patyska
15.05.07, 16:09
nie trzymam sie drogi na nawet srednich nierownosciach, zwlaszcza na zakretach :( nie to, zeby mnie
wywalalo na "przeciwne" ;) pobocze, ale nie jest za dobrze. amortyzatory? co sie stanie jak szybko nie
zostawie mojego kija w warsztacie? ile moge jeszcze pojezdzic (strasznie nieczasowa jestem ;))?
przepraszam, pewnie to glupie pytanie, ale baba za kolkiem to sobie radzi, ale nie techniczno-
mechanicznie ;)
dzieki!