12.09.08, 21:23
Witam Państwa,
Przymieżam sie do kupienia Rovera 75.
Chciałbym się dowiedzieć opinie o tym samochodzie,słyszałem że jest to
awaryjny samochów i części są drogie.

Prosze o opinie.

Z góry dziekuje.
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Rover 75 12.09.08, 21:28
      Po pierwsze auto bardzo oryginalne i rzadko spotykane na naszych
      drogach, zwlaszcza w wersji kombi.

      Po drugie : prawda jest, ze czesci sa drogie, w dodatku jest problem
      z ich dostepnoscia.

      Po trzecie polecam skorzystanie z wyszukiwarki forumowej oraz
      lekture:
      www.autocentrum.pl/oceny/rover/75/
      www.roverki.pl/
      Po czwarte:auto naprawde bardzo wygodne, duzy komfort podrozowania-i
      to wg osoby, ktora pod tym katem jest niemal skrzywiona.
      • architecture Re: Rover 75 12.09.08, 21:56
        Dziekuje bardzo, a czy to prawa ,ze jest awaryje?
        W gruncie rzeczy wygoda i komfort nie jest najwazniejsza w porównaniu z
        awaryjnoscia.
        • iberia.pl Re: Rover 75 12.09.08, 22:04
          z ta awaryjnoscia to jest tak: ten konkretny egzemplarz byl autem
          sluzbowym, byl dosc mocno ekploatowany przez kilka osob.Zdarzylo mu
          sie rozkraczyc na drodze, np. padl aku bo bylo jakies zwarcie czy
          cus.Natomiast jesli mialabym go porownac z megaawaryjna laduna2 to
          jednak byl od niej mniej awaryjny.

          Mysle, ze na temat awaryjnosci dowiesz sie z forum o roverach.

          Ekstremalnym przezyciem w tym aucie jest....wymiana zarowki w
          swiatlach mijania....niestety do tej pozornie prostej czynnosci
          trzeba zdemontowac zderzak.
          • arturx2 Re: Rover 75 12.09.08, 22:12
            > Ekstremalnym przezyciem w tym aucie jest....wymiana zarowki w
            > swiatlach mijania....niestety do tej pozornie prostej czynnosci
            > trzeba zdemontowac zderzak.
            Jak to na forum, ludzie mają czas i darmowy internet, to ględzą
            opowieści zasłyszane od sąsiada szwagra znajomego z pracy. Od
            strony nadkola jest klapka którą się odpina i już jest dostęp do
            światła. Oczywiście że można zdemontować zderzak, można wyjąć
            silnik. Wszystko można, ale najlepiej zajrzeć do instrukcji gdzie
            niekumatym nawet narysowano jak to się robi.
            Fakt, jeśli ktoś jeździ Polonezem to dla niego w Roverze (i
            większości współczesnych aut) "Ekstremalnym przezyciem
            jest....wymiana zarowki"
            • iberia.pl do arturx2 12.09.08, 22:17
              arturx2 napisała:

              > > Ekstremalnym przezyciem w tym aucie jest....wymiana zarowki w
              > > swiatlach mijania....niestety do tej pozornie prostej czynnosci
              > > trzeba zdemontowac zderzak.

              > Jak to na forum, ludzie mają czas i darmowy internet, to ględzą
              > opowieści zasłyszane od sąsiada szwagra znajomego z pracy.

              nie mierz innych swoja miara...

              > Od
              > strony nadkola jest klapka którą się odpina i już jest dostęp do
              > światła. Oczywiście że można zdemontować zderzak, można wyjąć
              > silnik. Wszystko można, ale najlepiej zajrzeć do instrukcji gdzie
              > niekumatym nawet narysowano jak to się robi.

              taaak? no patrz, to w jakims debilnym serwisie zesmy to auto bylo....

              > Fakt, jeśli ktoś jeździ Polonezem to dla niego w Roverze (i
              > większości współczesnych aut) "Ekstremalnym przezyciem
              > jest....wymiana zarowki"

              nie synku, bredzisz.
      • arturx2 Re: Rover 75 12.09.08, 22:04
        Części są bardzo tanie i olbrzymi wybór. Myślę o częściach
        używanych (bo bez sensu do starego auta uganiać się za nowymi) -
        wystarczy popatrzeć np. na Allegro.
        Auto bardzo niezawodne, nawet w porównaniu z japończykami, które
        też miałem, jeśli ktoś nie psuje i nie majstruje (bardzo delikatnie
        z gazem na zimnym silniku!). Nie rdzewieje, elektryka niezawodna,
        skrzynie automatyczne bezawaryjne jeśli tylko użytkownik rozumie
        jak korzystać z automatu. Silnik benzynowy V6 o najwyższej kulturze
        pracy ale mało dynamiczny.
        Auto nadzwyczaj wygodne - ciche, miękkie resorowanie, b.wygodne
        fotele, wysoka jakość wykończenia wnętrza (nic nie trzeszczy nawet
        po wielu latach). Jak na te gabaryty ciasno z tyłu i mały bagażnik.
        Nie nadaje się na taksówkę, rajdy i do wiejskiego tuningu.
        Największa zaleta - nie ma drugiego takiego auta, nawet Jaguar jest
        brzydszy. Za 30 lat będzie ozdobą każdego muzeum motoryzacji.
        • architecture Re: Rover 75 12.09.08, 22:07
          Dziekuje, boje sie jedynie przebiegu jakie maja auta na Allegro, 12tys-160tys
          kilometrow.
          • robert888 zagadaj ze sprzedawcą, ustawi ci przebieg jaki 12.09.08, 22:13
            chcesz.
            Samochody z małymi przebiegami są w salonach hehe:) Tani prestysz
            kosztuje.
          • arturx2 Re: Rover 75 12.09.08, 22:16
            Ja przejechałem 110 tys. km i rozszczelnił się termostat,
            uszkodziło łożysko tylnego koła. Po 6 latach trzeba było wymienić
            akumulator, raz wymiana tarcz przednich, raz wymiana wahaczy
            przednich, klocki standardowo. Wszystko.
            • architecture Re: Rover 75 12.09.08, 22:18
              Dziekuje.
        • iberia.pl Re: Rover 75 12.09.08, 22:19
          arturx2 napisała:

          > Części są bardzo tanie i olbrzymi wybór. Myślę o częściach
          > używanych (bo bez sensu do starego auta uganiać się za nowymi) -
          > wystarczy popatrzeć np. na Allegro.


          moze podaj przyklady tanich czesci uzywanych.
          Poza tym nie kazda czesc uzywana warto kupic.....bo za chwile sie
          moze okazac, ze i ja szlag trafi.

          > Auto bardzo niezawodne, nawet w porównaniu z japończykami, które
          > też miałem, jeśli ktoś nie psuje i nie majstruje (bardzo
          delikatnie
          > z gazem na zimnym silniku!). Nie rdzewieje, elektryka niezawodna,
          > skrzynie automatyczne bezawaryjne jeśli tylko użytkownik rozumie
          > jak korzystać z automatu. Silnik benzynowy V6 o najwyższej
          kulturze
          > pracy ale mało dynamiczny.
          > Auto nadzwyczaj wygodne - ciche, miękkie resorowanie, b.wygodne
          > fotele, wysoka jakość wykończenia wnętrza (nic nie trzeszczy nawet
          > po wielu latach). Jak na te gabaryty ciasno z tyłu i mały
          bagażnik.
          > Nie nadaje się na taksówkę, rajdy i do wiejskiego tuningu.
          > Największa zaleta - nie ma drugiego takiego auta, nawet Jaguar
          jest brzydszy. Za 30 lat będzie ozdobą każdego muzeum motoryzacji.


          moze napisz jaki masz rocznike tej super mega hiper maszyny i jaki
          silnik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka