herox
27.02.07, 15:35
Co sądzicie o zakupie samochodu demonstracyjnego czyli jeżdżącego jako auto
testowe w salonie. Przebie 4 tys. km, wiek: 3-4 miesiące, ale rocznik 2006.
Cenowo oferty są b. dobre, ale czy nie czai się jakiś podstęp, a poza tym
każdy kierowca co testuje samochód inaczej jeździ i raczej nie oszczędza.
Co o tym sądzicie?