Dodaj do ulubionych

Renault Clio dci

IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 09.12.01, 20:29
Czy Ktoś z Państwa miał okazję zapoznać się bliżej z tym sam. Bardzo proszę o
opinie - głównie dotyczące tego silnika(ów) (65/80 km).
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: andy Re: Renault Clio dci IP: *.iase.wroc.pl 10.12.01, 11:40
      Od września mam Clio 1.5dCi (65).Przejechałem ok 6 tys.km. Żadnych problemów.
      Jeździ się wręcz idealnie. Silnik zapala od pierwszego razu niezależnie od
      temperatury. Duży moment obrotowy pozwala np na ruszenie z miejsca i
      manewrowanie bez dotykania pedału gazu. Silnik jest cichy, przy prędkości 90-
      100km/h prawie nie słyszalny. Zużycie paliwa 4-5,5 l/100km, zależnie od tego
      czy jeżdżę w mieście (korki) czy poza miastem, i od pogody - zamarzniętej szyby
      nie skrobię nie chcąc jej porysować, czekam az ciepły nadmuch ją odmrozi (5-
      10min). Na 5 biegu można normalnie jechać i płynnie przyspieszać od 60 km/h.
      Maksymalnej prędkości nie próbowałem osiągać. Jechałem autostradą 130 km/h -
      cicho i spokojnie. Pozdrowienia.
      • Gość: asade Re: Renault Clio dci IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 17:21
        Ja również mam Clio 1.5 dci (65). Samochód odebrałem 28 pażdziernika.
        Mam poważne problemy z silnikiem, samochód był juz dwa razy u dilera ale jak na
        razie nie udaje sie usunać usterki. Ostatnio stał 5 dni i nic. problem polega
        na tym że auto źle zapala jak jest zimne. Najgorsze jest to że raz jest dobrze
        samochód zapala wspaniale a na drugi dzień kicha. Samochód zapali, zgaśnie
        zapalam ponownie silnik zaskoczy ale pracuje przez pierwsze 2 minuty nierówno.
        Dzisiaj nawet zgasł mi dwa razy, dopiero za trzecim razem zaczał kaszlec i
        powoli doszedł do normy. Widze ze u dilera nie poradzą sobie z tym problemem.
        Szkoda mi auta i silnika ale nie wiem naprawde co robić. Obecnie mam mieszane
        uczucia co do Renault a sewisem jestem delikatnie mówiąc podłamany. Boje sie że
        zepsują to auto do reszty. Co robić?
        • Gość: Jarek Re: Renault Clio dci IP: *.unregistered.formus.pl 11.12.01, 17:47
          Gość portalu: asade napisał(a):

          > problem polega
          > na tym że auto źle zapala jak jest zimne. Najgorsze jest to że raz jest dobrze
          > samochód zapala wspaniale a na drugi dzień kicha. Samochód zapali, zgaśnie
          > zapalam ponownie silnik zaskoczy ale pracuje przez pierwsze 2 minuty nierówno.

          Czesc Asade,
          Twoje problemy nie sa niczym nowym w swiecie diesla, kiedy temperatura spada
          ponizej zera. Mysle, ze odpowiedzi nalezy szukac:
          1. w swiecach zarowych - ich zasilanie, przekaznik (moze ich wymiana cos poprawi),
          2. w jakosci tankowanego paliwa (niestety jest to uciazliwosc naszych stacji,
          bardzo rzadko czyszczacych swoje zbiorniki)

          Czy probowales tzw. "uszlachetniaczy" zapobiegajacych gestnieniu ropy i
          wytracaniu sie parafiny?

          Moge Ci powiedziec, ze moj dieselek na zimnym silniku w mrozny poranek potrafi
          przypominac tartak, ale po chwili mu przechodzi. ;-)

          Pozdr
          • Gość: asade Re: Renault Clio dci IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 21:43
            Gość portalu: Jarek napisał(a):

            > Twoje problemy nie sa niczym nowym w swiecie diesla, kiedy temperatura spada
            > ponizej zera. Mysle, ze odpowiedzi nalezy szukac:
            > 1. w swiecach zarowych - ich zasilanie, przekaznik (moze ich wymiana cos popraw
            > i),
            > 2. w jakosci tankowanego paliwa (niestety jest to uciazliwosc naszych stacji,
            > bardzo rzadko czyszczacych swoje zbiorniki)
            >
            > Czy probowales tzw. "uszlachetniaczy" zapobiegajacych gestnieniu ropy i
            > wytracaniu sie parafiny?
            >
            > Moge Ci powiedziec, ze moj dieselek na zimnym silniku w mrozny poranek potrafi
            > przypominac tartak, ale po chwili mu przechodzi. ;-)

            Widze Jarek, że chcesz mnie pocieszyć, ale moje porzednie auto też miało silnik
            diesla i nie robiło mi takich kawałów jak moje nowe Clio. Zdaje sobie sprawe z
            tego że zimny silnik zwłaszcza diesel ma prawo pracowac troszke jak traktor i
            nawet mi się taka praca silnika podoba, jest coś w tej pracy dostojengo i miłego
            dla ucha, ale moje Clio nie zawsze tak miło terkocze. Auto mam od 28 pażdzernika
            i dlatego nie wiem jak silnik zapalałby w lecie przy dodatnich temperaturach i
            tak naprawde nie wiem czy ma to związek z temperatura, moze to chodzi o coś
            innego zupełnie. Jedno jest pewne ze na trasie silnik spisuje sie super, malo
            pali nawet poniżej 4 litrów jest cichy i nie widze żadnych problemów. Jeśli
            uruchamiam silnik gorący zapala super. Problem pojawia sie gdy samochód zostawie
            na noc i rano próbuje odpalić w jeden dzień zapala super a następnego dnia
            zupełna klapa, zapalam silnik, zakręci pare razy i zgaśnie zapalam drugi raz,
            zaskoczy ale pracuje wyraznie nierowno tak jakbym mu dodawał gazu i dopero po
            powiedzmy minucie wszystko wraca do normy i juz jest dobrze. Jeszcze dziwniejsze
            jest to że w jeden dzień zostawiłem auto na mrozie (-20) i rano odpaliło cudownie
            a nastepnego dnia odpalam auto w garażu (+10) a auto gasnie dwa razy a potem za
            trzecim razem dusi się przez minute. Zaczynam wyciągać wnioski że to może nie
            temperatura odgrywa w tym wszystkim główną rolę. Może chodzi tu o czas postoju
            itp, albo jest to usterka która pojawia się od czasu do czasu, np w jeden dzień
            swiece żarowe pracuja wszystkie a w drugie dzień nie. W serwisie nie wiedzą co
            jest grane, podłaczali silnik do komputera wszystko jest OK, trzymali auto 5 dni
            i nic nie znaleźli, pobrali paliwo do analizy i zalecili mi zmiane stacji
            benzynowej.
            Problem w tym ze tankuje na dobrych stacjach BP, Aral i kazdy zbiornik na innej a
            problem jest ciagle ten sam, ostatnio zatankowalem paliwo zimowe i jest to samo.
            raczej wykluczam paliwo. Sam już nie wiem co robić, szkoda mi auta i silnika a
            nie mam też ochoty na to żeby mi serwis rozkrecił pół samochodu bez potrzeby.
            Może jakies jeszcze sugestie?

            • Gość: asade Re: Renault Clio dci IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 09:24
              Dzisiaj znowu to samo, problem z odpaleniem silnika.
              Mam pytanie. Czy jeśli samochód zostanie połączony z komputerem sewisowym czy
              komputer odczytuje tylko aktualne parametry pracy czy jest możliwość odczytania
              danych dotyczących pracy silnika podczas rozruchu, np. to ze nie pracowała
              jedna swieca żarowa?. Chodzi mi o to czy komputer posiada pamięć do której
              zapisuje wszystkie nieprawidłowości.
              • Gość: asade Re: Renault Clio dci IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 14:22
                Moje osttnie obserwacje:

                silnik dużo lepiej zapala w tem. -20 stopni niż w temperaturze +10 stopni.
                w związku z tym mam pytanie na jakiej zasadzie silnik dobiera parametry
                rozruchu, czy komputer dla każdej wartości temperatury silnika dobiera np.
                wyprzedzeniu zapłony przy uruchamianiu silnika? Może moje Clio ma uszkodzony
                czujnik temperatury silnika, albo błąd w oprogramowaniu komputera sterujacego.
                • Gość: dia Re: Renault Clio dci IP: 192.168.103.* 13.12.01, 15:06
                  Świece żarowe potrzebne są tylko do rozruchu. W czasie pracy silnika są
                  wyłączone, a nawet gdyby były cały czas załączone nie miało by to wpływu na
                  pracę silnika, ale akumulator diabli by wzięli.
                  Jeśli świece żarowe nie są załączone to występuje problem z rozruchem silnika
                  w niskich temperaturach - ale tylko z rozruchem a nie z pracą.

                  Wydaje mi się że w Twoim przypadku problemem jest zasilanie silnika w paliwo:
                  - objawy jakie opisujesz wskazują na zapowietrzenie układu paliwowego (może w
                  trakcie eksploatacji zabrakło Ci paliwa?).
                  Najprostszym rozwiązaniem na początek będzie dodanie do paliwa dobrego
                  uszlachetniacza, jeśli to nie pomoże sprawdź filtr paliwa i dobrze odpowietrz
                  układ paliwowy oraz sprawdź wszystkie połączenia przewodów zasilających( może
                  gdzieś dostaje się powietrze do paliwa.
                  Nie wiem czy w Twoim samochodzie jest zawór zabezpieczający przed cofaniem się
                  paliwa ( Swego czasu miałem podobny przypadek i podobne objawy).
                  Jeśli nie jesteś w stanie sam dokonać proponowanych czynności podjedź do
                  dobrego mechanika (zapytaj o takiego u taxiarzy-często mają dizle) bo w
                  salonach często zatrudniani są "fachowcy" nie umiejący logicznie myśleć mający
                  klapki na oczach. Jeśli czegoś nie pokaże komputer lub nie jest opisane w
                  książce - jest nie do naprawienia. Życzę powodzenia.

                  • Gość: asade Re: Renault Clio dci IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 16:25
                    Gość portalu: dia napisał(a):

                    > Świece żarowe potrzebne są tylko do rozruchu. W czasie pracy silnika są
                    > wyłączone, a nawet gdyby były cały czas załączone nie miało by to wpływu na
                    > pracę silnika, ale akumulator diabli by wzięli.
                    > Jeśli świece żarowe nie są załączone to występuje problem z rozruchem silnika
                    > w niskich temperaturach - ale tylko z rozruchem a nie z pracą.

                    Silnik ma problemy tylko z rozruchem i tylko wtedy gdy nie pracuje dłuższy czas
                    dlatego wiązałem to z temperaturą, ale sam zaczynam myśleć że może to chodzi o
                    coś innego. W czasie jazdy pracuje bardzo dobrze tak mi się wydaje bo trudno mi
                    to ocenić. Obecnie wydaje mi się że nie chodzi tu o niskie temperatury. Dziwnie
                    ostatnio nawet przy -20 odpalil bardzo dobrze, częsciej problem jest gdy trzymam
                    auto w garażu.
                    >
                    > Wydaje mi się że w Twoim przypadku problemem jest zasilanie silnika w paliwo:
                    > - objawy jakie opisujesz wskazują na zapowietrzenie układu paliwowego (może w
                    > trakcie eksploatacji zabrakło Ci paliwa?).

                    Nie zabrakło mi paliwa ale prawde mówiac jeździłem prawie do wyczerpania
                    zbiornika (do czasu zapalenia sie kontrolki braku paliwa) ponieważ testowałem
                    zużycie paliwa.

                    > Najprostszym rozwiązaniem na początek będzie dodanie do paliwa dobrego
                    > uszlachetniacza,

                    Gdzie kupić taki uszlachetniacz i jaki?, czy do każdego paliwa ON moża dodać taki
                    uszlachetniacz? Jeśli paliwo jest ziomowe (do -20) też moża dodać tego
                    uszlachetniacza?

                    • Gość: Jarek Re: Renault Clio dci IP: *.unregistered.formus.pl 13.12.01, 16:56
                      Gość portalu: asade napisał(a):

                      > Gdzie kupić taki uszlachetniacz i jaki?, czy do każdego paliwa ON moża dodać
                      > taki uszlachetniacz? Jeśli paliwo jest ziomowe (do -20) też moża dodać tego
                      > uszlachetniacza?

                      Na kazdej przyzwoitej stacji benzynowej (np. Shell firmuje uszlachetniacze swoim
                      logo). Ja osobiscie uzywam produktow firm STP.

                      Przykro mi, ze moj strzal byl niecelny :-(. Jak nie swiece, to moze cos z
                      wtryskami?

                      Moznaby tak strzelac dalej, a moze zastanow sie nad wymiana. O ile mi wiadomo
                      trzykrotne wystapienie danej usterki i jej trzykrotny brak usuniecia daje Ci
                      prawo do wymiany, zwrotu pieniedzy i itp. (chyba prawo rekojmii na podstawie KC)
                      Wiem, ze to drastyczne posuniecie, ale moze szkoda czasu na kolejne wizyty w ASO,
                      skoro to nic nie daje? Autko powinno Ci sluzyc, a nie stac w ASO.

                      Pamietaj jednak o formie pisemnej. Kazde zgloszenie usterki na pismie. Kazda
                      odpowiedz ASO o probie usuniecia usterki - na pismie. Niestety nalezy jednak
                      zakladac, ze sprawa moze znalezc swoj final w sadzie :-(

                      Przykro mi, ze nieznam jakiegos renomowanego serwisu diesla w okolicach Sanoka,
                      ktory moglbym Ci polecic. :-(

                      Pozdr
                      • Gość: dia Re: Renault Clio dci IP: 192.168.103.* 14.12.01, 08:43
                        >"Najgorsze jest to że raz jest dobrze
                        > samochód zapala wspaniale a na drugi dzień kicha. Samochód
                        >zapali, zgaśnie
                        > zapalam ponownie silnik zaskoczy ale pracuje przez pierwsze 2
                        >minuty nierówno.
                        > Dzisiaj nawet zgasł mi dwa razy, dopiero za trzecim razem
                        >zaczał kaszlec i
                        > powoli doszedł do normy. Widze ze u dilera nie poradzą sobie z
                        >tym problemem
                        >Problem pojawia sie gdy samochód zostawie
                        > na noc i rano próbuje odpalić w jeden dzień zapala
                        >super a następnego dnia
                        > zupełna klapa, zapalam silnik, zakręci pare razy i
                        >zgaśnie zapalam drugi raz,
                        > zaskoczy ale pracuje wyraznie nierowno tak jakbym mu
                        >dodawał gazu i dopero po
                        > powiedzmy minucie wszystko wraca do normy i juz jest
                        >dobrze. Jeszcze dziwniejsze
                        > jest to że w jeden dzień zostawiłem auto na mrozie (-
                        ᡌ) i rano odpaliło cudownie "

                        Z opisu wynika że auto daje się uruchomić tylko przez dłuższy czas ma kłopoty z
                        dojściem do siebie. W dalszym ciągu myślę że wina leży po stronie układu
                        zasilania. Może jest to wina pompy zasilającej lub niedbałego odpowietrzenia
                        układu paliwowego w fabryce. Uszlachetniacze kupisz na stacji benzynowej
                        (najlepiej firmowe a nie jakieś wynalazki).
                        A może nie czekasz aż świece żarowe się rozgrzeją?
                        PZDR
                        a nastepnego dnia odpalam auto w garażu (+10) a auto
                        gasnie dwa razy a potem za
                        trzecim razem dusi się przez minute. Zaczynam wyciągać
                        wnioski że to może nie
                        temperatura odgrywa w tym wszystkim główną rolę. Może
                        chodzi tu o czas postoju

                        • Gość: asade Re: Renault Clio dci IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 14.12.01, 12:26
                          Gość portalu: dia napisał(a):

                          >
                          > Z opisu wynika że auto daje się uruchomić tylko przez dłuższy czas ma kłopoty z
                          >
                          > dojściem do siebie.

                          Właściwie silnik bardzo szybko dochodzi do siebie, ta nierówna praca trwa moze 30-
                          60 sekund troche ta praca przypomina takie dławienie.

                          W dalszym ciągu myślę że wina leży po stronie układu
                          > zasilania. Może jest to wina pompy zasilającej lub niedbałego odpowietrzenia
                          > układu paliwowego w fabryce. Uszlachetniacze kupisz na stacji benzynowej
                          > (najlepiej firmowe a nie jakieś wynalazki).
                          > A może nie czekasz aż świece żarowe się rozgrzeją?

                          Co do świec żarowych to czekam zawsze aż zgaśnie kontrolka, nawet próbowałem dwa
                          razy włączyć świecie i dopiero za drugim zgaśnięciem kontrolki odpalam silnik ale
                          jest to samo.
                          Trudno mi wychwycić jakąś prawidłowość w tym wszystkim, ponieważ nie każde
                          uruchomienie silnika jest złe, nieraz zaskoczy bez problemu idelanie, wnioskuje
                          że nie jest to jakieś konkretne uszkodzeni bo problem występowałby zawsze a tak
                          nie jest.
                • Gość: olo Re: Renault Clio dci IP: 212.244.170.* 14.12.01, 08:58
                  Porządny współczesny silnik diesla ma zainstalowany przyspieszacz zapłonu
                  pełniący taką rolę jak ssanie w benzynowych. Renault specjalizuje się w
                  urządzeniach opartych na właściwościach wosku: zimno – pakiet woskowy kurczy
                  się uruchamiając przyspiesznik , ciepło – rozszerza się zwalniając urządzenie
                  przyspieszające. W twoim przypadku podejrzewam uszkodzenie woskowego
                  przyspieszacza. Zasugeruj to serwisowi. Pozdr.
                  • Gość: asade Re: Renault Clio dci IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 14.12.01, 13:27
                    Gość portalu: olo napisał(a):

                    Renault specjalizuje się w
                    > urządzeniach opartych na właściwościach wosku: zimno – pakiet woskowy kur
                    > czy
                    > się uruchamiając przyspiesznik , ciepło – rozszerza się zwalniając urządz
                    > enie
                    > przyspieszające. W twoim przypadku podejrzewam uszkodzenie woskowego
                    > przyspieszacza. Zasugeruj to serwisowi. Pozdr.

                    Bardzo dziękuje za informacje, jestem umówiony na poniedziałek z serwisem,
                    przekaze wszelkie sugestie. Może jeszcze jakieś uwagi? Jak uda się usunać usterke
                    to dokladnie opisze co było.

    • Gość: ARAFAT Re: Renault Clio dci IP: 10.10.10.* 27.12.01, 23:18
      Jeżdziłem wersją 65 koni jakie wrażenie a no średnie moze dlatego że jezdzę
      żwawszymi pojazdami. całkiem obiektywnie to jak na 65 koni nieżłe
      przyspieszenie szczególnie elstyczność godna pochwały i dosyć ładna kultura
      pracy tewgo dieselka plus za seryjny ABS i cztery poduszki w standardzie.
      Komfort swietny nie podoba mi się natomiast dzwonienie silinika na około 4000
      obrotów czyli w momencie osiągania mocy maksymalnej. Jak dla mnie to auto dla
      ludzi oszczędnych uzywających wysokich biegów (elstyczność) jak
      chcesz "poszaleć to wersja 80 koni juz pozwoli na odrobinę satysfakcji
      Pozdrawiam Jasir
    • Gość: ARAFAT Re: Renault Clio dci IP: 10.10.10.* 27.12.01, 23:24
      W 65 konnej wersji juz od 120 km/h daje o sobie znać brak koni pod maską
      zalecane 80 koni no chyba że będziesz śmigał tylko w mieście
      Pozdrawiam Jasir

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka