chaladia
31.01.02, 21:37
"Małe" samochody urosły i długością zbliżyly się do kompaktów (czyli 4,0 m).
Właściwie za pół roku, po zmianie modeli Ibizy, Polo i Fiesty nie będzie można
kupić pięciodrzwiowego samochodu tak kiedyś popularnej klasy 3,75 m określanej
jako samochody "małe". Jest trochę "mikro samochodzików" jak Seicento, Matiz,
Atos, ale one za wyjątkiem Agili są zdecydowanie mniejsze od dawnego VW Polo.
Peugeot już nie produkuje "106". Ford Ka, Seat Arosa i VW Lupo oraz Renault
Twingo są trzydrzwiowe i stanowią raczej samochody "damskie" niż "miejskie".
Ciekaw jestem, czy to tylko mnie, czy także jeszcze komuś brakuje tej klasy
samochodów na rynku.
Pozdrawiam,
Chaladia Bolandi