kontik_71
01.07.09, 15:28
Wlasnie ogladam relacje z Trojmiasta. Pokazuja kompletnie zalane drogi
i auta jadace niemal pod woda. Nie wiem jak Wy, ale ja w takich
warunkach stanalbym gdzies na boku i nie ruszal sie. Pomijam
niebezpieczenstwo zalania auta/silnika/elektroniki, ale sama jazda bez
mozliwosci sprawdzenia po czym sie jedzie, jest nieodpowiedzialna.