al9
13.02.09, 14:24
zdarza mi się ze popijam kawkę (ale raczej czekam az troche
wystygnie, czasem w trakcie jazdy pogryzam jakiegoś batona. Ale jak
mam zjeść cos konkretniejszego - muszę się zatrzymać...
Serdeczny przyjaciel zaskoczył mnie informacją, ze jadąc daleko w
Polsce - zatrzymał sie w KFC, kupił wiadro skrzydełek i i pojechał -
cały czas przegryzając... Pomijam jak mozna jeść drób i prowadzić,
ale w dodatku te tłuste łapy na kierownicy ???
Przesadzam?
:-)
al