mgielka87
03.05.08, 22:40
Dwa tygodnie temu miałam stłuczkę, nie byłam do końca pewna po
czyjej stronie leży wina więc wezwałam policję. Okazało się , że
wina jednak była moja:/ Policjant zapytał się czy zgadzam się na
200zł mandatu i 6 punktów- oczywiście zgodziłam się, drugi
uczestnik nie dostał mandatu ale zabrali mu dowód rejestracyjny.
Nigdy nie miałam stłuczki więc nie wiedziałam czy mandat dostaje się
na miejscu czy przychodzi pocztą i w sumie dalej nie wiem bo na
miejscu mandatu nie dostałam(mimo, że zgodziłam się przyjąć) a
pocztą też nic nie przyszło, chociaż minęły już dwa tygodnie.
Chciałam zapytać jak długo czeka się na taki mandat ??