burek_polny 02.04.07, 13:59 Prosba ani kara mentalnosci nie zmienisz ... To apropos sytuacji w PL. Link Zgłoś Obserwuj wątek
tirinti Re: Niebezpieczny Dubaj 02.04.07, 17:34 To już nawet Dubaj nie będzie rajem dla kierowców gdzie można sobie jeździć jak się chce ;( Link Zgłoś
chavez6 Re: Niebezpieczny Dubaj 02.04.07, 19:38 Ten artukuł jest kontrargumentem dla tych, którzy mówią, że w Polsce są wypadki, bo drogi są do kitu. --> w Arabii mają drogi, a ludzi ginie coraz więcej. Jak można promować bezpieczeństwo, oprócz nowych systemów bezpieczeństwa biernego i czynnego, rekalam, kampanii i programów edukacyjnych? ... Trzeba zmieniać mętalność ludzi --> kierowców i pasażerów --> jazda cool to nie szybka jazda "typu byle do przodu, liczy się każdy wyprzedzony samochód, im mniej panuję nad samochodem, tym większe emocje", ale bezpieczna "prędkość adekwatna do warunków, nie liczy się czas, tylko dotarcie w 1 kawałku, pierwsza zasada, to pokora do swoich umięjętności/możliwości" ... nie podoba ci się jak ktoś jedzie, to nie bądź obojętny, ale dyskryminuj takich kierowców, jak widzisz, że ktoś przez twoje osiedle jedzie 60km/h a nie 20, to nie narzekaj, tylko spisz numery i przekaż je policji; inny przykład: jedziesz sobie poza terenem zabudowanym 80-100... jedzie koleś 140-160, wyprzedza na 3, na łuku, podwójnej ciągłej... jak nas wyprzedzi to już go mamy w 4 literach. W Niemczechm jak ktoś widzi, że ktoś jedzie niebezpiecznie, zaraz leci donos i takiego kolesia zatrzymują... u nas poleci pare przekleństw, narzekań i najwyżej stwierdzonko "a co to da". ... z takim podejściem nasze drogi nigdy nie będą bezpieczne, bo przyzwalamy na to co się dzieje. Rajem dla kierowców wydaje mi się Szwecja --> kraj maniaków bezpieczeństwa... ktoś może powiedzieć, że Niemcy i ich autostrady bez limitów prędkości... ale jak pokazuje Dubaj, w raju bez ograniczeń, z pełną "wolnością" dalej giną ludzie.. i to coraz więcej... w Szewcji także, ale tendencja jest spadkowa, bo wszyscy robią co mogą, żeby się nie rozbijać, a jak już muszą to bezpiecznie. małe porównanko: pościg za motorem w Szwecji (niby ostro, ale, może za wyjątkiem końcowego poślizgu glin, motocyklista wiedział co robi), pirata interesowała prędkość i emocje, ale nie miał zamiaru kogoś zabijać: www.liveleak.com/view?i=1929e659d8 jak to oglądam, to myślę sobie... że chociaż kierowca to pirat drogowy... to jednak zna swoje możliwości, jedzie profesjonalnie, na pewno dużo już trenował szybką jazdę i nie przecenia swoich możliwości szolony drift w miastach Arabów... jak to oglądam to czuję do nich odrazę, nie mają na co wydawać kasy z ropy, to kupują mocne fury i bez szacunku do życia podnecają się, kiedy ktoś może zginąć: www.youtube.com/watch?v=bWax-G1AlvA Nie jestem za tym, żeby dalej ograniczać prędkość, zwiększać mandaty... ale za tym, żeby pozbawiać praw jazdy dożywotnio nieodpowiedzlanych kierowców (wariatów-piratów drogowych), resocjalizować ich i uświadamiać zagrożeń. Taka Otylia np. gdyby wiedziała jakie skutki mają wypadki powodowane wyprzedzaniem na 3, to by się nie rozwaliła. Teraz straciła prawko na rok i jeżeli dalej w jej otoczeniu jazda "byle do przodu" będzie dalej pochwalana, to, jak je odzyska, znowu się rozbije. "Najlepsi wspierają najlepszych" --> napis na jej rozbitym samochodzie z 5,4 litrowym silnikiem z 300KM na pewno świadczy o braku pokory, jeżeli o nie o byciu pysznym. W wysokich obrotach ktoś kiefyś powiedział: "Jeździsz kozacko - prędzej, czy później będziesz miał wypadek" -->to sentencja, którą powinien sobie przypominać przed każdym uruchomieniem silnika każdy kierowca. Link Zgłoś
chavez6 Re: Niebezpieczny Dubaj 02.04.07, 19:46 www.youtube.com/watch?v=cDWNS161l6A więcej szalonych arabów.... prawdziwe świry, nawet jeżeli podnieca ich drift, powinni to robić profesjonalnie, na zamkniętych torach, tymczasem taka jazda po zwykłych drogach... to widać u nich normalka Link Zgłoś
fazi_ze_sztazi Re: Niebezpieczny Dubaj 02.04.07, 20:15 chavez6 napisał: > szolony drift w miastach Arabów... jak to oglądam to czuję do nich odrazę, nie > mają na co wydawać kasy z ropy, to kupują mocne fury i bez szacunku do życia > podnecają się, kiedy ktoś może zginąć: chyba nie kazdy mieszkanic kraju w okolicach zatoki perskiej co wydobywa rope, jezdzi w ten sposob. tak samo jak nie kazdy polak to alkoholik, nie kazdy amerykanin to tepy grubas i nie kazdy wloch to namietny kochanek. co za roznica z czego oni maja pieniadze? a jak polski rolnik ma kase z kartofli to moze ja wydawac na "mocne fury" i sie nimi rozbijac? rozumiem twoje porownanie dwoch "kultur" na drodze (szwedzkiej i arabskiej), ale wciskanie w tego ropy (cale szczescie nie wyzwales ich od muzulmanow), nie ma sensu. pzdr. Link Zgłoś
chavez6 Re: Niebezpieczny Dubaj 02.04.07, 22:07 ok masz rację, generalizuję.... ale w najbliższym czasie będzie czekał nas (jako społeczeństwo) trudny wybór w kierunku rozwoju motoryzacji-społecznej(?)... nie wiem jak to nazwać.... przybędzie nam dróg, samochody będą lepsze...i w pewnym momencie spotkamy się na rozdrożu... brać przykład z Niemców (państwo powinno się jak najmniej wtrącać do narzucania zasad na drodze, obywatele sami sobie poradzą)czy ze Szwedów - każda nowa zasada/ system bezpieczeństwa/ kosztowne zmiany w intfastrukturze podporządkować wartości nadrzędnej - bezpieczeństwu; gdybyśmy mieli kulturę na drodze taką jak Niemcy, byłoby to obojętne, ale ponieważ hasła jak np. "mądry Polak po szkodzie" nadal są aktualne, według mnie powinniśmy brać przykład z Szwedów... między innymi takim czymś było już wprowadzenie świateł 24h/dobę/365. Najbardziej boję się tego, że jak już będziemy mieli trochę dobrych dróg do jeżdżenia, wypadków będzie dalej tyle samo (średnio na ileś tam kierowców), ale ponieważ będziemy jeżdzić szybciej niż teraz, wypadki będą znacznie poważniejsze. Oby tak nie było, niby samochody są coraz bezpieczniejsze... ale razem z ich możliwościami powinny także podążać umysły kierowców. Obecna tendencja wydaje mi się znacznie wyższa w sferze postępu samochodów... a umysły kierowców jakby stoją w miejscu. Weźmy np. takie szkoły bezpiecznej jazdy, na kursie prawa jazdy mówią mi, że są one dla rajdowców, a normalni kierowcy wogóle ich nie potrzebują, bo np. wpadnięcie w poślizg grozi tylko przy jeździe niezgodnej z przepisami. mit.... powtarzany na dodatek przez instruktorów. Pytam się np. instruktora, lepsze 2 nowe opony, na przód czy na tył, mówi że przód (bo jak stare wysrzelą to przodu nie opanuję), bez wiedzy z neta, sam bym mu uwierzył. Nasz poziom wiedzy jest zdecydowanie za mały, a takie rodzynki jak www.szkola-auto.pl są zbyt mało popularne, jest ich zbyt mało i mało kogo interesują. Nowe pokolenie kierowców jest wychowanie na NFS'ach, Test Drive'ach i na filmach typu Szybcy i Wściekli. Nie chcę prorokować wzrostu liczby śmiertelnych wypadków, ale mało co wskazuje na to, że będzie ich mniej, a jak widzę różne sytuacje na drodze, albo znajomi mi opowiadają co sami przeżyli, to ręce mi opadają... idiotów przybywa a nie ubywa. "Polaczek: Liczba zabitych na drogach krajowych do 2013 r. ma spaść o 75 proc." auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4003626.html musiałby się zdarzyć cud, żeby to było prawdą (a ja w cuda nie wierzę,na co dzień)... i tak tego polityka nigdy nie rozliczymy z tego co powiedział, ale jak słysze to co gada, i obserwuję rzeczywistość drogową to widzę ogromną dysproporcję.... Link Zgłoś
fazi_ze_sztazi Re: Niebezpieczny Dubaj 02.04.07, 22:29 mysle ze kreslisz troch katastroficzne wizje. minie pokolenie czy dwa i sposb jazdy sie zmieni. samochod jest wciaz w poslce wyznacznikiem statusu spolecznego, a szybka jazda zdobywa sie szacunek tak jak kiedys celne oko mysliwego. mlodosc musi sie wyszumiec, jest tak wszedzie, bez wzgledu na szerokosc geograficzna - przyklad z podworka na ktorym zyje, USA. miesiac temu wracalo 9 nastolatkow z imprezy, szubki zakret, poslizg, drzewo, pieciu nie zyje. kierowca byla 23 letnia dziewczyna. www.nbc5.com/news/11056291/detail.html jak mialem nascie lat jeden z moich kolegow poszedl czolowo maluszkiem ze starem, smierc na miejscu. tak bylo, jest i bedzie, w statystyki beda spadac wylacznie dzieki prewencji - nauczanie, lepsze drogi, kary niesurowe ale nieuniknione. pzdr. Link Zgłoś
dr.verte Re: Niebezpieczny Dubaj 03.04.07, 00:12 fazi_ze_sztazi napisała: > tak samo jak nie kazdy polak to alkoholik a właśnie,podług najnowszych badań Polacy chleją obecnie najmniej w całej Europie! i kto by przypuścił jeszcze z 10 lat temu... Link Zgłoś
chavez6 Re: Niebezpieczny Dubaj 03.04.07, 14:27 może najmniej ogólnie... ale sporo wypadków jest spowodowanych przez pijanych pieszych, rowerzystów... kierowców: wiadomosci.polska.pl/specdlapolski/article,(Nie)_bezpieczne_drogi,id,237091.htm "W 2005 r. kierujący będący pod wpływem alkoholu spowodowali 4.005 wypadków. Zginęło w nich 490 osób, a rannych zostało 5 tys. 609 osób. W grupie nietrzeźwych kierujących najwięcej było kierowców samochodów osobowych, spowodowali oni 3.088 wypadków (77,1 procent wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących). W wypadkach zawinionych przez nietrzeźwych kierujących samochodami osobowymi zginęło 390 osób, tj. 79 procent śmiertelnych ofiar zdarzeń spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących. Piesi będący pod działaniem alkoholu spowodowali 1.582 wypadki, w wyniku których śmierć poniosło 217 osób, a 1.419 zostało rannych. Prawie co piąty pieszy – sprawca wypadku był pod wpływem "mocnych trunków"." auto.gazeta.pl/auto/1,48316,3149921.html tylko że prohibicji przecież nie wprowadzimy...; saab wymyślił kluczyk z alkomatem, a wymiar sprawiedliwości chciał nakazać przyłapanym pijanym kierowcom montowanie tego w swoich samochodach... ale chyba będzie z tego lipa... przecież zawsze może dmuchnąć kto inny, a poza tym, nawet gdyby nie byłoby to szczególnie drogie, to trude byłoby kontrolowanie tego www.autokrata.pl/lod/438/piles_nie_pojedziesz_saabem/ Link Zgłoś
kodem_pl Re: Niebezpieczny Dubaj 03.04.07, 01:59 > Rajem dla kierowców wydaje mi się Szwecja --> kraj maniaków bezpieczeństwa. I to wlasnie ze Szwecji pochodza 'najlepsze' filmy szalonych motocyklistow czy kierowcow tuningowanych aut. > Otylia np. gdyby wiedziała jakie skutki mają wypadki powodowane wyprzedzaniem n > a > 3, to by się nie rozwaliła Tu akurat masz prawo sie mylic. Droga, po ktorej jechala Otylia slynie wlasnie z takich wypadkow. Dlaczego? Bo uksztaltowanie terenu na niej powoduje, ze zaczynasz manewr wyprzedzania bedac przekonanym, ze nic nie jedzie, a za chwile masz przed soba auto znikad... Co do ogolu calego posta: niby w Szwecji pieknie, ladnie, ale przejechac dlugi dystans z predkoscia ~100km/h autostradami to prawdziwa udreka. Idealna predkosc na dlugie trasy to 150-160, wtedy skupienie osiaga zenit, nie chce sie spac, nic sie nie dluzy. Niestety auta spalaja wtedy dosc sporo paliwa. Link Zgłoś
chavez6 Re: Niebezpieczny Dubaj 03.04.07, 14:13 ok, Szwedzi lubią tuning, szybką jazdę, nagrywanie tego i chwalenie się w necie... ale robią to bezpiecznie..... i o to chodzi przykład: Volvo 854; 500KM vs bike... 280km/h... videos.streetfire.net/video/e5ee6f73-9845-47c8-b408-0fa7ede88b7a.htm ;> jak widać można szaleć z rozwagą, niby sprzeczne, ale jakoś to pogodzili Link Zgłoś
jerr Re: Niebezpieczny Dubaj 03.04.07, 09:35 Dubaj posiada jedynie bierne systemy kontroli przestrzegania przepisow drogowych. Sa to tylko i wylacznie radary z kamerami ktorych ustawienie sie nie zminia. Praktycznie nie istnieje prewencja czynna w postaci policji patrolujacej autostrady jak to sie dzieje np. w USA. Natezenie ruchu jest bardzo duze. Samochody sa tanie i stac na nie praktycznie cale spoleczenstwo. Dotyczy to takze aut luksusowych lub tych z wiekszymi silnikami. Wszystkie te elementy polaczone z temperamentem prowadza do jednego. Chociaz nie mozna generalizowac ze to Arabowie sa glownie sprawcami wypadkow. 60% spolecznosci Dubaju to emigranci z Indii, Sri Lanki, Bangladeczy czy Malezji. Okolo 20% to przybysze glownie z wysp Brytyjskich i w mniejszej czesci z reszty Europy. Odsetek rdzennych Arabow jest maly a sprawcami wypadkow sa bez wyjatku wszyscy. Link Zgłoś