Dodaj do ulubionych

F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to co?

30.07.09, 12:04
Skonczcie juz dupki z gazety bredzic o tym kubicy.
jego przyszlosc to fiat 127 p
Obserwuj wątek
    • schumifan F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to co? 30.07.09, 12:04
      Panie Raj... bajeczki Pan cisnie aż miło dziecku poczytać. Kubica ma najwyżej
      3 opcje z czego jedna jest w miarę realna. Brawn to bedzie porażka w następnym
      sezonie, ja by Pan trochę obiektywniej spojrzał na temat to wiedział by Pan że
      nawet jeżeli Brawn znajdzie bardzo bogatego sponsora to i tak nie bedzie w
      Przyszłym roku szybszy od Ferrari i Mclarena- obecny sezon to
      wyjatek-kompletnie nowe przepisy. wiec jezdenie dla tego zespołu to mogłby
      najwyzej byc moment na przezimowanie i oczekiwanie na ruchy w Ferrari. wszyscy
      rozpisuja sie juz o Alonso w Ferrari a poki co i Raikonnen i Massa maja wazne
      kontrakty na przyszły rok! To czy Raikonnen zostanie zwolniony nie musi wcale
      byc takie oczywiste, wystarczy ze Massa bedzie mial klopoty ze zdrowiem albo
      psychiką(duzo urazow głowy dopiero po jakims czasie sie ujawnia). Skoro
      jestesmy pewni co do tego ze Schumacher pojedzie w GP Europy i pewnie w
      następnych, mozemy załozyc ze spisze sie na tyle dobrze ze zapragnie wrocic do
      f1. To jest ten typ człowieka ktory chce zawsze byc zwyciezca. odchodzac z f1
      nie czół sie dobrze, bo chcial odejsc niepokonany. jezeli zobaczy cien sznsy
      na to ze moze wygrac ponownie tytół, to wroci na 1 sezon w 2010. Ferrari tez
      to na reke bo w 2011 Alonso byłby wolnym zawodnikiem(nadal ma wazny kontrtakt
      z renault na 2010). przy takim scenariuszu nadal istnieje szansa na Kubice w
      Renówce(jak by sie ona nie nazywała). Inna i ostatnią opcja jest Williams, ale
      tylko wtedy kiedy Rosberg odejdzie do McLarena ktory podobno nie jest
      zadowolony z Kovala. Najajima zapewne zostanie na przyszły sezon o czym juz
      wspominał Sir Frank- zapewne ze względu na silniki Toyoty. tak wiec nie
      dzielmy skóry na niedzwiedziu, bo w F! nic nie jest pewne i oczywiste, mysle
      ze Kubica jak i Nick jeszcze w tym sezonie MUSZA JEZDZIC PO KRAWĘZNIKACH ZEBY
      POKAZAC ZE SA SZYBCY I WARCI UWAGI, ZE SA LEPSI OD KIEROWCOW RENAULT MCLARENA
      I BRAWNA, ZE WARTO W NICH ZAINWESTOWAC A NIE ZOSTAWIC TYCH KTORYCH SIE MA
      OBECNIE(BO TERAZ WSZYSCY OSZCZEDZAJA)
      • dexterek011 Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 12:19
        Brawn ma bogatego sponsora, jest nim Virgin. I ma najlepzego konstruktora w F1,
        czyli Rossa Brawna. Kiedy pracował w Ferrari, to Ferrari było mistrzem. A do
        tego zaplecze techniczne odziedziczone po Hondzie. Maja wszystko co trzeba, żeby
        wygrywać. Nie wydaje mi się, żeby mocno spadli w przyszłym roku w rankingach.
        • schumifan Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 15:01
          chyba nie sledzisz na bierząco wydarzeń kolego Brawn nie ma bogatego sponsora,
          virgin nie płaci im strasznej kasy widac to choćby po nalepkach na bolidzie,
          poza tym Właściciel Virgin sir Richard Branson zapowiedzial ze nie bedzie
          wykładał duzej kasy, a zeby myslec o utrzymaniu pozycji potrtzeba duuuuzzzooo
          kasiory. jezeli nie zauwazyłes to Brawn juz złapał zadyszkę, z powodu braku
          pieniedzy. Jedyny zespół z tegorocznej ktory moze utrzymac sie na podobnym lub
          zblizonym poziomie to RED BULL
      • dexterek011 Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 12:21
        > czół, tytół

        Co to za język jest??
    • badjuk F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to co? 30.07.09, 12:09
      Przestańcie nadmuchiwać bąńkę z legendą Kubicy.
      Miał szcczescie ze BMW nie bylo stac jako początkujący team, na
      kogos lepszego. Dzięki temu dostał sie do F1.
      Możliwe że wycofanie sie BMW sauber z F1 ma zwiazek ze stratmi w
      sprzęcie jakie przynosił Kubica (co rusz to cos uszkadzał w
      bolidzie, jak nie rozbicie tegoż na kawałki).
      Nie ma więc co liczyć że o Kubicę będą się zabijały takie teamy jak
      chociażby Ferrari. Z resztą widzicie - wolą wydać krocie na takiego
      zawodnika jak Schumacher, niż zatrudniać takiego chłystka jak Kubica.
      • dexterek011 Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 12:25
        Raczej nie. W mojej ocenie dobił ich KERS. BMW włożyło kupę kasy w opracowanie
        tego systemu, bo miało nadzieję na kontrakt, który zapewniał im dostarczanie
        tego systemu dla wszystkich teamów. I teraz się okazało, że w F1 KERSu nie
        będzie. Więc BMW wychodzi z F1 i chce sprzedać ten system w innych seriach
        wyścigowych.
      • ulubiony19 Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 12:27
        Widzicie sami ,o czym są dyskusje dot. F1-
        kontrakty,sponsorzy,przepisy,terminy,sezony... I to jest F1!?
      • letalin Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 12:30
        badjuk napisał: Z resztą widzicie - wolą wydać krocie na takiego
        > zawodnika jak Schumacher, niż zatrudniać takiego chłystka jak
        Kubica.


        To wiesz już ile Ferrari zapłaci MSC za zastąpienie Massy?
        Na pewno natomiast masz rację, że woli wykorzystac Schumachera , niż
        zatrudniac wciąż związanego kontraktem Kubicę ( daruj sobie
        epitety...) bo to po prostu przełoży się na nie tyle na sportowy
        sukces, ale oglądalnośc F1, szczególnie w niemieckiej telewizji i
        zyski pochodne od odgrzanej legendy, która mam nadzieję nie
        skompromituje się w pierwszym , po długiej przerwie wyścigu.
      • letalin Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 12:38
        > Miał szcczescie ze BMW nie bylo stac jako początkujący team, na
        > kogos lepszego. Dzięki temu dostał sie do F1.


        O ile dobrze pamiętam, to Kubica został kierowcą wyścigowym w BMW ,
        bo jako kierowca testowy okazał się lepszy niż etatowy J.
        Villenueve.
        Kierowcą testowym w F1 natomiast został po sukcesach w F3 i innych
        seriach wyścigowych.
        Gdyby chodziło o zatrudnienie jak najtańszego kierowcy to pewnie
        wzieliby twojego tatę...
        • badjuk Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 17:50
          letalin napisał:

          > O ile dobrze pamiętam, to Kubica został kierowcą wyścigowym w
          BMW ,
          > bo jako kierowca testowy okazał się lepszy niż etatowy J.
          > Villenueve.
          > Kierowcą testowym w F1 natomiast został po sukcesach w F3 i innych
          > seriach wyścigowych.
          > Gdyby chodziło o zatrudnienie jak najtańszego kierowcy to pewnie
          > wzieliby twojego tatę...

          Acha, tak, jasne... nędzny wybur tych kierowców na testach był.
          Nie stawiaj się tak za tym swoim Kubicą - nędzny to idol który
          kłamie w oczy swoim kibicom że wszystko jest ok.
          Ale chyba twój tata wchodził ci do wanny kiedy byłeś mały, skoro się
          tak uniosłeś jednym komentarzem.
          • letalin Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 19:20
            Trollu to jest wątek o czymś innym, o przyszłości Kubicy w F1. Idź się
            wypróżniaj gdzieś indziej, albo pisz na temat i bez chorych emocji.

            No i pisze się wybór nie "wybur". Niech to będzie pozytywem twojej obecności na
            tym forum, że się czegoś nauczysz.
            • badjuk Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 19:51
              letalin napisał:

              > Trollu to jest wątek o czymś innym, o przyszłości Kubicy w F1. Idź
              się
              > wypróżniaj gdzieś indziej, albo pisz na temat i bez chorych
              emocji.
              >
              > No i pisze się wybór nie "wybur". Niech to będzie pozytywem twojej
              obecności na
              > tym forum, że się czegoś nauczysz.

              Ależ ty się unosisz :]
              Spokojnie, spokojnie nikt ci krzywdy nie chce zrobic.
              Wyluzuj bo zachowujesz sie jak jakiś aspołeczny introwertyk :}
              Ale skoro już zepsułem ci dzień - to może w ramach przeprosin dasz
              się zaprosić na spacer po parku (może ochłoniesz) ;)
      • letalin Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 12:45
        Możliwe że wycofanie sie BMW sauber z F1 ma zwiazek ze stratmi w
        sprzęcie jakie przynosił Kubica (co rusz to cos uszkadzał w
        bolidzie, jak nie rozbicie tegoż na kawałki).

        Bardzo oryginalna teoria. Kubica to sabotażysta pogrążający BMW!
        Pozostaje jeszcze się zastanowic, kto mu płacił za to uszkadzanie
        bolidu. Musiały to byc niezłe pieniądze, że tak przywalił w bandę 2
        lata temu , kiedy to rozbił bolid na kawałki.
      • letalin Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 12:48
        badjuk napisał:

        > Przestańcie nadmuchiwać bąńkę z legendą Kubicy.
        > Miał szcczescie ze BMW nie bylo stac jako początkujący team, na
        > kogos lepszego. Dzięki temu dostał sie do F1.
        > Możliwe że wycofanie sie BMW sauber z F1 ma zwiazek ze stratmi w
        > sprzęcie jakie przynosił Kubica (co rusz to cos uszkadzał w
        > bolidzie, jak nie rozbicie tegoż na kawałki).
        > Nie ma więc co liczyć że o Kubicę będą się zabijały takie teamy
        jak
        > chociażby Ferrari. Z resztą widzicie - wolą wydać krocie na
        takiego
        > zawodnika jak Schumacher, niż zatrudniać takiego chłystka jak
        Kubica.


        Dawno nie czytałem czegoś równie oderwanego od rzeczywistości. To
        oczywiście poprawne politycznie określenie skończonej głupoty.
        Facet, jak ty sobie radzisz w życiu z takimi zaburzeniami?
      • schumifan Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 15:03
        takich jak ty juz było wielu znafcuf wiec zmiataj stąd na portal o Małyszu
    • oyayebye A mnie to wali 30.07.09, 13:29
      Od tego czy Kubica będzie jeżdził na szczęście nie zależą losy świata, ani też
      włosy łysym nie urosną.
    • icc217 F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to co? 30.07.09, 13:31
      Chopek traktorem w Podkrakowskiem ...
    • mr.taddy Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 13:35
      Faktycznie,już żle się robi gdy na otwarciu strony znów straszy
      Kubica!!!A kim on dla wiekszości społeczeństwa jest ??? I co w tym
      tak ważnego czy gdzieś bedzie czy nie będzie jeżdził??? Spadajcie
      razem z nim!!!!!!!!!!!!
      • swiety_76 Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 13:43
        Źle się robi jak się czyta twoje posty.
      • schumifan Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 15:09
        no właśnie Ja tez jestem za Małyszem i Motylią i za Gołotą i PO i PiS i jeszcze
        lubie Ibisza , spadaj stąd leszczu
      • letalin Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 16:06
        mr.taddy napisał:

        > Faktycznie,już żle się robi gdy na otwarciu strony znów straszy
        > Kubica!!!A kim on dla wiekszości społeczeństwa jest ??? I co w tym
        > tak ważnego czy gdzieś bedzie czy nie będzie jeżdził??? Spadajcie
        > razem z nim!!!!!!!!!!!!

        Strona jest wyraźnie przeznaczona do dyskusji o Kubicy, a nie o
        twoich lękach przed nim ani problemach większości społeczeństwa. Co
        tu robisz trollu?
    • borat11 F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to co? 30.07.09, 13:42
      Kubica tu , Kubica tam...
      Czy to tylko sezon ogorkowy czy dowod na brak sukcesow w polskim sporcie?
      Jak to jest, ze np. Ferrari woli przeplacac za starego Schumachera zamiast
      wykorzystac okazje i zatrudnic Kubice, ktory wedlug gazety jest jednym z
      najgoretszych hitow transferowych w F1.
      • letalin Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 14:05
        borat11 napisał:


        > Jak to jest, ze np. Ferrari woli przeplacac za starego Schumachera
        zamiast
        > wykorzystac okazje i zatrudnic Kubice, ktory wedlug gazety jest
        jednym z
        > najgoretszych hitow transferowych w F1.


        Pytasz to dostaniesz odpowiedź: Schumacher jest zatrudniony w
        Ferrari. Nie od dzisiaj zresztą , ale od ładnych paru lat. Jego
        wyjazd na tor , nawet jak nie będzie sukcesem sportowym, to na pewno
        marketingowym.

        Kubica jest zatrudniony w BMW do końca tego sezonu i raczej nie
        dadzą mu wolnego na weekend, żeby sobie czerwonym samochodem dla
        odmiany pojeździł.

        Wyobrażasz sobie, że Kubica dostaje taką propozycję ? Ja nie , bo
        ufam, że mimo wszystko nikt w Ferrari nie chce go wkręcic w
        sytuacje, gdy będzie musiał odmówic, albo przyjąc i stracic
        wiarygodnośc i zaufanie jego ewentualnych następnych pracodawców,
        nie mówiąc już o BMW...Totalna bzdura z tym pomysłem, bo przecież
        Ferrari, nawet jak Schumacher w końcu nie pojedzie, to ma kierowcę
        testowego, który w takich przypadkach zwykle zastępuje etatowego
        ściganta.

        • borat11 Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 14:58
          Moje pytanie bylo raczej retoryczne i bylo rekcja na cala ta banke mydlanna
          wokol Kubicy i jego niezliczonych mozliwosciach generowanych przez gazete na
          potrzeby rynku:-)
          Mimo to dzieki ze mi uswiadomiles ze to jednak nie latwo zmienic z dnia na dzein
          stajnie, jak to sugeruje gazeta;-)
          Ale nic nie stoi preszkodzie zatrudniena Kubice w Ferrari od nastepnego sezonu.
          Ferrari juz tez pewnie uslyszalo, ze Kubica to jeden z najwiekszych hitow
          transferowych i nie przepusci tej okazji...
          • letalin Re: F1. Przyszłość Kubicy - jeśli nie Ferrari, to 30.07.09, 16:03
            > Ale nic nie stoi preszkodzie zatrudniena Kubice w Ferrari od
            nastepnego sezonu.
            > Ferrari juz tez pewnie uslyszalo, ze Kubica to jeden z
            najwiekszych hitow
            > transferowych i nie przepusci tej okazji...


            Massa i Räikönen mają ważne na cały następny rok kontrakty, poza tym
            w kolejce do czerwonego auta stoi dwukrotny mistrz Alonso, poza tym
            nie ma raczej innych ważnych przeszkód:)
            Nie można wykluczyc, że Kubica kiedyś w Ferrari będzie jeździł,
            spełnia , że tak powiem niezbędne minima. Kiedy i czy w ogóle?
            Cyganka prawdę Ci powie.


            > Moje pytanie bylo raczej retoryczne i bylo rekcja na cala ta banke
            mydlanna
            No nie codziennie jeden z ważnych zespołów F1 ogłasza wycofanie się
            z tego cyrku. Takie są media, ja np. ciągle czekam na wypowiedź
            samego Kubicy, który chyba sobie zrobił wakacje i nie uważa tego za
            jakies znaczące wydarzenie w swojej karierze.
    • pocalujta_wujta Manor, Campos, USF1, Brawn (za Barrichello) 30.07.09, 14:56
      Gdyby byl jeszcze Epsilon Euskadi to bylbym pewien ze Robert wroci do swojego
      zespolu w ktorym sie wychowywal przez jakis czas.

      Na inne raczej szans nie ma. Na rynku od jakiegos czasu jest Rosberg i nie
      wiedomo czy zostanie w Williamsie. Kubica moglby go zastapic ale mam nadzieje
      ze do tego nie dojdzie. Williams jest jednym z najgorszych zespolwo pod
      wzgledem mentalnosci i organizacji co zawdziecza samemu Franowi Williamsowi.
      Mozna poczytac wyznania np. kierowcow ktorzy jezdzili w tym zespole kiedys.

      A tak na marginesie to nie wiem dlaczego upierac sie przy F1. Moze ALMS/LeMans
      nie jest wcale takie zle.
      • qulag bajdurzysz ;) 30.07.09, 18:36
        Manor, Campos? bez przesady!!!

        to już lepsze Force India - gdzie Villay z pocałowaniem ręki by wziął Kubicę i
        jeszcze mu ze 20mln na sezon zapłacił... no chyba, że woli Fisichellę lub
        Liuzziego (jasne)


        w ogóle wyłazi "polactwo" teraz - każdy już wieści koniec Kubicy w F1 a tak
        naprawdę większość zespołów by chciała Roberta... już teraz zapewne Whitmarsh
        się zastanawia czy lepszy Rosberg czy Kubica, tak samo w Toyocie się
        zastanawiają czy nie wziąć Polaka w miejsce Trulliego lub Glocka... itd itp


        zastanówmy się chwilę... po kolei:

        Ferrari lub McLaren byłby wspaniałe, ale mało prawdopodobne - bo tam widzę pary
        Hamilton-Rosberg i Alonso-Massa (ale chyba każdemu poza fanami Massy marzy sie
        duet Alonso-Kubica w Ferrari...) - Rosberg wygrywa z Kubicą dzięki dobrym
        układom z Haugiem i Hamiltonem, ale szybkościowo są porównywalni więc jakieś
        szanse dla Polaka sa...

        jakby jednak nie patrzeć największe szanse są na Renault (jeżeli Flavio przejmie
        zespół to może wrócą do "klasycznej" nazwy Bennetona? a jeszcze wcześniej
        nazywali się Toleman gwoli ścisłości jakby ktoś nie wiedział)

        szanse są duże bo i Renault będzie potrzebowało kierowcy nr1 (chyba, że zostanie
        Alonso - zależy od decyzji Raikkonena wszystko ale pewnie już dawno Hiszpan
        podpisał kontrakt z Czerwonymi na 2010 - zauważcie, że identycznie było z
        Schumacherem i Raikkonenem - też zaprzeczali choć kontrakt był dawno podpisany)

        ewentualnie może być nr2 obok Alonso zamiast Grosjeana... inna opcja dla Renault
        to Kovalainen, ale jednak wyższej oceniam szanse Kubicy niż Kova...

        ogólnie Kimi tu jest kluczem do rozwiązania łamigłówki... zapewne odejdzie
        (skoro już dziś startuje w Finlandii i ponoć ostro się wkręcił w rajdy... F1 już
        dawno mu się znudziła, teraz ma nową pasę)

        wówczas Alonso zajmie jego miejsce, Massa powróci a Rosberg zajmie miejsce
        Kovalainena...

        wtedy Renault/Benetton będzie potrzebowało nowego lidera - a dostępnych będzie
        ledwo kilku porządnych driverów (Kubica, Kovalainen, Heidfeld) - wybór Kubicy
        jest jasny ;) ponieważ Piquet też odchodzi to żeby uniknąć 2 nowych kierowców w
        zespole Grosjean dostanie angaż już pewnie od Walencji i tym samym w 2010 tylko
        Kubica będzie "nowy" w zespole... to logiczne...

        Brawn GP jakoś nie widzę - to dobry zespół ale czy będize ich stać na Kubicę?
        Robert oczywiście może obniżyć swoje wymagania, ale czy ta ekipa utrzyma w 2010
        tempo? jak na razie nie mają nawet sponsora (Virgin daje im całe nic) a już
        powoli zaczynają popadać w przeciętność... na miejscu Kubicy wolałbym silną
        pozycję w fabrycznym Renault (i za większą kasę) niż nr2 u boku Buttona w
        biednym Brawnie (za półdarmo)... ta opcja wydaje się jeszcze mniej prawdopodobna
        niż Ferrari i McLaren - jeżeli Rubens odejdzie to zastąpi go zapewne Bruno
        Senna, który wniesie w posagu kasę od sponsorów - i świetne nazwisko, które może
        przyciągnąć kolejnych (kto by nie chciał mieć w zespole mistrza(?) świata
        Buttona i bratanka Ayrtona Senny? ;p)

        rodzina Red Bulla, Force India i nowe teamy odpadają - albo mają już kierowców
        albo są zwyczajnie za słabe jak na Kubicę - to byłby krok w tył... pozostają
        jakaś opcją ale czy serio wierzycie, ze Renault będzie wolało Grosjeana (ledwo
        rok młodszy od Kubicy i z zerowym doświadczeniem) a Williams Hulkenberga (ten to
        faktycznie talent i pewnie od 2010 będzie w F1) i Nakajimę (no tutaj nie mają
        trochę wyboru bo Nakajima=silniki Toyoty) od Kubicy itp itd?


        zostają Toyota i ów Williams - Toyota to byłby niezły ruch dla obu stron, ale
        już zapowiedziano przedłużenie umowy z Trullim, zaś Glock raczej też ma pewne
        miejsce (o ile nie ma już kontraktu na 2010) - oczywiście to nie są kierowcy
        kalibru Kubicy a Toyotę stać nawet na rozwiązanie kontraktu... choć osobiście
        bym tego nie chciał gdyż bardzo lubię Trullego, a pewnie to na niego by padło...

        Williams to jedna z bardziej prawdopodobnych opcji jeżeli żaden team fabryczny
        nie wypali... zespół-legenda, niedoceniany przez "nowych" polskich fanów -
        jeszcze kilka lat temu razem z BMW walczyli o mistrzowskie laury... w sezonach
        98-2000 czy 2006-2008 notowali gorsze rezultaty ale wygląda na to, że wrócili do
        gry - znów się liczą, oczekuję Nico na podium w najbliższych wyścigach...

        do tego przy ograniczeniach budżetowych to własnie takie małe sprawne zespoły z
        wielkim doświadczeniem jak Williams (czy Brawn... Renault też bo oni nigdy nie
        dostali pełnego wsparcia(kasy) koncernu) mogą poradzić sobie najlepiej... choć
        na pewno Williams to spore ryzyko popadnięcia w przeciętność z której ciężko się
        wybić (vide Webber i Rosberg w Williamsie w sezonach 2005-2008)

        oprócz tego jest jeszcze pozostanie w Sauberze (moim zdaniem zostaną w F1) -
        zawsze to jakaś opcja gdyby nic innego nie wypaliło... choć raczej Robert nie
        będzie czekał jak Button i Rubens w Brawnie na rozwój wypadków i szybko podpisze
        jakiś inny kontrakt...


        reasumując - Renault to najsensowniejsza i najbardziej prawdopodobna opcja,
        dalej jest Williams choć trzeba też mieć na uwadze McLarena i Toyotę - i po
        cichu liczyć na Ferrari (którego nie jestem fanem ale którego klasę doceniam)
        • znam-sie Re: bajdurzysz ;) 07.08.09, 00:34
          KUBICA TO NAJSLABSZE OGNIWO BMW BYLO, ON W FERRARI TO SOBIE MOZE LIZAĆ KLAMKI A
          W RENO CONAJWYZEJ NOSIĆ RĘCZNIKI I W MIEDZY CZASIE ROBIC ZA KOZLA OFIARNEGO W
          TRUDNYCH CHWILACH
    • cezar85 Gdyby tylko BMW konsultowało sie z... 30.07.09, 17:47
      ... know it all mr Leniarski w połowie sezonu mieliby miszcza i wicemiszcza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka