sherlock_holmes Re: jak działa tempomat ? 06.08.03, 21:55 Rozpedzasz samochod do zadanej predkosci, wciskasz guzik i przytrzymujesz 2-3 sekundy. Pozniej mozesz zdjac noge z gazu. w wielu samochodach mozna zwiekszaci zmniejszac predkosc przyciskami + i - . Tempomat wylacza sie po wcisnieciu pedalu gazu, hamulca i przy zmianie biegu w skrzyni recznej. Dzialanie opiera sie na wspolpracy z komputerem sterujacym silnika. Na podstawie informacji (przelozenie, na ktorym jedziemy, obciazenie silnika itd) dobiera parametry pracy (kat wyprzedzenia zaplonu, moment i dawke wtrysku, a w samochodach z elektronicznym pedalem gazu rowniez kat otwarcia przepustnicy, w starszych najprawdopodobniej blokuje przepustnice. w wielu samochodach jest przycisk wznowienia tempomatu-tzn. np po przyhamowaniu bez zmiany biegu sam przyspieszy do wczesniej zadanej predkosci. Link Zgłoś
wonsz Re: jak działa tempomat ? 06.08.03, 22:09 sherlock_holmes napisał: > starszych najprawdopodobniej blokuje przepustnice. Albo porusza nia silownikiem. K. Link Zgłoś
Gość: Walter Re: jak działa tempomat ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.08.03, 05:12 Naciśnięcie pedału gazu nie wyłącza tempomatu. Po dodaniu gazu samochód przyspiesza, ale wraca do ustawionej prędkości po zdjęciu nogi z gazu. Pozdrawiam.... Link Zgłoś
Gość: Kierowiec Tak z pewnoscia nie IP: 212.6.124.* 07.08.03, 11:23 sherlock_holmes napisał: > Dzialanie opiera sie na wspolpracy z komputerem sterujacym silnika. Na > podstawie informacji (przelozenie, na ktorym jedziemy, obciazenie silnika > itd) > dobiera parametry pracy (kat wyprzedzenia zaplonu, moment i dawke wtrysku, Njet. Dla danego kata otwarcia przepustnicy i warunkow pracy silnika (obroty, obciazenie etc) reszta parametrow (kat wyprzedzenia zaplonu, moment i dawke wtrysku etc) nie ulega wariacji. Inaczej silnik pracowalby z tempomatem mocno nieoptymalnie. Dlatego zasadniczo tempomat zastepuje kierowce w dawaniu gazu. A o reszte parametrow troszczy sie instalacja wtryskowo-zaplonowa. W rozwiazaniach z mechanicznym napedem przepustnicy tempomat ma dodatkowy silownik, ktory zamiast kierowcy steruje przepustnica. W rozwiazaniach z elektronicznym pedalem gazu dodatkowy silownik oczywiscie odpada. > starszych najprawdopodobniej blokuje przepustnice. W zyciu. Pozdr. K. (pourlopowy) Link Zgłoś
Gość: Hiszpan tempomat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.03, 13:58 taka komplikacja a to wszystko tak prosto zostało rozwiązane w fiacie 125p: obok dżwigni ssania była taka druga dźwignia sterująca otwarciem przepustnicy (tzw ręczny gaz) kierowca mógł w trasie wysiągnąć tą dźwignię i auto samo jechało np 80 km/h :) a teraz elektronika, siłowniki, komputery itp... eh ten postęp :) PZDR! Link Zgłoś
edek40 Re: tempomat 07.08.03, 14:49 Mowisz o recznym gazie. Tempomat utrzymuje predkosc niezaleznie od obciazenia. Jak jade pod gore to samochod dodaje gazu, jak w dol to hamuje silnikiem. Powiem wiecej - w mojej mazdzie jest to na tyle smieszne cacko, ze moge zredukowac bieg (wcisniecie sprzegla wylacza tempomat), wlaczyc funkcje resume i cieszyc sie poprzednio ustawiona predkoscia. Dobre np. przy dlugiej jezdzie pod strome wzniesienie. Oznacza to, ze sterownik nie kieruje sie obrotami silnika tylko wskazaniami czujnika VSS (vehicle speed sensor). Link Zgłoś
Gość: Marek Re: tempomat IP: *.atlanta.ga.us 07.08.03, 14:55 Wbrew temu co piszecie temptomat jest znacznie bardziej skomplikowanym urzadzenie. Czy ktos jest tu po automatyce? Jezeli tak to wie co skrot PID oznacza. A dla laikow napisze tylko ze temptomat podejmuje decyzje o tym jak bardzo dodac gazu na podstawie nie tylko tego jaka jest roznica miedzsy predkoscia zadana a obecna ale takze jak szybo ta roznica sie zmienia. A po tym jak sa dobrane nastawy PID mozna rozroznic dobry temptomat od kiepskiego. Co wiecej poniewaz te nastawy zaleza od modelu samochodu i silnika, temptomat z jednego modelu bedzie sie dziwnie zachowywal w innym. Link Zgłoś
Gość: Kierowiec Regulatory IP: *.ewetel.net 07.08.03, 15:06 Gość portalu: Marek napisał(a): > Wbrew temu co piszecie temptomat jest znacznie bardziej > skomplikowanym urzadzenie. Czy ktos jest tu po > automatyce? Jezeli tak to wie co skrot PID oznacza. Czy w tempomacie ukrywa sie regulator proporcjonalny, dwupunktowy, integrujacy, czy PID, nie ma wplywu na sposob ingerencji tempomata w mechanike samochodu odpowiedzialna za predkosc. A i cyfrowe PID w miedzyczasie banalnym prawie urzadzeniem sie staly. Ot, fuzzy to jest cos ;-) > A dla > laikow napisze tylko ze temptomat podejmuje decyzje o tym > jak bardzo dodac gazu na podstawie nie tylko tego jaka > jest roznica miedzsy predkoscia zadana a obecna ale takze > jak szybo ta roznica sie zmienia. A po tym jak sa dobrane > nastawy PID mozna rozroznic dobry temptomat od > kiepskiego. Co wiecej poniewaz te nastawy zaleza od > modelu samochodu i silnika, temptomat z jednego modelu > bedzie sie dziwnie zachowywal w innym. Jak rowniez od stopnia zaladowania, wiatru etc., czyli rzeczony PID musi miec funkcje Auto Tuning. A w ogole to lepszy regulator dwupunktowy, niz zle zparametrowany PID, co ku socylacji sie sklania. Pozdr. K. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Regulatory IP: *.atlanta.ga.us 07.08.03, 15:15 W przypadku temptomatu regulator fuzzy logic jest zdegenerowanym regulatorem PID. Bo zwykle rules sa takie: - jak predkosc rowna sie zadanej i nic sie nie zmienia, nie ruszaj niczym - jak samochod lekko traci predkosc to przygazuj troszeczke - jak samochod ostro traci predkosc to przygazuj porzadnie ... Wazne zeby tak zaproektowac rules by cale urzadzenie sie nie wzbudzalo. Zreszta problem wzbudzania sie z regulatorem PID jest rownie trudny. A jak jeszcze wezmieny pod uwage automat ktory moze zlosliwie naszemu regulatorkowi zmienic bieg to zabawa na calego. Link Zgłoś
edek40 Re: Regulatory 07.08.03, 15:23 Fakt - tempomat tempomatowi nie rowny. W mojej porzedniej 626 czulem sie troszke jakby ktos inny kierowal. W tej, ktora mam teraz, usluga jest prawie niewyczuwalna. Zdecydowanie dokladniej ocenia jak mocno ma dodac gazu. Troszke gwaltowniej ujmuje, ale generalnie czuje sie jak ze zrownowazonym szoferem w limuzynie. Link Zgłoś
Gość: Kierowiec Re: Regulatory IP: 212.6.124.* 07.08.03, 15:39 Gość portalu: Marek napisał(a): > W przypadku temptomatu regulator fuzzy logic jest > zdegenerowanym regulatorem PID. ;-) > Wazne zeby tak zaproektowac rules by cale urzadzenie sie > nie wzbudzalo. Zreszta problem wzbudzania sie z > regulatorem PID jest rownie trudny. Niedowmowienie roku :-) Trzeba najpierw wymodelowac _dokladnie_ system przynajmniej w punkcie pracy. Co w przypadku samochodu jest juz praktycznie niemozliwe. Albo ma sie w firmie czlowieka, co parametry ustawia na nos (i nigdy sie nie myli) :-) Porownujac PID i fuzzy to powiem tak: rozwiazanie z regulkami ulozonymi przez dwie godziny wytezonego myslenia plus godzine symulacji bedzie dokladniejsze, niz parametry otrzymane przez dwa tygodnie spedzone z MatLabem :-) > A jak jeszcze > wezmieny pod uwage automat ktory moze zlosliwie naszemu > regulatorkowi zmienic bieg to zabawa na calego. Fuzzyemu to praktycznie zwisa, natomiast dla PID to zupelna zmiana modelu i wiekszosci parametrow. Ktore zreszta i tak ciagle sie z predkoscia i zmiennymi oporami zmieniaja. Pozdr. K. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Regulatory IP: *.atlanta.ga.us 07.08.03, 15:44 Gość portalu: Kierowiec napisał(a): > Fuzzyemu to praktycznie zwisa, natomiast dla PID to zupelna zmiana modelu i > wiekszosci parametrow. Ktore zreszta i tak ciagle sie z predkoscia i zmiennymi > oporami zmieniaja. Wszystko zalezy od rules w fuzzy logic. Jak sa zle zaprojektowane to sa niesamowite jaja i system moze sie tez wzbudzac. A tak z ciekawosci zapytam - czy znasz moze doc. Kurmana? A jezeli tak to czy slyszales historyjke o lokomotywie? Zle dobrany PID + automat moga dokladnie to samo z samochodem zrobic... Link Zgłoś
Gość: Kierowiec Re: Regulatory IP: 212.6.124.* 07.08.03, 15:52 Gość portalu: Marek napisał(a): > Wszystko zalezy od rules w fuzzy logic. Jak sa zle > zaprojektowane to sa niesamowite jaja i system moze sie > tez wzbudzac. Dlatego napisalem o dwoch godzinach myslenia plus symulacji ;-) > A tak z ciekawosci zapytam - czy znasz moze doc. Kurmana? Studiowalem nie w Polsce. Zatem i nie znam. > A jezeli tak to czy slyszales historyjke o lokomotywie? > Zle dobrany PID + automat moga dokladnie to samo z > samochodem zrobic... Moglbys przyblizyc? Pozdr. K. Link Zgłoś
Gość: Marek Historia o lokomotywie IP: *.atlanta.ga.us 07.08.03, 16:02 Bylo to tak ze ktorys z zakladow wyprodukwoal lokomotywe ktora miala diesla napedzajacego generator + 4 silniki elektryczne. Wszystkim sterowal odpowiednio dobrany PID majacy za zadanie tak krecic dieslem zeby wszystko ladnie jechalo. Niestety diesel, pradnica i silniki elektryczne sa z natury nieliniowe, co gorsza uklad mial duze opoznienia. No i jak jechal pod gorke to diesel wariowal - dobijal do max obrotow zeby za chwile zejsc do minimum. Co sie okazalo - z uwagi na opoznienia PID wpakowal sie w niestabilna czesc charakterystyki calego ukladu. Pierwszym rozwiazaniem bylo odoptymalizowanie ukladu, ale wtedy lokomotywka zuzywala za duzo paliwa. Biedzili sie konstruktorzy dlugo az w koncu rozwiazano problem przez poprawienie mechaniki (w celu zmniejszenia opoznien) oraz wprowadzenie dodatkowych pomiarow. Link Zgłoś