Dodaj do ulubionych

Opel Tigra - proszę Was o opinie!

07.04.08, 20:36
Chcę kupić Tigrę - potrzebuję małe autko, które pięknie wygląda i
mało pali. Znalazłam rocznik 97, w dobrym stanie, z gazem.
Widzę, że zdania o Tigrze są bardzo sprzeczne.
Proszę o opinie, rady.
Obserwuj wątek
    • purhed Re: Opel Tigra - proszę Was o opinie! 07.04.08, 20:43
      w zasadzie to corsa z inną budą, w sam raz dla kobiet i pedałów.
      • malken Re: Opel Tigra - proszę Was o opinie! 07.04.08, 21:40
        purhed: jeśliś nie kobieta, to "napęd roweru"???
      • v-6 Re: Opel Tigra - proszę Was o opinie! 07.04.08, 21:41
        purhed napisał:

        > w zasadzie to corsa z inną budą, w sam raz dla kobiet i pedałów.
        Uwaga, macho! A może tylko piętnastoletni skin-onanista?
    • misiu7911 Re: Opel Tigra - proszę Was o opinie! 07.04.08, 21:49
      witam,mialem tigre z 95 roku,zalozylem gaz,chodzila jak
      pszczolka,niestety skonczyla na zderzaku dostawczego auta,ale bylem
      bardzo zadowolony,silnik 1400.i niejestem pedalem!!!!!!!!!!!!
    • kodem_pl LoL zabolalo? 07.04.08, 22:12
      Idealne auto dla kobiety. Nietuzinkowy wyglad i tanie czesci - rzadkie
      polaczenie. Bierz:-)

      Co do reszty odpowiedzi... nie wiem co was zabolalo, ale facet ktory jezdzi
      tigra rzeczywiscie musi byc troche niehalo. Podobnie jak ten z 206CC, New Beetle
      i tak dalej. Zaden ze mnie maczo, po prostu tak jak nie nosze sukienek czy
      podwiazek, tak w zyciu nie kupie tigry dla siebie.
      • v-6 Re: LoL zabolalo? 07.04.08, 23:32
        Oczywiście, że masz trochę racji, bo sa samochody robione "pod kobiety" i faceci raczej je omijają, ale niekoniecznie. Jednak trudno się z tobą zgodzić:
        Po pierwsze, nie chodzi o to, czy gość jest halo czy niehalo, bo to tylko jego sprawa (dopóki cię nie podrywa) i nic nam do tego.
        Po drugie, ekstrapolując twoje rozumowanie, jeśli facet w new beetle to pedał, co powiesz o dziewczynie w Cherokee? Lesba, oczywiście.
        Po trzecie, gdzie chciałbyś ustawić granicę dla niemęskich aut? Np. yaris? Czy jak go biorę od żony, bo łatwiej zaparkować w śródmieściu, w oczach facetów staję się gejem? A mój suv przywraca mnie do chwały świata hetero? A gdybym miał jeszcze harleya, to co bym był? Trisex?
        Po czwarte, nie zarzekaj się tak, czym będziesz i nie będziesz jeżdził w życiu, bo ono płata figle. Jednak ta wiedza przychodzi z wiekiem.
        Pozdrawiam
        v-6
        • kodem_pl Re: LoL zabolalo? 07.04.08, 23:46
          > Po pierwsze, nie chodzi o to, czy gość jest halo czy niehalo, bo to tylko jego
          > sprawa (dopóki cię nie podrywa) i nic nam do tego.

          Jasne. Ale na forum wypowiedziec sie moge? Smieszy mnie kolo w tigrze, babskiej
          bieliznie czy onanizujacy sie przy zapachu cudzych skarpetek. Nic mi do tego,
          ale mnie to smieszy.

          > Po drugie, ekstrapolując twoje rozumowanie, jeśli facet w new beetle to pedał,
          > co powiesz o dziewczynie w Cherokee? Lesba, oczywiście.

          To nie dziala w dwie strony. Choc wiele lesbijek w US uwielbia choppery, to i
          tak kobieta w Cherokee czy Lancerze EVO mnie nie smieszy. Taka w hummerze to za
          to pewnie feministka;-)

          > Po trzecie, gdzie chciałbyś ustawić granicę dla niemęskich aut? Np. yaris? Czy
          > jak go biorę od żony, bo łatwiej zaparkować w śródmieściu, w oczach facetów sta
          > ję się gejem? A mój suv przywraca mnie do chwały świata hetero? A gdybym miał j
          > eszcze harleya, to co bym był? Trisex?

          To plynna granica i kazdy ustala ja sobie sam. W moich oczach facet jadacy
          Yarkiem to nic niezwyklego - auto tanie i niezawodne, bez jakiegos szczegolnego
          wyrazu. Ale jak znajomy kupuje sobie z wlasnej nieprzymuszonej woli skode fabie
          to juz daje mi to do myslenia (nie pod katem jego seksualnosci, ale
          charakteru)...;-)

          > Po czwarte, nie zarzekaj się tak, czym będziesz i nie będziesz jeżdził w życiu,
          > bo ono płata figle. Jednak ta wiedza przychodzi z wiekiem.

          Dawno sie juz o tym przekonalem. Wiem jednak, ze tigry nie kupie (co niby
          mialoby mnie do tego zmusic?) dla siebie.
    • proszek01 Re: Opel Tigra - proszę Was o opinie! 09.04.08, 12:49
      wracając do tematu (bo z opinii o samochodzie co niektórzy zeszli na
      dyżurny temat gejów):
      bardzo fajny samochód, sympatycznie się nim jeździ. Ale pali całkiem
      sporo, bo w jeździe typowo miejskiej potrafi wychlać ponad 10 litrów
      na 100 km, ale to w przypadku codziennej jazdy do pracy i z powrotem.
      Silnik 1.6.
      Faktycznie na co dzień porusza się nim żona (jest bardzo
      zadowolona), ale ja też od czasu do czasu lubię sobie nim pojeździć.
      Auto ma już swoje lata (w tym 5 lat u nas), jak do tej pory nie było
      jakiś większych kłopotów.
      pozdrawiam
    • proszek01 Re: Opel Tigra - proszę Was o opinie! 09.04.08, 13:06
      he, he ...
      a czy ktoś w wypowiadających się na tym forum zwrócił w ogóle uwagę,
      że pytanie zadała osoba płci żeńskiej?
      pozdrawam wszystkich homofobów...
      i nie tylko..,
      • kodem_pl Re: Opel Tigra - proszę Was o opinie! 09.04.08, 16:48
        Jezeli do mnie pijesz to nei trafiles. Napisalem autorce watku: bierz. No i
        homofob ze mnie slaby... nosze ciuchy projektowane przez gejow i mi z tym
        dobrze, podoba mi sie gejowskie auto roku (Alfa Brera), nawet znam paru... ale
        smieszy mnie facet w tigrze. Tak jak facet w rajstopach, pisalem juz. To
        homofobia czy raczej zdrowe podejscie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka