Dodaj do ulubionych

Samochodem po Europie: Estonia

28.06.07, 05:01
Przy przejeżdżie przez litwę w kieszeni 20 Euro. dla pana policjanta.na wstępie propozycja mandatu 100E, pytasz za co - odpowiedż: będzie trzeba to znajdę... - Sprawdzone, kilkakrotnie, podobnie na powrotnym przejściu Łotwa-Litwa - ja "mandat" 20E za zimowe opony, kolega w drugim aucie za letnie tyle samo. (w marcu br.)
Obserwuj wątek
    • kasiulek70 Re: Samochodem po Europie: Estonia 28.06.07, 14:19
      A jeśli jestem pewna co do stanu tech. pojazdu i odmówię zapłaty to co mi
      zrobi?
      • robert888 Re: Samochodem po Europie: Estonia 28.06.07, 17:54
        nic. Płaca tylko szrociarze, bo zawsze mają cos za uszami: a to rzęcha
        powiązanego sznurkami, a to jakieś fajki w kontrabandzie, a to dziurawe
        skarpety na kulasach. Ten typ tak ma, że na widok waaadzy poca mu się ręce he
        he.
        • qamillo Re: Samochodem po Europie: Estonia 29.06.07, 00:04
          dokładnie..wyjeżdżając tikiem albo matizem od razu rzucasz sie w oczy (na
          liwtwie nikt normalny takich aut by nie kupił) po tym tamtejsi milicjanci
          poznają tzw "frajerów"..w tej sytuacji..trzeba płacic
    • zenek_z_puszczy Re: Samochodem po Europie: Estonia 29.06.07, 01:09
      albo kitujesz, albo cie zdrowo naciagneli. jak mowi 100 eur, to przyjmuj i kaz
      mu przyslac do PL. pogada i pusci cie, bo wiadomo ze a) niesciagalne, b) nawet
      jakby bylo sciagalne, to on nic z tego nie ma, a traci czas bo nastepny los
      zaplaci.
      tez "sprawdzone"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka