Dodaj do ulubionych

Prośba do rodaków z USA - Corvetta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 14:27
Mam prośbę do kolegów za oceanem, otóż byłem ostatnio w USA, jeżdziłem
Corvettą Z-06 (2003 rok 405 KM) i napaliłem się na to auto niemiłosiernie.
Chcę takie kupić i sporwadzić do Polandi ponieważ ceny zarówno za nowe jaki i
używane sztuki są niemal o połowę niższe niż w Europie. W związku z tym moja
prośba czy ktoś orientuje się czy po przekroczeniu granicy zwrócony zostanie
Tax jak to się dzieje w Europie, jakie stawki trzeba zapłacić w Polsce
(oprócz Vatu) - może ktoś z Was sprowadzał auto z USA ?
I kolejna prośba - jakiekolwiek materiały w necie dotyczące tego auta (to że
ma ok 4 sec. do 100 km/h to się dało odczuć, ale dokładniejszych danych nie
mogę znaleźć tylko zwykła wersja jest wszędzie). Dane dotyczące crash testów,
jak spisuje się ta konstrukcja z plastikowym nadwoziem, bo kiedy spytałem
sprzedawcę w salonie tylko się uśmiechnął i powiedział, że fury za takie
pieniądze nie wolno mi rozbijać :)


A może ktoś z Was ma takie cudeńko i podzieli się swoimi opiniami o nim?

Będę wdzieczny za każdą konstruktywną odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Problemy IP: *.atlanta.ga.us 26.08.03, 14:41
      1) Uzywane Z06 sa rzadkie i maja wygorowane ceny
      2) Kupujac 2-3 letnie Z06 oczekuj zajezdzonego pojazdu -
      ludzie nie kupuja tej wersji na wycieczki
      3) Z06 ma 405 KM chyba dopiero od 2002 roku. Wczesniejsza
      wersja miala 385 KM
      4) Przygotuj sie na niebotyczne wydatki na opony - te do
      Z06 wytrzymuja 15 tys km i kosztuja kolo $1000 za kolo.
      Mozna oczywiscie kupic tansze, ale samochod juz nie ten...
      5) Corvette lubi sie psuc. Bez gwarancji sie skonczysz
      finansowo.
      6) W teorii mozna odzyskac podatek zaplacony w USA przy
      kupnie samochodu, w praktyce jest to bardzo trudne -
      dealerzy nie maja pojecia jak sie za to zabrac.
      7) Problemy z rejestracja w Polsce - swiatla itp.
      8) jak juz musisz Corvette to lepiej kup zwykla (bedzie
      10 tys. tansza) i za $4000 doloz supercharger - bedziesz
      mial ponad 500 KM

      A poza tym to wspanialy samochod.
      • Gość: Mr. X Re: Problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 15:09
        Dzięki za opinię

        Myślałem o nowej, ale znalazłem roczną w idealnym stanie za 38 $ (nowa 58).
        Nowa, stara, mniejsza sprawa, rejestracja też mnoijszy ból, ale jeśli cena
        wyjdzie taka jak w Niemczech to wolę pojechać tam i kupić tam już europejską
        wersję z "naszymi" światłami itd.

        Czy te różnice w kosztach eksploatacji między standardową wersją a Z06 są ąż
        takie duże? Bo jeśli tak, to chyba rzeczywiście nie opłaca się jej kupić
        różnica w przyspieszeniu tylko 0,5 sec czyli raczej działa na wyobraźnie niż na
        nasz błędnik.
        Opony rzeczywiście są b. drogie, ale można montować dobre oponki w tym
        rozmiarze o połowę tańsze takie jak np. do Porsche, one są takie drogie bo mają
        spejalną konstrukcję na wypadek przebicia opony.

        Auto ma być jako drugie raczej do zabawy niż do codziennego jeżdżenia, ale
        myślę, że ze 20 tys. mil rocznie bym nim zrobił (ciekawe jak wytrzymałoby
        zawieszenie, podobno można je kupić w trzech wersjach).

        Z tym taxem to dealerzy rzeczywiście nie wiedzą co zrobić, nawet dzwonili przy
        mnie do jakiegoś urzędu, ale tam też nic nie wiedzieli, ach ci hamerykanie :)

        A widziałeś takie auto choćby po małym dzwonie? Trzyma chociaż standardy? bo z
        tymi amerykańskimi autami to jest różnie.
        • mati_z_as Crash test Corvetty ;) 26.08.03, 15:18
          Tutaj powienieneś zobaczyć coś interesującego:
          www.wreckedexotics.comPozdrawiam.
          • Gość: Mr. X Re: Crash test Corvetty ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 15:32
            Dzięki, strona jest rzeczywiście obszerna, tylko trudno sobie wyobrazić przy
            jakich prędkościach wydarzyły się te dzwony, ale znając jazdę po ameryce nie
            należy się spodziewać większej prędkości jak 80 no góóóra 100 mil/h.

          • Gość: Mr. X Re: Crash test Corvetty ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 16:15
            Plastikowe nadwozie rozpada się nawet przy małej stłuczce, ale kabina na ogół
            jest raczej nienaruszona a to dobrze świadczy o wytrzynałości konstrukcji,
            głównie ściany grodziowej. Gorzej z dachowaniem, tu chyba za mało klatki
            metalowej dali, a plastikowy daszek to tak jakby cabrio. No i te wjazdy pod
            tracki (ale to zdarza się też normalnym autom), całe szczęście, że w Polandi
            ich za duzo nie jeździ...

            Dzięki zawsze szukałem takiej strony, jeśli masz coś jeszcze ciekawego w tej
            tematyce to poproszę.

            Pozdrawiam
        • Gość: Marek Re: Problemy IP: *.atlanta.ga.us 26.08.03, 15:24
          Z06 ma tylko jedna wersje zawieszenia - bardzo sztywna.
          Bazowa Corvette mozna kupic w 3 wersjach:
          - base (miekka)
          - Z51 (wg. Car & Driver lepsze niz Z06)
          - MagnaRide (najlepsze ale bardzo drogie - zachowuje sie
          jak rodzinny sedan jak jedziesz delikatnie i jak gokart
          jak przygazujesz)
    • Gość: cracovian Re: Prośba do rodaków z USA - Corvetta IP: *.bankofamerica.com 26.08.03, 14:43
      Jesli nie mozesz (albo nikt dla Ciebie nie moze) sprowadzic tego auta
      jako "mienie przesiedlencze" (wtedy placisz jednynie za transport) to nie ma
      mowy o eliminacji jakichkolwiek oplat (VAT, akcyza, itd.), ktore sa mniej
      wiecej rowne 100% wartosci samochodu :-(
      • Gość: Marek Re: Prośba do rodaków z USA - Corvetta IP: *.atlanta.ga.us 26.08.03, 14:47
        O ile sie nie myle to za mienie tez trzeba cos zaplacic
        (akcyze?)
        • Gość: cracovian Re: mienie i oplaty IP: *.bankofamerica.com 26.08.03, 15:01
          Nie trzeba nic placic...

          www.polishconsulatechicago.org/index.asp?page=icelna
          • Gość: Radek Re: mienie i oplaty IP: 209.194.207.* 26.08.03, 18:47
            A jak wyglada sprawa z Euro2 na taka corvette, zastanawiam sie nad dwuletnim
            coupe bo moge cos wziac do Polski na mienie ale wlasnie glownym problemem jest
            Euro2.
            • Gość: Mr. X Re: mienie i oplaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 09:03
              A wiesz, że nad tym się nie zastanawiałem. Chodzi o przepisy dotyczące
              czystości spalin? bo jeśli tak to na pewno przejdzie, amerykańska wersja jest
              bardziej ekologiczna niż ta sprzedawana w Europie, nawet ma trochę mniej koni.
              W USA przecież normy są surowsze. Podobnie wygląda z Viperem i innymi mocnymi
              autami. Jedynie może kosztować przerobienie świateł, może nawet z kilkadziesiąt
              tys pln.
      • Gość: Mr. X Re: Prośba do rodaków z USA - Corvetta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 15:17
        Niestety na mienie nikogo nie mam. Vat 22% murowany, akcyza za taki silnik
        kilkanaście % tylko nie wiem jakie cło i jak odebrać Tax z USA skoro w
        tamtejszym urzędzie sami tego nie wiedzą.
    • Gość: Marek Posiadacz Corvette IP: *.atlanta.ga.us 26.08.03, 14:50
      Moj kolega z pracy ma Corvette. Zwykla - dokupil tylko
      HUD i zdejmowany panel dachowy - nawet Z51 nie ma.
      Zaplacil chyba cos kolo $43 tys. I teraz boi sie nia
      przygazowac (bo opony), Corvette stoi w garazu jak ma
      padac itp. Jak mam kupic samochod na ktory mnie nie stac
      to wole poczekac...
      • Gość: Mr. X Re: Posiadacz Corvette IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 16:03
        Dlaczego Corvette zostawia w garażu jak ma padać? Nie ma systemu ASR?
        W deszcze nie jeździłem ale na suchych amerykańskich drogach nie jest łatwo
        sprowokować tył do wyjeżdżania mimo, że chciałem to zrobić.
        Czy w deszczu rzeczywiście tył tak lubi uciekać?
    • Gość: Marek A moze lepiej poczekac? IP: *.atlanta.ga.us 26.08.03, 15:26
      Corvette C6 pojawi sie pod koniec przyszlego roku na
      rynku. Ma byc bardziej europejska, bazowa wersja ponad
      400 KM, Z06 ponad 500 KM. Ceny uzywanej obecnej na pewno
      drastycznie spadna.
      • Gość: Mr. X Re: A moze lepiej poczekac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 16:21
        Kiedy ma dokładnie wyjść? nadal będzie plastikowa, wiadomo coś bliżej?
        Szczerze mówiąc też myślałem, że może już czas na nową wersję, ale takie
        niszowe auta produkuje się raczej długo, a dealer zapewniał mnie, że Chevy nic
        nie planuje na najbliższe lata w zwiazku z Corvettą, no ale pewnie gdybym
        chciał sprzedać auto za 58$ też bym tak mówił, przecież nie powiedziałbym ok.
        panie przyjdź za półtora roku...

        Są jakieś zdjęcia prototypów? Bo czasami jak zrobią coś nowego to jest gorsze
        niż poprzedni model.
        • Gość: cracovian Re: starszy model? IP: *.bankofamerica.com 26.08.03, 16:40
          Co do nadwozia typu "fiberglass" to nie podejrzewam, ze to kiedykolwiek sie
          zmieni :-) Z tego materialu Corvette byla robiona od poczatku i taka juz jest
          tradycja.

          Moj kolega kupil sobie niebieska Corvette kabriolet z 1972 roku w pieknym
          stanie za $13K... Juz jezdzi nia po Wloszech i robi furore - moze takiego
          prawdziwego klasyka bys sobie kupil? Na pewno robi lepsze wrazenie niz
          cokolwiek nowego, a co do napraw to tez jest duzo latwiej i taniej. Pewnie
          byloby latwiej go do Polski przywiezc i zarejestrowac.

          Wygladala podobnie:
          www.cars-on-line.com/72corv12105.html
          • Gość: Mr. X Re: starszy model? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 17:20
            Nie, klasyki mnie nie interesują. Nie kupuję auta dla szyku, tylko dlatego, że
            mi się cholernie podoba, a Ferrari jednak trochę za drogie. Jeździ się nim
            cudownie, wspaniałe prowadzenie na suchym, super hamulce, przyspieszenie,
            odgłos silnika. Robi na mnie zdecydowanie lepsze wrazenie niż Porsche.

            Z tym plastikiem to wiem, ze zawsze robili, no ale... w końcu Jaguar zaczyna
            produkować disle z przednim napędem więc wszystko jest możliwe.
    • sondra Sales tax 26.08.03, 18:16
      Podatek od sprzedazy (sales tax) jest w USA podatkiem stanowym i przepisy
      regulujace jego ewentualny zwrot zaleza od stanu. W wielu stanach nie jest on
      traktowany jako podatek od konsumpcji (jak europejski VAT), ale raczej jako
      podatek od transakcji i w zwiazku z tym nie podlega on zwrotowi, jezeli
      transakcja zostala przeprowadzona, a towar odebrany (przez kupujacego lub jego
      przedstawiciela) na terenie stanu. Pozniejszy wywoz towaru poza granice stanu
      (czy poza granice USA) nie ma wplywu na te sytuacje.
      Konkretne przepisy trzeba sprawdzic w Department of Revenue wlasciwego stanu.
      • Gość: Mr. X Re: Sales tax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 09:04
        Ullaaalllaaa

        Tego nie wiedziałem, dzięki serdeczne za odpowiedź.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka