Dodaj do ulubionych

Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.03, 08:25
Jakie macie sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa?
Chodzi mi o to, że średnie zużycie paliwa przez mój
silnik 1.6 z wtryskiem i katalizatorem (120 kM) to 8l.
na 100 km. To dużo czy mało, biorąc pod uwagę również
fakt, że samochód ma napęd na 4 koła (włączany
automatycznie lub manualnie ale nie permanentny).
Oczywiście wiem, że pewnych norm nie da sie
przeskoczyć...ale chciałbym "wysłuchać' jakiś Waszych rad.
Obserwuj wątek
    • Gość: arklin Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: *.kolobrzeg.com.pl 06.05.03, 08:58
      Przede wszystkim jexdzić z głową, patrzeć co dzieje się na drodze daleko w
      przód. Nie przyspieszać tylko po to by za 200m stać na czerwonym świetle. No i
      przede wszystkim założyć magnetyzer, z tym ze raczej nie kupować a sprobować
      zrobić go samemu. Na forum "tuning" znajdziesz link do strony gdzie opisano jak
      to zrobić.
      Pozdrófka
      • Gość: 4WD Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.03, 09:53
        Gość portalu: arklin napisał(a):

        > No i
        > przede wszystkim założyć magnetyzer, z tym ze raczej
        nie kupować a sprobować
        > zrobić go samemu. Na forum "tuning" znajdziesz link do
        strony gdzie opisano jak
        >
        > to zrobić.
        > Pozdrófka


        Dzięki za radę...Ale pytanie czy założenie magnetyzera aź
        tak wpływa na zmniejszenie zużycia paliwa i dlaczego
        odradzasz kupne magnetyzery?

        pozdroovka
        • Gość: Rycho Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 06.05.03, 09:57
          Zakładając,że wszystko w smochodzie jest ok. to innej metody niż spokojna i
          niezbyt szybka jazda nie ma,tylko nie każdemu to pasuje do jego temperamentu.O
          magnetyzerach tak jak i o zaklęciach czarowników zapomnij.
    • Gość: arklin Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: *.kolobrzeg.com.pl 06.05.03, 10:33
      Magnetyzer powinien spkojnie obnizyć spalanie o minimum 10%, poza tym redukuje
      zawartość szkodliwych związków w spalinach no i ogólnie poprawia spalanie,
      oczywiście wszystko to pod warunkiem, że zostanie prawidłowo zamontowany.
      Zachecam do zrobienia samemu bo to znacznie tańsze, a ja np. za kpl. Multimagów
      zapłaciłem 350 złociszy. Własnym sumptem powinieneś się zmieścić w 50 zł,
      trzeba tylko zastosować silne magnesy, najlepiej neodymowe spiekane. Aha i
      radzę nie słuchać takich ekspertów jak Rycho, którzy nalepiej o wszystkim
      wiedzą, nawet o tym czego w życiu nie widzieli. Ja mam tę przewagę, że ten
      wynalazek stosowałem i stosuję i wiem, że to działa. Nie mam też udziałów w
      firmie produkującej bo inaczej bym Tobie nie odradzał zakupu.
      Życzę powodzenia i pozdrawiam.
      • Gość: Kierowiec Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: 212.6.124.* 06.05.03, 12:36
        Gość portalu: arklin napisał(a):

        > Magnetyzer powinien spkojnie obnizyć spalanie o minimum 10%, poza tym
        redukuje
        >
        > zawartość szkodliwych związków w spalinach no i ogólnie poprawia spalanie,
        > oczywiście wszystko to pod warunkiem, że zostanie prawidłowo zamontowany.

        No glupie te fabryki nieslychanie. Mecza sie, wydawaja pieniadze, montuja
        recylkulatory, sondy, katalizatory, filtry. Mecza sie latami nad programowaniem
        wtrysku i zaplonu.

        I to wszystko, aby obnizyc o ulamki procenta zuzycie i o tylez zmniejszyc
        emisje.

        A wystarczyloby przeciez zalozyc magnetyzer, ktory w hurcie tylko kilka eurosow
        kosztuje i sprawa z glowy.

        Mimo to ZADEN producent do ZADNEGO typu samochodu (stary, nowy, drogi, tani,
        szybki, wolny) nie stosowal, nie stosuje i nie bedzie stosowac magnetyzerow.

        Nie widzisz paradoksu?

        > radzę nie słuchać takich ekspertów jak Rycho, którzy nalepiej o wszystkim
        > wiedzą, nawet o tym czego w życiu nie widzieli. Ja mam tę przewagę, że ten
        > wynalazek stosowałem i stosuję i wiem, że to działa.

        Wiesz, bo zrobiles test na hamowni i z analizatorem, czy wiesz, bo wierzysz?
        Bo chcac usprawiedliwic przed soba glupote wydania 350 zl zmienionym sposobem
        jazdy obnizasz zuzycie?

        I czy dzialanie magnetyzera jest zwiazane z wiedza o jego posiadaniu?

        > Życzę powodzenia i pozdrawiam.

        Pozdr.

        K.
        • Gość: 4WD Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.03, 12:46
          Gość portalu: Kierowiec napisał(a):


          > Bo chcac usprawiedliwic przed soba glupote wydania 350
          zl zmienionym sposobem
          > jazdy obnizasz zuzycie?


          Nie czytasz chyba uważnie...arklin sam sobie taki
          magnetyzer zrobił i nie wydawał 350 zł a 50 zł...
          • Gość: Kierowiec Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: 212.6.124.* 06.05.03, 13:08
            Gość portalu: 4WD napisał(a):
            > Nie czytasz chyba uważnie...arklin sam sobie taki
            > magnetyzer zrobił i nie wydawał 350 zł a 50 zł...


            Cytat za Arklinem z postu powyzej:
            "a ja np. za kpl. Multimagów
            zapłaciłem 350 złociszy. "
            (koniec cytatu)

            Jak najbardziej wydal 350 zl (o ile jeszcze poska jezyke rozumiem)
            I to go teraz tak meczy :-)

            Pozdr.

            K.
            • Gość: 4WD Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.03, 13:11
              Gość portalu: Kierowiec napisał(a):

              > Gość portalu: 4WD napisał(a):
              > > Nie czytasz chyba uważnie...arklin sam sobie taki
              > > magnetyzer zrobił i nie wydawał 350 zł a 50 zł...
              >
              >
              > Cytat za Arklinem z postu powyzej:
              > "a ja np. za kpl. Multimagów
              > zapłaciłem 350 złociszy. "
              > (koniec cytatu)
              >
              > Jak najbardziej wydal 350 zl (o ile jeszcze poska
              jezyke rozumiem)
              > I to go teraz tak meczy :-)

              sorki..moj bład...
              >
              > Pozdr.
              >
              > K.
              • Gość: Niknejm Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: 143.26.82.* 06.05.03, 13:56
                Powiem tylko tyle, że mam wielu kolegów z Forum Hondapl.org... Kilku kupiło
                magnetyzery. Nie zauważyli ŻADNYCH efektów poza lżejszym portfelem.
                Nawet jeśli chodzi o skład spalin, to analizator raz wykazywał minimalną
                poprawę, innym razem kompletnie NIC.

                Tak to wygląda 'na chwilę obecną' (jak lubią mówić w TV Policjanci ;-))

                Magnetyzery są owszem dobre - w instalacjach CO nie dopuszczają do osadzania
                się kamienia kotłowego. I tam jest ich miejsce.

                Jak dotąd nie było żadnego wiarygodnego, niezależnego testu wykonanego na
                hamowni (a więc eliminującego zmiany stylu jazdy), który wykazałby pozytywne
                efekty założenia magnetyzera.

                Pzdr
                Niknejm
                • Gość: 4WD Re: A skąd Niknejmie wiesz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.03, 14:02
                  Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                  > Powiem tylko tyle, że mam wielu kolegów z Forum
                  Hondapl.org...

                  A skąd Niknejmie wiesz, że mam Hondę?
                  P.S. I jak 'zapisać" się na Honda.org.pl...pare razy
                  zgłaszałem swój akces jednak bez odzewu...

                  pozdroovka
                  • Gość: arklin Re: A skąd Niknejmie wiesz... IP: *.kolobrzeg.com.pl 06.05.03, 14:23
                    Tak jak się spodziewałem włożyłem kij w mrowisko. Nie chciałem tego ale cóż,
                    stało się. Myslę, że temat magnetyzerów jest ciekawy dla socjologa.
                    Zadziwjające jest, że ilekroć się pojawi wywołuje burzliwą dyskusję. Ciekawe
                    jest też to, że w tym akurat przypadku bardzo wiele mają do powiedzenia ci,
                    którzy nie mieli z tym doczynienia. Prawqdą jest, że wydalem 350 złociszy, ale
                    wcale nie żałuję, a wręcz przeciwnie. Dla mnie ważne jest to ,że auto mniej
                    pali i kasiorka włożona w zakup zwróći się pod dystrybutorem. Jesli ktoś ma mi
                    za złe, że chcę komuś poradzić jak osiągnąć podobny efekt mniejszym kosztem to
                    się dziwię. Dla mnie od testów na hamowni ważniejszy jest efekt w moim
                    konkretnie aucie. Wydaje mi się, że forum jest właśnie po to by takimi
                    doświadczeniami się dzielić. Jeśli komuś magnetyzer nie przynosi efektów, to
                    albo ma zakatowany silnik, nie potrafi odpowiednio zamontować, albo nie potrafi
                    dokonać właściwych obliczeń. Naprawdę nie wiem co mogło być przyczyną, że moje
                    auto po 9 latach eksploatacji nagle zaczęło zużywać 20% paliwa mniej. Jedyną
                    modyfikacją, o której pamiętam był montaż magnetyzera. Dziwny zbieg
                    okoliczności.
                    Pozdrófka
                    • jaki71 Re: A skąd Niknejmie wiesz... 06.05.03, 14:43
                      Gość portalu: arklin napisał(a):

                      > Tak jak się spodziewałem włożyłem kij w mrowisko. Nie chciałem tego ale cóż,
                      > stało się. Myslę, że temat magnetyzerów jest ciekawy dla socjologa.
                      > Zadziwjające jest, że ilekroć się pojawi wywołuje burzliwą dyskusję. Ciekawe
                      > jest też to, że w tym akurat przypadku bardzo wiele mają do powiedzenia ci,
                      > którzy nie mieli z tym doczynienia. Prawqdą jest, że wydalem 350 złociszy,
                      ale
                      > wcale nie żałuję, a wręcz przeciwnie. Dla mnie ważne jest to ,że auto mniej
                      > pali i kasiorka włożona w zakup zwróći się pod dystrybutorem. Jesli ktoś ma
                      mi
                      > za złe, że chcę komuś poradzić jak osiągnąć podobny efekt mniejszym kosztem
                      to
                      > się dziwię. Dla mnie od testów na hamowni ważniejszy jest efekt w moim
                      > konkretnie aucie. Wydaje mi się, że forum jest właśnie po to by takimi
                      > doświadczeniami się dzielić. Jeśli komuś magnetyzer nie przynosi efektów, to
                      > albo ma zakatowany silnik, nie potrafi odpowiednio zamontować, albo nie
                      potrafi
                      >
                      > dokonać właściwych obliczeń. Naprawdę nie wiem co mogło być przyczyną, że
                      moje
                      > auto po 9 latach eksploatacji nagle zaczęło zużywać 20% paliwa mniej. Jedyną
                      > modyfikacją, o której pamiętam był montaż magnetyzera. Dziwny zbieg
                      > okoliczności.
                      > Pozdrófka

                      Ja w cuda nie wierze. Nie dawno pisales o zysku 10% ale to byl robiony wlasnymi
                      rencami. Te ze sklepu to i 20% daja oszczednosci :o :o :o.
                      A oszczednosc tez jest niezla. 350zl to jest 100l paliwa. Ale to jest 20% ktore
                      oszczedzasz czyli musisz spalic 500l paliwa co daje 6250km i juz jestes na
                      czysto.
                      I jeszcze taka jedno pytanie czy jak zalozysz drugi magnetyzer to masz nastepne
                      20% zysku ;)??? Bo moze warto w kaskade magnetyzerow zainwestowac i benzyne z
                      baku wylewac i sprzedawac.
                      Jaki
                      • Gość: arklin Re: A skąd Niknejmie wiesz... IP: *.kolobrzeg.com.pl 06.05.03, 15:07
                        Wiesz Jaki71 ja też w cuda nie wierzę, dlatego zakupiłem to ustrojstwo celem
                        przetestowania. I sprawdziło się dlatego o tym piszę. A skąd różnica 10-20%? Po
                        prostu silniki są różne, 10 % to minimum,o którym słyszałem ja w starym
                        gaźnikowcu zanotowałem ok. 20 bo tu jest dużo do poprawienia w temacie
                        spalania. Ale wszystko to mało ważne. Chcę się tylko zapytać dlaczego tak
                        bardzo to negujecie? Cóż tak złego jest w tym kawałku magnesu? Naprawdę jestem
                        ciekaw, może ktoś mnie oświeci, bo wydaje mi się, że przy dzisiejszych cenach
                        paliw to jest dobrodziejstwo.
                        Pozdr
                        • Gość: Rycho Re: Do Arklina IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 06.05.03, 21:06
                          Arklin,ja nie jestem ekspert tylko obserwuję świat i nie zauważyłem by
                          którakolwiek wytwórnia samochodów montowała fabrycznie megnetyzer,a chyba
                          pracujący w nich specjaliści to nie frajerzy.Spróbój w swoim samochodzie
                          wymontować magnetyzer i może zużycie paliwa wcale się nie zmieni.Ja jak byłem
                          młodszy wierzyłem w różne cudowne wynalazki,wiele z nich instalowałem w
                          samochodach którymi jeździłem i wnioski z tego zawsze były podobne:nic to nie
                          daje,a czasami pogarsza.Jedno w co wierzę niezłomnie to w pomysłowość
                          sprzedawców wciskających ludziom kit w taki sposób,żeby na tym zarobić.Pozdr
                          • Gość: arklin Re: Do Rycha IP: *.kolobrzeg.com.pl 07.05.03, 08:43
                            Producenci tego nie stosują to prawda ale co to za argument? Przecież to
                            śmieszne. A dlaczego nie montują wielu innych rzeczy? Co ma jedno do drugiego?
                            A dlaczego wielu dilerów i mechaników montuje? Kiedyś nikt by nie uwierzył, że
                            z 1 litra w dieslu da się wyciągnąć prawie 100KM. A dzisiaj w to uwierzysz,
                            więc widać jak wiele jest do poprawienia w silniku w zakresie spalania. Zapytam
                            się tylko jakie masz podstawy do tego by twierdzić, że to nie moze dzialać?
                            Jestem tego ciekaw.
                            Pozdrófka
                            • Gość: Kierowiec Do arklina IP: 212.6.124.* 07.05.03, 09:24
                              Gość portalu: arklin napisał(a):

                              > Producenci tego nie stosują to prawda ale co to za argument? Przecież to
                              > śmieszne. A dlaczego nie montują wielu innych rzeczy? Co ma jedno do
                              > drugiego?

                              1. Producenci stosuja wszystkie rozwiazania zmniejszajace emisje i zuzycie
                              paliwa, o ile ich zastosowanie jest konieczne ze wzgledu na przepisy lub/i
                              oplacalne.

                              2. Aktualnie stosowane rozwiazania sa drozsze od magnetyzerow, np. wtrysk
                              bezposredni, podgrzewanie katalizatora, recyrkulacja spalin, etc, etc.

                              Wniosek: gdyby magnetyzery mialy jakikolwiek pozytywny wplyw, byly by stosowane
                              fabrycznie lacznie lub zamiast aktualnie stosowanych rozwiazan.

                              > A dlaczego wielu dilerów i mechaników montuje?

                              Bo na tym zarabiaja.

                              > Kiedyś nikt by nie uwierzył, że
                              > z 1 litra w dieslu da się wyciągnąć prawie 100KM. A dzisiaj w to uwierzysz,
                              > więc widać jak wiele jest do poprawienia w silniku w zakresie spalania.

                              Magnetyzery strasza od dziesiscioleci. W tym czasie producenci doszli do
                              wspomnianych poprawek droga pracy inzynierskiej, a nie voodoo.

                              Dlaczego: bo voodoo nie dziala, a praca inzynierska owszem.

                              > Zapytam
                              > się tylko jakie masz podstawy do tego by twierdzić, że to nie moze dzialać?

                              1. Podstawy fizyczne propagowane przez sprzedawcow magnetyzerow to belkot
                              pseudonaukowy, rozpoznawalny nawet dla maturzysty. Oleje mineralne sa
                              magnetycznie obojetne. Nie ma apelacji.

                              2. Ilosc badan prowadzonych przez niezalezne instytuty idzie w tuziny. Ilosc
                              prob na hamowniach w setki. Wplywu magnnetyzerow nie stwierdzono.

                              > Jestem tego ciekaw.

                              Slyszales juz kiedys o efekcie placebo?
                              Pomalowana na niebiesko pigulka sacharozy potrafi postawic na nogi
                              siedemdziesieciolatka, jak mu sie powie, ze to Viagra.

                              Ten sam efekt, tyle, ze odnosnie sposobu jazdy, ma miejsce w Twoim samochodzie.

                              > Pozdrófka

                              Pozdr.

                              K.
                            • Gość: Rycho Re: Do Arklina IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 07.05.03, 10:13
                              Ja nie mówię,że to nie może działać tylko twierdzę,że szansa na to jest bardzo
                              mała.Producenci samochodów mają możliwości techniczne i naukowe żeby
                              udoskonalać silniki i napewno też słyszeli o magnetyzerach lecz jakoś ich nie
                              stosują.Oceniając postawy producentów samochodów i producentów magnetyzerów mam
                              większe zaufanie do tych pierwszych.Koszt ewentualnego fabrycznego montowania
                              magnetyzera byłby prawdopodobnie na tyle mały,że nie wpłynęłoby to znacząco na
                              wzrost ceny samochodu , co za tym idzie sprzedaży.W czasie mojego dosyć
                              długiego życia słyszałem już bardzo wiele różnych rewelacyjnych pomysłów na
                              udoskonalanie silników lecz zawsze postęp w tej dziedzinie szedł inną drogą niż
                              proponowali racjonalizatorzy.Pozdr
                            • greenblack Re: Do Rycha 07.05.03, 12:25
                              Lubię czytać opinie "magnetyzerowców". Od razu mam lepszy humor. Zapomniałeś
                              jeszcze dodać, że magnetyzery zwiększają moc i moment o 20%. Teraz szybko dzwoń
                              do Mercedesa, Ferrari, BMW i gdzie tam jeszcze i podziel się z nimi tym
                              odkryciem.


                              Pozdrawiam
                            • Gość: Prezes Re: Do Rycha IP: *.ces.clemson.edu 07.05.03, 18:57
                              Gość portalu: arklin napisał(a):

                              > Producenci tego nie stosują to prawda ale co to za
                              argument? Przecież to
                              > śmieszne. A dlaczego nie montują wielu innych rzeczy?
                              Co ma jedno do drugiego?
                              > A dlaczego wielu dilerów i mechaników montuje?

                              bo zarabiaja pieniadze na frajerach takich jak ty.
                              350 zl za cos co jest warte jakies 10-20 zl to niezle
                              przebicie.

                              Dealerzy zawsze chca ci sprzedac rzeczy ktore
                              nie sa nikomu potrzebne. Do kazdej sticker price
                              doliczaja $400-$500 Bog wie za co. Jesli sie z nimi
                              nie wyklocisz to dasz im tyle extra do kieszeni.

                              >Kiedyś nikt by nie uwierzył, że
                              > z 1 litra w dieslu da się wyciągnąć prawie 100KM. A
                              dzisiaj w to uwierzysz,
                              > więc widać jak wiele jest do poprawienia w silniku w
                              zakresie spalania. Zapytam
                              >
                              > się tylko jakie masz podstawy do tego by twierdzić, że
                              to nie moze dzialać?
                              > Jestem tego ciekaw.

                              a jaki jest twoim zdaniem mechanizm dzialania tego
                              "magnetyzera" ?

                              To nie my mamy udowadniac, ze to nie moze dzialac,
                              tylko producent tego cudownego wynalazku powinien
                              udowodnic stosujac naukowe testy a nie "anegdotal
                              evidence", ze cos takiego dziala i w jaki sposob dziala.

                              szczerze powiedziawszy to dla mnie brzmi to jak
                              pseudoscience, cos w stylu miedzianych piramid,
                              snake oil itp. bzdur nie majacych sie nijak do
                              rzeczywistosci.

                              > Pozdrófka

                  • Gość: Niknejm Re: A skąd Niknejmie wiesz... IP: 143.26.82.* 06.05.03, 14:33
                    Gość portalu: 4WD napisał(a):

                    > A skąd Niknejmie wiesz, że mam Hondę?

                    Bo ja wiem wszystko. I proszę się nie śmiać, widzę Cię! ;-))))))

                    > A tak poważnie
                    > P.S. I jak 'zapisać" się na Honda.org.pl...pare razy
                    > zgłaszałem swój akces jednak bez odzewu...

                    Były chwilowe problemy natury techniczno-organizacyjnej, z tego co wiem.
                    Spróbuj teraz.

                    > pozdroovka

                    Ja też pozdrawiam,
                    Niknejm
                • Gość: Marek Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: *.atlanta.ga.us 06.05.03, 14:12
                  Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                  > Powiem tylko tyle, że mam wielu kolegów z Forum
                  Hondapl.org... Kilku kupiło
                  > magnetyzery. Nie zauważyli ŻADNYCH efektów poza
                  lżejszym portfelem.

                  Czyli jednak jakis efekt jest !!!!
                  • Gość: Lukases Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: 80.50.26.* 06.05.03, 21:21
                    Gość portalu: Marek napisał(a):

                    > Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                    >
                    > > Powiem tylko tyle, że mam wielu kolegów z Forum
                    > Hondapl.org... Kilku kupiło
                    > > magnetyzery. Nie zauważyli ŻADNYCH efektów poza
                    > lżejszym portfelem.
                    >
                    > Czyli jednak jakis efekt jest !!!!
                    lzejszy portfel = mniejsza masa = mniejsze spalanie
                    • Gość: Hiszpan Re: Sposoby na zmniejszenie zużycia paliwa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.03, 10:38
                      Gość portalu: Lukases napisał(a):

                      > Gość portalu: Marek napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                      > >
                      > > > Powiem tylko tyle, że mam wielu kolegów z Forum
                      > > Hondapl.org... Kilku kupiło
                      > > > magnetyzery. Nie zauważyli ŻADNYCH efektów poza
                      > > lżejszym portfelem.
                      > >
                      > > Czyli jednak jakis efekt jest !!!!
                      > lzejszy portfel = mniejsza masa = mniejsze spalanie


                      popieram jedyny niezawodny sposób na mniejsze spalanie to lżejsze auto o
                      mniejszym oporze powietrza no i lżejsza noga kierowcy... :)


                      • Gość: Rafał Magnetyzery ??? IP: *.int.warszawa.tdci.pl 07.05.03, 12:32
                        Test magnetyzerów przeprowadzał niedawno PIMOT . Wyniki opublikowane zostały
                        w " Motorze". Rewelacji nie stwierdzono , ale minimalne oszczędności paliwa i
                        poprawę składu spalin - tak. Nie sądzę , aby test został sfabrykowany. PIMOT to
                        szanowana instytucja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka