Dodaj do ulubionych

Siedem grzechów głównych polskich kierowców

    • jaro88 Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 15:57
      Uważam że jednym z najgorszych zachowań polskich kierowców (wielu)
      jest powolne ruszanie ze świateł. Tak jakby szkoda im strasznie było
      kilku mililitrów więcej benzyny żeby przyspieszyć a nie ruszać w ten
      sposób ze na światłąch zamiast 10 aut przejedzie 6 :/. Niestety w
      mieście zdarza się to niejednokrotnie, a jak chcemy przejechać jakąś
      dłuższą trasę to przez takie zachowanie zajmuje nam to o wiele
      więcej czasu(i przy okazji stojąc na światłąch zużywamy więcej
      benzyny). Będąc we Frnacji obserwowałem zachowanie kierowców na
      światłach. Ruszają szybko i zdecydowanie. O wiele więcej aut moze
      przejechać. Jeszcze po krótce - brak płynnej jazdy i sygnalizowania
      manewrów(odpowiednio wcześnie) i płynne włączenie się do ruchu, jak
      i np zjeżdzanie z lewego pasa, jeśli widać ze jedzie za nami ktoś
      szybszy. Po prostu troche umprzejmości na drodze a nie, żeby było to
      miejsce wywyższania swojego ego czy wyładowywania frustracji
      życiowej kierowcy. Dziękuję :]
    • deree Re: Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 15:59
      Jeśli ktoś nie zapina pasów to szkodzi WYŁĄCZNIE sobie - i nikomu innemu. Moim zdaniem to powinna być wolny wybór każdego kierowcy, a nie zakaz.
      • stelmach.a Re: Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 16:20
        a ja chciałem powiedziec coś troszkę innego. tak naprawde 90%
        polskich kierowców są to mili i uprzejmi ludzie z wyobraznią na
        drodze. mozna powiedzieć normalni kierowcy, którym jak każdemu z nas
        od czasu do czasu zdarzy się jakiś błąd. a ten artykul i cała
        dyskusja dotyczy pozostałych 10 % - kompletnych debili, durniów i
        cwaniaków - i to ich trzeba tępić, wlepiać mandaty, zabierać prawa
        jazdy itp. te 10% potrafi uprzykrzyć zycie wszystkim pozostałym.

    • wilhelm4 Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 16:00
      Nie stawanie przed zebrami !!!

      Nie komunikowanie np. na skrzyzowaniach z innymi kierowcami,
      np. wzrok, usmiech, znak reka itd.


      Nie zwalnianie kol szkoly, przedszkola itp.

      Nie zwalnianie przy duzych kaluzach (-->piesi na chodniku).


      • nurekjr Re: Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 16:09
        stawanie na prawym pasie przy zielonej strzalce, chociaz taki maruder jedzie
        prosto. Pomimo tylko warunkowego zielonego dl skrecajacych w prawo, bywa bardzo
        irytujace...
    • niki27 Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 16:20
      Ja bym dopisał do listy jeszcze nieumiejętne parkowanie (tj.
      zajmowanie bez wyraźnej konieczności więcej niż jednego miejsca
      postojowego). Tyczy się to chodników, zatoczek i parkingów
      publicznych np. przed centrami handlowymi
    • slawek391 Re: Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 16:46
      A ja za niezapinanie pasów bym nie karał , jedynie bym obciążał w
      przypadku wypadku kosztami leczenia
    • cromwell1 Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 16:57
      pan kopacz z pierdziszewa gornego probuje mydlic oczy

      g. mnie obchodzi ze ktos zapomnial dac kierunek w odpowiednim czasie
      moge sobie o gosciu brzydko pomyslec
      w epoce totalnego zapchania drog takie bzdety przechodza u najbardziej nerwowych
      kierowcow

      wyprzedzanie lewym pasem to idee fix
      po pierwsze natezenie ruchu jest tak duze ze wszystkie pasy sa zajete
      po drugie stan nawierzchni prawego pasa jast czesto katastrofalny
      wiec smigam lewym /remont zawieszenia w dobrym aucie przewyzsza kilkukrotnie
      wartosc auta pana redaktora/
      pora sie obudzic
      i remontowac drogi za ktore placimy

      po trzecie
      pan redaktor chyba nigdy nie jezdzil tras
      na dwupasmowej drodze zbiera sie grupa smigajaca ze stala predkoscia
      ustawiona na obu pasach naprzemian
      /zamiast bezpiecznego odstepu np 30 m mamy 60 m/
      kierowcy z lewego pasa przepuszczaja pedzacych na zlamanie karku
      z prawego zjezdzaja na lewy pas przy skrzyzowaniach
      nikt nikomu nie bruzdzi
      zycie napisalo nowe przepisy
      i prosze nie zwalac wszystkiego na kierowcow
      tylko zabrac sie za budowe drog

      pzdr.


      • kontoaktywne Największym grzechem polskich kierowców 31.03.08, 22:38
        jest przekonanie, że są najlepsi na świecie, a jacy są to wszyscy widzą. W
        umiejętności pouczania innych jesteśmy najlepsi na świecie.
    • telube Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 17:02
      Brak zyczliwosci dla innych kierowcow i pieszych.
    • adomas kierunkowskazy!!! 31.03.08, 17:07
      wielu kierowców myśli że inni mają zdolności telepatyczne.
      Zmieniają pasy bez sygnalizowania, skręcają też bez lub w ostatniej chwili włączają.
      wczoraj jakiś pajac z całą rodziną stał na parkingu. Gdy chciałem zaparkować
      (włączyłem kierunkowskaz) on nagle zaczął na mnie trąbić i bez kierunkowskazu
      zaczął ładować się na właśnie opuszczane miejsce na które zapewne czekał, ale
      dlaczego ćwok czekał bez kierunkowskazu?
    • jan.grz Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 18:09
      Przeraza narastajace w miastach cwaniactwo kierowcow praktykujacych
      wszystko co zabronionie m.in. ostre ruszanie z pierwszej pozycji pod
      swiatlami na wprost z prawego pasa, a nawet (widzialem!) w prawo z
      lewego(!)pasa ("bo mam szybkie auto"), jazdy pasami dla autobusow i
      taxi, a nawet po wydzielonych torowiskach tramwajowych, niemal juz
      powszechne wjezdzanie na zolte, a nawet na czerwone. Niedawno
      sfilmowano pewnego dyrektora z Urzedu Miasta w Krakowie jadacego
      sluzbowym autem z kierowca, jak 2 razy przejezdzal na czerwonym w
      tym raz na wprost z pasa w prawo. Najbardziej wkurza mnie
      tolerowanie takich praktych przez policje i sluzbe miejska, ktorej
      funkcjonariusze popisuja sie wygodnymi dla nich akcjami zakladajac
      klapki na oczy, aby nie widziec innych wykroczen niz te, na ktore
      sa "zaprogramowani". Reportaze z takich akcji, czesto z glupimi
      komentarzami, na TVN Turbo, to jeszcze jeden przyklad na mydlenie
      oczu spoleczenstwu przez media.
    • monikaya Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 20:30
      Zapraszam do Szkocji - niespotykana kultura jazdy!!!
    • ks.krakow dlaczego nie wpuszczam "na suwak" 31.03.08, 20:49
      poprawcie mnie jezeli sie myle ale stojac wiele godzin w korkach
      doszedlem do takich wnioskow

      sutacja jest nastepująca: droga zweza sie z 2 do 1 pasa (remont) -
      konczy sie prawy pas
      oznacza to ze wszystkie samochody musza zmiescic sie na pasie lewym,
      w interesie wszystkich jest zeby przejechac jak najszybciej
      auta przejada tym szybciej im wyższa bedzie srednia predkość w
      najwęzszym miejscu
      a dla szybszego pokonoania korka naważniejsze jest zeby auta caly
      czas sie poruszaly
      wystarczy ze na prawym (konczącym sie) pasie będzie kolejka kilku
      aut które w ostatniej chwili ktoś laskawie wpuszcza to w ten sposób
      zatrzymuje sie cala kolumna - ile trwa ponowny jej start
      widzieliście pewnie nieraz
      byc moze dlatego kierowcy tirów czesto blokują wolny (konczący sie)
      pas żeby wszyscy jechali w jednym ciągu i stabilnym tempem, a nie
      zeby kilku cwaniaków pchalo sie na sam początek korka a następnie
      blokwalo calą kolumnę kótra porusza sie potem ruchem gąsienicy

      metoda na suwak ma sens tylko wtedy jezeli przed kazdym autem jest
      pare mterów miejsca - w sam raz na tyle zeby mozna bylo kogoś
      wpuścic bez zatrzymywania sie,
      jazdę w ten sposób pierwszy raz widzialem w usa i okazuje się ze to
      dziala - korek jest wprawdzie w dalszym ciągu ale przynajmniej się
      stabilnie porusza

      a na drodze bardzo mnie wkuża jezeli ja wpuszczam kogoś przed
      siebie, a ta osoba zamiast cisnąc do przodu zwalnia bo szuka migacza
      zeby mi podziękować, a potem jest taka wdzięczna i happy że z tej
      wdzięczności wpuszcza kolejne osoby :))
      • pfg Re: dlaczego nie wpuszczam "na suwak" 31.03.08, 23:18
        ks.krakow napisał:

        > a na drodze bardzo mnie wkuża jezeli ja wpuszczam kogoś przed
        > siebie, a ta osoba zamiast cisnąc do przodu zwalnia bo szuka
        migacza
        > zeby mi podziękować, a potem jest taka wdzięczna i happy że z tej
        > wdzięczności wpuszcza kolejne osoby :))

        I dlatego należy wpuszczać na końcu i tylko na końcu.
    • marek.k72 jeżdżą lewym, bo ma lepsza nawierzchnię! 31.03.08, 21:00
      "...którzy nieprzywzyczajeni do jazdy po wielopasmowych drogach nie
      wiedzą..."
      A skąd Pan Redaktor wie, że nie wiedzą? Myślę, że to niepotrzebne
      poniżanie polskich kierowców. Ja jeżdze lewym, bo zbyt ciężko
      pracowałem na samochód żeby go trzaść na dziurach i koleinach
      prawego.
    • fantomx Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 21:10
      o przepraszam, a co to ja nie płacę składek ubezpieczeniowych. a może niech
      płacą wszyscy którzy nierozważnym postępowaniem wpędzili się w chorobę. np. nie
      nosisz szalika w zimie-płacisz za leczenie zapaleni płuc itd...
    • toksol Nie moge trzymac odległości optymalnej 31.03.08, 21:34
      Gdy jadę dłużej w kolumnie, np powrót z weekendu, musze wbrew mej
      woli jechac tuż za poprzedającym mnie samochodem. Wolałbym mieć te
      20, 30 m odległości, aby jechac swobodniej i nie musiec wpatrywac
      się z natężeniem w tyłek tego samochodu - czy aby nie zacznie
      hamować. Ale NIE! Gdy mam te 25 m odległości zaraz wyskakuje zza
      mnie jakiś cwaniak i wpycha się przede mnie. Daję mu satysfakcję i
      znów próbuję kulturalnej odległości, ale sytuacja sie powtarza. I
      tak do znudzenia. W razie stłuczki cały rządek aut sie tłucze.
      I po co to? Oni myślą że przez to szybciej dojadą! Żałosne!
    • ignatiusvl Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 21:59
      Zawsze uważałem, że większość kierowców w moim pięknym mieście
      jeździ z pewną klasą. Niestety, życie nie jest tak piękne. Ale jak
      widzę, co robią kierowcy z innymi blachami, niż DW, to .... (bez
      komentarza)
    • vtec_z Sposób na grzechy ;) 31.03.08, 22:25
      Po stwierdzeniu wystąpienia grzechu skierowanie na przymusową jazdę własnym
      autem w takim wyścigu:
      wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,5075231.html
    • rx-2 Siedem grzechów głównych polskich kierowców 31.03.08, 22:34
      Oczywiście jest wiele rzeczy, które mnie wkurzają, ale najbardziej
      jazda lewym pasem, gdy prawy jest wolny!!! Codziennie jeżdżę
      autostradą Gliwice-Katowice. I prawie wszystkie osobówki jeżdżą
      środkowym pasem. Są 3 pasy i nie wiem czy wszyscy wyczytali gdzieś,
      że ten najbardziej na prawo jest tylko dla tirów i autobusów. Ludzie
      pomyślcie trochę. Rozumiem gdy prawym pasem jedzie tir za tirem, bo
      wtedy nie ma sensu zmieniać pasa. Ale niekiedy jest pusta droga, a
      kolesie dymają swoimi autkami 90/h środkowym pasem. Nie mówię już o
      tych którzy jadą ciągle lewym i wszelkie sygnały im dawane, by
      zmienili pas są ignorowane. Zaznaczę jeszcze, że ten odcinek
      autostrady jest w bdb stanie i nie ma żadnych kolein (nawet 1 cm) na
      prawym pasie. Chyba taki nawyk jest w narodzie, że prawe pasy to
      swego rodzaju torowiska dla tirów, bo innego wytłumaczenia po za
      głupotą nie widzę.
      • niknejm RX-2 - pełne poparcie! 01.04.08, 20:25
        Sam jeżdżę prawym pasem. Środkowego/lewego uzywam zgodnie z
        przepisami, tj. głównie do wyprzedzania, skrętu w lewo itp.

        Co ciekawe... Koleiny/wertepy od TIRów
        przeszkadzają 'środkowo/lewopasmowcom' tylko na pasie prawym.
        Zauważ, że na trzypasmówkach TIRy jeżdżą głownie pasem środkowym, i
        to tam są największe koleiny i wertepy. Co ciekawe, większość
        osobówek też używa pasa środkowego w takich miejscach. Wniosek?
        Koleiny/wertepy przeszkadzają 'środkowo/lewopasmowcom' tylko na
        pasie prawym. Na środkowym już nie.

        Też nie mam całkowitego wytłumaczenia dla tej głupoty :-) Poza
        hipotezą, że 'środkowo/lewopasmowcy' przede wszystkim rekrutują sie
        spośród kierowców, dla których każdy manewr to wyzwanie. A na prawym
        pasie zazwyczaj pojazdy włączają sie do ruchu, parkują itp., co
        zmusza czasami do dodatkowych manewrów wyprzedzania/omijania. A
        dla 'lewopasmowców' to wielkie wyzwanie... Dlatego zasadniczo
        używają pasa środkowego lub lewego. Z przyzwyczjenia robią to samo
        nawet na drogach szybkiego ruchu ;-)

        Pzdr
        Niknejm
        • niknejm A co do końca środkowo/lewopasmowości... 02.04.08, 12:17
          To nastąpi on wtedy, gdy Policja zacznie częściej łupić mandaty za
          środkowo/lewopasmowość. Na razie robi to głównie w sytuacjach
          skrajnych (przynajmniej ja widziałem zatrzymania przez Policję tylko
          w takich):
          1) TIR na środkowym/lewym pasie w strefie zakazu wyprzedzania dla
          ciężarówek
          2) 'Jeździec równoległy' blokujacy lewy pas kilometrami, jazdą
          równoległą z autami na pasie prawym. Względnie scenariusz w
          stylu "niemal pusta droga i jeden klient na lewym pasie, gdzie
          najbliższy skręt w lewo jest za 10km".

          W takich przypadkach czasami ściągają klienta na bok...

          Pzdr
          Niknejm
          • swan_ganz nigdy nie widziałem takiej reakcji Policji 06.04.08, 11:48
            o której piszesz...
            Przejeżdżam przeciętnie pięć-sześć tysięcy kilometrów miesięcznie od
            dobrych 10 lat i jeszcze mi się nie zdażyło by zobaczyć jak kogoś za
            utrudnianie jazdy zatrzymali...

            Interesują się tylko i wyłącznie tymi co to jadą nieco szybciej w
            danym niż to jakiś urzędniczy debil-pierdzistołek sobie wymyślił bo
            jak wiedza mówi; to szybkość zabija i należy takich szybko jadących
            szykanować na wszelkie możliwe sposoby.
            Od wolnej jazdy bowiem jeszcze nikt nie zginął (?chyba?).... co
            najwyżej zmarł tylko na zawał z nerwa :-)
            • niknejm Re: nigdy nie widziałem takiej reakcji Policji 07.04.08, 08:38
              swan_ganz napisał:

              > o której piszesz...
              > Przejeżdżam przeciętnie pięć-sześć tysięcy kilometrów miesięcznie
              > od dobrych 10 lat

              Ja widziałem zaledwie kilka razy. A szkoda :-(

              Ale jeżdżę od prawie 20 lat :-)

              Pzdr
              Niknejm
    • arkadiuszta spis nieoznakowanych policyjnych z kamerką 01.04.08, 13:57
      lista nieoznakowanych policyjnych z kamerkami na pokładzie
      www.nieoznakowane.info
    • madziazeszczecina Siedem grzechów głównych polskich kierowców 01.04.08, 21:01
      Siódmym - NIE WŁĄCZANIE KIERUNKOWSKAZU przy ZJEŻDŻANIU Z RONDA! Ci samolubni
      kierowcy
    • rf174 1. nagminne zajmowanie miejsc dla inwalidów!!! 01.04.08, 23:41
      zadziwiające i szczególnie popularne przed supermarketami
      2. brak wyobraźni przy parkowaniu - np. wypadałoby dostawić auto do któregoś z
      już stojących, nie wspominając o parkowaniu na skos
      3. wyrzucanie petów i śmieci przez otwarte okno
      4. "niewidzenie" tych chcących włączyć się do ruchu albo zmienić pas - to wiąże
      się też z rodzajem "zemsty" tych co ustawili się wcześniej na właściwym pasie i
      dłużej czekali, na tych, którzy podjechali pasem bocznym i chcą się włączyć do
      ruchu. Równomierne podjeżdżanie obu pasami i "suwak" rozwiązałby sprawę.
      5. parkingi przed firmami: drogi zarządzie firmy, nie sądzisz, że miejsca
      najbliżej głównego wejścia powinny być dla KLIENTÓW, a nie być przywilejem
      lokalnej władzy?
    • mariandrzej Siedem grzechów głównych polskich kierowców 05.04.08, 22:23
      Ostatni z wymienionych błędów. Ten czynię. Z premedytacją. I z wyczuciem.
      Gdybym, zgodnie z kodeksem, czekał, to dopiero by było. Cwaniaczki z obu boków
      zajeżdżaliby drogę. A ja bym stał. I ten jeleń, który zbyt blisko mojego
      zderzaka stanął, też. Dlatego przewiduję, czy się uda. Obserwuję, analizuję. I
      zwykle wjeżdżam. Czasem muszę wczołgać się na inny pas, czasem w zatoczkę. Ale
      poprawne czekanie, z pewnością utrudniłoby ruch. Uważam, że zasadą powinno być
      UPŁYNNIANIE ruchu. I tylko blokowanie jest naganne. Jechać trzeba skutecznie.
    • kriss-9 Siedem grzechów głównych polskich kierowców 16.04.08, 23:18
      jeżdzenie na światłach przeciwmgielnych przy dobrej widoczności,
      trzymanie bezprzerwy nogi na hamucu przed skrzyzowaniem lub w korku
      zwłaszcza wieczorem, porażka.
    • tersta w katolickim kraju katolickie zwyczaje... 24.04.08, 10:16
      tak sie przekawia miłość bliźniego, współczucie, chec niesienia
      pomocy...Katolicy i deklarujacy sie jako katolicy: WSTYDZCIE SIE!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka