Dodaj do ulubionych

Auta z komisu

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 18:56
czy warto kupować auto z komisu? Jak nie dać się nabrać? Chcę kupić używane
auto do ok 30tys. Wśród znajomych nie ma nikogo kto by coś miał (od znajomego
pewniej) dlatego wybrałem się do komisu, ale jak pochodziłem po placu to już
nic nie wiedziałem, chociaż parę ofert mnie zainteresowało. Od razu mam takie
dziwne przeczucie, że własciciele komisów naciągają klientów (takie mam
odczucie i nic na to nie poradzę). Moze pod maską wszystko gnije? Czy
półtoraroczne Renault 206 1.1 z przebiegiem 6tys. za 28tys wzbudza zaufanie?
Moze to dobrze opakowane cukierki z robaczkiem w środku? Co o tym sądzicie?
Czy warto tam kupować? A moze gdzie indziej? Na pewno nie chcę nowego
salonowca. Interesuje mnie 1-2-3latek. Czekam na komentarze i sugestie. Za
wszystkie z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: verte Re: Auta z komisu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.03, 19:06
      Lepiej sprowadzić samemu.Nawet lekko uszkodzone.Przynajmniej widzisz co kupujesz
      i wiesz gdzie i w jaki sposób będzie przebiegać ewentualna naprawa.
      • Gość: MaciejK Re: Auta z komisu IP: *.radiomerkury.pl 18.07.03, 19:18
        Specjalistą nie jestem ale poniekąd sam sie narażasz na kłopoty szukając 1-2
        latkow. Bardzo niewielu ludzi/i raczej nadzianych czyli nie ten przedział marek-
        cen/ sprzedaje dobrze spisujące się auto po takim krotkim okresie/największa
        utrata wartosci/. Myślę ze taki mlode auta to albo trefne egzemplarze/awarie/
        albo po dzwonach i to raczej konkretnych. Jeśli mógłbym coś doradzić to kupuj
        od 3 lat w gorę i w komisach dealerskich-zawsze to nieco większa szansa na
        sprawdzone auto-możesz też dostać gwarancję etc. Jak parę miesiący temu kupiłem
        u dealera Cieniasa dla zony i jestem zadowolony.
        PZDR
        • Gość: verte Re: Auta z komisu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.03, 19:23
          Komisy zwykłe a dealerskie to jeden pies.Z tą różnica ,że w tych drugich jest
          z 15% drożej.A te gwarancje,zwłaszcza kupowane w NSA to pic na wodę.Kantują
          tam jak wswzędzie.
          • Gość: MaciejK Re: Auta z komisu IP: *.radiomerkury.pl 18.07.03, 19:56
            Gość portalu: verte napisał(a):

            > Komisy zwykłe a dealerskie to jeden pies.Z tą różnica ,że w tych drugich jest
            > z 15% drożej.A te gwarancje,zwłaszcza kupowane w NSA to pic na wodę.Kantują
            > tam jak wswzędzie.

            Moze niepracyzyjnie się wyraziłem chodzi mi o kupno auta ktore dealer przyjał w
            rozliczeniu. Te są raczej dokładnie sprawdzane-nie biorą byle czego. To po
            pierwsze po drugie ogladajac auto można zajrzeć tez do papierów i skontaktować
            się z pierwszym właścicielem/w normalnym komisie też jest to jakis sposób na
            uwairygodnienia auta/. Wreszcie jak nawet po kupnie stwierdzisz jakiś ewidentny
            wałek to z dealerem prędzej coś wynegocjujesz niż z komisem -krzakiem
            prowadzonym przez bazarowych cwaniaczków.
            PZDR
      • Gość: sknera Re: Auta z komisu IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 20:50
        chyba kolejna naprawa. Ci europejczycy to takie głuptaski, że sprzedają tanio
        dobre samochody.
    • n0ras Re: Auta z komisu 18.07.03, 19:34
      Poszukaj po ogłoszeniach - www.trader.pl ,"Auto-Bit".
      Zastanów się, kto sprzedaje auto do komisu - ktoś kto nie
      może go sprzedać w inny sposób - komis zapłaci mu mniej,
      ale zapłaci. Komis podpicuje i sprzeda drożej komuś, kto
      uważa, że jak kupno w komisie jest pewniejsze niż z
      ogłoszenia.
      Kupując z ogłoszenia, wiesz od kogo kupujesz - czy jest
      właścicielem, czy handlarzem, zorientujesz się czemu
      sprzedaje, itp...
    • sherlock_holmes Re: Auta z komisu 18.07.03, 19:44
      Chcialem zauwazyc, ze nie ma Renault 206-jesli cos takiego stalo w komisie, to
      chyba DOBRZE swiadczy o jego kompetencjach...
      Tzw. okazje (samochod z bardzo malym przebiegiem) nigdy nie lądują w komisie.
      Nie ma takiej mozliwosci-gdyby nawet,wtedy taki samochod bylby sprzedany od
      reki znajmoemu wlasciciela,tym bardziej ze chodzi o niedrogie, popularne auto.
      Predzej kupisz dobry samochod z ogloszenia albo w komisie dealerskim.
    • greenblack Re: Auta z komisu 18.07.03, 20:59
      Gość portalu: Karol napisał(a):

      Czy
      > półtoraroczne Renault 206 1.1 z przebiegiem 6tys. za 28tys wzbudza zaufanie?

      Po pierwsze nie Renault, a Peugeot.

      Są dwie możliwości:

      - Przebieg jest realny, co oznacza, że samochód przejeżdżał średnio 11 km
      dziennie - zły prognostyk.
      - Bardziej prawdopodobne - licznik był "modyfikowany".

      Chyba jednak udaj się na łowy z kimś, kto potrafi przynajmniej rozróżnić marki.


      Pozdrawiam
    • Gość: Karol Re: Auta z komisu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 21:12
      Oczywiście że miałem na myśli Peugeota a nie Renaulta (debilny lapsus). Sorry.
    • Gość: Marek Re: Auta z komisu IP: *.bnet.pl / 10.10.29.* 18.07.03, 22:02
      Nie ma takiego samochodu renault 206
    • metaxxa Re: Auta z komisu 18.07.03, 22:11
      Sprzedawałam 3 tygodnie temu auto. 5-letnie z przebiegiem troche ponad 40 kkm.
      I wiecie co? wiekszość potencjalnych kupców (faceci) pytali z podejrzliwością:
      dlaczego tak mało??? Założę się, że w głębi jestestwa byli przekonani, że
      licznik jest "kręcony". A ja po prostu używałam tego auta tylko do pracy i na
      zakupy po mieście, a i to nie codzień ;))) no i sprzedałam je kobiecie, która
      była zachwycona - pragmatycznie, ale bez chorej podejrzliwości ;)
      • Gość: Mar nic nie ma w komisach :-( IP: *.skorosze.2a.pl 18.07.03, 22:59
        W komisach pustki. Jeżeli coś stoi dłużej niż 2 dni to znaczym że jest
        powypadkowe, absurdalnie drogie albo wyjatkowo niechodliwe. Samochody z
        gwarancją, choćby trzynuesięczną" są piekielnie drogie w porównaniu do cen np.
        a katalogu stosowanym przez firmy ubezpieczeniowe. Z drugiej strony, komisy
        przydealerskie oferują wręcz bezczelnie niskie ceny przy odkupie pojazdu, po
        czym równie bezczelnie wystawiają go z wysrubowaną ceną. Mam wrażenie, że w
        komisie opłaci sie kupić tylko cos wyjatkowo starego - bo cena niska, a to co
        się miało zepsuć to się juz zepssuło i zostało wymianione lub naprawione.
      • greenblack Re: Auta z komisu 18.07.03, 23:22
        metaxxa napisała:

        > Sprzedawałam 3 tygodnie temu auto. 5-letnie z przebiegiem troche ponad 40
        kkm.

        Świetny zakup. Silnik permanentnie niedogrzany i niedosmarowany. Układ
        wydechowy jeszcze nie odpadł?


        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka