IP: *.ciechanowiec.sdi.tpnet.pl 25.09.03, 11:00
Podrasowany silnik!!!!!! Lepszy czy gorszy?
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: Auto-Moto 25.09.03, 11:39
      Zależy, jak podrasowany. Jednak zawsze będzie mniej trwały.

      Pozdrawiam
      • sherlock_holmes Re: Auto-Moto 25.09.03, 12:10
        Niekoniecznie. Silnik, w ktorym poprawiono fabryczne niedorobki moze miec ze 3-
        4KM wiecej i nawet ...zyska na trwalosci (dzieki wiekszej mocy silnik jest
        mniej "zylowany", przez co pracuje w "lzejszych" warunkach.
        Najwiekszy spadek zywotnosci powoduje wzrost stopnia sprezania (planowanie
        glowicy albo zmiany denka tlokow) i odchudzenie kola zamachowego.
        Rowniez "sportowy" filtr powietrza, niewalsciwe przerobki dolotu i wydechu
        (kat, sonda lambda), nieodpowiednio przeprogramowany komputer czy niewlasciwe
        dawki paliwa - to wszystko wplywa na zuzycie. Pomojajac chec czestszego
        wykorzystywania pelnej mocy takiego silnika.
        O NOSie nawet nie wspominam - nierzadko w lekko zuzytym ilniku nie wytrzymywaly
        korbowody albo wal krobowy, ewentualnie topily sie zawory. To sa skutki
        ekstremalnie duzych przeciazen elementow ruchomych silnika.
        • greenblack Re: Auto-Moto 25.09.03, 15:39
          sherlock_holmes napisał:

          > Niekoniecznie. Silnik, w ktorym poprawiono fabryczne niedorobki moze miec ze
          3-
          > 4KM wiecej i nawet ...zyska na trwalosci

          Chodzi Ci zapewne o polerowanie kanałów dolotowych. "Wzmocnienie" silnika o 3-4
          KM możemy traktować w kategoriach humorystyki.


          > (dzieki wiekszej mocy silnik jest
          > mniej "zylowany", przez co pracuje w "lzejszych" warunkach.

          Jeśli silnik musi być "żyłowany" tzn., że jest za mały i za słaby w stosunku do
          masy pojazdu. Jakiekolwiek wzmocnienie silnika bez zwiększenia jego pojemności
          i np. wymiany tłoków, korbowodów itd., oznacza zmniejszenie jego trwałości.
          Większa moc oznacza także zmiany w skrzyni biegów, półosiach itd.


          Pozdrawiam
          • sherlock_holmes Re: Auto-Moto 25.09.03, 16:07
            greenblack napisał:

            > sherlock_holmes napisał:
            >
            > > Niekoniecznie. Silnik, w ktorym poprawiono fabryczne niedorobki moze miec
            > ze
            > 3-
            > > 4KM wiecej i nawet ...zyska na trwalosci
            >
            > Chodzi Ci zapewne o polerowanie kanałów dolotowych. "Wzmocnienie" silnika o 3-
            4
            >
            > KM możemy traktować w kategoriach humorystyki.

            To zalezy - jesli silnik ma powiedzmy 50KM, to wzrost o 5KM to 10%, czyli chyba
            duzo? Natomiast w silnikach przeznaczonych do normalnej jazdy nie wolno
            polerowac kanalow dolotowych z bardzo prostej przyczyny. Mieszanka paliwowo-
            powietrzna nie ulega zawirowaniu i odparowaniu.
            Chodzilo mi glownie o wygladzenie przejsc (np. miedzy glowica,a kolektorami),
            przetoczenie grzybkow zaworowych w celu uzyskania wlasciwego ksztaltu przylgni,
            dopracowanie wydechu itp.
            Nie kazdego stac,zeby sobie kupic fabryczne AMG czy M. Brabus tez jest poza
            zasiegiem wiekszosci osob. A uzyskanie wzrostu o 3-4 czy nawet 5KM w slabszych
            silnikach jest bardzo proste. Tym bardziej,ze zazwyczaj w aprze za slabym
            silnikiem ida ciecia kosztow w fabryce - ergo - silnik jest mniej dokladnie
            wykonany.

            >
            >
            > > (dzieki wiekszej mocy silnik jest
            > > mniej "zylowany", przez co pracuje w "lzejszych" warunkach.
            >
            > Jeśli silnik musi być "żyłowany" tzn., że jest za mały i za słaby w stosunku
            do
            >
            > masy pojazdu. Jakiekolwiek wzmocnienie silnika bez zwiększenia jego
            pojemności
            > i np. wymiany tłoków, korbowodów itd., oznacza zmniejszenie jego trwałości.
            > Większa moc oznacza także zmiany w skrzyni biegów, półosiach itd.
            >

            W wielu samochodach stosuje sie "apkiety" - czyli do kilku silnikow o niewiele
            rozniacej sie mocy jeden zestaw ukladu przeniesienia napedu. Poza tym
            praktycznie w kazdym samochodzie przeniesienie napedu jest przewymairowane. I
            jesli tylko ktos nie rusza caly czas strzelajac sprzeglem, z piskiem opon, do
            tego jeszcze ze skreconymi kolami, rozniaca w trwalosci miesci sie w
            tolerancjach fabrycznych, czyli mzoe sie okazac,ze inny egzemplarz bez
            przerobek predzej sie "rozsypie".
            A jesli ktos nie wie jak jezdzic, zajezdzi w blyskawicznym tempie nawet przy
            silniku bez zadnych przerobek.

            >
            > Pozdrawiam
            • greenblack Re: Auto-Moto 25.09.03, 16:17
              sherlock_holmes napisał:

              > To zalezy - jesli silnik ma powiedzmy 50KM, to wzrost o 5KM to 10%, czyli
              chyba
              >
              > duzo?

              Zacząłeś do 3-4 KM, teraz już 5 KM. I nie zapominaj, że mówimy o mocy
              maksymalnej, osiąganej przy około 5500 obr., a nie o wzroście o 5 KM w całym
              zakresie prędkości obrotowych. Przy 3000 obr. będzie to wzrost powiedzmy o 2
              KM.

              > silnikiem ida ciecia kosztow w fabryce - ergo - silnik jest mniej dokladnie
              > wykonany.

              Dzisiejsze wysokoobrotowe motorki 16V muszą być wykonane tak samo dobrze, jak
              większe silniki.

              > W wielu samochodach stosuje sie "apkiety" - czyli do kilku silnikow o
              niewiele
              > rozniacej sie mocy jeden zestaw ukladu przeniesienia napedu.

              Chodzi o niewielkie różnice mocy. Np. to samo do 1.6 105 KM i do 1.8 120 KM.
              Przy większych różnicach są już inne podzespoły. Ja mówię o poważnym
              wzmocnieniu. Np. skok ze 120 KM do 190 KM dzięki turbo.


              Pozdrawiam
              • sherlock_holmes Re: Auto-Moto 25.09.03, 17:36
                greenblack napisał:

                > sherlock_holmes napisał:
                >
                > > To zalezy - jesli silnik ma powiedzmy 50KM, to wzrost o 5KM to 10%, czyli
                > chyba
                > >
                > > duzo?
                >
                > Zacząłeś do 3-4 KM, teraz już 5 KM.

                Podalem 5KM, zeby bylo latrwiej liczyc :-)

                > I nie zapominaj, że mówimy o mocy
                > maksymalnej, osiąganej przy około 5500 obr., a nie o wzroście o 5 KM w całym
                > zakresie prędkości obrotowych. Przy 3000 obr. będzie to wzrost powiedzmy o 2
                > KM.
                >

                Nie - taki wzrosy mocy jestpraktyznie "skutkiem ubocznym" - podstawa jest inny
                przebieg momentu obrotowego, tzn. moment jest wyzszy, uzyskiwany przy nizszych
                obrotach, a sam przebieg momentu bardziej "plaski".

                > > silnikiem ida ciecia kosztow w fabryce - ergo - silnik jest mniej dokladni
                > e
                > > wykonany.
                >
                > Dzisiejsze wysokoobrotowe motorki 16V muszą być wykonane tak samo dobrze, jak
                > większe silniki.

                Za taki silnik moze sie wziac tylko ktos, kto dysponuje odpowiednim zapleczem
                technicznym. Zreszta - wiekszosci posiadaczy takich samochodow nie interesuje
                tuning, bo wysokoobrotowa, wysilona jednostka ma male rezerwy mocy. Natomiast
                silniki dwuzaworowe to "kopalnia mocy" - taki silnik mozna bezpiecznie
                podkrecic x2, a czasem nawe 2,5-krotnie. Oczywisice trwalosc spada co najmniej
                o polowe, ale taki silnik jest w stanie przejechac bez remontu 500, 700kkm.

                >
                > > W wielu samochodach stosuje sie "apkiety" - czyli do kilku silnikow o
                > niewiele
                > > rozniacej sie mocy jeden zestaw ukladu przeniesienia napedu.
                >
                > Chodzi o niewielkie różnice mocy. Np. to samo do 1.6 105 KM i do 1.8 120 KM.
                > Przy większych różnicach są już inne podzespoły. Ja mówię o poważnym
                > wzmocnieniu. Np. skok ze 120 KM do 190 KM dzięki turbo.
                >

                No tak - ale to nie ma nic wspolnego z tym, co napisalem o poprawianiu fabryki.
                Przy wzroscie mocy o 50 i wiecej procent musi byc do tego dostosowany uklad
                przeniesienia napedu. Ale to juz tuning ekstremalny (czyli synonimem powinno
                byc kompleksowy - silnik, przeniesienie napedu, hamulce, zawieszenie)

                >
                > Pozdrawiam
      • Gość: Piotr Re: Auto-Moto IP: 2.4.STABLE* / 80.48.103.* 25.09.03, 21:40
        greenblack napisał:
        > Zależy, jak podrasowany. Jednak zawsze będzie mniej trwały.
        > Pozdrawiam

        Bzdura
        tak jak napisal Sherlock polerowanie kanalow dolotowych zwiekszy moc i trwalosc
        silnika. po prostu normy fabryczne toleruja pewen margines niedorobki w
        seryjnych tanich samochodach mozna latwo w ten sposb poprawic fabryke.
        • greenblack Re: Auto-Moto 25.09.03, 21:44
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Bzdura
          > tak jak napisal Sherlock polerowanie kanalow dolotowych zwiekszy moc i
          trwalosc
          >
          > silnika.

          Ulżyło Ci? Oto, co napisał Sherlock: "Natomiast w silnikach przeznaczonych do
          normalnej jazdy nie wolno polerowac kanalow dolotowych z bardzo prostej
          przyczyny. Mieszanka paliwowo-powietrzna nie ulega zawirowaniu i odparowaniu."

          I o ile wzrośnie moc wskutek polerowania dolotu?

          • Gość: Piotr Re: Auto-Moto IP: 2.4.STABLE* / 80.48.103.* 25.09.03, 23:24
            A czemu mi niby mialo ulzyc. Nie zgodzilem sie z toba bo nie masz racji to
            forum dyskusyjne i moge chyba powiedziec swoje zdanie.

            Po polerowaniu kanalow moc moze wzrosnac nawet o kilka procent.
            • sherlock_holmes Re: Auto-Moto 26.09.03, 13:08
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > A czemu mi niby mialo ulzyc. Nie zgodzilem sie z toba bo nie masz racji to
              > forum dyskusyjne i moge chyba powiedziec swoje zdanie.
              >
              > Po polerowaniu kanalow moc moze wzrosnac nawet o kilka procent.

              Gwoli scislosci - polerowanie zwieksza moc o nawet 5Km, jesli przy okazji
              zmieni sie profil prowadnic zaworow.
              W normalnym silniku duzo pomoze SZLIFOWANIE kanalow, ewentualnie polerowac
              mozna wydechowe -glowica bedzie sie mniej nagrzewac, za to moze sie pojawic
              problem z przegrzewaniem sondy lambda i katalizatora (temp. saplin wyzsza nawet
              o kilkadziesiat stopni.
              Roznica miedzy polerowaniem, a szlifowaniem jest taka sama, jak w przyapdku
              tulei cylindrowych - one nie moga byc polerowane, bo musza miec mikrokanaliki,
              na ktorych utrzymuje sie film olejowy. W trakcie eksploatacji dochodzi do
              polerowania tulei (scieraja sie te kanaliki) i w penym momencie smarowanie jest
              juz bardzo slabe i dochodzi do gwaltownego zuzycia.
              Tak samo w kanalach - szlifowanie powoduje zawirowanie mieszanki i dobre jej
              odparowanie. Polerowanie jest dobre w jednostach wyczynowych, podobnie jak
              sporotwy walek rozrzadu. Znacznie podnosi moc (nawet o kilkanascie KM), ale nie
              sprawdza sie w normalnej eksploatacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka