Dodaj do ulubionych

Polonez - zgłasza się 07

    • Gość: gość Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.10, 17:47
      A Pan "polonez" to z pokolenia prezesa J Kaczyńskiego że takim jadem tryska do bliźniego swego? Co ? To już student nie może iść pracować do fabryki i uczyć się jak konstruować maszyny? Bo co ? Przeszkadza to Panu ? Polska ma wiele ambitnych młodych ludzi i nie każdy z nich patrzy tylko jakby tu się obijać i wymigać od obowiązków, a jak ktoś lubi sobie czytać gazety typu: motor, auto świat to jest w tym coś złego ? Czy każdy kto korzysta z portalu nasza klasa jest idiotą ? Nie macie szacunku do samych siebie, że już nie wspomnę o szacunku do innych ludzi, i nie ma znaczenia czy ktoś jeździł polonezem czy nie, czy pisze o nim źle czy dobrze wyzywacie innych od śmieci, idiotów, debili a sami nie jesteście od nich lepsi,
      kopcie się dalej po tyłkach a co niedziele biegajcie na msze do ojca dyrektora, to co przejawiacie w swoich komentarzach nie jest już nawet CHAMSTWEM.
      Obrzydzenie mnie na was bierze, i śmiało oplujcie też i mnie bo nic innego nie potraficie a na wyleczenie swoich wielkich kompleksów już za późno.
    • Gość: marekgc Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.dsl.dynamic.simnet.is 07.11.10, 14:33
      zrobiłem polonezem 250 tyś padło:
      silnik (gaz go zabił) naprawa 1600zł
      resory (pękły - robił za ciężarówkę) 300zł
      cewka zapłonowa 800zł
      pompa paliwa 350zł
      i jedna końcówka drążka 30zł
      most oczywiście wył dzielnie ale nie staną
      kupiłem go za 21.900 do gazy dołożyłem 2200
      przez 250 tyś na gazie zaoszczędziłem tyle że zwrócił mi się w całości + drugi taki i jeszcze na naprawy zostało.
      trzeba jednak było zajeżdżać regularnie do serwisu i szukać problemów. gwarantowało to jak w moim przypadku że nigdy na drodze nie staną
      po 10 latach strukturę kostna poloneza dopadła śmiertelna choroba - KOROZJA już go niestety nie ma
      wiec jest to ewenement na europejską skale - niewiele kosztuje i jeszcze się zwraca
    • Gość: Gość Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.10, 21:45
      A ja kupiłem Plusa w 98 jako nówkę. A sprzedałem w 2009 po 320kkm. Auto w trasy było idealne (jakkolwiek przyznaję, że fotele nie były oryginalne). Ale za to zero awarii. Fakt, przeglądy co 10kkm, wszystko na bieżąco. A dzięki litrom konserwacji wlanym w profile- miał cały oryginalny lakier. I nie rozmawiał z rudą.
    • Gość: Gość Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.10, 21:49
      ***Student- po pierwsze, to nie wiem, czy wiesz, ale samochody z FSO (Daewoo) miały jedną z najniższych awaryjności w całym GM. Po drugie nie wiem, czy wiesz, ale FSO miało jedną z najnowocześniejszych linii produkcyjnych. I dlatego nie chcieli Cie przyjąć: tam potrzeba ludzi wykształconych i wykwalifikowanych a nie studentów. Student to jest ZZZ i do pracy się nie nadaje. No chyba, że do wykładania chemii w Biedronce.
    • Gość: Gość Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.warszawa.mm.pl 29.11.10, 17:29
      Miałem Poloneza przez 7 lat, zrobiłem nim chyba150 tys km... rocznik z tego co pamiętam 1992. I tak: kupiłem go jako 9 latka, a juz miał wymieniane doły drzwi (popularne kiedys reperaturki) i lakierowane boki. Podłoga o dziwo oryginalna i nie zgniła. Poprzednim właścicielem był pan rocznik 1932, który notował w zeszycie każdy element wymieniony w tym samochodzie (nawet korek od chłodnicy!!) tak więc autko naprawdę zadbane.. wydawałoby się że bez niczego pojeździ z 5 lat bez usterki, a tu g..no! trzy tygodnie po zakupie wywaliło uszczelke z pod głowicy, która wymieniałem ponownie trzy lata później. Musiałem kupić mu inną chłodnicę (aluminiową) bo przy fabrycznej powyżej 130 km/h latem przegrzewał się!! (przez co w końcu padły pierścienie i dymił na niebiesko jak lokomotywa)- dodam iż znam się na mechanice, i wiem jak traktować silnik w samochodzie- żeby nie było. Później okazało się że przerdzewiał zbiornik paliwa, może to i dobrze bo jakby wytrzymał dłużej to by odpadł (opaski mocujące też zgniły). Raz padło łożysko, nie dając wcześniej żadnych oznak zuzycia, i po prostu zablokowało mi koło... dwa razy pękł metalowy przewód hamulcowy (akurat mam zwyczaj testowania hamulców na maxa co jakiś czas i wtedy wywaliło w/w). innym razem zatarł się aparat zapłonowy przez co zerwał się pasek rozrządu, fartem nie niszcząc silnika.. ponadto 7 czy osiem razy wymieniałem rozruszniki (na szczęście miałem tego trochę w piwnicy), i rzeczony aparat zapłonowy ze 3 razy, raz alternator, raz skrzynię biegów, klocki hamulcowe to chyba co 8-10 miesięcy, wycieraczki pracowały z predkościa chodu grubej baby (kiedys staneły wogóle, więc wszystko rozebrałem i przesmarowałem- nawet wtedy działały za wolno!.do tego dołóżmy tapicerkę foteli która przepalała sie od słońca, cieknącą wodę przez tylna klapę, pękniety resor, niedziałający ręczny... co ciekawe, podłoga przez te lata nie zgniła, a drzwi z reperaturką trzymały się zacnie (a więc pierwszy blacharz lepiej pracuje aniżeli FSO) za to: zgniło podszybie, dach nad drzwiami kierowcy, zawiasy tylnej klapy (podejrzewam że miesiąc po tym jak go sprzedałem klapa mogła odpaść)... prowadził się na wprost jeszcze w miarę ale na zakrętach- porażka. Jako następny samochód kupiłem Nissana Primerę rok 1991, i przepaść była olbrzymia, samochód większy, a zwrotniejszy, jak przyklejony trzymał się drogi, pomijam juz takie sprawy jak wspomaganie, czy przyspieszenia, skuteczność hamulców i praktycznie wszystko. dlaczego o tym piszę? Primera miała 360 tys km, a nie wykazywała oznak zuzycia, a Polonez 250 tys i się rozpadał...
    • czasamicynik Re: Polonez - zgłasza się 07 10.03.11, 21:44
      I czym tu się podniecać. Jedni polonezy wspominają mile, inni mniej. Obrzucanie się błotem w obronie lub przeciwko "poldkom" jest tylko niepotrzebnym wylewaniem żółci (chyba, że o to chodzi:->)
    • Gość: Gość Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.man.poznan.pl 02.06.11, 00:50
      Jeździłem dwoma polonezami posiadam 3
      1 - Caro 94 od nowości przebieg 740kkm silnik bez remontu (obecnie przeprowadzam jego remont generalny i poczeka kilka lat aby mógł być zarejestrowany jako zabytek
      2 - atu plus 99 od nowości obecny przebieg 270kkm rdza go jescze nie bierze funkcjonuje jako samochód dostawczo-ciężarowy oraz jako awaryjny gdy passat nawali i stoi u mechanika jedynie co szwankuje to elektryka ale miał tak od początku ale zawsze kiedy trzeba działa i można na niego liczyć w przeciwieństwie do passata 2001 rok budowy i teoretycznie nieśmiertelny 1,9tdi a faktycznie psuje się w nim wszystko przez 2 lata wydałem na jego naprawy więcej niż na oba poldki przez ich całą eksploatacje
      3 - kupiony do remontu na zabytkowy borewicz z 79
      pozdrawiam byłych i obecnych użytkowników polonezów te samochody mają w sobie coś co przyciąga żaden nigdy mnie nie zawiódł zawsze dojechałem do celu i z powrotem wiadomo jak każdy samochód miały swoje wady np rdza ale jak się szybko reagowało nie było źle
    • Gość: poter Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.gorzow.mm.pl 10.06.11, 00:09
      miałem 2 polonezy i jestem z nich jak najbardziej zadowolony. Naturalnie nie mozna powiedziec by byly to cuda techniki,ale są to jak najbardziej niezawodne samochody, pod warunkiem ze kupi sie zadbany egzemplarz.
      Oba zostały zakupione w konkretnych celach: pierwszy caro 1.4 '94 na wyprawe do Odessy (zero wkładu finansowego), drugi atu plus '98 - wyprawa do Włoch (wymiana klocków i opon,gdyż były sparciałe). Osobiście polecam - tani w zakupie i eksploatacji środek lokomocji ;)
    • man_sd200 Re: Polonez - zgłasza się 07 03.11.11, 22:20
      Popie...nez to fajna bryka, tylny napęd daje dużą frajdę z jazdy. Co do awaryjności - nawet superniezawodne 2.4 D z Volkswagena T4 przy właścicielu-idiocie będzie się sypać jak domek z kart. Jeśli już brać Poldolota, to tylko z gaźnikowym silnikiem, GLI (nie MPi) jeszcze ujdzie, bo ma jednopunktowy wtrysk paliwa, MPi to już MultiPoint, a więc dodatkowe koszty. Po dodatkowym zabezpieczeniu antykorozyjnym, regularnie (co rok-dwa) ponawianym, wózek się nie rozsypie, dopóki nie zrzucimy go z przepaści.
    • man_sd200 Re: Polonez - zgłasza się 07 03.11.11, 22:20
      Nie "popie...nez", tylko popier.do.lonez. :)
    • Gość: Kolekcjoner Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.12, 11:59
      Patriotyzm to w Polsce już rzadkość. Polonez wcale kupą złomu nie był bo rozwiązania techniczne miał na tamte czasy nowoczesne. To że miał wady to wina komunizmu a porównywanie Poloneza do zachodnich marek, bogatych, i nowoczesnych to kompletny idiotyzm. Jak na tamte okoliczności i możliwości to było dobre auto. Gadanie ze Polonez to g*wno przez polaka to obraza samego siebie i innych obywateli tego kraju, bo jaki by nie był to był nasz i powinniśmy o to dbać i go szanować bo możemy już tego zaszczytu więcej nie dostąpić.
    • Gość: mafi125p Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.12, 19:45
      Mój dziadek miał 1500 z 85r borewicza mój ojciec nim jezdził jeszcze rozmawiałem z nim na temat polonezów nie raz .ma teraz forda focusa z 99r ale mówił mi że jak na tamte czasy polonezem przemieszczało mu się po prostu wygodnie może nie było to auto wyścigowe i nie miało aż takiego rozmachu ale było po prostu wygodne nie miało wspomagania ale i tak się dobrze prowadziło i było tanie w utrzymaniu chociaż sporo palił polonez został w 2001r sprzedany do Lublina i z tego co słyszałem do tej pory auto jest na chodzie .Chciał bym żeby FSO powróciło chociaż by z nową wersją poloneza auto jak na tamte czasy było darzone sympatią .... Mam taką cichą nadzieję że jeszcze kiedyś zjedzie jakieś nowe auto z żerania by FSO :)
    • Gość: GSP Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.12, 19:15
      Polonez to pierwszy SUV na swiecie! :)
    • Gość: dynio Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: 82.177.4.* 10.05.12, 16:33
      Polonezem z 94 roku zrobilem 220 tys i nigdy sie nie popsul ... w odroznieniu od Pasata B4 ktorym juz 3 razy na lawecie wracalem do domu...
    • Gość: dynio Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: 82.177.4.* 10.05.12, 16:35
      Najlepszy byl LANOS z FSO jak go sprzedalem mial 440 tys i nic sie z nim nie dzialo nawet deczka rdzy ....
    • Gość: dynio Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: 82.177.4.* 10.05.12, 16:36
      lepszym od Polonez byl Lanos 1.5 8V LPG 440 tys i nic .... Focus i B4 octavia zawiodly mnie awaryjnoscia....
    • szakez Re: Polonez - zgłasza się 07 10.05.12, 20:21
      TYLKO VIEŚWAGEN GOLF III !!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Proboszcz II Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: 194.42.110.* 14.05.12, 16:44
      Poloneza caro kupi ten co jest kompletnie g....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka