Dodaj do ulubionych

Prędkość zabija !

29.10.08, 05:37
moto.onet.pl/1513804,2217,artykul.html
Ten artykuł nie wymaga komentarza.
Obserwuj wątek
    • tymon99 Re: Prędkość zabija ! 29.10.08, 08:07
      ze statystyk wynika, że stosunkowo najmniej wypadków powodują samochody
      zaparkowane..
      • kazikoseki0 Re: Prędkość zabija ! 29.10.08, 19:13
        Mało nie znaczy wcale. Ostatnio (chyba w Krakowie) zaparkowane auto zapragnęło
        się przejechać po pochyłości drogi i zabiło starszą panią, idącą tą drogą.
        • vice_versa Ograniczenia prędkości ratują życie? 01.11.08, 17:13
          Lepiej naprawiać ludzi czy przystosować drogi do ludzi?

          Ograniczenia prędkości ratują życie? Gdyby tak było Polska byłaby w
          czołówce najbezpieczniejszych krajów. Im więcej bezsensownych
          ograniczeń prędkości, zamiast infrastruktury, tym więcej łamiących
          zasady ruchu i tym więcej wypadków. To nie prędkość zabija i nie
          znaki drogowe ratują życie.

          To co zabija, to brak odpowiedzialnych za stan dróg, brak
          infrastruktury i związany z tym brak płynności jazdy.

          Im więcej:
          1. NIEPOTRZEBNYCH ograniczeń, zamiast bezpiecznych wjazdów/zjazdów,
          2. dziur i niechlujnych asfaltowych łat,
          3. im więcej radarów,
          4. im węższe drogi,
          tym więcej gwałtownych hamowań i niebezpieczeństw.
          • simon_r Re: Ograniczenia prędkości ratują życie? 03.11.08, 16:48
            Masz rację .. niestety ale nadmiar ograniczeń powoduje, że ludzie je zwyczajnie
            zaczynają ignorować. W ten sposób ignorowane są znaki zarówno te, które są bez
            sensu (a takich jest mnóstwo) jak i te, które mają sens..
            • mageillusionist Prędkość jeszcze nikogo nie zabiła 05.11.08, 20:14
              Natomiast nagłe zatrzymanie jest najczęstszą przyczyną śmierci :)
              A nagłe zatrzymanie nie wynika tyle z prędkości, co z braku wyobraźni. No ale
              przecież nikt nie będzie pisać, że 80% wypadków w Polsce powoduje brak wyobraźni.
              Faktem jest, że dzięki idiotom od miejskiej infrastruktury przestałem już nawet
              zwracać uwagę na czerwona światła i przejeżdżam jak jest wolne po prostu. Tzn
              mam na myśli prawoskręty, gdzie kiedyś były zielone strzałki np. a teraz nie ma nic.
              • hrabia-monter-christo ----swiadomy przestepca --------- 06.11.08, 00:33
                mageillusionist napisał:

                > Faktem jest, że dzięki idiotom od miejskiej infrastruktury przestałem już nawet
                > zwracać uwagę na czerwona światła i przejeżdżam jak jest wolne po prostu.

                to ja juz bardziej wole idiotow, od swiadomych przestepcow
                • simon_r Re: ----swiadomy przestepca --------- 06.11.08, 09:00
                  lepiej nigdy nie jedź do Grecji bo Cię zółć zaleje... tam według Twojej
                  definicji jeżdżą tylko i wyłącznie przestępcy. Cóż z tego, że jeżdżą 100x
                  bardziej kulturalnie niż niejeden polski "przepisowo" poruszający się bałwan
                  (np. jadący 70/h na lewym pasie w stronę Grójca)..
                  • hrabia-monter-christo Re: ----swiadomy przestepca --------- 06.11.08, 22:52
                    imon_r napisał:

                    > lepiej nigdy nie jedź do Grecji bo Cię zółć zaleje...

                    a co tu ma do rzeczy Grecja ?

                    > Cóż z tego, że jeżdżą 100x bardziej kulturalnie niż niejeden polski
                    > "przepisowo" poruszający się bałwan (np. jadący 70/h na lewym pasie
                    > w stronę Grójca)..

                    balwan ? - w takim razie jak siebie okreslisz, skoro swiadomie jezdzisz na
                    czerwonym ?
                    • simon_r Re: ----swiadomy przestepca --------- 07.11.08, 08:19
                      A gdzieś to przeczytał, że jeżdżę na czerwonym???... czasem zdarzało mi się
                      natomiast skręcać w prawo w miejscach gdzie była zasłonięta foliową torbą
                      zielona strzałka. Teraz powoli je odsłaniają.
                      • hrabia-monter-christo Re: ----swiadomy przestepca --------- 07.11.08, 20:08
                        simon_r napisał:

                        > A gdzieś to przeczytał, że jeżdżę na czerwonym???...

                        sorry, to nie ty a mageillusionist
                • mageillusionist Re: ----swiadomy przestepca --------- 09.11.08, 20:17
                  Kiedyś nieświadomy idiota wymusi Ci pierwszeństwo wjeżdżając w bok auta to
                  zmienisz zdanie.
    • lupus76 Re: Prędkość zabija ! 29.10.08, 12:05
      Ja dodam od siebie, że samochód stale stojący w miejscu nie spowoduje żadnych
      ofiar. I w znacznie mniejszym stopniu zanieczyszcza środowisko.
      • bandit600 Re: Prędkość zabija ! 29.10.08, 13:06
        bo nie słyszałeś o przypadku jak auto zsunęło się z lewarka
        zabijając właściciela. rozleciała się też miska olejowa i olej
        pociekł na ziemię. zresztą auta płoną też zwykle na postoju
        wydzielając niebezpieczne związki i mnósto CO2 ;)

        pzdr
        b600
        • antony60 Re: Prędkość zabija ! 29.10.08, 19:21
          Moim zdaniem prędkość nie zbija. Jechałem 250km.h i żyję (zamknięty tor
          testowy). Prędkość mnie nie zabiła. Zabija głupota i lekkomyślność. Prędkość
          zmniejsza szanse przeżycia przy wypadku.
          • pocieszne Re: Prędkość zabija ! 30.10.08, 13:28
            antony60 napisał:

            > Moim zdaniem prędkość nie zbija. Jechałem 250km.h i żyję (zamknięty tor
            > testowy). Prędkość mnie nie zabiła. Zabija głupota i lekkomyślność.

            a ze jezdzenie 250km/h (nie po prostym torze)to glupota i lekkomyslnosc, to
            wychodzi znowu, ze szybkosc zabija :-))
    • emes-nju Juz NIGDY nie wsiade do samolotu!!! n/t 29.10.08, 13:22


      • billy.the.kid Re: Juz NIGDY nie wsiade do samolotu!!! n/t 30.10.08, 17:33
        kolizja-80 km/h- połmane kulasy
        ta sama kolizja-150 km/h- kapota.
        • emes-nju Re: Juz NIGDY nie wsiade do samolotu!!! n/t 31.10.08, 13:35
          billy.the.kid napisał:

          > kolizja-80 km/h- połmane kulasy
          > ta sama kolizja-150 km/h- kapota.

          No to trzeba pisac, ze kolizja zabija :-P

          Bo predkosc nie. O ile sie nie myle nadal zyje i cieszy sie dobrym zdrowiem tan, ktory na ziemi pokonal pojazdem kolowym bariere dzwieku :-P
          • kazikoseki0 Re: Juz NIGDY nie wsiade do samolotu!!! n/t 01.11.08, 09:07
            > No to trzeba pisac, ze kolizja zabija :-P
            I nie można pisać, że w samochodzie są 4(5) miejsca siedzące, bo to nie miejsca
            siedzą tylko ludzie na tych miejscach :)
            Można się czepiać nielogiczności językowych, czy (mniej lub bardziej
            szczęśliwych) sformułowań dziennikarzy, ale pamiętajmy też o tych, którzy jeżdżą
            "szybko, ale bezpiecznie" (wychodząc z założenia, że sama szybkość nie zabija),
            nie mając krytycznego spojrzenia na własne, często małe, umiejętności. Łamią oni
            notorycznie ograniczenia prędkości, które ich zdaniem są bez sensu ustanowione.
            Można w tym wypadku napisać głupota zabija, ale to do nich nie trafi, bo nie
            wezmą tego do siebie (zresztą nie wezmą do siebie i obecnego sformułowania).
            Nie czepiajmy się niefortunnych słów, ale spójrzmy na problem.
            P.S. Prawdopodobieństwo kolizji przy niższej prędkości jest dużo niższe.
            • simon_r Re: Juz NIGDY nie wsiade do samolotu!!! n/t 06.11.08, 09:11
              Prawdopodobieństwo kolizji przy niższej prędkości jest niższe... kolejny
              zgeneralizowany bullshit.
              Wszystko zależy tylko i wyłącznie od warunków i wyobraźni kierowców.
              Wszak jeśli na autostradzie pojedziesz 60/h nawet prawym pasem to twoja niska
              prędkość może być powodem niezłego karambolu..
              W USA teoretycznie speed limity są święcie przestrzegane ale okazuje się, że
              nawet na śródmiejskich autostradach gdzie jest limit 55mph wszyscy jadą 70mph a
              policja stojąca na poboczu nawet nie reaguje.. DLACZEGO??... ano z prostego
              powodu - gdy wszyscy jadą z podobną prędkością to nic się nikomu nie stanie.
              Problem zaczyna się wtedy gdy prędkości pojazdów jadących w jednym kierunku się
              różnią.. zaczyna się omijanie, wyprzedzanie, zmiany pasa, zajeżdżanie drogi itd..
              Problem polskich kierowców to nie problem "nadmiernej" szybkości czy nawet nie
              przestrzegania ograniczeń.. to problem szeroko rozumianej kultury jazdy, braku
              umiejętności i braku wyobraźni na drodze.
          • hrabia-monter-christo -------- NIGDY nie wsiadaj do samolotu ---------- 02.11.08, 01:10
            emes-nju napisał:

            > No to trzeba pisac, ze kolizja zabija :-P
            >
            > Bo predkosc nie. O ile sie nie myle nadal zyje i cieszy sie dobrym zdrowiem tan
            > , ktory na ziemi pokonal pojazdem kolowym bariere dzwieku

            no to trzeba tez napisac, ze niektorzy rzna glupa udajac, ze nie rozumieja co
            znaczy "predkosc zabija" w odniesieniu do ruchu drogowego
            a moze chodzi o to, ze niektorzy pojmuja wszystko doslownie ?
            • emes-nju Re: -------- NIGDY nie wsiadaj do samolotu ----- 03.11.08, 16:25
              hrabia-monter-christo napisała:

              > no to trzeba tez napisac, ze niektorzy rzna glupa udajac, ze nie
              > rozumieja co znaczy "predkosc zabija" w odniesieniu do ruchu
              > drogowego

              A co oznacza? Otoz nic nie oznacza... Wiecej niz raz w ruchu drogowym zdarzylo mi sie jechac szybciej niz waaadza kazali. Pare razy, jak bylem g.wniarzem, baaaaardzo duzo szybciej. I zyje! Wiecej - wypadek (nie z mojej winy) mialem jeden i to jak jechalem przepisowo jak aniolek.

              Cud? A moze tylko sformulowanie "predkosc zabija" jest bez sensu?
              • kocinos Re: -------- NIGDY nie wsiadaj do samolotu ----- 09.11.08, 20:07
                emes-nju napisał:
                "Cud? A moze tylko sformulowanie "predkosc zabija" jest bez sensu?"
                Nie popadaj ze skrajności w skrajność. To raczej taki "skrót myślowy", na tyle
                ogólny, że prowadzi do paranoicznych wniosków. Jak wiele "haseł" które próbuje
                się wcisnąć w naszą świadomość.
                A prędkość nie "ubezpieczona" przez wyobraźnię i rozsądek faktycznie może zabić.
                Tylko, że przekroczenie prędkości łatwiej udowodnić, niż brak tych dwóch
                "ubezpieczających" czynników. I tu jest ból ...
    • simon_r Re: Prędkość zabija ! 31.10.08, 14:42
      "...Szanse przeżycia pieszych wraz ze wzrostem prędkości dramatycznie spadają –
      przy prędkości 30 km/h szanse ma dziewięciu pieszych na dziesięciu, przy
      prędkości 50 km/h – już tylko trzech!..."

      Kurczę ...no jak żyję to nie widziałem pieszego coby zapieprzał 50km/h.. :P
      • pocieszne Re: Prędkość zabija ! 31.10.08, 22:11
        simon_r napisał:

        > Kurczę ...no jak żyję to nie widziałem pieszego coby zapieprzał
        > 50km/h.. :P

        a pieszy w aucie ?
        • simon_r Re: Prędkość zabija ! 03.11.08, 14:20
          pieszy w aucie to chyba jakiś Fred Flintstone :))
      • robert888 bo wszyscy co zapieprzali 50+ już nie żyją he he 01.11.08, 09:33
    • fredoo Re: Prędkość zabija ! 06.11.08, 14:19
      Jednak zabija o czym przekonała się np ks.Diana. Mecedes 600 nie
      pomógł.I nie pomogą żadna cuda techniczne ani drogi.Kierowca popełni
      błąd i po nim.
      • tymon99 Re: Prędkość zabija ! 06.11.08, 17:42
        kierowca był pijany..
      • rraaddeekk Re: Prędkość zabija ! 07.11.08, 00:13
        fredoo napisał:

        > Jednak zabija o czym przekonała się np ks.Diana. Mecedes 600 nie
        > pomógł.I nie pomogą żadna cuda techniczne ani drogi.Kierowca
        popełni
        > błąd i po nim.

        Wypadek tego pojazdu przezyła jedyna osoba mająca zapięte pasy!

        • fredoo Re: Prędkość zabija ! 07.11.08, 08:23
          Gdyby jechali wolniej byłby tylko zwykły "dzwon"i nikomu nic by się
          nie stało.
          • chris62 Re: Prędkość zabija ! 07.11.08, 10:02
            fredoo napisał:

            > Gdyby jechali wolniej byłby tylko zwykły "dzwon"i nikomu nic by się
            > nie stało.

            Nie byłoby pewnie nawet stłuczki ...
            Większa prędkość to i większe prawdopodobieństwo śmiertelnego wypadku ale
            przecież warunki w jakich pojazd się porusza mają tu też olbrzymie znaczenie. Co
            innego jechać 200 km/h po niemieckiej autostradzie a co innego ok. 150 przez miasto.
          • rraaddeekk Re: Prędkość zabija ! 07.11.08, 21:11
            - Gdyby zamiast Diany siedziała Wasza matka...
            - Ale Matka siedzi z tyłu
            - Gdyby zamiast Diany siedział Wasz syn i nie mówcie, że nie macie
            syna (sprawdzić, czy fredoo nie jest księdzem).
    • naprawdetrzezwy Tak, prędkośc zabija. 10.11.08, 13:11
      Ale tylko prędkość większa od prędkości światła. ;>

      Poniżej tej granicy zabija tylko debilizm nabyty i głupota wrodzona
      - jak np. u łapówkarzy z drogówki i demagogów - ot, takich jak ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka