, 10:37
                                        paxton1 napisała:

                                        > plawski jaki ty ładny chłopak jesteś

                                        Jakbym był ładny ro bym gogli nie miał ;)
                                        Poza tym sqąd wiesz, że to ja? ;)
                                        W każdym razie dziękuję ;)
                                        • paxton1 Re: Paxton, 21.02.06, 10:43
                                          ależ proszę bardzo, pokaż więcej to jeszcze kilka miłych słów ci napisze ;)
                                          • plawski Re: Paxton, 21.02.06, 10:44
                                            paxton1 napisała:

                                            > ależ proszę bardzo, pokaż więcej to jeszcze kilka miłych słów ci napisze ;)

                                            Stop! ;)
                                            • paxton1 Re: Paxton, 21.02.06, 10:49
                                              ładny to ty jesteś ale fantazji nie masz ;)
                                              • plawski Re: Paxton, 21.02.06, 11:02
                                                paxton1 napisała:

                                                > ładny to ty jesteś ale fantazji nie masz ;)
                                                No cóż, nie można mieć wszystkiego ;(
                                                • paxton1 Re: Paxton, 21.02.06, 11:08
                                                  można, można :)
                                                  • paxton1 Re: Paxton, 21.02.06, 11:13
                                                    dobra juz nie piszę tych głupot bo pomyślisz, że nienormalna jestem a ja tylko
                                                    chciałam żebt=y wesoło było

                                                    jak tam twój hindus i ten jego problem serwisowy za 120zł?
                                                  • plawski Hindus jeździ chociaż świeci, że usterka, 21.02.06, 11:22
                                                    na razie nie mam czasu sie tym zająć, bo pracy dużo.
                                                    Pewnie póki nie stanie to nic z tym nie zrobię. Tak dbam o samochody ;).
                                                    A tak poważnie to może next week gdzieś podjadę to zdiagnozować.
                                                  • pizza987 Re: Hindus jeździ chociaż świeci, że usterka, 21.02.06, 11:31
                                                    plawski napisał:

                                                    > na razie nie mam czasu sie tym zająć, bo pracy dużo.
                                                    > Pewnie póki nie stanie to nic z tym nie zrobię. Tak dbam o samochody ;).
                                                    > A tak poważnie to może next week gdzieś podjadę to zdiagnozować.

                                                    Może do lekarza-hindusa?
                                                  • paxton1 Re: Hindus jeździ chociaż świeci, że usterka, 21.02.06, 11:37
                                                    jak mój mąą wyleciałw kosmos i się połamał to dostał zastępczy samochód
                                                    najpierw civica ale, że naprawa długo trwła (w sumie trwa do dzisiaj) to
                                                    później zamienili mu to auto zastępcze na pande i po miesiącu zapaliła się
                                                    kontrolka od oleju więc paweł kupił olej lotos i go dolewał i dolewał a
                                                    kontrolka się świeciła i świeciła i tak jeździł jeszcze 3 miesiące aż się
                                                    zdenerwował i kupił sobie peżociaka
                                                  • pizza987 Re: Hindus jeździ chociaż świeci, że usterka, 21.02.06, 11:39
                                                    paxton1 napisała:

                                                    > jak mój mąą wyleciałw kosmos i się połamał to dostał zastępczy samochód

                                                    To twój kolega małżonek jest drugim w polskiej historii kosmonautą. I to latającym samochodem. A Ty siedzisz taka dyskretna od dłuższgo czasu ;-)
                                                  • plawski Re: Hindus jeździ chociaż świeci, że usterka, 21.02.06, 11:41
                                                    pizza987 napisał:
                                                    jak mój mąą wyleciałw kosmos i się połamał to dostał zastępczy samochód
                                                    To twój kolega małżonek jest drugim w polskiej historii kosmonautą. I to latają
                                                    cym samochodem. A Ty siedzisz taka dyskretna od dłuższgo czasu ;-)

                                                    To jest Justyna Paxton-Hermaszewska ;)
                                                  • paxton1 Re: Hindus jeździ chociaż świeci, że usterka, 21.02.06, 11:43
                                                    ee tam hermaszewska, armstrong!!!
                                                  • pizza987 Czapkę z głowy zdjąłem, ale tylko na chwilę.... 21.02.06, 11:46
                                                    ....z szacunku, a na chwilę bo mi w początki łysiny zimno ;-P
                                                  • paxton1 Re: Czapkę z głowy zdjąłem, ale tylko na chwilę.. 21.02.06, 11:49
                                                    śmichy chichy a on przez *** kierowcę tira mało życia nie stracił
                                                  • pizza987 A to przepraszam, nie znałem aż tak dobrze tematu. 21.02.06, 11:51
                                                    paxton1 napisała:

                                                    > śmichy chichy a on przez *** kierowcę tira mało życia nie stracił

                                                    Nie chciałem nikogo urazić, ale zaczęłaś pisać o lataniu w kosmos. Byłem przekonany że zrobił sobie krzywdę na nartach (nie wiem dlaczwego i skąd to przekonanie mi się wzięło).
                                                  • paxton1 Re: A to przepraszam, nie znałem aż tak dobrze te 21.02.06, 12:04
                                                    no co ty nie przepraszaj, nie uraziłeś mnie, niby czym? ja się śmieje, że w
                                                    kosmos wyleciał bo jak walnął o pień po ściętym drzewie to go wyrzuciło w górę
                                                    i przeleciał nad znakiem drogowym a w konsekwencji miał kompensacyjne złamanie
                                                    kręgu L1, już gdzieś o tym pisałam, 3 miesiące w gipsie i 3 w gorsecie
                                                    ortopedycznym
                                                  • pizza987 To że leżał to wiem.... 21.02.06, 12:07
                                                    ....a że nie tylko to też... Coś sie tam gdzieś przewinęło.
                                                  • paxton1 pernamentna inwigilacja :) 21.02.06, 12:20

                                                  • pizza987 Re: pernamentna inwigilacja :) 21.02.06, 12:28
                                                    Sama to napisałaś przy pewnej okazji, a ja po prostu niektóre sprawy zapamiętuję. Tak jak numery rejestracyjne i numery telefonów.
                                                  • plawski Re: pernamentna inwigilacja :) 21.02.06, 12:35
                                                    pizza987 napisał:

                                                    > Sama to napisałaś przy pewnej okazji, a ja po prostu niektóre sprawy
                                                    zapamiętuj
                                                    > ę. Tak jak numery rejestracyjne i numery telefonów.

                                                    Dlatego nigdy nie będę miał "numerów indywidualnych"
                                                    Ostatnio widziane - Lexus - D0 BANI ;)
                                                    >
                                                  • paxton1 Re: pernamentna inwigilacja :) 21.02.06, 19:25
                                                    też tak mam z tymi numerami :) ponoc jest to sygnałem o możliwości wystapienia
                                                    choroby umysłowej, wiesz coś jak 'Piękny umysł'
                                                  • pizza987 Re: pernamentna inwigilacja :) 21.02.06, 22:07
                                                    paxton1 napisała:

                                                    > też tak mam z tymi numerami :) ponoc jest to sygnałem o możliwości wystapienia
                                                    > choroby umysłowej, wiesz coś jak 'Piękny umysł'

                                                    Wszyscy mi marudzą że po co to zapamiętuję. Cholera wolałbym tego aż tak nie mieć bo chwilami to graniczy z obsesją ;-) Qrczę pamiętać wszystkie blachy samochodów ojca i matki począwszy od ojcowskiego malucha z 1979 r. i dodać do tego wszystkie jego służbowe? A żeby było śmieszniej jak biorę fakturę na stacji bezynowej to zawsze się zastanawiam który NIP podać- firmowy obecny, mój firmowy (drugi), poprzedniej firmy ojca, ostatniej firmy gdzie pracowałem u kogoś...
                                                  • typson Re: pernamentna inwigilacja :) 21.02.06, 23:07
                                                    tankuj n a neste - bedziesz mial karte z danymi firmy
                                                  • pizza987 Re: pernamentna inwigilacja :) 21.02.06, 23:15
                                                    typson napisał:

                                                    > tankuj n a neste - bedziesz mial karte z danymi firmy

                                                    Na neste mam cholernie nie po drodze ;-)
                                                  • paxton1 Re: pernamentna inwigilacja :) 21.02.06, 23:56
                                                    a poza tym oni wystawiają fakturę zbiorczą i przysyłają ją w połowie następnego
                                                    miesiąca jak już jestem po rozliczeniu
                                                  • typson Re: pernamentna inwigilacja :) 21.02.06, 23:58
                                                    bo mieszkasz na zadupiu, gdzie listonosz zagląda raz na ruski rok :D
                                                  • paxton1 Re: pernamentna inwigilacja :) 22.02.06, 00:11
                                                    ale firmę mam zarejestrowaną w radomiu
                                                  • typson Re: pernamentna inwigilacja :) 22.02.06, 00:13
                                                    firma zony, na ktorą nabijam benzynowe koszty, jest zarejestrowana w kielcach i
                                                    nei ma problemu. moze zadzwon do tych patalachow z neste i niech cos z tym
                                                    zrobia? Dziwne, ze do 15go nie mogą wyslac listu. Zakladam, ze 5 dni na
                                                    rozliczenie Ci starcza

                                                    i mzoe zacznijmy drzewko od poczatku
                                                  • paxton1 ty zacznij 22.02.06, 00:15
                                                    jak miło, że mówisz na mnie drzewko, cho zupełnie nie wiem dlacezgo :)
                                                  • typson Re: Hindus jeździ chociaż świeci, że usterka, 21.02.06, 12:56
                                                    "prędzej syn sąsiadow bedzie chodził po ksieżycu niz zrobie Ci laske" czy jakos tak
                                                  • plawski Re: Hindus jeździ chociaż świeci, że usterka, 21.02.06, 12:57
                                                    typson napisał:

                                                    > "prędzej syn sąsiadow bedzie chodził po ksieżycu niz zrobie Ci laske" czy
                                                    jakos
                                                    > tak

                                                    ???? do kogo to było ?????
                                                  • typson Re: Hindus jeździ chociaż świeci, że usterka, 21.02.06, 12:59
                                                    to apropos kosmonauty

                                                    taka anegdotka znana, wlasciwie kawalek anegdoty
                                                  • plawski To opowiedz całą anegdotę 21.02.06, 13:02

                                                  • typson Re: To opowiedz całą anegdotę 21.02.06, 13:08
                                                    znalazlem:

                                                    Kiedy Neil jako pierwszy stanął na Księżycu, nie tylko wypowiedział
                                                    swoje słynne zdanie: "Jeden mały krok dla człowieka, jeden gigantyczny
                                                    skok dla ludzkości", lecz dodał kilka zwyczajnych uwag, którymi często
                                                    wymieniał się z innymi astronautami i Kontrola Lotów. Tuz przed wejściem
                                                    z powrotem do lądownika, powiedział wyjątkowo enigmatyczne zdanie:
                                                    "Powodzenia Panie Gorsky".
                                                    Wielu ludzi w NASA sądziło, ze była to zwyczajna uwaga dotycząca
                                                    jakiegoś Sowieckiego kosmonauty, z którym Armstrong rywalizował.
                                                    Jednak po sprawdzeniu, okazało się, ze nie ma żadnego Gorsky'ego ani w
                                                    programie kosmicznym Rosji, ani Stanów Zjednoczonych.
                                                    Przez lata wielu ludzi pytało Armstronga, co znaczyło owe tajemnicze
                                                    zdanie, ale on się tylko uśmiechał. Dopiero parę lat temu (5 czerwca
                                                    1995 roku w Tampa Bay na Florydzie) Neil odpowiadał na pytania po
                                                    wygłoszeniu swej przemowy.
                                                    Wtedy właśnie pewien reporter odgrzebał to dwudziestosześcioletnie
                                                    pytanie i zadał je. Tym razem Armstrong wreszcie odpowiedział.
                                                    Zaznaczył, ze Pan Gorsky umarł i dlatego czuje, ze może odpowiedzieć na
                                                    to pytanie.
                                                    Kiedy był mały, grał ze swym przyjacielem w baseball na podwórku. Jego
                                                    przyjaciel uderzył piłkę, która wylądowała przed oknem do sypialni
                                                    sąsiadów Państwa Gorsky. Kiedy Neil schylił się, by podnieść piłkę,
                                                    usłyszał Panią Gorsky krzyczącą na Pana Gorsky'ego. "Seks oralny! Chcesz
                                                    seksu oralnego ?!? Będziesz miał seks oralny, gdy dzieciak sąsiadów
                                                    pochodzi po Księżycu!"
                                                  • plawski Piekne!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.06, 13:10

                                      • kszyrztow Re: Paxton, 21.02.06, 18:12
                                        paxton1 napisała:

                                        > plawski jaki ty ładny chłopak jesteś

                                        tak tak plawski, nie badź taki skromniś - dziewczynom się takie typy podobają...
                                        A propos: do tego Egiptu to nie jechałeś przypadkiem w odwiedziny do.... taty??
                                        Boś taki kakaowyś jakiś z cery... :D:D
                                        • plawski Re: Paxton, 23.02.06, 09:42
                                          kszyrztow napisał:

                                          > paxton1 napisała:
                                          >
                                          > > plawski jaki ty ładny chłopak jesteś
                                          >
                                          > tak tak plawski, nie badź taki skromniś - dziewczynom się takie typy
                                          podobają..
                                          > .
                                          > A propos: do tego Egiptu to nie jechałeś przypadkiem w odwiedziny do....
                                          taty??
                                          >
                                          > Boś taki kakaowyś jakiś z cery... :D:D

                                          Jakbyś tyle burgundów w życiu wypił zamiast tej wódy, którą w siebie wlewasz co
                                          łykend to byś wyglądał tak samo ;)
                                          >
                                          • kszyrztow Re: Paxton, 23.02.06, 11:00
                                            plawski napisał:

                                            > kszyrztow napisał:
                                            >
                                            > > paxton1 napisała:
                                            > >
                                            > > > plawski jaki ty ładny chłopak jesteś
                                            > >
                                            > > tak tak plawski, nie badź taki skromniś - dziewczynom się takie typy
                                            > podobają..
                                            > > .
                                            > > A propos: do tego Egiptu to nie jechałeś przypadkiem w odwiedziny do....
                                            > taty??
                                            > >
                                            > > Boś taki kakaowyś jakiś z cery... :D:D
                                            >
                                            > Jakbyś tyle burgundów w życiu wypił

                                            hoho ;)

                                            zamiast tej wódy, którą w siebie wlewasz co
                                            >
                                            > łykend to byś wyglądał tak samo ;)

                                            w jaki co łykend? A w tygodniu to myślisz że co robię? :P
                                            • plawski Re: Paxton, 23.02.06, 13:27

                                              > > >
                                              > > > Boś taki kakaowyś jakiś z cery... :D:D
                                              > >
                                              > > Jakbyś tyle burgundów w życiu wypił
                                              >
                                              > hoho ;)
                                              >
                                              > zamiast tej wódy, którą w siebie wlewasz co
                                              > >
                                              > > łykend to byś wyglądał tak samo ;)
                                              >
                                              > w jaki co łykend? A w tygodniu to myślisz że co robię? :P

                                              ;);) A tak na poważnie to nigdy nie byłem zwolennikiem burgundów.
                                              Koledzy się nimi wręcz... zapijali ;)
                                              >
                                              >
                          • paxton1 a co? chcesz maila ode mnie dostac? 20.02.06, 18:00

                            • pizza987 Re: a co? chcesz maila ode mnie dostac? 20.02.06, 19:59
                              I ja też!!
                              • plawski ;);(:):(:):(:):(:):(:):(:):(:):(: ):(:):(:):(:):(): 21.02.06, 12:43

                                • pizza987 Re: ;);(:):(:):(:):(:):(:):(:):(:):(: ):(:):(:):( 21.02.06, 12:56
                                  plawski napisał:

                                  >

                                  Back to the przedszkole??
                                  • plawski Re: ;);(:):(:):(:):(:):(:):(:):(:):(: ):(:):(:): 21.02.06, 12:58
                                    pizza987 napisał:

                                    > plawski napisał:
                                    >
                                    > >
                                    >
                                    > Back to the przedszkole??

                                    Nie, to szymi włamał się na moje konto. Ale już go udusiłem.
                                    • pizza987 Re: ;);(:):(:):(:):(:):(:):(:):(:):(: ):(:):(:) 21.02.06, 13:04
                                      plawski napisał:

                                      > pizza987 napisał:
                                      >
                                      > > plawski napisał:
                                      > >
                                      > > >
                                      > >
                                      > > Back to the przedszkole??
                                      >
                                      > Nie, to szymi włamał się na moje konto. Ale już go udusiłem.
                                      >
                                      >
                                      A ja gupi myślałem ze izyda12....
    • typson Joł, modofoko google brothers !!!! 21.02.06, 12:58
      czy google gractwo obecne?
      • plawski Siur, fakamada yeaaacch. 21.02.06, 13:02
        typson napisał:

        > czy google gractwo obecne?
      • pizza987 Re: Joł, modofoko google brothers !!!! 21.02.06, 13:03
        typson napisał:

        > czy google gractwo obecne?

        Tak przejściowo chwilowo bo ma dużo roboty w dniu dzisiejszym :-/
        • plawski <<<<=======Dowcip==============>> >>&# 21.02.06, 13:20
          Schorowana kobieta dzwoni do sąsiadki:
          - Bolą mnie krzyże. Może mi Pani pożyczyć termofor?
          - Nie mam niestety. Ale od dawna na bóle kręgosłupa używam swojego kota i ból
          przechodzi jak ręką odjął. Jeśli Pani chcę mogę go Pani pożyczyć.
          - Serdecznie dziekuję.
          Zadowolona kobieta zabiera kota i wraca do siebie.
          Następnego dnia sąsiadka dzwoni do chorej kobiety, żeby odebrać kota. Drzwi się
          otwierają i widzi kobietę z okropnie podrapaną twarzą i rękami. Kot jak
          błyskawica ucieka przez otwarte drzwi a schorowana kobieta mówi z wyrzutem:
          - Patrz Pani co ze mną zrobił Pani kot!
          - Strasznie przepraszam, on do tej pory taki łagodny był. Co się stało?
          - Kiedy włożyłam mu do tyłka wężyk, był jeszcze jako tako spokojny, ale jak
          zaczęłam nalewać gorącej wody to w niego diabeł wstąpił!
          • plawski i jeszcze jeden: 21.02.06, 13:20
            Późno w nocy wraca mąż do domu. W przedpokoju zdejmuje płaszcz i zaczyna
            tłumaczyć się stojącej w drzwiach pokoju żonie:
            - Wiesz kochanie po pracy skoczyliśmy z kolegami na piwko.
            - Tak mój Supermenie - odpowiada żona
            - A potem poszliśmy całą grupą na mecz Górnika Łęczna.
            - Tak mój Supermenie - odpowiada żona
            - Po meczu zaszliśmy do Ździśka Maliniaka pogadać o nowym cyklu produkcyjnym w
            naszym zakładzie.
            - Tak mój Supermenie - odpowiada jak katarynka żona
            Mąż już nieźle zirytowany pyta podniesionym głosem:
            - Czego do jasnej nazywasz mnie cały czas Supermenem?

            - Bo tylko Supermen zawsze zakłada majtki na spodnie....
            • plawski Ostatni dowcip (ale tylko dla facetów) 21.02.06, 13:21
              Dwaj kumple siedzą przy piwku w knajpce i rozmawiają.
              - Wiesz, seks z moją żoną jest ostatnio coraz gorszy.
              Jeszcze trochę i chyba całkiem przestaniemy się kochać...
              - Chłopie, gdyby moja żona nie spała z otwartymi ustami... To w ogóle
              zapomniałbym, co to seks!
              • pizza987 Re: Ostatni dowcip (ale tylko dla facetów) 21.02.06, 14:33
                Chłe, chłe chłe....głośny rechot).

                A poza tym to co tak cicho??
                • mrzagi01 Re: Ostatni dowcip (ale tylko dla facetów) 21.02.06, 14:38
                  pizza987 napisał:

                  > Chłe, chłe chłe....głośny rechot).
                  >
                  > A poza tym to co tak cicho??
                  >
                  siakiś sezon na pracowanie -u mnie w każdym razie tak jest:( poza tym buro-
                  ponuro
                  • pizza987 Re: Ostatni dowcip (ale tylko dla facetów) 21.02.06, 15:03
                    A jak ja muszę zapier.alać to cała brygada smoli sobie po necie, a jak przyjdę i mogę posiedzieć to nagle CISZA!!
                    • plawski Re: Ostatni dowcip (ale tylko dla facetów) 21.02.06, 15:04
                      pizza987 napisał:

                      > A jak ja muszę zapier.alać to cała brygada smoli sobie po necie, a jak
                      przyjdę
                      > i mogę posiedzieć to nagle CISZA!!

                      Tia...
                      >
                      • kszyrztow tera trochę motoryzacyjnie 21.02.06, 17:49
                        czy jest sens kupowania nacinanych tarcz hamulcowych? Bo mogę nabyć w dobrej
                        cenie, a tak czy siak muszę powoli wymienić. Czy da się odczuć jakąś poprawę
                        skuteczności czy dać se siana? Dodam może, że te tarcze to ATE, więc dobre. Aha
                        i jeszcze może jedno: jeśli mają być skuteczniejsze, to mogą szybciej zużywać
                        klocki.
                        • typson Re: tera trochę motoryzacyjnie 21.02.06, 17:56
                          jesli jestes zadowolony z obecnego hamowania (nie liczac zuzycia) to raczej bym
                          nie eksperymentowal. the goal is: dobranie tarczy do klockow. jesli klocki sa
                          zbyt twarde, to bedą zdzierac tarcze. jak zbyt miekkie to fajnie sie hamuje ale
                          skoncza sie po 10kkm. Jak tarcze i klocki sa zbyt twarde to tarcze sie beda
                          krzywic i bedzie bić przy hamowaniu.

                          jakie to auto?
                          • kszyrztow Re: tera trochę motoryzacyjnie 21.02.06, 18:10
                            typson napisał:

                            > jesli jestes zadowolony z obecnego hamowania (nie liczac zuzycia) to raczej
                            bym
                            > nie eksperymentowal.

                            no właśnie nie jestem zadowolony, także tego sprzed zużycia jeśli dobrze
                            pamiętam, i chętnie poświęcę parę złoti jeśli może być lepiej

                            the goal is: dobranie tarczy do klockow. jesli klocki sa
                            > zbyt twarde, to bedą zdzierac tarcze. jak zbyt miekkie to fajnie sie hamuje
                            ale
                            > skoncza sie po 10kkm. Jak tarcze i klocki sa zbyt twarde to tarcze sie beda
                            > krzywic i bedzie bić przy hamowaniu.

                            w prawidłowym doborze pomogą mi tzw. szpece, więc jestem spokojny ;)

                            >
                            > jakie to auto?

                            astra 74 kW <wcurviony> (nie wiem czy jest taka emotka) :D
                            • typson Re: tera trochę motoryzacyjnie 21.02.06, 18:35
                              a jakie koszty tych tarcz i klockow?
                              • kszyrztow Re: tera trochę motoryzacyjnie 21.02.06, 18:58
                                typson napisał:

                                > a jakie koszty tych tarcz i klockow?

                                350 stówy z montażem. Czyli raptem stówę drożej niż zwykłe wentylowane dobrej
                                firmy. I w ogóle dość tanio jak za cały komplet na przód.
                                • typson Re: tera trochę motoryzacyjnie 21.02.06, 19:15
                                  rzeczywiscie tanio. Ryflowane tarcze ATC (nie wiem, ktora astre masz) sa za 200
                                  brutto bez rabatow.

                                  350 z montazem to nawet bez klockow tanio. Moze wez sobie numer kat tej tarczy i
                                  poszukaj jakie kloce ATE zalecaja do tych tarcz - tak bedzie najlepiej
    • typson Nocne pogaduchy 22.02.06, 00:14
      czyli piszmy tu ;)

      Syn sie obudzil pol godziny temu i teraz nie bedzie jadl ani spal tylko sie
      bawil! To gnom mały!!
      • pizza987 Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 00:16
        typson napisał:

        > czyli piszmy tu ;)
        >
        > Syn sie obudzil pol godziny temu i teraz nie bedzie jadl ani spal tylko sie
        > bawil! To gnom mały!!

        A moja córa zamiast spać rozmawia ze wszystkimi zabawkami podwieszonymi do łóżeczka. A mi się spać nie chce póki co, ale pobudkę o 6.25 rano będę musiał zrobić. Chyba za długą drzemkę miałem w ciągu dnia :-/
        • typson Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 00:17
          ech te bachory. Moze moherowa starośc jest dobra alternatywą?
      • paxton1 Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 00:17
        o niezauważyłam, już jestem
        • paxton1 Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 00:17
          a moje pawły śpią
          • typson Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 00:18
            dlaczego syn ma tak samo na imie jak stary?
            • paxton1 Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 00:19
              bo stary się uparł
              • typson Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 00:21
                hmmmm, no dziwne. Ja bym nie wpadl na taki pomysł
                • paxton1 Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 00:24
                  typson, baw się z tym swoim smykiem ja idę do łazienki i się kładę, dobranoc
                  • typson Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 00:29
                    dobra(noc)
                    • kszyrztow Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 14:10
                      typson napisał:

                      > dobra(noc)

                      a Ty typson jak zwykle: wulgarny i wrażliwy na trolling... hehe :P
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37257324&a=37257452
                      • typson Re: Nocne pogaduchy 22.02.06, 14:13
                        no jak izyda ma nowy login - qta.phone, to odpisalem jej per "kutafonie" i chyba
                        sie damin spienił :)
    • pizza987 Chyba mnie trochę poniosło na AM ;-)... 22.02.06, 15:57
      ....czyli poszedłem w ślady Typsona ;-PPP

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=37297583&a=37300784
    • paxton1 właśnie kolega mi podesłał 22.02.06, 16:10
      Polska to chyba jedyny kraj posiadający kopie zapasową prezydenta i rząd
      sterowany radiem.
      • typson Re: właśnie kolega mi podesłał 22.02.06, 16:17
        hehehe
    • pizza987 Uczcijmy ciastko!!! 23.02.06, 09:54
      Ulegając masowej histerii, zabiegom szpeców od reklamy i kanaonom tradycji nabyłem w pobliskiej (6 km. w jedną stronę ;-)) cukierni gdzie nabyłem w drodze kupna nieco pączków. Zbiorowy szał ogarnął rodaków i kupują dzikie ilości. Więc drodzy państwo, zapraszam do cukierni, trzeba dać zarobić ten jeden dzień w roku cukiernikom. I nie chcę być złośliwy, bo jak tam bywam nie w tłusty czwartek to zastanawiam sie jak ta cukierenka egzystuje i jak ci ludzie są w stanie się utrzymać.
      • mrzagi01 Re: Uczcijmy ciastko!!! 23.02.06, 11:34
        a ja to chromole bo i tak jestem nawciskany pączkami "na krzywy ryj" (bo te
        ludzie takie durne- nakupią i potem nie wiedzą gdzie to zmieścić) jak na razie
        wszamałem 4 i mam dość.
        • plawski Re: Uczcijmy ciastko!!! 23.02.06, 11:48
          mrzagi01 napisał:

          > a ja to chromole bo i tak jestem nawciskany pączkami "na krzywy ryj" (bo te
          > ludzie takie durne- nakupią i potem nie wiedzą gdzie to zmieścić) jak na
          razie
          > wszamałem 4 i mam dość.

          Ja łasuch jestem, ale ostatnie dwa dni trzymała mnie grypa żołądkowa
          (generalnie od 5ciu lat nie chorowałem), więc zwalczyłem wirusa własnymi siłami
          plus aspiryną, choć na żołądek coś jeszcze biorę i mam zaleconą lekką dietę
          przez tydzień, bo pobolewa samara.... Coż, zjadłem na razie tylko 2 z racji
          diety ale jak wrócę do domu...
          • mrzagi01 pączkowe opowieści... 23.02.06, 12:01
            ... do liceum uczęszczała ze mną taka panna co to ją łatwiej przeskoczyć niż
            obejść. cecha ta wyróżniała też pozostałych członków rodziny (mame tate i
            młodszego brata). Panna miała pieszczotliwą ksywę "Kruszyna". Jedna z
            ówczesnych urban legend głosiła iż "kruszyna's familly" w tłusty czwartek smaży
            a następnie pochłania ok. 100 pełnowymiarowych pączuchów... ja tam nie wiem,
            ale to mogła być prawda...
            • typson Re: pączkowe opowieści... 23.02.06, 13:13
              a ja wale pączki i zrobie sobie dzisiaj faworki
              • pizza987 Re: pączkowe opowieści... 23.02.06, 13:15
                typson napisał:

                > a ja wale pączki i zrobie sobie dzisiaj faworki

                Walić pączki....ciekawa opcja, jeszcze nie próbowałem, ale chyba sobie odpuszczę. Znam ciekawsze zastosowania organu....
                • typson Re: pączkowe opowieści... 23.02.06, 13:16
                  tak, lepiej poprzestan na szarlotce
                  • pizza987 Dobra znikam stąd.... 23.02.06, 13:18
                    .....lecę zaraz do ortopedy z popizzunią*














                    * popizzunia-córka pizzy987
                  • plawski Re: pączkowe opowieści... 23.02.06, 13:28
                    typson napisał:

                    > tak, lepiej poprzestan na szarlotce

                    bo faworki to też nie bardzo... kruche jakieś takie...
                • mrzagi01 Re: pączkowe opowieści... 23.02.06, 13:31
                  pizza987 napisał:

                  > typson napisał:
                  >
                  > > a ja wale pączki i zrobie sobie dzisiaj faworki
                  >
                  > Walić pączki....ciekawa opcja, jeszcze nie próbowałem, ale chyba sobie
                  odpuszcz
                  > ę. Znam ciekawsze zastosowania organu....

                  zajawke "weź, idź se pączka wypierdol" gdzieś chyba słyszałem :)
        • kszyrztow Re: Uczcijmy ciastko!!! 23.02.06, 14:05
          mrzagi01 napisał:

          jak na razie
          > wszamałem 4 i mam dość.

          póki co 3 na karq i to chyba bedzie na tyle...
          • plawski Re: Uczcijmy ciastko!!! 23.02.06, 14:10
            kszyrztow napisał:

            > mrzagi01 napisał:
            >
            > jak na razie
            > > wszamałem 4 i mam dość.
            >
            > póki co 3 na karq i to chyba bedzie na tyle...

            Dzida, a czy Ty przypadkiem nie popychasz tych pączusiów jakimś napojem
            wysokoprocentowym? ;P
            >
            >
            • kszyrztow Re: Uczcijmy ciastko!!! 23.02.06, 15:32
              plawski napisał:


              > Dzida, a czy Ty przypadkiem nie popychasz tych pączusiów jakimś napojem
              > wysokoprocentowym? ;P

              NIE. Ale "przypadkiem" kupiłem te z advocatem ;) i po trzecim to już mnie nawet
              troche szarpło :)
              • plawski Re: Uczcijmy ciastko!!! 23.02.06, 15:48
                Gdy pierwsi Chrześcijanie szukali Chrystusa, zapukali do drzwi Chcka Norrisa....








                Nie otworzył im. Patrzł na nich tylko przez swój trójkątny wizjer.....
    • pizza987 Paxton, Typson i inni dzieciaci-help!! 23.02.06, 20:33
      Czy też mieliście problemy z długością pasa na tylnej kanapie przy wpinaniu nosidełka?? W mojej leciwej astralince przy zapinaniu Poli już trzeszczy, a jak źle go ustawię to muszę całym ciałem przycisnąć uchwyt fotelika żeby zapiąć pas. W każdym samochodzie tak jest??
      • typson Re: Paxton, Typson i inni dzieciaci-help!! 23.02.06, 20:40
        bebe comfort zapinalo sie tylko w bmw i o dziwo w audi cabrio. Bo byl to fotelik
        zlozony z jednoelementowej skorupy. teraz uzywamy (juz na wykonczeniu) PLAY -
        taki pasujacy to wozka mutsy i nie ma problemu ale on ma inna konstrukcje i nie
        jest taka pękatą skorupą.

        A wspomniany bebe comfort (tez tylem do kier jazdy) nie dopinal sie np w seacie
        cordoba (1 gen)

        Mysle, ze z fotelikami montowanymi przodem do kier. nie ma problemu, bo pasy nie
        musza go opinac dookola
      • paxton1 Re: Paxton, Typson i inni dzieciaci-help!! 24.02.06, 08:34
        ty masz chyba taki sam fotelik ja ja, maxi-cosi cabrio? on jest jakiś duży,
        może dlatego, że nie jest od0-9kg tylko 0-13? nie wiem ale też nieźle się
        nagimnastykuję zanim go zapnę a że subaryna niska to muszę się wypiąc przy tym
        wszystkim, na szczęście w lato już będzie 9-18kg tylko się zastanawiam czy
        kupic maxi-cosi czy recaro
        • typson Re: Paxton, Typson i inni dzieciaci-help!! 24.02.06, 10:06
          nie, ja mam play'a i bebe-comfort w piwnicy. Cabrio mam audi nei maxi-xosi

          Ciezko jest, bo nasze bachory waza juz sporo. Jak sie doliczy jeszce kilka kg na
          fotelik to w sumie trzeba na wyciagnietej rece operowac kilkunastoma kg. To juz
          moze byc uciazliwe. Kobiety maja jeszcze dodatkowo gorzej, bo maja balast na
          klacie :D
          • paxton1 Re: Paxton, Typson i inni dzieciaci-help!! 24.02.06, 20:47
            nie ty tylko pizzolinia ma maxi-cosi
        • pizza987 Re: Paxton, Typson i inni dzieciaci-help!! 24.02.06, 10:08
          paxton1 napisała:

          > ty masz chyba taki sam fotelik ja ja, maxi-cosi cabrio? on jest jakiś duży,
          > może dlatego, że nie jest od0-9kg tylko 0-13? nie wiem ale też nieźle się
          > nagimnastykuję zanim go zapnę a że subaryna niska to muszę się wypiąc przy tym
          > wszystkim,

          No tak, ale Ty masz się czym wypiąć i jest to przyjemniejszy widok niż to co ja wystawiam na widok publiczny mocując się z małą.
      • mrzagi01 Re: Paxton, Typson i inni dzieciaci-help!! 24.02.06, 08:40
        etap nosidełkowy przypadł mi na forda Ka i raczej się wszystko dopinało
        (skorupka- Maxi-Cosi) problem był raczej z dawaniem nura żeby się do tylnej
        kanapy dostać.
        • pizza987 Re: Paxton, Typson i inni dzieciaci-help!! 24.02.06, 08:46
          A ja mam problem właśnie z Maxi-Cosi i tylko na tylnej kanapie. Na przednim fotelu nie ma żadnego problemu. Więc zastanawiam się co jest z tymi samochodami?
          • plawski Kontrolka silnika w Fabi - co stało się wczoraj... 24.02.06, 09:26
            No więc jak już pisałem, pojawił mi się ostatnio piękny świecący na
            pomarańczowo obrys silnika we Fabiji na desce rozdzielczej.
            Z braku czasu i chęci ignorowałem go, choć jednak martwiłem się mym bolidem,
            coby mi nie stanął przypadkiem na środku skrzyżowania albo w jeszcze innym
            magicznym miejscu.
            Dzisiaj miałem dzwonić i umawiać się gdzieć na test...
            Ale wczoraj udało mi się wcześniej wymknąc z pracy i stwierdziłem, że żądny
            motoryzacyjnych nowości wstąpię po drodzę do domu do salonu hondy przy ul.
            Malowniczej i obejrzę wreszcie nowego syfika i przy okazji city.
            Wsiadłem więc do skodillaka, ruszyłem i .....
            Kontrolka się nie świeciła.... Nie świeci się do dziś. Nie wiem czy
            auto "naprawiło się" tymczasowo czy na stałe, ale jakoś mnie to podbudowało.
            Może to chwilowy problem? Złe paliwo? Albo co?
            Tak czy siak skodzina chyba usłyszała moje myśli i stwierdziła, że jej pozycja
            została zagrożona przez hondę.... ;)
            BTW - spostrzeżenia z salonu - miła obsługa, nie nachalna i nie ignorująca.
            Honda City - prawdziwa cena - od 46000 więc nie wiem czy będzie miała duże
            powodzenie - w środku sporo miejsca, na pewno więcej niż w Fabii, no i kufer
            500 litrów, wykonanie ok.
            Natomisat Civic mnie..... powalił. Z tym autem chyba jest tak, że albo je
            pokochasz albo znienawidziasz. Jeśli chodzi o wrażenia dizajnerskie - ja je
            pokochałem od pierwszego wejrzenia - szczególnie inside.
            Z trudem oparłem się jeździe testowej, na którą namawiał sprzedawca. Jakbym
            miał more time, na pewno bym skorzystał.
            Tyle bo uciekam. Pozdrawiam all forum i bractwo_google_madafaka.
            Plawski
            • pizza987 Hindus potrafi się sam naprawić-siłą woli.... 24.02.06, 09:41
              .....to już Ghandi potrafił. Widzisz jakie masz dobre autko? Zadbaj o Hindusa, zanuć mu jakąś mantrę ;-P
              • mrzagi01 Re: Hindus potrafi się sam naprawić-siłą woli.... 24.02.06, 09:53
                hare fabia,hare fabia, fabia fabia, hare hare
                hare skoda, hare skoda, skoda skoda, hare hare :)))))
            • pizza987 Re: Kontrolka silnika w Fabi - co stało się wczor 24.02.06, 10:05
              plawski napisał:

              > Tyle bo uciekam. Pozdrawiam all forum i bractwo_google_madafaka.
              > Plawski

              Grupa Trzymająca Gogle??
            • typson Re: Kontrolka silnika w Fabi - co stało się wczor 24.02.06, 10:12
              skoda pewnie ma interwal na jakiejs kontrolce typu "check engine" by sie
              lapalala minimum raz na rok, co by wlasciciel poprawil i tak juz niezle wyniki
              finansowe skody.

              no a bractwo google modofoko rzondzi bezapelacyjnie
    • typson no dobra! 24.02.06, 10:19
      skoro juz wstalem tak wczesnie rano, to moze pojde pod prysznic a pozniej zrobie
      sobie latte
      • pizza987 Zobaczysz, zaraz przyjedziemy do Ciebie całą.... 24.02.06, 10:22
        typson napisał:

        > skoro juz wstalem tak wczesnie rano, to moze pojde pod prysznic a pozniej zrobi
        > e
        > sobie latte

        ....ekipą pracusiów z tego forum i dokonamy grupowego linczu. A potem chętni wypiją Twoje latte....

        trochę umiaru Typsonie, byś to napisał dopiero po 17.00 coby współforumowiczów nie denerwować ;-P
        • typson Re: Zobaczysz, zaraz przyjedziemy do Ciebie całą. 24.02.06, 10:42
          o 17 pisac nie moge, bo polowa bractwa, z kszyrztowem na czele bedzie juz
          nietrzezwa :D
          • kszyrztow Re: Zobaczysz, zaraz przyjedziemy do Ciebie całą. 24.02.06, 10:49
            typson napisał:

            > o 17 pisac nie moge, bo polowa bractwa, z kszyrztowem na czele bedzie juz
            > nietrzezwa :D

            zaraz zaraz, zaczynam dopiero o 20-tej - za to z kopyta :)
      • typson Re: no dobra! 24.02.06, 10:54
        no jest juz kawka. hmmm, pyszna, coz za aromat!

        Prysznic bedzie pozniej. Najpierw kawa i fajek1
        • plawski Re: no dobra! 24.02.06, 11:07
          typson napisał:

          > no jest juz kawka. hmmm, pyszna, coz za aromat!
          >
          > Prysznic bedzie pozniej. Najpierw kawa i fajek1

          A ja własnie wróciłem ze spotkania.
          Roboty od.... ale to dobrze dla mnie ;)
          Tyle, że rzadziej będę pisał ;(
          • pizza987 Do roboty nierobie pier...ony!! 24.02.06, 15:41
            plawski napisał:


            > A ja własnie wróciłem ze spotkania.
            > Roboty od.... ale to dobrze dla mnie ;)
            > Tyle, że rzadziej będę pisał ;(
            >
            >

            Właśnie idać jak mniej piszesz;-P
            • plawski Re: Do roboty nierobie pier...ony!! 24.02.06, 15:59
              pizza987 napisał:

              > plawski napisał:
              >
              >
              > > A ja własnie wróciłem ze spotkania.
              > > Roboty od.... ale to dobrze dla mnie ;)
              > > Tyle, że rzadziej będę pisał ;(
              > >
              > >
              >
              > Właśnie idać jak mniej piszesz;-P

              No, żeby takie inwektywy na tym forum...
              Pizza do pieca!!!
              ;)
        • mrzagi01 hmmmm.... 24.02.06, 11:18
          czy ty nas aby przypadkiem nie prowokujesz?
          • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 11:25
            eee, skąd.

            Teraz tylko mam dylemat czy brac szybki prysznic czy tez moze zrobic sobie
            gorącą kąpiel...

            Co polecacie?
            • mrzagi01 Re: hmmmm.... 24.02.06, 11:33
              myślę że prysznic ale w połączeniu z pełnym pellingiem...
              • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 11:36
                ze niby ten tego, no tego, no wiesz, no to go tez mam niby go peelingowac?
                • mrzagi01 Re: hmmmm.... 24.02.06, 11:43
                  jeżeli sądzisz że jest zbyt szorstki....
                  • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 11:48
                    No moze... Wielokrotnie ludzie w pracy mowili mi, ze jestem jakis dziwnie
                    szorstki w obejsciu. moze to to??
              • plawski Mrzagi, w wolnej chwili looknij na 24.02.06, 14:33
                swoją wizytówkę. Masz tam pewne zgłoszenie w prawym górnym rogu.
                Odnieś się do niego, proszę.
                • pizza987 Żyjecie Grupo Trzymająca Google?? 24.02.06, 14:38


                  • plawski Typson chyba 24.02.06, 14:41
                    sie w wannie utopił....
                    • pizza987 Re: Typson chyba 24.02.06, 14:42
                      plawski napisał:

                      > sie w wannie utopił....

                      albo podtopił, ewentualnie na wygnaniu z Ryjem więc siedzi cicho....
                      • mrzagi01 Re: Typson chyba 24.02.06, 14:59
                        pizza987 napisał:

                        > plawski napisał:
                        >
                        > > sie w wannie utopił....
                        >
                        > albo podtopił, ewentualnie na wygnaniu z Ryjem więc siedzi cicho....

                        może kluczy zapomniał....
                • mrzagi01 juś... 24.02.06, 14:58

                  • plawski Podziekował ;) 24.02.06, 15:00

            • pizza987 Re: hmmmm.... 24.02.06, 11:35
              typson napisał:

              > eee, skąd.
              >
              > Teraz tylko mam dylemat czy brac szybki prysznic czy tez moze zrobic sobie
              > gorącą kąpiel...
              >
              > Co polecacie?

              Samochód juz się grzeje, musz etylko po drodze do domu zajrzeć po lepsze buty. I zaraz do Ciebie jadę żeby Ci kopów do dupy nawsadzać :-D
              • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 11:36
                bedziesz w domu, to nie zapomnij wyniesc smieci i zmienic pieluchy (z klocem
                zapewne)
                • pizza987 Re: hmmmm.... 24.02.06, 11:57
                  Smieci wyniosłem już o poranku. A jak tam Ryj vel Sracz?? Już odcedzony? Czy czekasz na zmiłowanie lub lubisz pranie dywanów/mycie podłóg...
                  • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 12:02
                    sracza odsącze, gdy żona sie przebudzi. Odsypia przed wieczornym balem a syn
                    wlasnie wstał. Sracz musi zaczekac
                    • plawski Re: hmmmm.... 24.02.06, 12:24
                      typson napisał:

                      > sracza odsącze, gdy żona sie przebudzi. Odsypia przed wieczornym balem a syn
                      > wlasnie wstał. Sracz musi zaczekac

                      No i jak z balem? Przewalczyła? Idziesz?
                      • pizza987 Re: hmmmm.... 24.02.06, 12:28
                        plawski napisał:


                        > No i jak z balem? Przewalczyła? Idziesz?
                        >
                        >
                        Tak z Juniorem albo Sraczem na spacer chyba...
                        • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 12:42
                          dokladnie :D
                          • plawski Re: hmmmm.... 24.02.06, 12:52
                            typson napisał:

                            > dokladnie :D

                            Typson, w międzyczasie z dwóch tirów zrobiły mi się dwa....
                            • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 13:35
                              > Typson, w międzyczasie z dwóch tirów zrobiły mi się dwa....

                              znow nie kumam...
                            • kszyrztow Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:03
                              plawski napisał:

                              Tyle, że rzadziej będę pisał ;(

                              faktycznie, rzadziutko piszesz... :D Do roboty! :P
                              • plawski Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:06
                                A bo jakoś się zebrać do tej roboty nie potrafię.
                                Odwaliłem co miałem i siedzę;)
                                • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:07
                                  dobra, wyczołgałem sie z gorącej wanny. Biore sracza i ide na spacer. Moze kupie
                                  jakies bulki na sniadanie :D
                                  • mrzagi01 Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:09
                                    typson napisał:

                                    > dobra, wyczołgałem sie z gorącej wanny. Biore sracza i ide na spacer. Moze
                                    kupi
                                    > e
                                    > jakies bulki na sniadanie :D

                                    ja ci chyba jednak pierdolne.....
                                    • pizza987 Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:36
                                      mrzagi01 napisał:

                                      > typson napisał:
                                      >
                                      > > dobra, wyczołgałem sie z gorącej wanny. Biore sracza i ide na spacer. Moz
                                      > e
                                      > kupi
                                      > > e
                                      > > jakies bulki na sniadanie :D
                                      >
                                      > ja ci chyba jednak pierdolne.....
                                      >
                                      >

                                      Mrzagi zajrzyj po mnie po drodze, mnie też wkurzył ;-P
                                      • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:38
                                        a zapraszales mnie dzis na serwis... ;-(

                                        teraz chca bic

                                        ale to ja bede gora. Obcialem sie na 5mm, tera wsindem w czarno bejemkie i
                                        przyjadem i naliczem na kolo papy za ochronem
                                        • pizza987 Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:44
                                          typson napisał:

                                          > a zapraszales mnie dzis na serwis... ;-(
                                          >
                                          > teraz chca bic
                                          >
                                          > ale to ja bede gora. Obcialem sie na 5mm, tera wsindem w czarno bejemkie i
                                          > przyjadem i naliczem na kolo papy za ochronem

                                          Tiaaaa, od rana, tfu południa szxczerzxysz sie jak to fajny luz masz dzisiaj. A popracować na naszych bezrobotnych i moje becikowe to nie łaska??
                                          • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:45
                                            i tak w pewnym sensie pracuje na czarno, wiec co Ci za roznica.
                                            • pizza987 Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:53
                                              typson napisał:

                                              > i tak w pewnym sensie pracuje na czarno, wiec co Ci za roznica.

                                              To było tak od razu pisać bym się nie czepiał ;-) Ale nie podoba mi się że się do mojego becikowego nie dorzucisz <wrrrrrrrrrrrrrr>
                                              • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:56
                                                nie martw sie, do macierzynskich tez sobie nie dorzucamy...
                                                • pizza987 Zamykam budę na patyk.... 24.02.06, 15:58
                                                  ....i gonię do domu. Jeszcze z popizzunią do pediatry dzisiaj ;-/ Kontrol znaczy się....
                                    • typson Re: hmmmm.... 24.02.06, 15:39
                                      to jest wlasnie to o czym pisal franek!

                                      Narzekacie jak stare wuje. A ja staram sie cieszyc zyciem, byc usmiechniety.
                                      nawet niezle mi wychodzi
    • typson Oooo, czyzby dyslokacja czasoprzestrzenna 24.02.06, 15:44
      w naszym czacie sie pojawila?
      • plawski Paxton, obraziłaś się na nas??? Zawsze taka aktywn 24.02.06, 16:50
        a a teraz ni ma?? A może Cie mąz porwał na wakacje-niespodziankę? ;)
        • typson Re: Paxton, obraziłaś się na nas??? Zawsze taka a 24.02.06, 16:53
          tak, dziecko u tesciow a gołąbki na wczasach podziwiaja architekture - oglądają
          na przemian sufit i dywan :D
          • paxton1 sprawę w mieście miałam 24.02.06, 20:58

            • typson Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 21:05
              znow w robocie? Moje graty!!
              • paxton1 Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 21:15
                moja sprawa nie miała nic wspólnego z twoimi gratami :)
              • paxton1 Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 21:20
                jesteś tam? bo jak nie to idę robic tiramisu bo mężowi obiecałąm
                • typson Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 22:28
                  generalnie dobrze jest zrobic spracowanemu męzowi lody z wieczora.

                  Ja lubie z algidy prawie wszystko. Tiramisu lodowe tez ujdzie
                  • truskava Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 22:36
                    typson napisał:

                    > generalnie dobrze jest zrobic spracowanemu męzowi lody z wieczora.

                    Taaaa, lody, zacna sprawa...



                    > Ja lubie z algidy prawie wszystko. Tiramisu lodowe tez ujdzie

                    Święte słowa. Z Algidą to tylko chyba Grycan moze konkurować...
                    • paxton1 Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 23:02
                      a w tym dziueawym radomiu nie ma grycana :(
                      • truskava Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 23:04
                        paxton1 napisała:

                        > a w tym dziueawym radomiu nie ma grycana :(


                        Łomatko, nawet w dupermarketach ?!?
                      • typson Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 23:29
                        w arkadii jest stanowisko grycana. Maja chyba z 50 smakow, choc ja nie jestem
                        zwolennikiem grycana
                        • pizza987 Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 23:33
                          typson napisał:

                          > w arkadii jest stanowisko grycana. Maja chyba z 50 smakow, choc ja nie jestem
                          > zwolennikiem grycana

                          A gdzie w Radomiu masz Arkadię??
                        • truskava Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 23:36
                          typson napisał:

                          > w arkadii jest stanowisko grycana. Maja chyba z 50 smakow, choc ja nie jestem
                          > zwolennikiem grycana

                          Chyba nawet ze 3 punkty mają w arkadii. Wszelakie czekoladowe mają zajefajne.
                          Owocowe co najwyżej poprawne (nie licząc sorbetów, których nie znoszę).
                          • typson Re: sprawę w mieście miałam 25.02.06, 00:13
                            cytrynowy sorbet ;) (harry potter)
              • typson Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 22:27
                o, to Ty! A poprzednio mi sie plawski wyswietlil
                • paxton1 Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 22:59
                  nie wiem o co chodzi, fakt, czasami troluje ale za plawskiego się nie podaję :)
                  tiramisu w lodówce, idę spac
                  • kszyrztow Re: sprawę w mieście miałam 24.02.06, 23:39
                    paxton1 napisała:

                    > tiramisu w lodówce, idę spac

                    trzy browary w zasięgu ręki - nigdzie nie idę!! ;)
    • typson Bzyk sie mnie boi ;) 25.02.06, 17:42
      Ostanio podczas karmienia zrobił podkówke a potem sie rozbeczał. Wszystko
      dlatego, ze mowilem do niego, podajac lyzeczke z jedzeniem "powiedz Aaaaaa".
      Dziwnie, zeby mam normalne, moze nie porcelanowo biale ale normalne.

      Porbowalem jeszcze pozniej i przed chwila tez. Za kazdym razem, gdy mu powtarzam
      "powiedz Aaaaa" to zaczyna plakac :D
      • pizza987 Re: Bzyk sie mnie boi ;) 25.02.06, 19:03
        Może zakładaj maskę jak do niego podchodzisz?? Jak zbliżam się do córci to zawsze tak robię. Ale i tak często wyje....
        • typson Re: Bzyk sie mnie boi ;) 25.02.06, 19:20
          nie wiem co mu odwala. Ogolnie koles jest mega radosny. Nawet jak sie w srodku
          nocy obudzi i mnie zobaczy to sie cieszy, jakby go ktos w stopy laskotal. Ale
          jak go prosze, by zrobil Aaaa, to jest afera. Moze nie umie i sie stresuje, ze
          nie spelnia pokladanych w nim nadziei ;)
          • pizza987 Ktoś mi dziecko podrywa przez internet ;-) 25.02.06, 22:20
            Jakiś Kuba zaczął mi córkępodrywać. Nie wiem czy to nie za wcześnie....
            • plawski Re: Ktoś mi dziecko podrywa przez internet ;-) 27.02.06, 09:38
              pizza987 napisał:

              > Jakiś Kuba zaczął mi córkępodrywać. Nie wiem czy to nie za wcześnie....

              Ciekaw po kim to ma? ;)
              >
              • pizza987 Re: Ktoś mi dziecko podrywa przez internet ;-) 27.02.06, 10:56
                plawski napisał:

                > pizza987 napisał:
                >
                > > Jakiś Kuba zaczął mi córkępodrywać. Nie wiem czy to nie za wcześnie....
                >
                > Ciekaw po kim to ma? ;)
                > >
                >
                >
                Po mamusi?? Przecież tatuś się tego wyprze....
              • paxton1 ' 27.02.06, 12:09
                • pizza987 Re: ' 27.02.06, 12:12
                  paxton1 napisała:

                  Hahahahahaahahahahahaha!! Bardzo zabawne, bardzo. Witamy Damę z Amstaffem ;-)
                  • paxton1 Re: ' 27.02.06, 12:15
                    również witam i o zdrowie pytam
                    • plawski Się dzieje na forum, no nie? 28.02.06, 14:30

                      • typson Re: Się dzieje na forum, no nie? 28.02.06, 14:58
                        no widze wlasnie ;)

                        wszyscy łącznie ze mna sa zatyrani
                        • pizza987 Komp mnie muła złapał ;-/ 28.02.06, 16:06


                          • plawski Znowu? 28.02.06, 18:10
                            pizza987 napisał:

                            >
                            >
                            • typson ojojojojoj 28.02.06, 20:13
                              jak mawial prosiaczek

                              nie nadążam z odpowiedziami na posty
                          • pizza987 Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 28.02.06, 23:28
                            Muła złapała linia w firmie. Ledwo mi gazetę przewijało, a o banku już nie wspomnę. Muszę neozdradę przepiąć na nową linię to się uspokoi. A na razie żadnego nowego trojana nie wyłapałem. Za to bawiłem się dzisiaj w hydraulika w domu-magik przy składaniu ogrzewania 3 lata temu za mocno dokręcił mi jedną zaślepkę i uszczelka wyszła bokiem. Trochę zabawy w MacGywera i na razie nie cieknie. Jutro ciąg dalszy....
                            • typson Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 28.02.06, 23:58
                              tepsa miala jakas awarie rano i wszystko chodzilo dziwacznie. Ja mam supermedia
                              ale tez sa gdzies "ba brzegu" do tepsy wpiete i tez mialem problem od wczoraj od
                              23 do ranka, do 10:30
                              • pizza987 Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 28.02.06, 23:59
                                A teraz bryka jak wyścigówka, tyle że w domu mam neozdradę 512, a w firmie tylko 128 :-/
                                • typson Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 01.03.06, 00:02
                                  zrób apgrejd.

                                  A ja zostawilem kompa w pracy i w domu nie moge odpalic GG. Polaczylem sie VPNem
                                  z praca ale moj komp nie odpowiada.

                                  Ale jest jeszcze szansa - wepnę sie w serwer i z serwera zmienie konfiguracje
                                  mojego laptopa, bo chyba ma zablokowany "pulpit znalny" :D
                                  • pizza987 Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 01.03.06, 00:11
                                    Firmowy i tak lepszy od tego co w domowych pieleszach. Ale i jeden i drugi to już w sumie zabytki. Firmowy ma ponad roczek, a domowy to sklecony ze szwagrowych odpadó i nowego HDD ;-P
                                    • typson Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 01.03.06, 00:44
                                      mowilem o aprgejdzie łącza, 128 to troche malo, zwlaszcza jak dzida czy plawski
                                      porno na skrzynkę slą na okrągło
                                      • pizza987 Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 01.03.06, 07:43
                                        Do firmy i tak nie ma co pornoli słać. Brak czasu na oglądanie ;-P
                                      • plawski Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 01.03.06, 16:42
                                        typson napisał:

                                        > mowilem o aprgejdzie łącza, 128 to troche malo, zwlaszcza jak dzida czy
                                        plawski
                                        > porno na skrzynkę slą na okrągło

                                        Dziś nie będzie świażej dostawy bo nie dotarła ;)))))))))))
                                        • pizza987 Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 02.03.06, 09:25
                                          Jak tam dużo roboty panie kolego?? Chyba rzeczywiście się zwaliło na Ciebie, bo jakoś tak cicho i rzadko tu zaglądasz....
                                          • plawski Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 02.03.06, 09:31
                                            pizza987 napisał:

                                            > Jak tam dużo roboty panie kolego?? Chyba rzeczywiście się zwaliło na Ciebie,
                                            bo
                                            > jakoś tak cicho i rzadko tu zaglądasz....

                                            Ano wczoraj prawie cały dzień "praca w terenie", dzisiaj cykl mieszany więc
                                            pewnie znając siebie skrobnę tu od czasu do czasu coś głupiego ;)
                                            >
                                            • pizza987 Re: Komp mnie muła złapał ;-/ 02.03.06, 09:36
                                              plawski napisał:

                                              > pizza987 napisał:
                                              >
                                              > > Jak tam dużo roboty panie kolego?? Chyba rzeczywiście się zwaliło na Cieb
                                              > ie,
                                              > bo
                                              > > jakoś tak cicho i rzadko tu zaglądasz....
                                              >
                                              > Ano wczoraj prawie cały dzień "praca w terenie", dzisiaj cykl mieszany więc
                                              > pewnie znając siebie skrobnę tu od czasu do czasu coś głupiego ;)
                                              > >
                                              >
                                              >

                                              A u mnie się akurat telefony zaczęły urywać i długo tu nie pobędę :-/
    • typson a w ogole to sobie oglądam 28.02.06, 23:58
      Niebezpieczne związki
      • paxton1 Re: a w ogole to sobie czytam 01.03.06, 09:50
        sekretne życie pszczół
        • pizza987 Re: a w ogole to sobie czytam 01.03.06, 09:56
          paxton1 napisała:

          > sekretne życie pszczół

          A ja montuję czujniki. Trafiło się trochę większe zamówienie ;-))
          • typson Re: a w ogole to sobie czytam 01.03.06, 10:57
            a ja wlasnie wyslalem zamowienie. Teraz moje jechac odebrac BMW z serwisu
            • paxton1 Re: a w ogole to sobie czytam 01.03.06, 13:08
              a ja właśnie wróciłam ze spaceru i nic nie mogę bo młody kategorycznie żąda
              noszenia na rękach
              • plawski czat umarł. Bo czak tu był.... 03.03.06, 14:31

                • typson Re: czat umarł. Bo czak tu był.... 03.03.06, 14:47
                  najwyrazniej ludzie zaczeli uczciwie pracowac ;)
                  • pizza987 I kto to mówi/pisze ;-P 03.03.06, 14:59
                    typson napisał:

                    > najwyrazniej ludzie zaczeli uczciwie pracowac ;)

                    Qrczę same pracusie tuurzędują z oberpracusiami Typsonem, Plawskim i Pizzą na czele. Innych nie wymieniłem z wrodzonej skromności....
                    • plawski Re: I kto to mówi/pisze ;-P 04.03.06, 00:48
                      pizza987 napisał:

                      > typson napisał:
                      >
                      > > najwyrazniej ludzie zaczeli uczciwie pracowac ;)
                      >
                      > Qrczę same pracusie tuurzędują z oberpracusiami Typsonem, Plawskim i Pizzą na
                      c
                      > zele. Innych nie wymieniłem z wrodzonej skromności....

                      Ale o sssoo chodzi? W pracy siedzem właśnie :)
                      • plawski Re: I kto to mówi/pisze ;-P 04.03.06, 01:09
                        > Ale o sssoo chodzi? W pracy siedzem właśnie :)

                        Ale zaraz wychodzę :).
                        • typson Re: I kto to mówi/pisze ;-P 04.03.06, 13:35
                          eee, o pierwszej w nocy to juz bylem niezle nawalony. Byla impreza u znajomych
                          i przyszli jacys ludzie od Johny'ego Walkera. Polegalo to na tym, ze trzeba
                          bylo zebrac minimum 10 osob na imprezie oraz kupic 2x 0,7 JW. I pszyszedl koles
                          z dziewczyna, wjechali z barem na kolkach, mieli ze soba full whiskaczy, do
                          tego lod, soki, mleko, cytryny. Ogolem przez dwie godziny robili drinki za FREE
                          a my łoilismy na umór. promocja trwa do czerwca, chyba jeszcze nie raz do nich
                          zadzwonimy ;)
                          • kszyrztow Re: I kto to mówi/pisze ;-P 06.03.06, 10:29
                            typson napisał:

                            > eee, o pierwszej w nocy to juz bylem niezle nawalony. Byla impreza u
                            znajomych
                            > i przyszli jacys ludzie od Johny'ego Walkera. Polegalo to na tym, ze trzeba
                            > bylo zebrac minimum 10 osob na imprezie oraz kupic 2x 0,7 JW. I pszyszedl
                            koles
                            >
                            > z dziewczyna, wjechali z barem na kolkach, mieli ze soba full whiskaczy, do
                            > tego lod, soki, mleko, cytryny. Ogolem przez dwie godziny robili drinki za
                            FREE
                            >
                            > a my łoilismy na umór. promocja trwa do czerwca, chyba jeszcze nie raz do
                            nich
                            > zadzwonimy ;)

                            brzmi bardzo ciekawie trzeba przyznać... Jedyny feler, to że akurat ja
                            niemiłosiernie choruję po łyskaczu. Prosty ze mnie chłop i mogę pić jedynie
                            swojski bimber albo białą wódę ;)
                            Ale dzięki typson. Tak na zaś możesz podać jakieś namiary :)
                            • plawski Re: I kto to mówi/pisze ;-P 06.03.06, 15:38
                              kszyrztow napisał:

                              (...)> brzmi bardzo ciekawie trzeba przyznać... Jedyny feler, to że akurat ja
                              > niemiłosiernie choruję po łyskaczu. Prosty ze mnie chłop i mogę pić jedynie
                              > swojski bimber albo białą wódę ;)
                              > Ale dzięki typson. Tak na zaś możesz podać jakieś namiary :)
                              Podaj, podaj. Mi się udało w sobotę nawaliś właśnie walkerem ;).
                              Pozdro.
                              >
                              >
      • paxton1 żyje ktoś tu jeszcze? 07.03.06, 11:03

        • typson Re: żyje ktoś tu jeszcze? 07.03.06, 11:04
          no ja na przyklad. A Ty gdzie sie podziewalas? Mąz przyjechał i wylaczyl
          komputer? ;P
          • paxton1 Re: żyje ktoś tu jeszcze? 07.03.06, 11:05
            ta, wlał mi i zamknął w pralni
            • typson Re: żyje ktoś tu jeszcze? 07.03.06, 11:08
              w pralce!! :D
              • pizza987 Re: żyje ktoś tu jeszcze? 07.03.06, 11:10
                W pralni?? To perwersiarz stary ;-P
              • paxton1 Re: żyje ktoś tu jeszcze? 07.03.06, 11:10
                i włączył ją
                • pizza987 No, to już był hardkor.... 07.03.06, 11:10
                  paxton1 napisała:

                  > i włączył ją
                  • paxton1 hej chłopaki, powiedzcie czy to obciach czy nie 07.03.06, 11:15
                    moi wspólnicy uparli się na pieczątki imienne z mgr przed nazwiskiem a ja nie
                    wiem czy taką chce
                    • typson Re: hej chłopaki, powiedzcie czy to obciach czy n 07.03.06, 11:17
                      ja chyba tez bym nie chcial (gdybym byl mgr)
                      • paxton1 Re: hej chłopaki, powiedzcie czy to obciach czy n 07.03.06, 11:20
                        już wywalczyłam, że na wizytówkach nie ma ale z pieczątkami nie daję rady, to
                        chyba taka forma dowartościowania dla nich
                        • pizza987 Jak chcą być magazynierami..... 07.03.06, 11:24
                          paxton1 napisała:

                          > już wywalczyłam, że na wizytówkach nie ma ale z pieczątkami nie daję rady, to
                          > chyba taka forma dowartościowania dla nich
                          • pizza987 Chyba trzeba założyć nowy wątek... 07.03.06, 11:25
                            ....ten już się opóźnia.
                            • kszyrztow Re: Chyba trzeba założyć nowy wątek... 10.03.06, 12:52
                              pizza987 napisał:

                              > ....ten już się opóźnia.

                              ee tam sie opóźnia... Wszystko w naszych rękach :)
                              • plawski W sumie to szkoda, że czat umiera, dobrze było cza 16.03.06, 20:40
                                sem pogadać od dupie Maryni. Przynajmniej coś się działo. Widzę, że nawet nasze
                                bractwo nie podtrzymuje czatu. A pax chyba zniknęła na dobre?
                                Hallo, czy ktoś mnie widzi?
                                • typson Re: W sumie to szkoda, że czat umiera, dobrze był 16.03.06, 21:00
                                  ja ciem widzem, na ten przyład
                                  • pizza987 Ja Wisła, ja Wisła jak mnie słyszycie? Over!!! 16.03.06, 22:01
                                    Nie jest tak tragicznie. Tylko w firmie mam ostatnio zapieprz i targi już we wtorek a jeszcze dużo przygotowań. Poza tym wystraszyłem się "ostrzeżenia" Krakusa :-))
                                    • tomek854 Re: Ja Wisła, ja Wisła jak mnie słyszycie? Over!! 17.03.06, 01:31
                                      a co krakus takiego naostrzegał?
                                      • pizza987 Re: Ja Wisła, ja Wisła jak mnie słyszycie? Over!! 17.03.06, 07:47
                                        tomek854 napisał:

                                        > a co krakus takiego naostrzegał?
                                        >

                                        śmiałem się z tej deklaracji uczestnictwa ;-P
                                • paxton1 Re: W sumie to szkoda, że czat umiera, dobrze był 17.03.06, 11:40
                                  ja też cię widzę a nawet obserwuje ale jakoś ostatnio sił mi brak na dyskusje...
                                  • typson Re: W sumie to szkoda, że czat umiera, dobrze był 17.03.06, 12:03
                                    ooo, wszelkie subaru panią paxton chwali!
                                    • paxton1 Re: W sumie to szkoda, że czat umiera, dobrze był 17.03.06, 12:11
                                      o witam,jak tam twoje dywany? uprane?
                                      • typson Re: W sumie to szkoda, że czat umiera, dobrze był 17.03.06, 12:16
                                        tak, sa czyste i puchate i pachnące.
                                        Psa tez wczoraj wykąpałem. Strasznie linieje
                                        • paxton1 Re: W sumie to szkoda, że czat umiera, dobrze był 17.03.06, 12:18
                                          moja na dworzu siedzi to nie wiem co się z jej sierścią dzieje ale pewnie też
                                          linieje w koncu wiosna idzie
    • pizza987 Żeby tradycji pisania nie na temat stało się.... 18.03.06, 00:20
      ....zadość przedstawiam moją córcię ver 0.3

      bobasy.pl/?a=&u=2335&s=fe6b52a098111e8fb081802b81fd2e4c&
      • typson Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 18.03.06, 03:37
        oj, chyba brązowe oczka sie szykują ;) Mata edukacyjna w ruchu, lozeczko
        obwieszone parawanami i zabawkami. Wszystko w normie!
        • paxton1 Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 21.03.06, 12:42
          pizza, ten z brodą to ty?
          • plawski Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 21.03.06, 13:08
            paxton1 napisała:

            > pizza, ten z brodą to ty?

            Chyba on, tyle, że go tu chyba nie ma i chyba nie wiadomo co sięz nim aktualnie
            dzieje. Chyba...
            • kszyrztow Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 21.03.06, 13:32
              plawski napisał:

              > paxton1 napisała:
              >
              > > pizza, ten z brodą to ty?

              który? Ten w goglach?? :D
              >
              • plawski Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 21.03.06, 13:36
                kszyrztow napisał:

                > plawski napisał:
                >
                > > paxton1 napisała:
                > >
                > > > pizza, ten z brodą to ty?
                >
                > który? Ten w goglach?? :D
                Ta jest!!
                > >
                >
                >
                • paxton1 Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 21.03.06, 13:47
                  w goglach wygląda inaczej niż z brodą
                  • paxton1 Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 21.03.06, 13:50
                    ooo widzę, że pizzę to od poniedziałku wcięło
                    • pizza987 Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 21.03.06, 20:26
                      paxton1 napisała:

                      > ooo widzę, że pizzę to od poniedziałku wcięło

                      Tak to ja i zazwyczaj jak do córci podchodzę to w masce (mniej wtedy płacze niż Typsona Bzyk na jego widok ;-P), a pisałem na innym wątku że mam targi w tym tygodniu i wczoraj było rozstawianie stoiska, a dzisiaj pierwszy dzień. Nudy koszmarne, chyba na przyszły rok sobie odpuszczę, małych firm mało, a jak są to wywalone na maksymalny margines.... Najeźdźcy (zza Odry) rządzą w branży. Ale ja się nie daję. Howgh!!
                      • typson Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 21.03.06, 22:25
                        w w-wie te targi?

                        Ode mnie juz wyjechali do łodzi i jutro zaczynaja. Stoisko juz ktostam rozstawia
                        od wczoraj ;)
                        • pizza987 Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 22.03.06, 20:35
                          typson napisał:

                          > w w-wie te targi?
                          >
                          W Wawie tylko mogłyby się już skończyć. Ja sobie sam stoisko ustawiam (czytaj wieszam plansze), a do transportu używam niezastąpionego astrolota kombi co chyba jest z gumy. Kiedyś brałem podobną ilość klamotów a do Volva musiałem przypinać przyczepę. A teraz na jeden rzut wszystko idzie włącznie ze stolikiem i 2 krzesłami i to nieskładanymi....
          • typson Re: Żeby tradycji pisania nie na temat stało się. 21.03.06, 22:22
            > pizza, ten z brodą to ty?

            nie to żona albo córka :D:D:D
    • typson Re: Automobil Live Chat, Version 3 21.03.06, 22:45
      eee, nikogo nie ma.

      Chyba bede kontynuował oglądanie "Farscape'a" po raz czwarty (zostalo mi niecale
      80 odcinków ;)
      • bassooner Re: Automobil Live Chat, Version 3 21.03.06, 23:46
        Ja byłem ale wciągnął mnie jakiś dokument na TVP3...paru koli narzekało na
        wszystko co się da. Wśród nich był Bob Geldof.
        • tomek854 Re: Automobil Live Chat, Version 3 22.03.06, 02:08
          A ja oglądałem 'Misję". Bardzo dobry film i prześliczna muzyka.
          • bassooner Re: Automobil Live Chat, Version 3 22.03.06, 20:40
            Też się zastanawiałem,czy nie obejżeć ale stwierdziłem,że ciut za smutny jak na
            mój wczorajszy nastrój.
            • paxton1 Re: Automobil Live Chat, Version 3 23.03.06, 12:03
              misja piękny film ale ile razy można to oglądac? daliby już spokój a w tym
              samym czasie na polsacie byli ludzie honoru, też 20 raz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka