magia_k
05.11.08, 17:47
witam serdecznie, nie wiem czy dobrze trafiłam z moim pytaniem ale może :) 3
dni temu ktoś parkując samochód obok mojego przerysował mi dokładnie całe
tylne drzwi, po czym uznając że nie zmieści się w tym miejscu spokojnie
odjechał. całe zdarzenie widział sąsiad i zostawił mi kartkę za wycieraczką ze
swoimi namiarami i numerami tegoż samochodu. udałam się więc na policję
zgłosic to zdarzenie i czego się dowiaduję? nie była to kolizja gdyż nie
zaistniało bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia zatem swoich praw do
odszkodowania mogę dochodzi jedynie w sądzie cywilnym. czy ktoś z Państwa
spotkał się z taką sytuacją? jeśli tak to proszę o każdą wskazówkę. z góry
dziękuję i pozdrawiam wszystkich