Dodaj do ulubionych

Musisz zapinać pasy

IP: 80.50.35.* 21.07.09, 08:34
Jakim bucem trzeba być, żeby mówić że pasy "naruszają moja godność osobistą"?
sam żyje dzięki temu , że miałem zapięte pasy, dodatkowo nie rozumiem, że przeszkadzają komukolwiek, a jeśli masz fobie lub duszności to możesz zdobyć zaświadczenie od lekarza.
Obserwuj wątek
    • Gość: Adrian Re: Musisz zapinać pasy IP: 217.17.33.* 21.07.09, 09:09
      Zapinasz = jedziesz, nie zapinasz = nie jedziesz.
      Ja do samochodu nie wpuszczam ludzi, którzy twierdzą, że nie zapinają pasu... bo "coś tam (tutaj niech każdy wpisze właściwy tekst)". Czasem głupota, ale czasem też brak wyobraźni co może się stać jest powodem tego, że ludzie tak właśnie postępują. A na drodze może się stać bardzo wiele i praktycznie w każdej chwili. Takie rzeczy jak zapinanie pasów każdy powinien mieć tak głęboko wyryte by nigdy nie dopuścić do sytuacji, że jeden z pasażerów siedzi sobie niezapięty w fotelu.
    • Gość: ms Re: Musisz zapinać pasy IP: 80.48.43.* 21.07.09, 09:44
      mnie rowniez pasy uratowaly ... zderzenie czolowe, gdyby nie pasy pewnie lezal bym wtedy na samochodze z przeciwka. w moim aucie wszyscy zapinaja pasy! lacznie z pasazerami ... ! i nie ma opcji nie bo cos tam... (" ... ")
    • Gość: Doro Re: Musisz zapinać pasy IP: *.warszawa.mm.pl 21.07.09, 10:50
      Nie wyobrażam sobie jeżdżenia bez pasów, to tak jakby samemu prosić się o śmierć w razie wypadku... Niestety moim znajomi są oporni pod tym względem, ciągle muszę im przypominać, ale nie zawsze to skutkuje :/
    • Gość: HUN Re: Musisz zapinać pasy IP: *.chello.pl 21.07.09, 11:01
      Okrutny filmik, ale prawdziwy
    • Gość: Fura Re: Musisz zapinać pasy IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 21.07.09, 11:41
      Socjalizm trzyma się się dobrze jak widać po komentarzach. Czy naprawdę, k*wa DEBILE, uważacie że jakiś fiut w krawacie ma prawo nam mówić co mamy robić WE WŁASNYM samochodzie? To przez zdebilenie narodu mamy na pęczki zakazów, ogromne podatki i jesteśmy 100 lat za murzynami bo naród dał sobie wmówić że ktoś ma prawo odebrać mu wolność decydowana co może zrobić we WŁASNYM autcie.

      "Okazuje się jednak, że nie brak wśród nas przeciwników zapinania pasów bezpieczeństwa."

      Manipulacja lub debilizm. Nie jestem przeciwnikiem zapinania (sam zapinam i polecam to innym) tylko NAKAZU! Czy teraz kumasz ćwoku Sobolewski (sorry, po dobroci już było) o co chodziło Gajdusowi? Popieram gostka jak najbardziej a kraj mamy zamordystyczny i pełny debili.
    • Gość: MS/Globy Re: Musisz zapinać pasy IP: 10.201.58.* 21.07.09, 12:38
      Drogi Czytelniku Moto.pl, nazywaj mnie jak tylko zechcesz. Gdyby nie poziom Twojego słownictwa, nawet byłbym skłonny zrozumieć Twoją wypowiedź. Pozwolę sobie odpowiedzieć prywatnie, również jako czytelnik. Niestety, mieszasz ekonomiczne sprawy rozwoju kraju z błahym (a jednocześnie ważnym) nakazem i bulwersujesz się, bo ktoś po imieniu nazwał sprawę.

      Idąc tokiem frustracji i tropienia spiskowych teorii, znieśmy też zakaz kradzieży albo zabijania, bo przecież ludzie sami odnajdą się wśród obywatelskich wolności bez konieczności ich prawnego sankcjonowania. Nikt w Polsce nie będzie kradł, ale zostaniemy idyllą w oceanie skostniałych demokracji europejskich. Ewentualnie wyjedźmy na Saharę, tam nikt niczego nam nie nakazuje, ani nie zakazuje - zostaje tylko sumienie...

      Nadmiar swojej energii wykorzystaj proszę np. na działalność na rzecz zmian w zakresie ubezpieczeń społecznych, a polskiemu prawu pozwól regulować te elementy życia, które dla dobra wszystkich ludzi muszą być uregulowane. Wielu z nas zapina pasy nie w obawie o własne życie, ale w obawie o mandat i bez względu na typ tych obaw cel jest osiągnięty. Ty może nie potrzebujesz takiego nakazu, ale uwierz, że wielu Polaków owszem.

      Pozdrawiam.
    • Gość: MB Re: Musisz zapinać pasy IP: *.lanet.net.pl 21.07.09, 14:00
      z calym szacunkiem do 'Fury' ale wstyd mi za Ciebie czlowieku. nie rozumiem kompletnie po co taka napinka na autora ktory zwyczajnie objasnia temat. Tym bardziej jesli sam piszesz ze zapinasz pasy. Pewne sprawy musza byc prawnie uregulowane i kropka. Tym bardziej skoro sam korzystasz z pasow czemu krzyczysz zeby ich nie zapinac?:)
    • Gość: Fura Re: Musisz zapinać pasy IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 21.07.09, 15:02
      He he, da się z wami gadać tylko trzeba się zniżyć do waszego poziomu :) Umysłowo nie mogę, sorry, nadrabiam formą :) W tej sprawie w ogóle nie chodziło o pasy a o wytyczenie NIEPRZEKRACZLNEJ GRANICY ingerencji państwa w wolność jednostki kiedy owa wolność NIE OGRANICZA WOLNOŚCI INNYCH. Pasy Gajdusa to tylko jaskrawy przykład przekroczenia tej granicy przez rząd i mogło to być cokolwiek innego, o czym średnio inteligentny człowiek powinien wiedzieć od razu. Jeśli beton uważa, że nakaz lub zakaz robienia czegoś we WŁASNYM aucie, a co nie ma wpływu na innych jest OK, to musi być przygotowany że w kolejce są jeszcze np. nakaz trzymania rąk na kierownicy, zakaz dawania klapsa własnym dzieciom, zakaz używania noży itd. Czy dopiero kiedy będziecie kęsy odgryzać wprost z bochenka a masło nakładać palcem, uświadomicie sobie że sprawy już dawno temu zaszły za daleko a rząd traktuje lud jak bydło? Każdy rząd może tylko tyle na ile pozwolą mu rządzeni i zaraz po tym jak gość z ulicy zrozumie, że rząd NIE JEST PO JEGO STRONIE, powinien zrozumieć też, że nakaz używania pasów jest ELEMENTEM TRESURY mającym przesunąć mu punkt zadziałania czerwonej lampki alarmowej. Psa też można wytresować by pozwolił podbierać sobie żarcie z miski. Orzeczenie sądu powinno wszystkim bez wyjątku zapalić lampki ostrzegawcze a ponieważ w demokracji BRAK SPRZECIWU OZNACZA ZGODĘ, reakcja ludu lub jej brak albo rozzuchwala socjalistów w krawatach albo ich zapędy wyhamowuje, w każdym razie DETERMINUJE WYDARZENIA PRZYSZŁE. Niestety po waszym zachowaniu urągającym inteligencji i zdrowemu rozsądkowi (nazywasz to teorią spiskową MS?) widać, że socjalistyczne pranie mózgów osiągnęło pełny sukces. Lud cieszy się kiedy mu skracają łańcuch i domaga się jego dalszego skracania! Bądźcie pewni, że ono nastąpi. Takie sprawy jak ingerencja w wolność osobistą są ściśle powiązane z rzeczą o którą lud skomle na każdym kroku: PIENIĄDZE.

      Dlaczego gościu z ulicy nie zarabiasz 3 razy więcej? Ależ zarabiasz! Tylko że w socjalistycznym ogłupieniu finansujesz w kosmicznych podatkach aparat swojego ucisku! Bez wolności nie ma pieniędzy. Bez zdrowia nie ma pieniędzy. Jeśli dajesz sobie je odbierać to będziesz biedny! Za to rząd będzie dalej inwestował zrabowaną forsę w jeszcze doskonalszy mechanizm rabunku. Dwa destrukcyjne systemy - demokraja i socjalizm - połączone w ramach państwa gwarantują jego upadek. Moralny już dawno nastąpił (niedowiarkom polecam lekturę ich waszych własnych komentarzy), ekonomiczny jest już za rogiem. Socjalizm ZAWSZE BANKRUTUJE, tyle że wcześniej w samych skarpetkach zostaje gość z ulicy. Trafia? Wątpię ale żyję nadzieją :)

      Bez odbioru.
    • Gość: S Re: Musisz zapinać pasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 15:25
      Fura. Tak jak udowadnia filmik zapięcie pasów może uratować nie tylko Ciebie. Tam gdzie zaczyna się odpowiedzialność za drugą osobę, kończy się Twoja wolność.

      Kolega chyba za bardzo zapatrzony w pana Korwina-Mikke. Tylko, że powinno się widzieć coś dalej niż czubek własnego nosa.

    • Gość: mm Re: Musisz zapinać pasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 15:45
      Gajdus to jest UPR-owy oszolom (podobnie chyba jak Pan Fura). Wystarczy, żeby w Radiu Maryja powiedzieli, że pasy trzeba zapinać bo chronią życie dane przez Boga i Gajdus pierwszy by krzyczal, że pasy są niezbędne. Ten czlowiek nie ma wlasnego zdania, powtarza glupoty za Korwinem i Rydzykiem. Wiem bo znam niestety.
    • Gość: niekoniecznie Re: Musisz zapinać pasy IP: 213.156.122.* 21.07.09, 17:50
      Zgodzę się z Furą, że to jednak poszło zbyt daleko. Państwu rzeczywiście nic do tego aby "chronic" mnie przed ewentualnymi urazami w czasie wypadku (kwestia czy jeden z pasażerów ktorego przewożę we własnym aucie uzna inaczej może być i powinna być zalatwiona między nami, a nie w urzedzie czy w sejmie w Warszawie). To może rzeczywiście doprowadzić do tego, że wkrótce u nas zostanie wprowadzony zakaz dawania klapsów dziciom (ze względu na ochrone ich zdrowia oczywiscie - tak jak w Szwecji).

      Swoją drogą, przypadek mojego ojca, który doznał wypadku (uderzył przodem w drzewo - nie miał zapietych pasów, wyszedł z wypadku ze zmiażdżonymi nogami. Zyje. Lekarz powiedział, że gdyby miał zapięte pasy prawdopodbnie miałby dodatkowo połamane żebra czy nawet uszkodzone organy wewnetrzne) pokazuje, że wcale nie musi byc tak jak jest to nam wpajane przez wszelkiej maści organizacje na rzecz poprawy bezpieczeńswa (z rządem na czele).

      Wybór - czy zapinac pasy czy nie pozostawiam kazdemu indywidualnie i chciałbym żeby w moim kraju taki wybór pozostawiono również mi.
    • Gość: voy Re: Musisz zapinać pasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 19:32
      Rzeczywiście wielu ludzi myli obowiązek zapinania pasów ze świadomością ich niepodwarzlanej przydatności. Dość agresywny styl Fury nastawia większość przeciwko niemu, bo nie czytają co pisze ale jak. Podobnie z nastawieniem do Korwina - nie słuchają co mówi, ale jak mówi, jak wygląda i jak się zachowuje. Taki MB nie jest w stanie zrozumieć, że można zapinać pasy i być przeciwko obowiązkowi ich zapinania. Ja jestem za noszeniem czapki i szalika zimą ale przeciw obowiązkowi ich zakładania. TK, który ma oceniać zgodność prawa z konstytucją nie zrobił tego (czy jak uważa Fura ze względu na spisek czy przez źle pojętą troskę o obywatela - niech sobie każdy sam odpowie) a popdarł się statystykami i badaniami z wypadków samochodowych. Statystyki to nie prawo. Bardzo łatwo można przedstawić wyniki badań (ze statystyką gorzej bo chyba nikt takiej nie prowadzi) zbawiennego wpływu noszenia czapki i szalika na zdrowie społeczeństwa. I co, na tej podstawie jesteście za wprowadzeniem obowiązku noszenia czapki i szalika. Chodzi o wolność. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem może być wprowadzenie w samochodach mechanizmu uniemożliwjającego uruchomienie auta bez zapiętych pasów. To nie jest moim zdaniem ograniczenie wolności. Jeśli się nie godzisz na takie rozwiązanie nie musisz jeździć samochodem nikt do tego nie zmusza. Żeby mnie dobrze zrozumiano - to tak jak np. z zabezpieczeniem przy kosiarkach do trawy, nie działa gdy nie trzymasz manetki bezpieczeństwa. Podobnie jest w wielu niebezpiecznych urządzeniach gdzie występują liczne systemy automatycznego zabezpieczenia przed niebezpiecznym urzywaniem. I nikt nie protestuje - takie urządzenie produkuje producent i można jej kupić lub nie. Oczywiście są sposoby na obejście zabezpieczeń, ale właśnie dlatego takie rozwiązania nie są pogwałcenie wolności.
    • Gość: Fura Re: Musisz zapinać pasy IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 21.07.09, 20:09
      Nie podniecajcie się debile bo nie o pasy chodzi. Gajdus mógł wybrać dowolny inny powód pozwu w ogóle nie związany z motoryzacją bo powtórzę po raz kolejny że nie o to chodzi. Łachudry z rządu właśnie dostali jasny sygnał, że mogą dalej rżnąć naród i to nie od sądu go dostali tylko OD WAS!

      Nie mam nic wspólnego z Gajdusem ani UPRem prócz zbliżonych poglądów na kwestię włażenia socjalistów do mojego talerza ale gdybym miał wskazać oszołomów to miałbym dla was złą wiadomość.

      Fajnie że choć Niekoniecznie kuma o co biega. Widać nie wszyscy są debilami więc jest nadzieja :)
    • Gość: Wojtek z Młyna Re: Musisz zapinać pasy IP: *.acn.waw.pl 21.07.09, 22:02
      Fura, nie irytuj się - nie ma co sobie szarpać nerwów. Może Twoi oponenci jeszcze dojrzeją. Ja mam taką nadzieję. Mam też nadzieją na to, że socjalizm w Polsce zbankrutuje wcześniej i bez ogromnych szkód dla ludzi - w końcu są jeszcze tacy, którzy pamiętają PRL.
      Z pozdrowieniami.

      mlyn.trudna.pl
    • Gość: wojtek Re: Musisz zapinać pasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 22:37
      Obowiązek ten jest konieczny choćby dlatego, że bez niego nie ma co liczyć, że w samochodzie z czterema osobami wszyscy zapną pasy, nawet jeśli jedna lub więcej będzie tego chciała. A tak przynajmniej jest strach przed mandatem. Oczywiście, można powiedzieć, że każdy może wysiąść (nie wsiadać), ale w praktyce - wiadomo: większość zaryzykuje jazdę z kretynem, dla którego decydująca jest legenda o dziadku Józku, tym jednym przypadku na dwieście, kiedy auto po wypadku się zapaliło - i którego ktoś w ostatniej chwili zdołał wyciągnąć przez rozbitą szybę... Tylko dlaczego palant jeden z drugim, grając w totka, nie skreśla sześciu sąsiednich liczb? Przecież co tam statystyka...
    • Gość: agra Re: Musisz zapinać pasy IP: *.chello.pl 21.07.09, 22:45
      prosze bardzo , nie zapinajcie. Ale wtedy nie ma mowy o leczeniu połamańców na koszt zapinających. Jak ci to , Fura, narusza godnośc osobistą, to za leczenie powypadkowe płać sam. I tyle.
    • Gość: Wojtek z Młyna Re: Musisz zapinać pasy IP: *.acn.waw.pl 21.07.09, 22:54
      > Obowiązek ten jest konieczny choćby dlatego,
      > że bez niego nie ma co liczyć, że w samochodzie
      > z czterema osobami wszyscy zapną pasy,

      Taaak? Ja jako kierowca proszę o zapięcie pasów wszystkich pasażerów zanim ruszę. Wcale nie ze strachu przed mandatem - dla mojego lepszego samopoczucia. Ja wiem, że pasy zapewniają bezpieczeństwo, ale nie lubię czuć nad sobą knuta.

      > Jak ci to , Fura, narusza godnośc osobistą,
      > to za leczenie powypadkowe płać sam. I tyle.

      No to zamiast obowiązku zapinania pasów wystarczy przepis, który na "niezapiętych" zrzuca koszty leczenia, czyż nie?


      Właśnie przestałem się dziwić irytacji Fury. Socjalizm jednak pierze mózgi w straszliwy sposób.
      Nie, nie jestem korwinistą/upr-owcem/cyklistą, czy kim tam mnie sobie wyobrażacie. Ja po prostu wierzę w zdrowy rozsądek.

      mlyn.trudna.pl
    • Gość: Fura Re: Musisz zapinać pasy IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 21.07.09, 22:59
      Hej Wojtek z Młyna, oczywiście nie irytuje mnie to a ręcz bawi, popatrz właśnie dwóch kolejnych przybyło :) Jeszcze nie straciłem kontaktu z rzeczywistością i wiem w jakim świecie żyję. Rzecz w tym że socjalizm testowano już chyba pod każdą szerokością geograficzną i historia uczy, że wygrani są jedynie krawaciarze a zwykły gość zostaje najwyżej ze szczoteczką do zębów. Niby obaliliśmy komunę a główne stołki ciągle są obstawione przez tych samych cwaniaków, choć gdyby ciemny lud nie był ciemny, dawno obwiesiłby nimi latarnie. Społeczeństwo mentalnie jest ciągle w PRLu i nigdzie się stamtąd nie chce ruszyć a co gorsza szykuje się upadek synchroniczny w ramach UE. Im większy kloc tym solidniej gruchnie. I nie chodzi nawet o to że nie będzie jazdy samochodami. Upadek poznamy kiedy dzień będziemy zaczynać bijatyką z sąsiadem o to kto pierwszy obgryza korę z pobliskich drzew.
    • Gość: Wrecekrzepki Re: Musisz zapinać pasy IP: *.xdsl.centertel.pl 22.07.09, 00:38
      Tez nie popieram nakazu zapinania pasow, chociaz sam je zapinam. Ale jesli wioze pasazera, ktory siedzi za mna, to tez prosze (w domysle: żądam) zapiecia przez niego pasow. Dlaczego? Bo w momencie zderzenia czolowego przy predkosci 50km/h taki bezwladny worek kartofli miazdzy moj fotel naciskiem ok. 2 ton, pozbawiajac mnie tego, co tak bardzo lubie - zycia.
    • Gość: Podstępny Dreszczo Re: Musisz zapinać pasy IP: *.acn.waw.pl 22.07.09, 01:08
      Ja może pomogę kolegom zrozumieć "o co idzie" Furze, podając abstrakcyjny przykład, będący logiczną konsekwencją wyroku Trybunału (temat pasów wywołuje niepotrzebne emocje). Otóż mamy dwa zasadnicze argumenty ZA OBOWIĄZKIEM zapinania pasów:
      1. Statystyka - liczba "ocalałych" dzięki pasom.
      2. Koszty - dzięki istniejącym przepisom WSZYSCY (przynajmniej płacący podatki) ponosimy koszty leczenia ofiar wypadków.
      Proponuję (przewrotnie oczywiście..) pójść na całość, sprawdzmy co jest absolutną przyczyną nr1 umierania naszych drogich obywateli, okaże się, że ABSOLUTNYM NIEKWESTIONOWANYM zabójcą jest NIEZDROWY TRYB ŻYCIA (brak ruchu, otyłość) przy, którym zabici na drogach to niewielki promil/procent. Wszyscy popierający OBOWIĄZEK (nie mylić z zaleceniem) zapinania pasów, powinni popierać NAKAZ :
      codziennej aktywności ruchowej conajmniej 1 godzine, zakaz spożywania niezdrowej żywności (tak piwka się też nie napijecie.. ), nakaz spożywania zieleniny itd. itd.
      W razie zjedzenia tylko 1 główki sałaty dziennie mandat ! Ministerstwo Zrdowia wymaga spożycia 2 dziennie. Za oglądanie telewizji podłączonej do sieci energetycznej, zamiast do prądnicy napędzanej pedałami - mandat !
      W końcu koszty lecznie grubasów ponosimy wszyscy, a ile istnień ludzkich można ocalić...fiuu fiu...
      Czy teraz drodzy miłośnicy NAKAZÓW kumacie ? :-)
    • stasieczek5 Re: Musisz zapinać pasy 22.07.09, 09:25
      Panie Furo !
      Pańska wypowiedź świadczy o tym, że dorosłeś do gadania peirdołów . Walcz Pan z zakazem noszego kasku na budowie, użytkowania instalacji elektrycznej zgodnie z przepisami itp. Jak Cię coś pierdyknie w głupi łeb albo Cię instalacji "popieści" to powiesz mi wtedy co "uwłacza Twojej godności". Ty mi nie mów o godności - Ty mi mów mądrze.
    • Gość: HH Re: Musisz zapinać pasy IP: *.comarch.com 22.07.09, 09:45
      To mój wybór i będę zapinał kiedy będę chciał.
    • Gość: siekieramotyka Re: Musisz zapinać pasy IP: *.171.64.90.static.crowley.pl 22.07.09, 09:58
      Niektórzy, tego co napisał Fura i dopowiedział Podstępny Dreszczo nigdy nie zrozumieją i trzeba się z tym pogodzić. Może gdyby zamieszkali przez rok na Kubie i żyli jak Kubańczycy to kto wie, choć może im się spodobać i już do Polski nie wrócą ;-)
    • Gość: Adi666 Re: Musisz zapinać pasy IP: *.eu-storage.com 22.07.09, 10:12
      Nikt nie zrozumial sedna sprawy!!! Nie chodzi o to czy ratuja zycie czy nie - chodzi o to ze dopoki nie szkodze innym MAM PRAWO nie zapinac pasow, zrec schabowe, palic 30 'mocnych' dziennie i lykac zyletyki - Panstwu nie powinno byc nic do tego! No chyba ze zmini ustawe o ubezpieczeniu zdrowotnym...ale to juz inna historia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka