Dodaj do ulubionych

co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ????

IP: *.prodigy.net.mx 13.07.03, 18:18
Obserwuj wątek
    • przemo_c Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 13.07.03, 18:50
      Ja bym polecił Ci Ford Ka, ale to tylko moje subiektywne spostrzeżenia
      • Gość: cc Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 19:12
        jak jesteś kobietą, to forda ka
        jak facetem, to poloneza bez wspomagania ;-))
        • Gość: marta Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: Server.Proxy.netcraft.pl:* / 192.168.1.* 13.07.03, 19:26
          Jeśli bym wybierała to forda KA jak nic. Ford to ford, a daewoo to koreańczyk.
          • Gość: robert a żubr to ssak...eciepecie:) IP: *.acn.pl 13.07.03, 20:05
    • Gość: Sherlock Holmes Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 13.07.03, 20:04
      Zdecydowanie Matiz!
      Jakosc tworzyw w srodku porownywalna, za to ilosc miejsca juz nie-Ka jest w
      zasadzie samochodem 2+2, nie czteromiejscowym. Matiz bez problemow zmiesci 4
      osoby, awaryjnie zmiesci sie piata. Jest duzo osczedniejszy i w wiekszosci
      wypadkow jest mniej awaryjny niz Ka - w koncu caly uklad przeniesienia napedu
      jest Suzuki - to widac,slychac i czuc :-)
      Ka bwez wspomagania kierownicy nadaje sie do cwiczenia bicepsow, Matiz tez nie
      wypada idealnie,ale sporo lepiej.
      Jedyny wyrazny plus Ka to prowadzenie. Ale oba to w zasadzie samochody
      miejskie, a w miescie nie rozwija sie takich predkosci, przy ktorych da sie to
      odczuc.
      Oba nie naleza do prymusow pod wzgledem komfortu, ale siedzenia lepsze jdnak w
      Matizie.
      Wyglad jest kwestia gustu, wiec nie bede sie wypowiadal. Za to ceny serwisu to
      wylacznie argumenty racjonalne - czesci mimnimalnie tansze do Matiza,ale znajac
      jakosc Fordowz ostatnich lat, mozna przewidziec znacznie wieksze koszty
      eksploatacji.
      Matiz ma silnik o mniejszej pojemnosci-mniejsze oplaty OC (w niektorych
      przypadkach ponad 50%roznicy).
      I w koncu kiedy ci sie znudzi,Matiza sprzedasz "od reki", Ka bedzie czekac na
      amatora.
      • letalin Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 13.07.03, 20:47
        Ja bym wolał matiza...
        Argumenty S.Holmesa wyczerpują chyba temat.
        W 2001 roku Włosi ( wolni od typowego u nas postrzegania tej marki) uznali
        Daewoo za najładniejsze auto roku. Tyle dodam od siebie.
      • Gość: Sławek Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: *.trzebinia.net 13.07.03, 22:23

        Czy pan SH przypadkiem nie jeździ Matizem?

        Matiz to klasa A a KA to klasa B (baza to Fiesta)
        Czy Ka nie jest czasem znacznie szersze? Co z ilością miejsca na szerokość w
        Matizie?
        Co ma lepsze osiągi?
        Co lepiej się prowadzi?
        Jakość plastików w Ka jest znacznie lepsza niż w Matizie (a i samo wnętrze
        jest znacznie ciekawsze mimo wieku).Nie spotkałem samochodu o plastikach
        gorszej jakości niż te montowane w Matizie (klamki drzwi,dzwigienki,plastiki
        maskujące słupki wewnątrz itp itd -koszmar) mówiąc całkiem serio w Maluchu sa
        znacznie lepsze.
        Siedzeń nie pamiętam tak dokładnie ale ide o zakład,ze te w Ka maja dłuższe
        siedziska/oparcia oraz są lepszej jakości.

        Może jakiś posiadacz Ka sie wypowie bo tyle optymizmu w stosunku do Matiza aż
        mnie wryło więc musiałem zareagować ;-),a z uwagi na fakt,że nie posiadam ani
        Matiza ani Ka nie chcę dalej "mądrokować" ;-)

        pozdr

        > Zdecydowanie Matiz!
        > Jakosc tworzyw w srodku porownywalna, za to ilosc miejsca juz nie-Ka jest w
        > zasadzie samochodem 2+2, nie czteromiejscowym. Matiz bez problemow zmiesci 4
        > osoby, awaryjnie zmiesci sie piata. Jest duzo osczedniejszy i w wiekszosci
        > wypadkow jest mniej awaryjny niz Ka - w koncu caly uklad przeniesienia
        napedu
        > jest Suzuki - to widac,slychac i czuc :-)
        > Ka bwez wspomagania kierownicy nadaje sie do cwiczenia bicepsow, Matiz tez
        nie
        > wypada idealnie,ale sporo lepiej.
        > Jedyny wyrazny plus Ka to prowadzenie. Ale oba to w zasadzie samochody
        > miejskie, a w miescie nie rozwija sie takich predkosci, przy ktorych da sie
        to
        > odczuc.
        > Oba nie naleza do prymusow pod wzgledem komfortu, ale siedzenia lepsze jdnak
        w
        > Matizie.
        > Wyglad jest kwestia gustu, wiec nie bede sie wypowiadal. Za to ceny serwisu
        to
        > wylacznie argumenty racjonalne - czesci mimnimalnie tansze do Matiza,ale
        znajac
        >
        > jakosc Fordowz ostatnich lat, mozna przewidziec znacznie wieksze koszty
        > eksploatacji.
        > Matiz ma silnik o mniejszej pojemnosci-mniejsze oplaty OC (w niektorych
        > przypadkach ponad 50%roznicy).
        > I w koncu kiedy ci sie znudzi,Matiza sprzedasz "od reki", Ka bedzie czekac
        na
        > amatora.
        • sherlock_holmes Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 14.07.03, 09:23
          Oj, Slawku, slawku- czy musisz "torpedowac" wszystkie moje wypowiedzi? Czym Ci
          sie przysluzylem,ze az tak bardzo mnie atakujesz-nie pierwszy raz zreszta.
          Gdybys uwaznie czytal forum,wiedzialbys,ze nie jezdze Matizem. Nie jezdze
          rowniez Fabia, jezdze samochodem klasy B, zagazowanym, po malym tuningu (nie
          tjuninku) zawieszenia, z malym silnikiem o mocy prawie 60KM, marki dosc
          popularnej, za to model rzadko spotykany na polskich drogach, ale czesci
          dostepne i tanie, dobrze wychodzi w przednim crash-tescie, za to z tylu nie ma
          strefy kontrolowanego zgniotu - wszystko to podsumowanie tego,co o moim autku
          napisalem, marki nie zdradze - nie chce sie ani chwalic,ani zalic :-).
          Jaki mialbym wiec interes,zeby tak wychwalac Matiza? Podaje po prostu fakty.
          Napisalem wyraznie,ze Ka sie lepiej prowadzi, nieprawdaz? Co do osiagow-popatrz
          na wyniki Ka z silnikiem OHV - ma jeszcze gorsze niz Matiz. i coz,e rozwija
          predkosc wieksza o kilka km/h wieksza? Gdzie pojedziesz zgodnie z przepisami
          ponad 130km/h? Kto kupujac uzywane male autko za priorytet stawia osiagi?
          Ka nie nalezy do segmentu B, raczej sub-B, a to bardzo duza roznica, Matiz jest
          na pograniczu A i sub-B. Ka jest szersze,ale tylko z zewnatrz-sprawiaja to
          koszmarne tylne nadkola, dzieki ktorym samochod zyskuje 10cm na szerokosci.W
          srodku roznice sa minimalne,ale co ztego,skoro Ka jest rejestrowany na 4 osoby?
          Twingo tez jest szerokie, Opel w koncu pomyslal i zrobil 5-osobowa Agile, ktora
          jest szersza od Corsy, ale byla wylacznie 4-osobowa.
          Awaryjnosc obu samochodow oceniam po tym,co mowia ich wlasciciele i serwisy. Na
          Tico i Matiza naprawde malo kto narzeka, jedynym problemem w Tico sa przewody
          hamulcowe i cylinderki tylne, w Matizie troche to poprawiono, niestety nie mam
          kompetentnych wypowiedzi na ten temat. natomiast posiadacze Fordow (nie tylko
          Ka, rowniez Focusy i Escorty) mowia na wstepie: nie kupuj Forda. co ciekawsze,
          sa to wlasciciele samochodow w wieku od 1 do 20 lat, wszyscy jednakowo klna na
          jakosc Forda.
          Co do jakosci plastikow - nie zauwazylem,zeby Ka mialo tak bardzo dobre,a Matiz
          tak zle plastiki. Poza tym to kwestia gustu-wg mnie np. w Passacie sa kiepskie
          plastiki-wolno mi tak uwazac,nieprawdaz? A w 3-letnim Matizie mniej stuka niz w
          egzemplarzu testowym Ka - chyba to o czyms swiadczy?
          Do przewagi Matiza dodam jeszcze: 5 drzwi, zamiast 3 w Ka i cene - w
          porownywalnej cenie Ka bedzie ok. 2 lata starsze o duzo wiekszym przebiegu,
          poza tym praktycznie wszystkie Matizy zostaly kupione w Polsce jako nowe w
          salonie, w wiekszosci sa bezwypadkowe. W przypadku Ka jest to loteria.
          Na koniec podam jeszcze wyniki crash-testu. Oba nie sa liderami, w czolowym
          wypadaja identycznie (38%), natomiast w bocznym, mimo mniejszej szerokosci,
          Matiz wypada znacznie lepiej (72 do 61%), wykin calkowity: 56% Matiz, 50% Ka.
          Tyle faktow, wybor i tak pozostanie kwestia gustu :-)))
          • greenblack Stek bzdur 14.07.03, 09:37
            sherlock_holmes napisał:


            > Napisalem wyraznie,ze Ka sie lepiej prowadzi, nieprawdaz? Co do osiagow-
            popatrz
            >
            > na wyniki Ka z silnikiem OHV - ma jeszcze gorsze niz Matiz.

            Bzdura 1. Ka 60 KM 15,4 s do 100 i 155 km/h. Maztiz 0.8 17 s i 142 km/h.

            i coz,e rozwija
            > predkosc wieksza o kilka km/h wieksza? Gdzie pojedziesz zgodnie z przepisami
            > ponad 130km/h?

            Chodzi także o zdolność do rozwijania wyższych prędkości. Matiz 130 km/h osiąga
            po 62,3 s (słow. sześćdziesiąt dwa i trzy dziesiąte!). Ka po 33,1 s. I
            elastyczność 60-100 na IV - Matiz 18,2s; Ka 12,8 s.

            >Kto kupujac uzywane male autko za priorytet stawia osiagi?

            A kto małym autem w Polsce jeździ tylko po mieście?


            > ale co ztego,skoro Ka jest rejestrowany na 4 osoby?

            A co z tego, że Matiz jest rejetrowany na 5?

            >
            > Opel w koncu pomyslal i zrobil 5-osobowa Agile, ktora
            >
            > jest szersza od Corsy,

            Bzdura 2. Agila 1620 mm szerokości, Corsa 1646 mm.

            > ale byla wylacznie 4-osobowa.

            A teraz na papierze jest 5-osobowa i co z tego?

            > W przypadku Ka jest to loteria.
            > Na koniec podam jeszcze wyniki crash-testu. Oba nie sa liderami, w czolowym
            > wypadaja identycznie (38%), natomiast w bocznym, mimo mniejszej szerokosci,
            > Matiz wypada znacznie lepiej (72 do 61%), wykin calkowity: 56% Matiz, 50% Ka.
            > Tyle faktow, wybor i tak pozostanie kwestia gustu :-)))

            Dlatego polecam Fiestę. Samochód większy i wygodniejszy od obu.


            Pozdrawiam
            • sherlock_holmes w ktorym kosciele dzwonia? 14.07.03, 09:50
              greenblack napisał:

              > Bzdura 1. Ka 60 KM 15,4 s do 100 i 155 km/h. Maztiz 0.8 17 s i 142 km/h.
              >
              Ka OHV wystepowalo w dwoch wersjach - 50 i 60KM, wersja 50KM miala 17.7s do
              100km/h i 147km/h.

              > i coz,e rozwija
              > > predkosc wieksza o kilka km/h wieksza? Gdzie pojedziesz zgodnie z przepisa
              > mi
              > > ponad 130km/h?
              >
              > Chodzi także o zdolność do rozwijania wyższych prędkości. Matiz 130 km/h
              osiąga
              >
              > po 62,3 s (słow. sześćdziesiąt dwa i trzy dziesiąte!). Ka po 33,1 s. I
              > elastyczność 60-100 na IV - Matiz 18,2s; Ka 12,8 s.
              >
              Coz, tutaj wieksza pojemnosc zawsze ma przewage.

              >
              > > ale co z tego,skoro Ka jest rejestrowany na 4 osoby?
              >
              > A co z tego, że Matiz jest rejetrowany na 5?
              >
              To,ze w awaryjnym przypadku mozna zgodnie z przepisami przewizc 5 osob-np. 4
              doroslych i dziecko na podstwce (bo juz z fotelikiem nie wejdzie) - czy az tak
              trudno zrozumiec roznice miedzy samochodem rejestrowanym na 4 i 5 osob?
              > >
              > > Opel w koncu pomyslal i zrobil 5-osobowa Agile, ktora
              > >
              > > jest szersza od Corsy,
              >
              > Bzdura 2. Agila 1620 mm szerokości, Corsa 1646 mm.

              Bzdura-gdy Agila byla 4-osobowa, konkurencja dla niej byla Corsa B, nie C.
              Corsa B ma 1610mm szerokosci.
              >
              > > ale byla wylacznie 4-osobowa.
              >
              > A teraz na papierze jest 5-osobowa i co z tego?

              Jw. Dodam tylko,ze poza minivanami i osobowymi furgonikami (Kangoo, partner)
              NIE MA samochodu osobowego, ktory moglby wygodnie przewiezc 3 osoby z tylu.
              Siadz kiedys na srodkowym miejscu-podlokietnik tak daje popalic,ze 50km to max.
              >
              > > W przypadku Ka jest to loteria.
              > > Na koniec podam jeszcze wyniki crash-testu. Oba nie sa liderami, w czolowy
              > m
              > > wypadaja identycznie (38%), natomiast w bocznym, mimo mniejszej szerokosci
              > ,
              > > Matiz wypada znacznie lepiej (72 do 61%), wykin calkowity: 56% Matiz, 50%
              > Ka.
              > > Tyle faktow, wybor i tak pozostanie kwestia gustu :-)))
              >
              > Dlatego polecam Fiestę. Samochód większy i wygodniejszy od obu.
              >
              Pytanie bylo o Ka/Matiz. Rownie dobrze mozna polecic sto innych samochodow w
              tej cenie.
              • greenblack Re: w ktorym kosciele dzwonia? 14.07.03, 10:00
                sherlock_holmes napisał:


                > Ka OHV wystepowalo w dwoch wersjach - 50 i 60KM, wersja 50KM miala 17.7s do
                > 100km/h i 147km/h.

                A jaki % Ka w Polsce stanowi wersja 50-konna, która nigdy nie była sprzedawana
                w Polsce?

                > Coz, tutaj wieksza pojemnosc zawsze ma przewage.

                I tym stwierdzeniem zakończmy duskusję o lepszych osiągach Matiza.


                > To,ze w awaryjnym przypadku mozna zgodnie z przepisami przewizc 5 osob-np. 4
                > doroslych i dziecko na podstwce (bo juz z fotelikiem nie wejdzie)

                Na jakim dystansie? 3 km?

                - czy az tak
                > trudno zrozumiec roznice miedzy samochodem rejestrowanym na 4 i 5 osob?

                Nawet gdyby Matiza rajestrowano na 9 osób, to nie zmienia to faktu, że
                zmieszczą się tam 4 dorosłe osoby.


                > Bzdura-gdy Agila byla 4-osobowa, konkurencja dla niej byla Corsa B, nie C.
                > Corsa B ma 1610mm szerokosci.

                A Corsy B od kiedy już nie produkują? A Agilę odkiedy produkują?


                > Jw. Dodam tylko,ze poza minivanami i osobowymi furgonikami (Kangoo, partner)
                > NIE MA samochodu osobowego, ktory moglby wygodnie przewiezc 3 osoby z tylu.
                > Siadz kiedys na srodkowym miejscu-podlokietnik tak daje popalic,ze 50km to
                max.

                Dlatego 5-osobowość Matiza jest tylko papierowa i nie widzę powodu, by szczycić
                się tym osiągnieciem.


                > Pytanie bylo o Ka/Matiz. Rownie dobrze mozna polecic sto innych samochodow w
                > tej cenie.

                Ale chyba nie wszystkie będą miały identyczny silnik, skrzynię biegów, płytę
                podłogową i znaczek na masce.


                Podrawiam
                • sherlock_holmes Re: w ktorym kosciele dzwonia? 14.07.03, 10:23
                  greenblack napisał:

                  >>
                  > A jaki % Ka w Polsce stanowi wersja 50-konna, która nigdy nie była
                  sprzedawana
                  > w Polsce?
                  >
                  Napisalem wczesniej,ze bardzo wiele Ka sprowadzono do polski - a wsrod nich na
                  pewno sporo bylo wersji 50KM, o czym pewnie czesc posiadaczy nawet nie wie.

                  > > Coz, tutaj wieksza pojemnosc zawsze ma przewage.
                  >
                  > I tym stwierdzeniem zakończmy duskusję o lepszych osiągach Matiza.
                  >
                  >
                  > > To,ze w awaryjnym przypadku mozna zgodnie z przepisami przewizc 5 osob-np.
                  > 4
                  > > doroslych i dziecko na podstwce (bo juz z fotelikiem nie wejdzie)
                  >
                  > Na jakim dystansie? 3 km?

                  Kiedys nad morze jedzily cale rodziny maluchem...

                  >
                  > - czy az tak
                  > > trudno zrozumiec roznice miedzy samochodem rejestrowanym na 4 i 5 osob?
                  >
                  > Nawet gdyby Matiza rajestrowano na 9 osób, to nie zmienia to faktu, że
                  > zmieszczą się tam 4 dorosłe osoby.
                  >
                  >
                  > > Bzdura-gdy Agila byla 4-osobowa, konkurencja dla niej byla Corsa B, nie C.
                  >
                  > > Corsa B ma 1610mm szerokosci.
                  >
                  > A Corsy B od kiedy już nie produkują? A Agilę odkiedy produkują?

                  Tak sie kalda,ze wlasnie w okresie,gdy Agila wchodzila na polski rynek,
                  pracowalem w salonie Opla - w Krakowie (podam tylko,ze pare lat temu mieli dwa
                  salony i to powinno wystarczyc). Bardzo duzo ludzi krytykowalo wlasnie "4-
                  osobowosc" Agili, wielu podkreslalo,ze jest szersza od Corsy. A w polskich
                  warunkach fakt,ze nie da sie w ogole przewiezc 5 osob jest bardzo duzym minusem.
                  >
                  >
                  > > Jw. Dodam tylko,ze poza minivanami i osobowymi furgonikami (Kangoo, partne
                  > r)
                  > > NIE MA samochodu osobowego, ktory moglby wygodnie przewiezc 3 osoby z tylu
                  > .
                  > > Siadz kiedys na srodkowym miejscu-podlokietnik tak daje popalic,ze 50km to
                  >
                  > max.
                  >
                  > Dlatego 5-osobowość Matiza jest tylko papierowa i nie widzę powodu, by
                  szczycić
                  >
                  > się tym osiągnieciem.

                  Podobnie jak wiekszosci samochodow. Powinny byc 4+1-osobowe, nie 5-osobowe.
                  Broniac Matiza moge podac przyklad ...Tico-10 cm wezsze,a 5-osobowe.
                  >
                  >
                  > > Pytanie bylo o Ka/Matiz. Rownie dobrze mozna polecic sto innych samochodow
                  > w
                  > > tej cenie.
                  >
                  > Ale chyba nie wszystkie będą miały identyczny silnik, skrzynię biegów, płytę
                  > podłogową i znaczek na masce.
                  >
                  Oczywisice. poza tym nie rozumiem czemu polecasz Fieste,skoro nie uwazasz,ze
                  jest to dobry samochod, w dodatku nie podoba Ci sie. Czyzbys nie lubil autora
                  watku? :-)))
                  >
                  > Podrawiam

                  Ja rowniez.
                  PSD.Dodam tylko jedno: Matiz jest podobnie osmieszany jak Fabia. Dlaczego jest
                  zly-bo Daewoo.
                  Zreszta pzeczytaj powyzej post: Ford to Ford, a Daewoo to koreanczyk. No
                  comments
                  • Gość: Sławek Re: w ktorym kosciele dzwonia? IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 14.07.03, 10:34
                    sherlock_holmes napisał:

                    >> PSD.Dodam tylko jedno: Matiz jest podobnie osmieszany jak Fabia. Dlaczego
                    jest
                    > zly-bo Daewoo.
                    > Zreszta pzeczytaj powyzej post: Ford to Ford, a Daewoo to koreanczyk. No
                    > comments

                    Osobiści to nie mam nic do Deawoo,mało tego, chetnie bym sobie kupił jakiegoś
                    używanego z tańszych Espero czy Lanos 1.6,a z droższych Nubire 2.0 lub Leganze
                    2.0 ; 2.2

                    To jak jest z tym Matizem w twoim przypadku? Bronisz go bo DU jest
                    dyskryminowane na forum czy jest faktycznie lepsze od KA (choć kierując się
                    zdrowym rozsadkiem to zwyczajnie niemożliwe)?
                    Zakładając,że cena będzie taka jak Ka vs Matiz co polecasz z tej dwójki: Lupo
                    czy Matiz (Arosa - Matiz)?

                    pozdr
                    • sherlock_holmes Re: w ktorym kosciele dzwonia? 14.07.03, 10:51
                      Ciezkie pytanie :-)
                      Z jednej strony wykonanie Arosy (Lupo nie widizalem,ale pewnie jest podobnie)
                      jest bezsprzecznie lepsze, ilosc miejsca podobna, siedzenia wygodniejsze. Ale
                      Arosa ma mniejszy bagaznik o wymiarach stawiajacych go na gorszej pozycji. Poza
                      tym Matiz ma 5 drzwi, jest bardziej popularny w Polsce, ceny eksploatacji sa
                      jednak sporo nizsze (przede wszystkim oplaty i paliwo).
                      Chyba jednak Matiz-duzo prosciej kupic bezwypadkowy, dobrze utrzymany
                      egzemplarz, w dodatku duza podaz powoduje,ze mozna sobie wybrac wyposazenie-
                      wlacznie z wersja Top (2 airbagi, ABS, klima). Przeciw (!) Arosie
                      przemawia ...pochodzenie VW - ilosc wpadek stawia trwalosc samochodow pod
                      znakiem zapytania.
                      A tak prawde mowiac,to nie bralbym zadnego z nich-w tym przedziale pieniedzy sa
                      lepsze oferty. poza tym na razie dobrze jezdzi mi sie tym,co mam. Nie narzekam,
                      nie czysci portfela, zlodzieje sie nie interesuja-na moje potrzeby wystarcza. A
                      to,ze nie ma prestizu-to nawet zaleta :-)
                  • greenblack Na pewno nie w buddyjskim 14.07.03, 11:15
                    sherlock_holmes napisał:

                    > Bardzo duzo ludzi krytykowalo wlasnie "4-
                    > osobowosc" Agili, wielu podkreslalo,ze jest szersza od Corsy.

                    A co mnie obchodzi opinia jakiegoś Kowalskiego, który w pierwszej kolejności
                    zwraca uwagę na kolor samochodu? I nie odpoiwedziałeś na pytanie, jaki czas
                    dzielił premierę Agili od premiery Corsy C. I co to właściciwie za porównanie z
                    Samochodem z początku lat '90?

                    > Oczywisice. poza tym nie rozumiem czemu polecasz Fieste,skoro nie uwazasz,ze
                    > jest to dobry samochod, w dodatku nie podoba Ci sie.

                    A skąd taki wniosek? Gdzie tak napisałem?


                    > Zreszta pzeczytaj powyzej post: Ford to Ford, a Daewoo to koreanczyk.

                    Tak samo, jak 9-3 to Saab, a Vectra to tylko Opel;)

                    No
                    > comments

                    Właśnie.


                    Pozdrawiam


                    PS. Może autor wątku w końcu raczy się odezwać i powie, czy chodzi o nowe
                    samochody, czy używane? I co myśli o propozycji w postaci Fiesty?
                    • sherlock_holmes Re: Na pewno nie w buddyjskim 14.07.03, 18:31
                      greenblack napisał:

                      > A co mnie obchodzi opinia jakiegoś Kowalskiego, który w pierwszej kolejności
                      > zwraca uwagę na kolor samochodu? I nie odpoiwedziałeś na pytanie, jaki czas
                      > dzielił premierę Agili od premiery Corsy C. I co to właściciwie za porównanie
                      z
                      >
                      > Samochodem z początku lat '90?

                      W momencie gdy Agila weszla do sprzedazy, Corsa C byla dopiero w fazie
                      prototypu. Porownywalem Agile z tamtego okresu, gdy byla jeszcze 4-osobowa. A
                      opinia nie jest "jednego Kowalskiego" - Agile chetnie ogladalo wiele osob,
                      wszystko sie im podobalo, szczegolnie ilosc miejsca w srodku i pojemnosc
                      bagaznika, jak rowniez latwe wsiadanie. Niestety, gdy tylko spytali czemu z
                      tylu sa pasy tylko dla dwoch osob, od razu tracily zainteresowanie. Bylo pare
                      osob, ktore odbyly nawet jazde probna, juz siedzialy omoawiajac wersje,jaka
                      chcieli kupic i wtedy wychodzilo,ze Opel "zaoszczedzil" na jednym miejscu. NIKT
                      nie zdecydowal sie go brac, wszyscy woleli Corse-mimo ze starsza, mniej
                      uniwersalna i mniej wygodna. Ale moze przewozic 5 osob.
                      Ile razy wozi sie komplet pasazerow-bardzo rzadko.Ale sam fakt
                      posiadania "niepelnowartosciowego" samochodu jest dla nich wystarczajacy.
                      >
                      > > Oczywisice. poza tym nie rozumiem czemu polecasz Fieste,skoro nie uwazasz,
                      > ze
                      > > jest to dobry samochod, w dodatku nie podoba Ci sie.
                      >
                      > A skąd taki wniosek? Gdzie tak napisałem?

                      Tu przyznaje racje-polecales Fieste,a to Tomkowi F sie nie podobal - nie
                      wyspalem sie dzisiaj :-)
                      >
                      >
                      > > Zreszta pzeczytaj powyzej post: Ford to Ford, a Daewoo to koreanczyk.
                      >
                      > Tak samo, jak 9-3 to Saab, a Vectra to tylko Opel;)
                      >
                      Mam nadzieje,ze wiesz o co chodzilo?

                      > No
                      > > comments
                      >
                      > Właśnie.
                      >
                      >
                      > Pozdrawiam
                      >
                      >
                      > PS. Może autor wątku w końcu raczy się odezwać i powie, czy chodzi o nowe
                      > samochody, czy używane? I co myśli o propozycji w postaci Fiesty?
                      • greenblack Re: Na pewno nie w buddyjskim 14.07.03, 18:46
                        sherlock_holmes napisał:

                        > W momencie gdy Agila weszla do sprzedazy, Corsa C byla dopiero w fazie
                        > prototypu.

                        Nieprawda. Agila weszła do sprzedaży wiosną 2000, a latem 2000 była oficjalna
                        prezentacja Corsy C.

                        > Mam nadzieje,ze wiesz o co chodzilo?

                        Tak, to coś, jak wydawanie sądów o Punto II na podstawie doświadczeń z Uno;P


                        Pozdrawiam
                        • sherlock_holmes No to chyba w synagodze... 14.07.03, 19:05
                          greenblack napisał:

                          > sherlock_holmes napisał:
                          >
                          > > W momencie gdy Agila weszla do sprzedazy, Corsa C byla dopiero w fazie
                          > > prototypu.
                          >
                          > Nieprawda. Agila weszła do sprzedaży wiosną 2000, a latem 2000 była oficjalna
                          > prezentacja Corsy C.
                          >
                          Pomieszanie z poplataniem. Kiedy byla prezentacja Agili, a kiedy Corsa C weszla
                          do sprzedazy (podpowiem-Corsa C weszla w styczniu 2001r)? Od prezentacji Gingo
                          do wejscia do sprzedazy ile minie czasu?

                          > > Mam nadzieje,ze wiesz o co chodzilo?
                          >
                          > Tak, to coś, jak wydawanie sądów o Punto II na podstawie doświadczeń z Uno;P
                          >
                          Chcialem zauwazyc,ze juz raz probowales mi dociac z Punto II. Wtedy sie nie
                          udalo. Druga proba? Czy musisz siegac tak zalosnych argumentow?
                          >
                          > Pozdrawiam

                          Proponuje zakonczyc ten watek. Dalsza dyskusja niczemu nie sluzy, tylko
                          naginamy fakty na swoja korzysc.
                          • greenblack Re: No to chyba w synagodze... 14.07.03, 19:14
                            sherlock_holmes napisał:

                            > Pomieszanie z poplataniem. Kiedy byla prezentacja Agili,

                            Pod koniec 1999.

                            > a kiedy Corsa C weszla
                            >
                            > do sprzedazy (podpowiem-Corsa C weszla w styczniu 2001r)

                            W Polsce. I nie zmienia to faktu, że w połowie 2000 Corsa C była już realnym,
                            produkcyjnym samochodem, a nie żadnym prototypem.


                            > Chcialem zauwazyc,ze juz raz probowales mi dociac z Punto II. Wtedy sie nie
                            > udalo. Druga proba?

                            Nie próba, tylko przypomnienie faktów. A tych słów się nie wyprzesz:

                            "osobiscie nie jezdizlem Punto
                            II, ale na podstawie Uno moge sie zgodzic z tymi argumentami."

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=6143358&a=6163018


                            Pozdrawiam
                            • sherlock_holmes Re: No to chyba w synagodze... 14.07.03, 20:00
                              greenblack napisał:

                              > sherlock_holmes napisał:
                              >
                              > > Pomieszanie z poplataniem. Kiedy byla prezentacja Agili,
                              >
                              > Pod koniec 1999.
                              >
                              > > a kiedy Corsa C weszla
                              > >
                              > > do sprzedazy (podpowiem-Corsa C weszla w styczniu 2001r)
                              >
                              > W Polsce. I nie zmienia to faktu, że w połowie 2000 Corsa C była już realnym,
                              > produkcyjnym samochodem, a nie żadnym prototypem.
                              >
                              Tak,ale nie rozmawialismy na temat Corsy C, tylko kiedy byla w salonach. A to
                              bardzo duza roznica. Bo nie 2-3 miesiecy,ale trzy kwartaly Agila byla
                              sprzedawana rownolegle z Corsa B.
                              W dalszym ciagu jednak nie rozumiem jaki to ma zwiazek z tematem-ja poruszylem
                              jedynie problem samochodow rejestrowanych jako 4-osobowe,a mogacych byc 5-
                              osobowymi (Ka) i samochodow de facto 4-osobowych rejestrowanych jako 5-osobowe
                              (Matiz).
                              >
                              > > Chcialem zauwazyc,ze juz raz probowales mi dociac z Punto II. Wtedy sie ni
                              > e
                              > > udalo. Druga proba?
                              >
                              > Nie próba, tylko przypomnienie faktów. A tych słów się nie wyprzesz:
                              >
                              > "osobiscie nie jezdizlem Punto
                              > II, ale na podstawie Uno moge sie zgodzic z tymi argumentami."
                              >
                              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=6143358&a=6163018
                              >
                              A pamietasz jak pozniej mi wypomniales przy okazji chyba szkolenia kierowcow
                              albo cos o samochodach nauka jazdy? Wtedy napisalem,ze jezdzilem Punto II, Ty
                              od razu zripostowales dokladnie tym samym linkiem-i nie udalo sie.
                              Poza tym wyciagasz zdanie wyrwane z kontekstu i napawasz sie duma,ze znalazles
                              niescislosc. Nie pracujesz czasem w TVN albo SuperExpresie?
                              >
                              > Pozdrawiam
                              • greenblack Chyba już koniec mszy 14.07.03, 20:11
                                sherlock_holmes napisał:


                                > Tak,ale nie rozmawialismy na temat Corsy C, tylko kiedy byla w salonach. A to
                                > bardzo duza roznica. Bo nie 2-3 miesiecy,ale trzy kwartaly Agila byla
                                > sprzedawana rownolegle z Corsa B.

                                I czy to upoważnia do takich opinii: "Opel w koncu pomyslal i zrobil 5-osobowa
                                Agile, ktora _jest_ szersza od Corsy"? Trzeba było dopisać, że chodzi(ło) o
                                Corsę B, która była sprzedawana równolegle z Agilą przez "3 kwartały".


                                Pozdrawiam

                        • Gość: cc Re: Agila vs Corsa C - debiuty IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 21:47
                          greenblack napisał:

                          > sherlock_holmes napisał:
                          >
                          > > W momencie gdy Agila weszla do sprzedazy, Corsa C byla dopiero w fazie
                          > > prototypu.
                          >
                          > Nieprawda. Agila weszła do sprzedaży wiosną 2000, a latem 2000 była oficjalna
                          > prezentacja Corsy C.
                          >
                          Agila weszła do sprzedaży w Polsce w 2000 roku, a od 1999 sprzedawano jej
                          bliźniaczkę Suzuki Wagon R+ w Japonii.
                          Corsa C zadebiutowała jesienią 2000, a w Polsce w 2001. W tym samym czasie w
                          Japonii produkowany był już następca Suzuki Wagon R+, równolegle z aktualną
                          wersją.
                          • Gość: cc Re: Agila - samokrytyka ;-) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 21:57
                            chyba przesadziłem z tym następcą Wagona/Agili, w końcu MR Wagon ma ten sam
                            rozstaw osi (2360 mm), ale jest krótszy o ok. 30 cm.
          • Gość: Sławek Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 14.07.03, 10:00
            sherlock_holmes napisał:

            > Oj, Slawku, slawku- czy musisz "torpedowac" wszystkie moje wypowiedzi? Czym
            Ci
            > sie przysluzylem,ze az tak bardzo mnie atakujesz-nie pierwszy raz zreszta.

            Oj bardzo mi przykro,ze tak to odbierasz ale zaskoczył mnie ten hurraoptymizm
            w stosunku do Matiza. Że dla pewnych osób Matiz jest lepszy od SC to jeszcze
            zrozumie ale po co wypisywać takie głupoty w zestawieniu z Ka. Lepiej
            napisać,że trudno porównać te samochody z uwagi na przynalezność klasową i
            tyle.

            pozdr

            > Gdybys uwaznie czytal forum,wiedzialbys,ze nie jezdze Matizem. Nie jezdze
            > rowniez Fabia, jezdze samochodem klasy B, zagazowanym, po malym tuningu (nie
            > tjuninku) zawieszenia, z malym silnikiem o mocy prawie 60KM, marki dosc
            > popularnej, za to model rzadko spotykany na polskich drogach, ale czesci
            > dostepne i tanie, dobrze wychodzi w przednim crash-tescie, za to z tylu nie
            ma
            > strefy kontrolowanego zgniotu - wszystko to podsumowanie tego,co o moim
            autku
            > napisalem, marki nie zdradze - nie chce sie ani chwalic,ani zalic :-).
            > Jaki mialbym wiec interes,zeby tak wychwalac Matiza? Podaje po prostu fakty.
            > Napisalem wyraznie,ze Ka sie lepiej prowadzi, nieprawdaz? Co do osiagow-
            popatrz
            >
            > na wyniki Ka z silnikiem OHV - ma jeszcze gorsze niz Matiz. i coz,e rozwija
            > predkosc wieksza o kilka km/h wieksza? Gdzie pojedziesz zgodnie z przepisami
            > ponad 130km/h? Kto kupujac uzywane male autko za priorytet stawia osiagi?
            > Ka nie nalezy do segmentu B, raczej sub-B, a to bardzo duza roznica, Matiz
            jest
            >
            > na pograniczu A i sub-B. Ka jest szersze,ale tylko z zewnatrz-sprawiaja to
            > koszmarne tylne nadkola, dzieki ktorym samochod zyskuje 10cm na szerokosci.W
            > srodku roznice sa minimalne,ale co ztego,skoro Ka jest rejestrowany na 4
            osoby?
            >
            > Twingo tez jest szerokie, Opel w koncu pomyslal i zrobil 5-osobowa Agile,
            ktora
            >
            > jest szersza od Corsy, ale byla wylacznie 4-osobowa.
            > Awaryjnosc obu samochodow oceniam po tym,co mowia ich wlasciciele i serwisy.
            Na
            >
            > Tico i Matiza naprawde malo kto narzeka, jedynym problemem w Tico sa
            przewody
            > hamulcowe i cylinderki tylne, w Matizie troche to poprawiono, niestety nie
            mam
            > kompetentnych wypowiedzi na ten temat. natomiast posiadacze Fordow (nie
            tylko
            > Ka, rowniez Focusy i Escorty) mowia na wstepie: nie kupuj Forda. co
            ciekawsze,
            > sa to wlasciciele samochodow w wieku od 1 do 20 lat, wszyscy jednakowo klna
            na
            > jakosc Forda.
            > Co do jakosci plastikow - nie zauwazylem,zeby Ka mialo tak bardzo dobre,a
            Matiz
            >
            > tak zle plastiki. Poza tym to kwestia gustu-wg mnie np. w Passacie sa
            kiepskie
            > plastiki-wolno mi tak uwazac,nieprawdaz? A w 3-letnim Matizie mniej stuka
            niz w
            >
            > egzemplarzu testowym Ka - chyba to o czyms swiadczy?
            > Do przewagi Matiza dodam jeszcze: 5 drzwi, zamiast 3 w Ka i cene - w
            > porownywalnej cenie Ka bedzie ok. 2 lata starsze o duzo wiekszym przebiegu,
            > poza tym praktycznie wszystkie Matizy zostaly kupione w Polsce jako nowe w
            > salonie, w wiekszosci sa bezwypadkowe. W przypadku Ka jest to loteria.
            > Na koniec podam jeszcze wyniki crash-testu. Oba nie sa liderami, w czolowym
            > wypadaja identycznie (38%), natomiast w bocznym, mimo mniejszej szerokosci,
            > Matiz wypada znacznie lepiej (72 do 61%), wykin calkowity: 56% Matiz, 50% Ka.
            > Tyle faktow, wybor i tak pozostanie kwestia gustu :-)))
    • greenblack Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 13.07.03, 22:12
      Jeśli mówisz o używanych, to kup Fiestę. Jeśli mówisz o nowych, to tym bardziej
      kup Fiestę. Cena Ka=cenie Fiesty.


      Pozdrawiam
      • Gość: Piotr Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: Cerber:* / 192.168.0.* 13.07.03, 22:18
        Silnik forda Ka powinien byc w muzeum a nie w samochodzie. Posiada on walek
        rozrzadu w kadlubie co jest juz archaizmem. Stad duze spalanie i mala moc z
        pojemnosci.
        Nie jestem zwolennikiem 3 cyl ale w tak malym samochodzie jak Matiz da sie
        przezyc tym bardziej ze autkiem jezdzi sie sympatycznie.
        Wiec Matiz moim zdaniem
        • ja_nek Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 14.07.03, 00:21
          Matiz
          - trudno przyczepić się do awaryjności
          - koszmarne plastiki w środku, wieje topornością
          - większa ilość drzwi

          Ka
          - jakość mogłaby być lepsza
          - o niebo ładniejsza deska rozdzielcza i wygląd zewnętrzny (wiem o gustach się
          nie rozprawia).

          Pozdrawiam
          janek
        • greenblack Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 14.07.03, 09:04
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Silnik forda Ka powinien byc w muzeum a nie w samochodzie.

          A skąd wiesz, o jakim silniku mówimy? Jeśli chodzi o używane, to łatwo trafić
          na bardzo nowoczesny 1.25, a jeśli o nywych, to 1.25 wkrótce zastąpi 1.3, o
          czym niedawno pisałem.


          I jeszcze to:

          www.euroncap.com/details.php3?id=daewoo_matiz_1999_2000
          ,

          www.euroncap.com/details.php3?id=ford_ka_2000
          ,

          www.euroncap.com/details.php3?id=ford_fiesta_1996
          ,

          www.euroncap.com/details.php3?id=ford_fiesta_2000
          ,

          www.euroncap.com/details.php3?id=car_141_2002

          Pozdrawiam
          • Gość: Tomek F. Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: 195.116.99.* 14.07.03, 09:39
            greenblack napisał:
            > Gość portalu: Piotr napisał(a):
            > > Silnik forda Ka powinien byc w muzeum a nie w samochodzie.
            > A skąd wiesz, o jakim silniku mówimy? Jeśli chodzi o używane, to łatwo trafić
            > na bardzo nowoczesny 1.25, a jeśli o nywych, to 1.25 wkrótce zastąpi 1.3, o
            > czym niedawno pisałem.

            oj Greenblack nie przygotowales sie z tego tematu
            Ka wystepuje tylko z jednym silnikiem 1,3 (1299 cm) 60 KM (na niektorych
            rynkach 50 KM). I rzeczywiscie jest to antyczna konstrukcja OHV (zdaje sie
            Endura)
            Nie ma tu zadnego wyboru silnika wiec wiadomo o jakim sie mowi.
            • greenblack Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 14.07.03, 09:44
              Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

              > Nie ma tu zadnego wyboru silnika wiec wiadomo o jakim sie mowi.

              Oj, rzeczywiście. Nie zauważyłem, że po silnik Forda stało jeszcze Ka:) Dlatego
              będę lobbował na rzecz Fiesty 1.25:)


              Pozdrawiam
              • Gość: Tomek F. Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: 195.116.99.* 14.07.03, 09:49
                greenblack napisał:
                > Gość portalu: Tomek F. napisał(a):
                > > Nie ma tu zadnego wyboru silnika wiec wiadomo o jakim sie mowi.
                > Oj, rzeczywiście. Nie zauważyłem, że po silnik Forda stało jeszcze Ka:)Dlatego
                > będę lobbował na rzecz Fiesty 1.25:)

                nie przejmuj sie kazdy czasem popelnia bledy grunt to umiec sie przyznac a nie
                walczyc z faktami jak niektorzy na tym forum.
                Zgadzam sie ze Fiesta 1,25 to lepszy wybor niz Ka czy Matiz ale cena jest tez
                zdaje sie wyzsza no i w tej klasie sa ciekawsze auta. Choc silnik 1,25 to jeden
                z lepszych. Ja bym Fiesty nie kupil z jednego prozaicznego powodu - strasznie
                mi sie nie podoba.
                pozdrawiam
            • Gość: Sławek Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 14.07.03, 09:50
              Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

              > oj Greenblack nie przygotowales sie z tego tematu
              > Ka wystepuje tylko z jednym silnikiem 1,3 (1299 cm) 60 KM (na niektorych
              > rynkach 50 KM). I rzeczywiscie jest to antyczna konstrukcja OHV (zdaje sie
              > Endura)
              > Nie ma tu zadnego wyboru silnika wiec wiadomo o jakim sie mowi.

              Kolega jest w błędzie gdyż Ka jest oferowane (a raczej było) z silnikiem 1.25
              75 KM z magazynów Forda.
              Zdania na temat silnika 1.3 sa podzielone,majsterkowicz badź osoba starsza
              wybieze 1.3

              pozdr
            • Gość: Sławek Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 14.07.03, 10:49
              Z tym silnikiem w Ka jestem troche zdezorientowany.
              Na niemieckiej stronie jest silnik 1.3 Duratec o mocy 70 KM.
              Nie jest to 1.25 16V 75 KM
              Pewnie Ford zmienił nazwe z endura-e na Duratec (z uwagi na fakt,że większość
              benzyniaków Forda tak się nazywa) choc bez watpienia jest to stary znajomy z
              wałkiem rozrządu w kabłubie.
              Wydaje mi sie,że Ka wystepowało z silnikiem 1.25 choć musze przyznać,że mogłem
              się mylic z uwagi na analogiczną sytuacje w przypadku Twingo.
              Tam tez przez lata był silnik 1.2 (wałek w kadłubie) który juz w momencie
              premiery Twingo był zabytkiem.Po kilku latach Renault wprowadziło upragniony
              silnik bodaj 1.2 16 V 75 KM.
              Z tego powodu oraz jeszcze innych "Wolfów" mogłem paść ofiarą swojej słabej
              pamięci ;-)

              Tak na marginesie: te dwa przykłady uświadamiaja mi jedynie,że "nie zbadane są
              wyroki... marketingowców ;-)

              pozdr
              • Gość: Tomek F. Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: 195.116.99.* 14.07.03, 11:48
                Napewno KA bylo oferowane z jednym silnikiem 1,3 Endura. Mial on rozna moc w
                zaleznosci od rynku ale nie bylo wersji 1,25 16V.
                Nie zgadzam sie ze majsterkowicz lub osoba starsza wybierze stary silnik. Po co
                mialaby taki wybierac? Jakie on ma zalety? Rozumiem ze w porownaniu do silnika
                16V jest przyjemniejszy lecz tu porownujemy do silnika 8V w Matizie.
                • greenblack Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 14.07.03, 11:53
                  Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

                  > do silnika 8V w Matizie.


                  Teraz chyba kolega Tomek się nie przygotował. Matiz 800 ma 6V - 3 cylindry*2
                  zawory;))))


                  Pozdrawiam
                  • Gość: Tomek F. Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: 195.116.99.* 14.07.03, 11:54
                    greenblack napisał:
                    > Gość portalu: Tomek F. napisał(a):
                    > > do silnika 8V w Matizie.
                    > Teraz chyba kolega Tomek się nie przygotował. Matiz 800 ma 6V - 3 cylindry*2
                    > zawory;))))
                    > Pozdrawiam

                    ups przyznaje zle mi sie policzylo oj wina ma
    • Gość: cc Re: co się stanie jak mocno ścisnąć KA ;-) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 22:15
      www.suzuki.co.jp/release/a/image/a030603a.jpg
      no, powiedzcie że nie?
      • greenblack Re: co się stanie jak mocno ścisnąć KA ;-) 14.07.03, 22:16
        Gość portalu: cc napisał(a):


        > no, powiedzcie że nie?

        Nie:)


        Pozdrawiam
    • tralalumpek Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 14.07.03, 23:24
      Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ????


      forda fieste
      • Gość: jezyk Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: *.prodigy.net.mx 15.07.03, 17:27
        no wiec tak .
        chodzi o samochod nowy . niestety w kraju w ktorym mieszkam Ford Fiesta jest
        dokladnie o polowe ceny drozszy niz Ford KA . tak ze nie wchodzi w gre ....a
        szkoda .
        w sumie juz zdecydowalismy na Ford KA . dziekuje za wypowiedzi
        jezyk
        • greenblack Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 15.07.03, 17:31
          Gość portalu: jezyk napisał(a):

          > no wiec tak .
          > chodzi o samochod nowy . niestety w kraju w ktorym mieszkam Ford Fiesta jest
          > dokladnie o polowe ceny drozszy niz Ford KA .

          Co ta za kraj, gdzie Fiesta jest droższa od Ka o 50%? Chyba że mówisz oi
          Fieście 1.6 z automatem i skórzaną tapicerką.


          Pozdrawiam
          • Gość: frequent flyer Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: 80.241.130.* 15.07.03, 18:26
            rzeczywiście - 76000 vs 110000 peset! przy czym obydwa dostępne tylko z
            silnikiem 1.6 : 90 KM Ka, 98 KMnowa fiesta
            • Gość: frequent flyer Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: 80.241.130.* 15.07.03, 18:28
              dane są stąd:
              200.76.63.53/tame/nuevos/fiesta.htm
              • Gość: Sławek Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 15.07.03, 19:38
                Zagadka Ka rozwikłana ;-)
                Mamy inny silnik niz 1.3

                Ładnie kombinują z ta Ka 1.6 90 KM -ciekawe czy to ten z Escorta czy może
                jakiś inny? Alufelgi o ciekawym wyglądzie z Pumy

                Swoja drogą ciekawa alternatywa dla Matiza 0.8 - KA 1.6 jak to porównać no
                chyba,ze macie tam Matizka 1.0 czy jakoś tak ;-)

                pozdr

    • Gość: Sławek Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 15.07.03, 19:44
      Musze przyznać,że o Fiescie sedan to nie wiedziałem ;-(
      Rozumie Corscy sedany,Thalie i nne Sieny i Strady ale Fiesta...

      pozdr
      • sherlock_holmes Re: co mam kupic ? ...Ford KA czy Matiz ???? 15.07.03, 20:20
        Ta Fiesta Sedan nazywa sie Ikon - nie wiem czy w Meksyku,ale w paru innych
        krajach na pewno. Jako ciekawostke podam,ze ma w standardzie elektryczne
        szyby ,ale tylko z tylu-sa kraje,gdzie jesli kogos stac na samochod,z pewnoscia
        tez i na kierowce. I pozniej takie cosik robi za limuzyne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka