dobry solidny niemiecki samochód ; ) mitologia?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 12:56
kurcze skąd się to bierze ...
rozmawiałam ze znajomą ...mają z mężem do wydania coś koło 20 tys na
samochód. i ten jej tekst że ona by chciała cytuje taki ładny(!) solidny
dobry niemiecki samochód na przykład używanego Golfa.. : 0
    • remo29 Re: dobry solidny niemiecki samochód ; ) mitologi 16.09.03, 13:08
      Gość portalu: estetka napisał(a):

      taki ładny(!) solidny dobry niemiecki samochód na przykład używanego
      Golfa.. :

      No, za 20 tysięcy, to będzie miała 3 w jednym - prosto z lawety, bity,
      klepany :)
      • Gość: estetka Re: dobry solidny niemiecki samochód ; ) mitologi IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 13:12
        > No, za 20 tysięcy, to będzie miała 3 w jednym - prosto z lawety, bity,
        > klepany :)
        wiesz, ja się na tym znam średno, ale fakt że wspominała o źródle tego cacka -
        znajomym blacharzu....
        mnie to się bardziej golf z dresami kojarzy niż z rodzinnym samochodem, ale
        może nieobiektywna jestem...
        • bisnesmen Re: dobry solidny niemiecki samochód ; ) mitologi 16.09.03, 13:18
          Gość portalu: estetka napisał(a):

          > mnie to się bardziej golf z dresami kojarzy niż z rodzinnym samochodem, ale
          > może nieobiektywna jestem...

          Nie wiem, czy obiektywna, na pewno za to głupia. To nic nie znaczy, że "tobie
          się golf z czymś kojarzy". Ludzie kupują samochody nie zwracając uwagi na twoje
          głębokie przemyślenia i ważkie opinie z nimi związane. Samochód nie musi
          określać kierowcy, są ludzie, dla których ma być po prostu narzędziem -
          praktycznym, niedrogim, silnym i służącym do pracy (czy jakiegokolwiek innego
          rozsądnego celu), a nie zadawania szyku.
          • remo29 Re: dobry solidny niemiecki samochód ; ) mitologi 16.09.03, 13:34
            bisnesmen napisał:

            > Gość portalu: estetka napisał(a):
            >
            > > mnie to się bardziej golf z dresami kojarzy niż z rodzinnym samochodem, al
            > e
            > > może nieobiektywna jestem...
            >
            > Nie wiem, czy obiektywna, na pewno za to głupia. To nic nie znaczy, że "tobie
            > się golf z czymś kojarzy". Ludzie kupują samochody nie zwracając uwagi na
            twoje
            > głębokie przemyślenia i ważkie opinie z nimi związane. Samochód nie musi
            > określać kierowcy, są ludzie, dla których ma być po prostu narzędziem -
            > praktycznym, niedrogim, silnym i służącym do pracy (czy jakiegokolwiek innego
            > rozsądnego celu), a nie zadawania szyku.

            No, widzę głos rozsądku, ale z jakąś taką nutką nerwowości. Szanownej pani golf
            może się kojarzyć nawet z dworcem PKP w Koluszkach, za to tobie nie powinny
            wychodzić spod palców epitety jak wyżej.
            A co do określania kierowcy samochodem: widziałeś kiedyś drecha w centrum
            Stolycy za kółkiem cinquecento?
            • bisnesmen Re: dobry solidny niemiecki samochód ; ) mitologi 16.09.03, 13:42
              remo29 napisał:

              > No, widzę głos rozsądku, ale z jakąś taką nutką nerwowości. Szanownej pani golf
              >
              > może się kojarzyć nawet z dworcem PKP w Koluszkach, za to tobie nie powinny
              > wychodzić spod palców epitety jak wyżej.
              Masz rację z tymi epitetami, ale irytuje mnie wnioskowanie
              Fabia => kapelusznik, BMW => bogaty dres, Golf => średni dres, 126 => dres
              na dorobku. Są ludzie, dla których etykietka ma mniejsze znaczenie niż inne
              cechy pojazdu. A jeśli ktoś ma sentyment do VW z czasów komuny? Co z tego? - pytam! Czy ktoś cierpi z tego powodu, że on jeździ golfem? Może Ci, którzy
              mu zazdroszczą, bojąc się do tego przyznać nawet samym sobie.

              > A co do określania kierowcy samochodem: widziałeś kiedyś drecha w centrum
              > Stolycy za kółkiem cinquecento?
              Jestem z Krakowa, coraz rzadziej bywam w Wawce.
    • Gość: zx Re: dobry solidny niemiecki samochód ; ) mitologi IP: *.crowley.pl 16.09.03, 13:14
      Sądzę, że ta mitologia ma swoje źródła w czasach komuny - wyjeżdżałeś takim
      kanciakiem, czy poldziochem z Polmozbytu a ten już za rogiem rozpadał się na
      kawałki...

      Gdy ktoś natomiast w latach 70-tych miał np. VW Garbusa - np. mój wujek to był
      to supersamochód, niezniszczalny, samochód, którym można było jechać nad morze
      i z powrotem bez obaw, że coś padnie po drodze.

      Niektórym mit owej niezawodności pozostał do dziś...
      • Gość: stado Re: dobry solidny niemiecki samochód ; ) mitologi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 15:16
        CYT: Gdy ktoś natomiast w latach 70-tych miał np. VW Garbusa - np. mój wujek to
        był to supersamochód, niezniszczalny, samochód, którym można było jechać nad
        morze i z powrotem bez obaw, że coś padnie po drodze.
        ----------------------------------------------------
        W latach 70-tych jeździłem kilkakrotnie z rodzicami nad morze i w góry oraz z
        powrotem, dobrym, solidnym, niemieckim samochodem (m-ki Wartburg de luxe) i nic
        nie padło po drodze.

        pozdrawiam,

        PS.
        Tak naprawdę sądzę że opinia o niezawodnosci niemieckich samochodów jest
        mitologią w dzisiejszych czasach. Z obserwacji poczynionych w moim środowisku
        (zmotoryzowani znajomi i rodzina) wynika, że niemieckie auta są NAJBARDZIEJ
        zawodne (VW, ford, Opel). Oczywiście nie musi to być grupa reprezentatywna,
        która odwierciedlałaby ogólne trendy... ale jednak.
Pełna wersja