Dodaj do ulubionych

Problem z OC w PZU - proszę o radę

11.10.07, 16:00
Witam, w czerwcu tego roku kupiliśmy samochód, oc było w PZU do
października, mój mąż przepisał je na siebie i dzisiaj kiedy
pojechał złożyć wypoweidzenie gdyż chcemy przenieść je do innego
towarzystwa gdzie mamy wykupone AC Pani w PZU poinformowała go że
jeździmy ca nieważnym OC gdyż zostało wypowiedziane przez komis.
Generalnie sama nie wiedziała co zrobić, ma do nas oddzwonić. Jestem
wściekła, gdyż nikt nie raczył nas o tym fakcie z PZU powiadomić,
całe szczęście że nie mieliśmy żadnego wypadku, czy myślicie że mogą
od nas żądać wpłaty za te wsteczne miesiące? Mamy potwierdzenie
przepisania OC na męża, nie dostaliśmy żadnego pisma o pomyłce na
przełomie tych kilku miesięcy. W tej chwili musimy zapłacić za
kolejny rok za OC i nie uśmiecha się nam płacenie za kilka miesięcy
wstecz kolejnych kilkuset złotych. Wg nas jest to ewidentny bład
ubezpieczyciela, ale jak sądzicie czy mogą nas zmusić do opłaty?
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 11.10.07, 16:32
      Moim zdaniem ewentualną sprawę w sądzie wygracie. Nie zostaliście poinformowani a więc działaliście w dobrej wierze.
    • ajwenhou Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 12.10.07, 15:23
      Coś mi się nie zgadza w Twoim opisie. W jaki sposób zostało
      ubezpieczenie przepisane? Przecież aby to zrobić, musieliście mieć w
      ręce polisę. Czyli komis Wam ją przekazał razem z autem. Skoro
      wypowiedział, to jak mógł ją przekazać? A jeśli wypowiedział, potem
      w międzyczasie sprzedał, to musiał tak czy siak o tym fakcie
      poinformować. Zawinił komis w takim przypadku. Dalej - powiedzmy że
      wypowiedział, nie powiedział, mąż poszedł do agenta i ten
      przepisał / dokonał rekalkulacji - ale też mógł to zrobić tylko do
      końca tej przejętej polisy. Agent np. w terenie, nie jest w stanie
      niekiedy wszystko sprawdzić, a nie może odmówić wystawienia polisy
      OC, jeśli reprezentuje ubezpieczyciela, który takie ubezpieczenia
      sprzedaje. Za ten okres należała się składka od Was. Problemem jest
      czy polisa została wypowiedziana czy nie, bowiem przed końcem jej
      ważności to Wy byliście ubezpieczającymi (a Wy nie
      wypowiedzieliście). Szczerze mówiąc nie spotkałem się z takim
      przypadkiem. Musiałabyś napisać dokładnie jak było, bo na forum, to
      czasem "koloryzuje się", żeby to inni byli winni:) nie mówię o
      Waszej winie, tylko chodzi o szczere konkrety - inaczej nic sie nie
      wyjaśnie do końca.
      • etom Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 13.10.07, 00:51
        Wlasnie, za malo danych i rzeczywiscie cos tu sie nie zgadza.
        Bo nawet jezeli wypowiedziano by OC przed sprzedaza ( ciekawe po co? ) to i tak
        OC jest wtedy wazne do konca okresu ubezpieczenia i oczywiscie przechodzi na
        kupujacego - czyli wszystko OK.
        Jezeli jednak faktycznie ( z niepodanych tu i nieznanych powodow ) byloby
        mozliwe ze auto nie mialo przez pare miesiecy waznego OC, to ja bym sie nie
        martwil ewentualna doplata za ten okres - co nie wchodzi w rachube wg przepisow
        - ale raczej kara na Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, ktora (brak OC powyzej
        14 dni) wynosi rownowartosc 500 euro.
        Wydaje mi sie, ze wina jednak lezy po stronie PZU.Ostatecznie to oni wystawili
        papierek :-)
    • piotrek1510 Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 13.10.07, 12:31
      Komis mógł wypowiedzieć w PZU umowę OC jedynie mają Waszą zgodę,
      oświadczenie, że rezygnujecie z polisy w PZU. Na podstawie takiego
      oświadczenia PZU zakończyło polisę i zwróciło pieniądze komisowi
      (poprzedniemu walścicielowi). Tak więc, wg mnie, winy PZU w tym nie
      ma. Może być Wasza wina jeżeli podpisaliście taką zgodę lub też
      komis zrobił wałek, wprowadzając w błąd PZU, przedstawiając im
      ośwaidaczenie z Waszym sfałszowanym podpisem.
      • etom Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 13.10.07, 16:27
        piotrek1510 napisał:

        > Komis mógł wypowiedzieć w PZU umowę OC jedynie mają Waszą zgodę,
        > oświadczenie, że rezygnujecie z polisy w PZU. Na podstawie takiego
        > oświadczenia PZU zakończyło polisę i zwróciło pieniądze komisowi
        > (poprzedniemu walścicielowi).

        Taki scenariusz jest niemozliwy.
        Zgodnie z przepisami, przy transakcji kupna/sprzedazy auta wypowiedziec umowe OC
        moze TYLKO kupujacy.Kupujacy sklada rezygnacje z OC poprzednika w PZU, a nie
        pisze oswiadczenia o rezygnacji sprzedajacemu.
        Sprzedajacy nie ma tu nic do gadania, decyzja nalezy do kupujacego i to on musi
        to formalnie zalatwic w inspektoracie ubezpieczyciela.
        • megani Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 17.10.07, 11:29
          Witam, dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Sprawa wyglądała tak że 3
          czerwca kupiliśmu samochód w komisie i dostaliśmy informację od
          faceta w komisie, że umowa OC jest wypowiedziana, dostaliśmy jednak
          dokument zapłaty OC poprzedniego właściciela auta ważny do końca
          października, po jakiś 3 tygodniach mąż pojechał do inspektoratu PZU
          (nie był to żaden punkt pośredniczący w ubezpieczeniach) i tam
          powiedział że w komisie dotał info że umowa jest wypowiedziana. My
          byliśmy już przygotowani na opłatę OC jednak chcieliśmy to zrobić u
          innego ubezpieczyciela, ale że poprzedni samochód mieliśmy
          ubezpieczony w PZU to mąż biorąc zaświadczenie dotyczące
          poprzedniego samochodu, zapytał o tą sprawę, mówiąc że dostał
          informację w komisie że umowa OC na ten nowy samochód była
          wypowiedziana. Facet w PZU natomiast powiedział mu, że umowy OC nikt
          nie moze wypowiedzieć, wziął od niego umowę OC poprzedniego
          właściciela i przepisał ją na mojego męża włąśnie do tego terminu do
          końca paździenika. Ucieszyliśmy się bo parę stów zostało nam w
          kieszeni i mogliśmy wykupić dodatkowo AC. Jeździliśmy niczego
          nieświadomi, do casu gdy mąż pojechał wypowiedzieć umowę, gdyż AC
          kupiliśmy w Hestii i tam też chcemy teraz wykupić OC i Pani w PZU
          powiedziała mu że jeżdziliśmy beż ważnego OC. Myślę że jeżeli OC
          było wypowiedziane to po 3 tygodniach od zawarcia umowy kupna
          sprzedaży inspektorat PZU powinien mieć taką informację, w komisie
          nie podpisywaliśmy zadnej zgody na wypoweidzenie OC, na przełomie
          tych kilku miesięcy z PZU nie dostaliśmy żadnego pisma informującego
          nas o zaistniałej sytuacji. W tej chwili mija tydzień od zaistnienia
          problemu a nikt z PZU mimo że mieli oddzwonić i wyjaśnić sytuację
          się z nami nie skontaktował. Co mamy robić? Nie uśmiecha mi się
          płacenie tych pieniędzy za miesiące wstecz, gdyż musimy w tej chwili
          zapłacić ubezpieczenie za nowy rok, ale też nie chce w przyszłości
          płacić jakiejś kary. Uważamy, że w PZU mają niezły bałagan i sami
          nie wiedzą co się stało, w każdym badź razie Pani na miejscu nie
          umiała wyjaśnic mojemu mężowi co się stało, miała oddzwonić a się
          nie odzywa, nie wiem czy mamy to zostawić czy sami pisać jakieś
          pisma wyjaśniające? Z gróy dziękuję za rady. Pozdrawiam.
          • etom Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 18.10.07, 00:30
            megani napisała:

            > dostaliśmy informację od
            > faceta w komisie, że umowa OC jest wypowiedziana, dostaliśmy jednak
            > dokument zapłaty OC poprzedniego właściciela auta ważny do końca
            > października

            Nawet gdy komis ma prawo wypowiedziec OC auta wlasciciela od ktorego je kupil (
            zastrzegam ze kompletnie nie orientuje sie czy komisy skupuja auta, czy tylko
            posrednicza w transakcji sprzedazy/kupna) tak samo jak ma to prawo kupujacy od
            "prywatnego" wlasciciela, to i tak to wypowiedzenie OC nie skutkuje
            natychmiastowym "przerwaniem" biegu ubezpieczenia.
            Po wypowiedzeniu OC przez kupujacego, jego waznosc konczy sie nie z chwila
            wypowiedzenia a z data waznosci ubezpieczenia OC ( tu koniec pazdziernika)

            Najwazniejsze w tym wszystkim jest to, ze OC jest jeszcze wazne - czyli nie
            mieliscie przerwy w oplacie OC.
            Ja tu nie widze zadnej przerwy w ubezpieczeniu OC - albo czegos nie zrozumialem
            - przeciez jest ono jeszcze wazne do konca pazdziernika :-((
            • etom Cos mi sie zdrowo pomieszalo :-((( 18.10.07, 01:02
              Napisalem :

              " Po wypowiedzeniu OC przez kupujacego, jego waznosc konczy sie nie z chwila
              wypowiedzenia a z data waznosci ubezpieczenia OC ( tu koniec pazdziernika)"

              Oczywiscie to nieprawda - kiedy kupujacy wypowie OC poprzednika ( ma na to 30
              dni od daty kupna) to OC "konczy bieg" i trzeba wtedy wykupic nowe OC.

              Moze info z tej strony cos wyjasni w waszej sprawie?
              www.motofakty.pl/artykul/oc_za_samochod_w_komisie.html

              Z tekstu wynika, ze jezeli komis zawarl umowe kupna/sprzedazy z poprzednim
              wlascicielem ( a nie umowe komisowa ) to wlasciciel komisu stal sie wlascicielem
              auta.
              Mogl wtedy wypowiedziec ( w ciagu 30 dni) to OC.Byc moze wlasnie tak bylo w
              waszym przypadku - jezeli tak to rzeczywiscie mieliscie przerwe w ubezpieczeniu.
              • yagres Re: Cos mi sie zdrowo pomieszalo :-((( 18.10.07, 07:29
                • yagres Wg mnie tak to wyglada 18.10.07, 07:43
                  Wg mnie tak to wygląda:

                  1.Komis kupił samochód od poprzedniego właściciela. Komis jako
                  nabywca mógł wypowiedzieć umowę ubezpieczenia OC. I tak właśnie
                  zrobił. Tylko, że komis wycwałnił się i nie przedłużył umowy
                  ubezpiecznia. Nie było kontynuacji ubezpieczenia OC. A to jest
                  poważny błąd i zaniedbanie komisu albo celowa robota aby obniżyć
                  koszty związane z ubezpieczeniem pojazdów na placu, które i tak nie
                  jeżdżą po drogach.

                  2. Wy też zrobiliście błąd bo kupiliście samochód bez ubezpieczenia
                  OC. Co prawda komis dał wam polisę z datą ważności do końca
                  października ale była ona przecież wypowiedziana (nieważna). Nawet
                  właściciel komisu powiadomił was że umowa jest wypowiedziana.
                  Jeździliście więc parę miesięcy bez OC.
                  Jest jeszcze sprawa dlaczego komisant miał przy sobie oryginał
                  polisy - powinien ją przecież zwócić ubezpieczycielowi skoro ją
                  wypowiedział. A może macie kopię?

                  Zdaje się, że zainteresuje się waszym przypadkiem Ubezpieczeniowy
                  Fundusz Gwarancyjny. Ale może się nie upomną, życzę szczęścia. I jak
                  najszybciej trzeba ubezpieczyć samochód w innym towarzystwie niż
                  PZU.
                  • yagres Re: Wg mnie tak to wyglada 18.10.07, 07:51
                    >dostaliśmy jednak dokument zapłaty OC poprzedniego właściciela
                    >auta ważny do końca października [...]

                    A więc wszystko jasne. Nie dostaliście przy kupnie żadnej polisy
                    tylko dowód opłaty. Jeżdziliście bez polisy OC.
                    • megani Re: Wg mnie tak to wyglada 18.10.07, 11:31
                      Jeżeli ta polisa była nieważna to dlaczego ten ubezpieczyciel w PZU
                      ją przepisał, mimo że mąż go poinformował że została wypowiedziana,
                      i dlaczego PZU na przełomie tych 5 miesięcy nie poinformowało nas o
                      tym że jeździmy bez ważnego OC? Co mamy robić, udać się gdzieś z tą
                      sprawą czy przeczekać? Co radzicie, chcemy uniknąć kłopotów
                      związanych z tą sprawą.
                      • megani Re: Wg mnie tak to wyglada 18.10.07, 11:41
                        Mąż pojechał do PZU z dokumentami w celu wypowiedzenia umowy
                        ponieważ chcieliśmy zawrzeć ja gdzieś indziej, powiedział na miejscu
                        że umowa jest wypowiedzana, pokazał dokumenty, facet w PZU
                        powiedział mu że nie można wypowiedzieć umowy i przepisał ją na męża
                        do terminu jej trwania czyli 25 października, dlatego uważam że
                        zawinił po prostu ubezpieczyciel, czy się mylę?
                        • yagres Re: Wg mnie tak to wyglada 18.10.07, 12:43
                          >Jeżeli ta polisa była nieważna to dlaczego ten ubezpieczyciel w PZU
                          >ją przepisał, mimo że mąż go poinformował że została wypowiedziana

                          Bo pracownik agencji PZU był niekumaty, nie sprawdził w systemie
                          ewidencji polis ważności polisy.


                          >facet w PZU powiedział mu że nie można wypowiedzieć umowy

                          Można wypowiedzieć umowę: art. 31, ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach
                          obowiązkowych „Umowa ubezpieczenia ulega rozwiązaniu z upływem
                          okresu na który została zawarta, chyba ze NABYWCA (tzn. w twoim
                          przypadku komis) wypowie ją przed upływem 30 dniu od dnia nabycia
                          pojazdu (tzn od poprzedniego własciciela). W przypadku wypowiedzenia
                          umowy rozwiązuje się ona z upływem 30 dni następujących po dniu
                          nabycia pojazdu mechanicznego”

                          Facet z PZU nie ma kompletnie racji albo nie rozumie tematu. Komis
                          rozwiązał umowę by zaoszczędzić na polisie a wam sprzedał auto bez
                          OC. Dodatkowo zostaliście wprowadzeni w błąd przez pracownika
                          agencji PZU.
                          Nie widzę w tym waszej winy ale problemy mogą być jak UFG wyniucha
                          sprawę.
                          • megani Re: Wg mnie tak to wyglada 18.10.07, 16:15
                            Jak myślicie, czy mamy to zgłosić w PZU, w tym UFG, czy może
                            zostawić to na razie i czekać. Z PZU mieli do nas oddzwonić ale mija
                            tydzień a nikt się nie odzywa, chyba ta osoba która z nami
                            rozmwaiała sam nie wie co nam powiedzieć i zostawiła to, jeżeli
                            będziemy musieli zapłacić to trudno, ale jesteśmy źli gdyż nie
                            jesteśmy przygotowani na taki wydatek akurat teraz a w czerwcu gdy
                            dowiedzieliśmy się ze nie musimy płacić tego OC to stwierdzilismy ze
                            wykupimy dodatkowe ac i te pieniadze przeznaczyliśmy na AC. Co
                            byście poradzili?
                            • vikii2 Re: Wg mnie tak to wyglada 19.10.07, 17:01
                              Skoro komis sprzedal Wam auto i na umowie nie zaznaczyl
                              nic ,czyli sprzedal Wam z polisa.To do Was nalezy
                              zdecydowac ,czy bardziej Wam sie oplaca jezdzic do konca
                              na jego polisie ,czy szukac innego .Komis nie mogl
                              wtpowiedziec umowy OC(chyba ze zaznaczyl ,ze sprzedaje bez
                              polisy tzn do 30dni jezdzicie na jego ,a pozniej
                              decydujecie ,czy zostajecie itd).Kupilam tzn syn i maz auta
                              wiec jestem na biezaco A moze sie myle?
                              • tkjaaa Re: Wg mnie tak to wyglada 20.10.07, 01:26
                                vikii2 napisała:

                                > Komis nie mogl wtpowiedziec umowy OC.....

                                jak najbardziej mogl, jezeli kupil auto (umowa kupna/sprzedazy) od poprzedniego
                                wlasciciela a nie wzial w komis

                                > (chyba ze zaznaczyl ,ze sprzedaje bez polisy tzn do 30dni jezdzicie
                                > na jego ,a pozniej decydujecie ,czy zostajecie itd)

                                sprzedajacy nie ma nic do gadanie w kwesti wypowiadanie OC przez kupujacego, o
                                tym decyduje tylko kupujacy

                                prawdopodobnie :
                                komis kupil auto i wypowiedzial OC "odziedziczone" od sprzedajacego - mial takie
                                prawo
                                tak wypowiedziane OC wazne jest jeszcze przez 30 dni od daty kupna
                                w ciagu tych 30 dni komis sprzedal auto i powiadomil kupujacych o wypowiedzeniu
                                OC - wszystko zgodnie z przepisami

                                jedyna niejasnosc, to dlaczego PZU przyjelo to OC jako niewypowiedziane - czyli
                                wazne do konca pazdziernika - mimo powiadomienia przez kupujacego o jego
                                wypowiedzeniu przez komis ?
          • tkjaaa Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 20.10.07, 01:44
            megani napisała:

            Sprawa wyglądała tak że 3
            > czerwca kupiliśmu samochód w komisie i dostaliśmy informację od
            > faceta w komisie, że umowa OC jest wypowiedziana, dostaliśmy jednak
            > dokument zapłaty OC poprzedniego właściciela auta ważny do końca
            > października

            nie wiem czy komis - jak i kazdy sprzedajacy - poza powiadomieniem kupujacego o
            wypowiedzeniu OC powinien przekazac kupujacemu jakis dokument o tym swiadczacy,
            jezeli jednak nie (czyli wystarczy ustna informacja) to wszystko odbylo sie
            zgodnie z przepisami

            tak z ciekawosci - kupiliscie samochod 3 czerwca, a z jaka data komis kupil go
            od poprzedniego wlasciciela ?
            domyslam sie , ze nie wczesniej niz 30 dni przed 3 czerwca ?
            • yagres Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 22.10.07, 11:26
              Niekoniecznie. Komis mogł dużo wcześniej kupić samochód.
              Tak w ogóle to komis jako wyjątek może zawierać umowy ubezpieczenia
              na 30 dni. I tak było w tym przypadku.
              • tkjaaa Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 22.10.07, 23:57
                yagres napisał:

                > Niekoniecznie. Komis mogł dużo wcześniej kupić samochód.
                > Tak w ogóle to komis jako wyjątek może zawierać umowy ubezpieczenia
                > na 30 dni. I tak było w tym przypadku.

                watpie ze tak bylo w tym przypadku, bo wtedy komis musialby przekazac to swoje
                30-dniowe OC a nie OC poprzednika, no i nie poinformowalby o wypowiedzeniu OC
                (30-dniowym)
                • megani Re: Problem z OC w PZU - proszę o radę 23.10.07, 16:35
                  Komis nie przekazał nam żadnej innej umowy ubezpieczenia, tylko
                  polisę poprzedniego właściciela i poinformmował nas tylko ustnie że
                  została wypowiedziana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka