Dodaj do ulubionych

BMW 524 vs JEEP

30.03.07, 16:45
Mam dylemat.
Dostałem propozycje zamiany na Jeep Cherokee 4.0 B+G 1989,automat, bogate
wyposażenie z
tapicerką skórzaną.stn niezły,do zrobienia zawieszenie(amorki tył orz
drązki)Zawsze marzyłem o terenówce.(podobno pali ok 12l gazu)

Obecnie mam BMW 524 z 1991roku,manual,w niezłym stanie.

Dziennie robie ok 150km,70%miasto,reszta trasa.

Pytanie kieruje do osób które są lub były włascicielem/kierowcą takiej
terenówki,czy te auta są bardzo kłopotliwe,jak jest z dostępnością częsci oraz
ich cenami,jak kształtują się ceny takich dużych opon itp.
Będe wdzięczny za wszelkie opinie i rady.
Obserwuj wątek
    • polam5 Re: BMW 524 vs JEEP 30.03.07, 22:16
      No wiec na pewno OGROMNA rognica w komforcie jazdy i prowadzeniu. To zupelnie
      dwa rozne pojazdy. Po zamianie najpierw musilem sie przyzwyczaic do jady o wiele
      spokojniejszej bo przez jakis czas mi sie kola tylne na zakretach podnosily :))
      A po 2 latach zrobilem nastepny rachunek sumienia i wrocilem do BMW - Ternowe
      auto sa zrobione do jazdy w terenie i przewozenia ciezkich rzeczy - a my dla
      fanu czy szpanu kupujemy i nigdy nie wykorzystujemy ich do tego to czego sa
      zrobione. No wiec musisz sie zastanowic co ma dla ciebie sens, co wazne a kdzie
      jest miejsce na kompromis albo co chcesz bo poprostu chcesz - i wtedy reszta
      niewazna. No i auto to nie zona - za pare lat mozesz wymienic


      tony100 napisał:

      > Mam dylemat.
      > Dostałem propozycje zamiany na Jeep Cherokee 4.0 B+G 1989,automat, bogate
      > wyposażenie z
      > tapicerką skórzaną.stn niezły,do zrobienia zawieszenie(amorki tył orz
      > drązki)Zawsze marzyłem o terenówce.(podobno pali ok 12l gazu)
      >
      > Obecnie mam BMW 524 z 1991roku,manual,w niezłym stanie.
      >
      > Dziennie robie ok 150km,70%miasto,reszta trasa.
      >
      > Pytanie kieruje do osób które są lub były włascicielem/kierowcą takiej
      > terenówki,czy te auta są bardzo kłopotliwe,jak jest z dostępnością częsci oraz
      > ich cenami,jak kształtują się ceny takich dużych opon itp.
      > Będe wdzięczny za wszelkie opinie i rady.
      >
      >
      • tony100 Re: BMW 524 vs JEEP 30.03.07, 23:48
        Z tego co zrozumiałem jazda terenówką jest bardziej komfortowa?
        Lubie skoczyc gdzies w bok,zjechac z drogi na wakacje pod namiot itp,czego betka
        i inna osobówka raczej nie gwarantuje.
        Jak się jezdzi takim czyms po miescie? (niestety nie miałem jeszcze stycznosci z
        terenówkami)
        Najbardziej chodzi mi o koszty utrzymania Jeepa,np w porównaniu z betka(która
        droga w gratach nie jest)
        • purhed Re: BMW 524 vs JEEP 31.03.07, 09:47
          stary cherokee 4.0 palący 12 litrów lpg... dobre
        • polam5 Re: BMW 524 vs JEEP 03.04.07, 01:11
          No wiec terenowka moze byc o wiele bardziej praktyczna jesli czesto wybierasz
          sie tam gdzie beemka sie bedzie meczyc i bedzie za ciasna ale nie sadze aby
          jazda terenowka byla bardziej komfortowa szczegolnie w miescie - w terenie moze
          tak chyba ze masz beemke zajezdzona. No i musisz pamietaz ze ternowka z napedem
          na 4 kola ma o wiele mniejszy skret - zwlaszcza w porownaniu do BM-ki a wiec
          parkowanie to inna para kaloszy. No ale siedzi sie wyzej wiec widocznosc lepsza.
          W kazdej kolizji z osobowym jestes raczej strona niewiele uszkodzona ale jak
          twoja wina to musisz miec dobre OC. A koszty utrzymnia to zalezy. Na pewno
          spali troche wiecej i wiecej kosztuja wymiany oleju a jesli chodzi o naprawy to
          zalezy co - jak bedziesz musial ruszyc skrzynie czy zawieszenioe to na pewno
          bedzie drozej. Idealnie to dobrze miec osobowe do poruszania sie po miescie i
          terenowke na weekendy i do drobnego transportu.


          tony100 napisał:

          > Z tego co zrozumiałem jazda terenówką jest bardziej komfortowa?
          > Lubie skoczyc gdzies w bok,zjechac z drogi na wakacje pod namiot itp,czego betk
          > a
          > i inna osobówka raczej nie gwarantuje.
          > Jak się jezdzi takim czyms po miescie? (niestety nie miałem jeszcze stycznosci
          > z
          > terenówkami)
          > Najbardziej chodzi mi o koszty utrzymania Jeepa,np w porównaniu z betka(która
          > droga w gratach nie jest)
          • tony100 Re: BMW 524 vs JEEP 03.04.07, 12:31
            Może wyjasnie dlaczego intereuje mnie terenówka:
            Betke mam w idealnym stanie,szkoda męczyc mi takiego wozu(co prawda już stary
            jest ale zadbany)na warszawskich dziurach.Skręca mnie jak zdaży mi sie wpasc w
            dziure,nie zawsze da się je omijac.

            Dodatkowo wszelkie spowalnicze typu leżący policjant,niektóre mają taką
            konstrukcję ze nawet przy zerowej prędkosci rzucają autem.

            Tak sie jakos złożyło ze droga do mojego osiedla nie jest najlepszej jakosci(jak
            ser dziurawa)a pokonuje ten kiepski odcinek długosci ok 4km około 6-8razy
            dziennie-katorga.

            Z Jeepa zrezygnowałem,za duży i w wątpliwym stanie.Mam oferte Pajero pierwszej
            generacji,w super stanie,krótka wersja-jeszcze brak decyzji.

            Owszem najlepiej by było zostawic BMW na trasy i kupic cos do miasta,ale...fundusze.

            Tak więc mam dwie opcje:
            1-zamiana Bety na niedużą terenówkę w podobnej kwocie
            2-odczekac,dołożyc sprzedac to co mam i kupic Vitare long,bardzo ładna i nie za
            duża itp...
            • simr1979 Re: BMW 524 vs JEEP 03.04.07, 12:41
              tony100 napisał:


              > Betke mam w idealnym stanie,(...)Skręca mnie jak zdaży mi sie wpasc w
              > dziure,nie zawsze da się je omijac.
              (....)
              > Mam oferte Pajero pierwszej
              > generacji,w super stanie,

              ..tak tak, nówka nieśmigana....;)
              Zamieniasz jeden pomnik na drugi...;)

              Po pierwsze - zorganizuj sobie jazdę próbną jakąkolwiek terenówką, żebyś mógł
              poczuć różnicę....
              Jeśli po takiej próbie nadal Ci nie przejdzie, to poczekaj na wiertarkę -
              przynajmniej koszty utrzymania nie będą tak bardzo odbiegać od plaskatego jak w
              przypadku pipa albo pojarki...





            • fazi_ze_sztazi Re: BMW 524 vs JEEP 03.04.07, 19:41
              tony100 napisał:
              > Betke mam w idealnym stanie,szkoda męczyc mi takiego wozu(co prawda już stary
              > jest ale zadbany)na warszawskich dziurach.Skręca mnie jak zdaży mi sie wpasc w
              > dziure,nie zawsze da się je omijac.
              >

              to co piszesz nie bardzo ma sens. droga do osiedla jest zla i koniec. wiec
              jezdzic po niej autem komfortowym i latwiejszym/tanszym w naprawie (w tym
              przypadku BMW) niz 20 letnim wynalazkiem z pod znaku chryslera, ktorego komfort
              (jesli takowy wogole istnije) ma sie nijak do BMW, a ewentualne naprawy moga
              (beda) drozsze niz rownorzedne naprawy BMW.

              tak na marginesie, ktos juz wspomnial abys sie przejechal jakimkolwiek SUV.
              jesli jest auto o zwiekszonych wlasciwosciach terenowych (przeswit,
              zawieszenie, naped, reduktor itp.) to wcale nie ma wiekszego komfortu, a wrecz
              przeciwnie. komfort jest podporzadkowany wlasciwoscia terenowym. zreszta
              zajrzyj sam pod spod jeepa, i co widzisz, resory..., czyli komfort porownywalny
              do tego z 125p....
              pzdr.
    • malysnob Re: BMW 524 vs JEEP 03.04.07, 22:26
      Jestes pewien ze to 1989 nie 98?

      Po pierwsze, Jeepy stare nadaja sie na zyletki a koszta napraw wykoncza Cie (o
      ile mieszkasz w Polsce), po wtore zuzycie 12 litrow gazu/100 km wydaje mi sie
      nierealne. Prosze, oto strona zuzycia dla nowszej wersji z 1990 roku:

      www.fueleconomy.gov/feg/bymodel/1990_Jeep_Cherokee.shtml
      Po przeliczeniu, wychodzi na to, ze przy jezdzie po miescie, pali 15.14 litra
      benzyny na 100 km.

      Ale ja na samochodach sie nie znam.

      MS
      • tony100 Re: BMW 524 vs JEEP(po jazdach testowych) 03.04.07, 22:45
        Zgodnie z radami pojeżdziłem dzis sobie terenówką PAJERO pierwszej
        generacji,2,5benzyna:

        1-Fajnie wysoko siedzimy-wrazenie jak by prowadzic małą ciężarówkę.
        2-Pięknie połyka wszelkie dziury itp
        3-Ludzie jakos usuwają się z drogi

        i tyle plusów

        Brzydkie kanciaste wnętrze,z tyłu ciasno jak w
        maluchu,głosno,niewygodnie,staro,paskudnie!!!
        Aha,auto było z gazem,butla z tyłu,więc zero przestrzeni na zakupy nawet nie
        wspominjąc o czym większym.

        Prowadzenie w miescie-cięzko i topornie,a dynamika motorynki.

        Wyleczyłem sie chyba z terenówki,przynajmniej za takie pieniądze.

        Poczekam,i poszukam czegos w typie Vitary long.
      • trypel Re: BMW 524 vs JEEP 03.04.07, 22:49
        Co do kanciaka z 4 litrową benzyną - częsci tanie jak barszcz, silnik chodzi
        wieczność, świetny układ 4x4 z możliwoscią jazdy na stałe z napędem na 4 koła,
        świetny automat, świetne osiągi (ale tylko na prostej) i dobre wyposażenie. To
        tyle plusów. Minusy - nie wierz w 12 l w miescie, weźmie z 15 a jak nie
        bedziesz twardy i wykorzystasz pokusę uwolnienia stada koni to i 20 (oj kusi),
        w zakrętach jest nieco gorszy od 125p, non stop pieprzą sie duperele (tzn
        jechac można ale non stop cos sie dzieje) no i to nie jest SUV tylko samochód
        terenowy (może nie w znaczeniu rajdu paryż-dakar ale jakies 100x bardziej niż
        RAVy, CRVy itd)
        Ja bym wziął jeepa bo bmw nie lubie to raz, mam jeepa to dwa, lubie terenówki
        to trzy :)
        • fazi_ze_sztazi Re: BMW 524 vs JEEP 04.04.07, 04:20
          trypel napisał: silnik chodzi > wieczność

          to wynika z duzej mocy i przez to jezdzeniu z niskimi obrotami, jak mu
          zaczniesz deptac to silnik szybko zacznie lykac oliwe, widzialem niejednego
          cheerokee za ktorym unosi sie zapaszek.

          > świetny automat,
          ale jak wiele starych amerykanskich automatow cholernie nietrwaly. padaja juz
          nawet po 100 kmil, oczywiscie duzo zalezy od tego jak auto bylo eksploatowane,
          co jest BARDZO wazne przy 20 latku

          co do reszty to sie zgodze, moze po za tym ze wybrales jepp'a ale to kwestia
          gustu (chociaz tez nie jestem fanem bmw).
          pzdr.
          • trypel Re: BMW 524 vs JEEP 04.04.07, 08:10
            Jasne. Jak sie ma z 4 l 178-190 KM to musi to być twałe ale zapaszek i zużycie
            oleju wynika bardziej z sugerowanego fabrycznie oleju 10W30 który lubi znikac -
            przejscie na np 10W50 likwiduje zuzycie. Oczywiscie nikt tam nie ciagnie do 5-6
            tys obrotów ale sam wierz że nie trzeba :)
            Automat pada jak nie dopilnuje się na czas wymiany albo zrobi to ktos kto sie
            nie zna :)

            No i oczywiscie jeepa kupuje sie sercem a nie rozumem :)
            • fazi_ze_sztazi Re: BMW 524 vs JEEP 04.04.07, 20:16
              trypel napisał:
              > No i oczywiscie jeepa kupuje sie sercem a nie rozumem :)
              >

              otoz to, swiete slowa panie kolego, swiete.
              na codzien widuje rozne jeep'y (glownie wranglery) poprzerabiane mniej lub
              bardziej do jazdy w terenie. te auta sie swietnie do tego nadaja, jest duzy
              rynek roznych czesci do przerobek. i po to wg mnie jest jeep - teren, bez
              wzgledu na to czy to praca czy przyjemnosc. jezdzenie tym z bloku na osiedlu do
              pracy w centrum to paranoja.

              pzdr.

              p.s. w zeszly poniedzialek widzialem przepieknie upieprzonego wranglera na
              stacji (moze 8 rano), chyba zostalo mu tak po weekendzie. podniesione
              zawieszenie, kola i opony to jazdy w terenie, widok byl niezly.
              wygladal mniej wiecej tak:
              www.gallupindependent.com/2005/jan/011205images/mud0.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka