Dodaj do ulubionych

Do sprowadzajacych auta z CH

07.06.08, 19:07
UWAGA!!! Bandyckie działania urzędów celnych w całym kraju

Postaram się zwiężle i krótko opisać całą tą paranoiczną i tragiczną pewnie w
skutkach sytuacje.
Od wejścia Polski do UE w maju 2004 wielu Polaków masowo ruszyło kupować
samochody zagranicą. Głównie do Niemiec , Belgii , Holandii , Francji i
SZWAJCARII. I o Szwajcarie właśnie tu chodzi . Rynek i sprzedaż używanych i
rozbitych samochodów w tym pięknym kraju jest zdominowany przez panów
pochodzenia arabskiego głównie Libańczyków . Prowadzą oni dziesiątki firm ,
komisów i placy na , których można kupić stare samochody na export. Ceny
bywają naprawde atrakcyjne . Dochodzi do transakcji i kupujący dostaje fakture
zakupu za samochód i wraca szczęśliwy do kraju. Po drodze załatwia formalności
na granicy szwajcarskiej , a potem w Polsce w urzędzie celnym dokonuje odprawy
celnej. Zgłasza pojazd wraz ze wszystkimi dokumentami i po paru godzinach
podczas , których celnicy skwapliwie analizują dokumenty i dokonują oględzin
samochodu , odbiera komplet papierów z adnotacjami , że rewizji towaru
dokonano i że został dopuszczony do obrotu w Polsce.
Szczęśliwy nabywca płaci należności celne czyli : CŁO , AKCYZE I VAT
(Szwajcaria nie jest w UE dlatego tyle opłat ) i może zarejestrować lub
odsprzedać dalej auto.
Szczęście trwa nawet stosunkowo długo bo ok. 2-3 lata. No i póżniej zaczyna
się bonanza.
Przychodzi pismo z Urzędu Celnego , że firma , która wystawiła nam fakture w
Szwajcarii nie jest zarejestrowana przez tamtejszy urząd i w związku z tym
domniemują sfałszowanie rachunku. Ponownie wyliczają opłaty według wartości
rynkowej takiego samego pojazdu , który był nieuszkodzony i w dobrym stanie
oraz dodają odsetki za trzy lata wstecz i gotowe .
Dopłaty za samochody 10- 12 letnie wynoszą kilkanaście tysięcy zł.
Urzędy Celne posiadają liste takich niezarejestrowanych firm od 2006 roku i
nikogo nie ostrzegają przed zakupami tam i dalej przyjmują zgłoszenia od
niczego nie podejrzewających Polaków. Po prostu z premedytacją hodują odsetki.
Dla niektórych rodzin może się to skończyć naprawde tragicznie .
Co tymczasem dzieje się w Szwajcarii ? Interes nadal kwitnie . Te same osoby
prowadzą te same komisy , w tym samym miejscu , o tej samej nazwie i
wystawiają dokładnie te same faktury stemplując tymi samymi pieczątkami .
Szwajcarskim władzom jakoś to nie przeszkadza.
Biedota ze wschodu czyści ich kraj ze starych aut.
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Do sprowadzajacych auta z CH 07.06.08, 19:35
      Szwajcarskim wladzom to nie przeszkadza bo nie musisz miec
      pozwolenia na prowadzenie firmy... kazda prywatna osoba moze
      prowadzic dzialalnosc gospodarcza (sa pewne, nieliczne wyjatki) i
      musi jedynie wciagnac dochod w swoje prawatne podatki.
    • milleniusz Hmm 07.06.08, 19:39
      Oczywiście sytuacja bardzo przykra, ale Urząd Celny nie jest od tego, aby
      informować ludzi, że kupują auto od oszusta lub złodzieja. A jeśli to wyjdzie
      przy jakiejś kontroli, to są takie konsekwencje. Nie sądzę, aby państwo "z
      premedytacją hodowało odsetki".

      Poprostu trzeba się kierować rozumkiem. Okazji nie ma, także (a może nawet
      przede wszystkim) za granicą.
      • kontik_71 Re: Hmm 07.06.08, 19:43
        Akurat w CH jest sporo okazji i to prawdziwych.. Prawde
        powiedziawszy zaskoczylo mi stwierdzenie, ze handel autami jest
        opanowany przez Arabow.. no ale...
        • kodem_pl Re: Hmm 07.06.08, 19:46
          To nie ja napisalem ten tekst, chcialem ostrzec potencjalnych kupujacych
          zagladajacych na forum.

          To JEST hodowla odsetek, poniewaz celowo robi sie to z mozliwie najwiekszym
          opoznieniem oraz do wyceny auta bierze sie wartosc auta zupelnie sprawnego.
          • kontik_71 Re: Hmm 07.06.08, 20:36
            Skoro ostrzegamy to sa dwie metody na stwierdzenie czy firma to
            firma czy krzak:
            1. Handlarze made in cos innego niz CH przewaznie nie maja serwisu i
            auta stoja wrecz w szczerym polu. W CH mechanik sprzedaje auta a nie
            handlowiec je przy okazji naprawia.
            2. Szuka sie czy firma jest zarejestrowana i np w Zurychu
            Handelsregisteramt ma strone
            www.hra.zh.ch/internet/ji/hra/de/home.html

            No i jesli firma nie ma numeru VAT to tez jest oznaka, ze cos jest
            nie ten teges.. bo handlujac autami ma sie dosc szybko wymagane 300
            tys CHF obrotu rocznego
          • frequentflyer Re: Hmm 07.06.08, 21:05
            kodem_pl napisał:


            > To JEST hodowla odsetek, poniewaz celowo robi sie to z mozliwie najwiekszym
            > opoznieniem oraz do wyceny auta bierze sie wartosc auta zupelnie sprawnego.

            Tego "celowo" nie dowiedziesz nijak. Może są po prostu po polsku niewydolni?
            zresztą możliwie największe opóźnienie to chyba z pięć lat.
            Temu drugiemu można zaradzić sprowadzając zupełnie sprawne auta. Chyba że
            sprowadzasz w celach samobójczych. Albo zabójczych, jeżeli na sprzedaż.
            • kodem_pl Re: Hmm 07.06.08, 21:44
              Ale ja nie chce niczego dowodzic.

              Po prostu panstwo nasze dyma nas bez mydla, stad KONIECZNOSC dymania panstwa.
              Moj post to tylko ostrzezenie dla tych, co moga zostac nieswiadomie wydymani
              przez panstwo (najczesciej nie sa to Ci dymajacy panstwo zwrotnie, tylko
              'uczciwi obywatele').
              • kontik_71 Re: Hmm 07.06.08, 21:49
                Kupujac cokolwiek z niepewnego zrodla,. narazasz sie na problemy. I
                tak jest na calym swiecie
                • kodem_pl Re: Hmm 07.06.08, 21:54
                  Bosz... Napisalem to, zeby przestrzec potencjalnych kupujacych!

                  Bo ludzie nasluchaja jak to wspaniale kupuje sie auto w CH i pozniej kupia cos
                  od szemranego biznesmena w pieknym biurze urzadzonym w kartonie.

                  Co wiecej robiac cokolwiek narazasz sie na problemy.
                  • kontik_71 Re: Hmm 07.06.08, 22:31
                    Co do ostrzegania o nieuczciwych Szwajcarach to jak widziales
                    staralem sie tez pomoc, ale co do stwierdzenia, ze wredne panstwo
                    chce zedrzec skore itp to mam pewne watpliwosci.
                    • kodem_pl Re: Hmm 07.06.08, 22:58
                      No to poczytaj artykuly o perypetiach ludzi z UC. Przypomnij sobie nielegalny
                      (co bylo wiadomo od poczatku) podatek akcyzowy narastajacy wraz z wiekiem auta.
                      Poczytaj sobie o (to nowe) nielegalnych (co bylo wiadomo od poczatku)
                      wymoganiach polskiego przegladu tech aut sprowadzonych, ktore posiadaja przeglad
                      innego kraju UE.

                      Jeszcze masz jakies watpliwosci? To teraz pomysl ile wynosza odsetki urzedowe i
                      dlaczego watpliwosci dotyczace sprzedawcow wychodza na jaw dopiero po 2-3 latach.
                      • kontik_71 Re: Hmm 07.06.08, 23:08
                        Akurat pomysl z podatkiem akcyzowym zaleznym od wieku azta byl
                        dobry, tylko wykonanie niestety nie pasowalo do przepisow UE. A co
                        do dlugosci trwania.. to akurat jestem w stanie zrozumiec.. przeciez
                        urzad nie wysyla gostka, ktory idzie sprawdzic co i jak.. to sa cale
                        prozedury, ktore w kazdym jednym miejscu dlugo trwaja..
                        przypuszczam, ze w CH tra to ok roku.. Wiesz, urzednicy wszedzie sa
                        tacy sami, a wiem to bo czesto pracuje dla ministerstw rzadu CH..
                        • kodem_pl Re: Hmm 07.06.08, 23:35
                          Pomysl z podatkiem akcyzowym zaleznym od wieku auta byl wprowadzony z pelna
                          swiadomoscia tego, ze jest niezgodny z przepisami UE!

                          A procedura 'sprawdzania' wyglada nieco inaczej niz Ci sie wydaje. UC ma liste
                          trefnych autohandli (ktora ma dluga date przydatnosci do spozycia, bo owi
                          nieuczciwi sprzedawcy w CH nie zmieniaja swoich danych - nie maja potrzeby) i
                          korzysta z niej. Weryfikacja byla przeprowadzona dawno temu. Myslisz, ze
                          przecietny Kowalski bedzie sie sadzil z UC? Pomysl jeszcze raz;-)
              • milleniusz O dymaniu 08.06.08, 01:08

                > Po prostu panstwo nasze dyma nas bez mydla,

                Nie przyszło Ci do głowy, że może powinieneś wylać swe żale w ambasadzie Libanu,
                albo Szwajcarii? Jeśli ktoś daje się wydymać Libańczykowi w Szwajcarii i obwinia
                za swą głupotę Polskę, to jest to lekkie zwichnięcie.

                Jeszcze raz powtórzę, że pomysł jakoby państwo polskie celowo hodowało sobie
                odsetki na jakichśtam potknięciach drobnych importerów aut jest absurdalny.
                • kodem_pl Re: O dymaniu 08.06.08, 01:36
                  Rownie absurdalny jak to, ze wyciska(lo) grosze za niepotrzebne przeglady czy
                  podatek akcyzowy?;-)
                  • v-6 Re: O dymaniu 08.06.08, 13:44
                    Znowu ktoś psuje ci grilla?
                    Nie daj się! Pieprzyć Arabów, UC i cynicznych Szwajcarów ... Ale bardzo dobrze, że poruszyłeś ten temat, takie rzeczy powinno się wiedzieć.
                    Miłego grillowania
                    v-6
                  • milleniusz Re: O dymaniu 08.06.08, 16:54
                    kodem_pl napisał:

                    > Rownie absurdalny jak to, ze wyciska(lo) grosze za
                    > niepotrzebne przeglady czy podatek akcyzowy?;-)

                    A to inna kwestia. Nie zamierzam bronić podatków, w końcu przecież są jakieś
                    powody dla których mamy najdroższe auta w Europie i dla których opłaca się
                    ściągać stare i nowe z zagranicy. Ale do podatków dokładają się też koncerny ze
                    swoją polityką cenową. To jakieś błędne koło, szczerze mówiąc.

                    Ale wracając do dymania, to właśnie z tych powodów co powyżej, opłaca się
                    indywidualny import. I przeważnie to importer "dyma" państwo zaniżając wartość
                    pojazdu. I wszyscy są szczęśliwi, dopóki dymacz nie spostrzeże się, że został
                    niepostrzeżenie wydymany przez sprzedającego i złe państwo chce mu zrobić kuku,
                    bo trzeba dopłacić do upragnionego pojazdu (który w międzyczasie stracił połowę
                    wartości).

                    Mi to przypomina przysłowiową sytuację, kiedy to Kali dyma to jest przyjemność,
                    a kiedy Kali być dymany, to jest gwałt. :)

                    Import się opłaca, ale też trzeba uważać. Jak ktoś nie uważa, to jest jak
                    opisałeś. Ale nie miałbym o to pretensji do państwa. Do państwa można mieć (i
                    nawet należy) pretensje o za wysokie podatki.
                    • babaqba Re: O dymaniu 08.06.08, 18:53
                      milleniusz napisał:

                      > Import się opłaca, ale też trzeba uważać. Jak ktoś nie uważa, to
                      jest jak
                      > opisałeś. Ale nie miałbym o to pretensji do państwa.

                      A normalnie to należy mieć. W tym działaniu widać bandycki charakter
                      państwa polskiego: zamiast ostrzec swojego obywatela już na granicy o
                      tym, że auto nie jest w porządku, to w złej wierze wpuszcza je na
                      swoje terytorium, by po trzech latach zawołać "prima aprilis! Nie jest
                      w porządku! Zapłać teraz haracz!" To jest najjaskrawszy przykład tego,
                      że państwo nastawione jest na dymanie obywateli. Sam piszesz, że
                      "należy uważać", bo Polak ma takie państwo, które nie tylko mu nie
                      pomoże, ale każdą pomyłkę czy nieuwagę bezlitośnie wykorzysta. Z tego
                      wynika, że żyjemy pod okupacją wroga. I co z tego, że ten wróg i
                      okupant to jest nasz rodak, krew z krwi, solidaruch-katolik? Nic.
                      • kontik_71 Re: O dymaniu 08.06.08, 19:04
                        No to pojechal po bandzie.. Kazdy z nas ma rozum i sami mamy
                        obowiazek sie soba zajac.. panstwo nie jest od nianczenia nikogo.
                      • milleniusz Wierzysz w to co piszesz? 08.06.08, 20:00
                        Naprawdę wierzysz, że państwo polskie w złej wierze z premedytacją dopuszcza do
                        obrotu i użytkowania nielegalne auta, po to, aby później zedrzeć z jakiegoś
                        nieszczęśnika podatki z odsetkami? Czy tylko tak sobie gęgasz na forum?

                        Mam nadzieję, że to drugie.

                        Państwo nie jest od niańczenia, jak już zostało napisane, to raz. Ale ważniejsze
                        jest to, że państwo jest duże, leniwe i nieruchawe. Skąd ono nieszczęsne ma
                        wiedzieć, że ten Arab zrobił tamtego Polaka w onej Szwajcarii w jajo? Jak też
                        już tu pisano, państwo Szwajcaria jest prawie tak samo nieruchawe jak państwo
                        Polska. Więc trochę czasu im (państwom tym) schodzi by ustalić, że Arab robi
                        Polaków w jajo. No ale jak już ustalą, to niestety biedny Polak po szkodzie musi
                        konsekwencję zostania zrobionym w jajo ponieść.

                        I co na to państwo Polskie może poradzić? Prócz wskazania, by Polak wystąpił
                        przeciw Arabowi w Szwajcarii na drogę sądową. Choć Arab pewnie już dawno mieszka
                        gdzie indziej, a majątek i tak ma zapisany na swoje pięć żon. Mieszkających
                        gdzieś na Bermudach.

                        Cośbym tu jeszcze może dodał, ale znikam, bo Kubica mi ucieknie, a zaraz mecz. :)
                        • kontik_71 Re: Wierzysz w to co piszesz? 08.06.08, 20:11
                          Dodac nalezy, ze na tej planecie nic nie jest za darmo i nie ma
                          czegos takiego jak super okazja.. Kupujac wyjatkowo tanie auto
                          nalezy liczyc sie z tym, ze jest albo kradzione, albo ma jakies inne
                          problemy. A od tego mamy mozgi aby ich uzywac.
    • regent206 Re: Do sprowadzajacych auta z CH 08.06.08, 11:23
      ...a dziady z POlski bardzo im w tym pomagają zabierając rozwalone
      klamoty klamoty do nas :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka