Dodaj do ulubionych

Dolaczam do Was

29.03.05, 15:00
Tak to forum jest mocno wspierajace .Ja nienawidze oszczedzac ale placimy za
duze rachunki i wydajemy duzo na jedzenia i inne przyjemnosci a mamy jakis cel
na ktory warto zaoszczedzic.
Dopinguja mnie wasze posty pilnuja byam nie zapomniala.
Jak zaczelismy oszczedzac , na poczatek komputer przestal chodzic 24h ,a drogi
12h.
A do tego TV , jest cicho i lepiej mozna sie zrelaksowac ,za to slychac
muzyczke z radia przez internet.
Mieszkamy za granica i musimy chodzic do pralni publicznej (nie wiem jak
ludzie cale zycie moga zyc bez pralek w domach).Na pralnie wydaje 20$ co 3
tyg.Na ten cel zbieram drobne i okazuje sie ze zawsze co 2tyg. mam uzbierane
20$ w 25c,drobne o mniejszym nominale nie walaja sie po kieszeniach bo
regularnie kieszenie , torebki i inne zakamrki sa oczyszczane.
Kupilam portmonetke i zawsze mam koncowke w sklepie przez co nowe drobne mi
sie nie zbieraja i nienawarstwiaja .
Oczywiscie zwracam uwage na gaszenie swiatla , zarowki mamy energooszczedne
,chociaz nie jestem przekonana ze to wiele daje.
A jedzenie ,duzo wydajemy na jedzenie .Staram sie oszczedzac mroze zupy ,
ciasta ,pieczywo.Chleb pieje co tydzien sama ,jest swirzy przez 5 dni,to
raczej ze wzgledow zdrowotnych i sposobu odzywiania.
I jesli chodzi o jedzenie wole na nim nie oszczedzac az tak wlasnie ze
wzgledow zdrootnych .Nie jest tak ze jesli teraz oszczedzamy na jedzeniu i
jemy duzo weglowodanow, tanich produktow to kiedys odbije sie to na naszym
zdrowiu?
Miesa prawie nie jemy a jesli kupuje to tylko mlode kurczaki organic , roznica
w cenie miedzy nimi a regularnymi w tanszym sklepie az 4-5$,chleb jesli kupuje
to tez nie za 1$sztuczna bule ktora u nas tzn w Polsce nazwana jest clebem
tostowym tylko za 4$ pelnoziarnisty z piekarni.Jajka omega organiczne 4$
zwykle 2$
Lubie kozie i owcze produkty mleczne i uwazam je za zdrowsze niz krowie .
Ryz ciemny tez jest drozszy od jasnego , owoce do tanich nie naleza a jemy
duzo,tak wiec trudno zaoszczedzic na jedzeniu , a napewno nie bede tego robila
kosztem zdrowia.
Ubolewam tylko ze nie mozemy robic tu dzemow (naprawde sie nie oplaca)
Praca nam pozwala ze jezdzimy na jednej karcie w miesiecznej .
Gazety kupowalam jak maniaczka ale znalazlam osobe z ktora sie wymienia ze
mna ,a dotego subskrypcja jest dzuo tansza ok 2-3 $na jednym numerze!!
No i zapisuje zarobki i wydatki -tez pomaga,wiem ile wydalam na bzdury i to
kaze sie zastanowic.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka