Dodaj do ulubionych

autocasco a kradziez

03.08.09, 07:59
jak dziala atocasco w razie kradziezy? jak wyglada zwrot kosztow za
samochod i jaka to jest wartosc ? czy zawsze zapewnia taki zwrot?
Obserwuj wątek
    • kaqkaba Re: autocasco a kradziez 03.08.09, 08:31
      1. Tak jak przewidział ubezpieczyciel w OWU.
      2. Tak jak przewidział ubezpieczyciel w OWU.
      3. Zależy jak przewidział ubezpieczyciel w OWU.

      Odpowiedzi alternatywne (ale najprawdopodobniej błędne):
      1. O ile jest opcja kradzież to po zgłoszeniu kradzieży na Policji po jakimś
      czasie wypłacają odszkodowanie. Warunkiem jest aby auto miało włączone wszystkie
      zadeklarowane systemy zabezpieczeń a kierowca oddał dowód rejestracyjny i
      wszystkie kluczyki oraz podpisał oświadczenie że pojazd jak się znajdzie
      przechodzi na własnosć TU.
      2. Nie zwrot kosztów a wypłata odszkodowania w wysokości wartości pojazdu.
      Pojazd jest wyceniany wg. EutoTax, InfoExpert albo czegoś podobnego, doliczane
      jest ponadstandardowe wyposażenie, odejmowny udział własny i przelewem na rachunek
      3. Zawsze, z wyjątkiem okoliczności przewidzianych w OWU (zawsze brak
      dokumentów, kluczyków i w przypadku jak się przyznasz że samochód nie był
      zamknięty a blokad skrzyni biegów nie zapięta. W tym osotanim wypadku mogą tylko
      obniżyć kwotę odszkodowania.
      • malatea2 Re: autocasco a kradziez 03.08.09, 08:51
        tak myslalam,ze to nei jest takie oczywiste, ale bardzo
        skomplikowane,ja na razie nei mam zadnych zabezpieczen oprocz
        immmobilaisera, czy w ogole warto placic tyle kasy za autocasco?
        • kaqkaba Re: autocasco a kradziez 03.08.09, 09:40
          Jak Ci ukradną albo rozbijesz auto to warto. Jak nie to nie warto.
          A że nie wiesz czy Ci ukradną albo zaleją albo rozbijesz to warto.
          Ale po 10 latach płacenia i nie korzystania może stwierdzisz, że nie było warto.
          Jak Cię stać na kupienie kolejnego od ręki to nie warto. Ale jak nie to warto bo
          w razie czego będzie za co kupić następne auto.

          Z drugiej strony ja mam autocasco, assistance i jakoś lepiej mi się jeździ a i
          śpię spokojniej.
    • fredoo Re: autocasco a kradziez 03.08.09, 09:38
      Moim zdaniem warto zaniżyć kwotę ubezpieczenia np. do połowy
      wartości rzeczywistej. W przypadku stłuczki zawinionej mamy zwrot
      kosztów a w przypadku kradzierzy też coś dadzą. Zupełną głupotą jest
      wysokie ubezpieczenie bo i tak w przypadku kradzieży dają wartość
      rynkową czyli max zaniżoną.
      • malatea2 Re: autocasco a kradziez 03.08.09, 11:26
        no wlasnie o ta wyplate wartosci mi chodzi, jak bardzo zanizona ona
        jest, powiem ze mam Mazde6 i troche sie o nia boje, bo ostatnio to
        bardzo chodliwe auto
        • pitz Re: autocasco a kradziez 03.08.09, 13:43
          malatea2 napisała:

          > no wlasnie o ta wyplate wartosci mi chodzi, jak bardzo zanizona ona
          > jest, powiem ze mam Mazde6 i troche sie o nia boje, bo ostatnio to
          > bardzo chodliwe auto

          Przecież możesz wykupić opcję wypłaty wartości od której jest ubezpieczone.
          Czyli ubezpieczasz np. na 60 tys. bo tyle wg. eurotaxu jest warte w dniu
          zawierania ubezpieczenia i tyle dostaniesz w razie kradzieży.
          Ja miałem ubezpieczoną Avensis na 65 tys bez tej opcji i wypłacili 62,5 tys po
          pół roku. Wg. mnie całkiem przyzwoicie, spodziewałem się większego obcięcia.
          • malatea2 Re: autocasco a kradziez 03.08.09, 13:56
            o czale skoro miales bez tej opcji to czemu ci tyle wyplacili?
            a w ogole to gdzie miales AC?
            • pitz Re: autocasco a kradziez 04.08.09, 13:18
              malatea2 napisała:

              > o czale skoro miales bez tej opcji to czemu ci tyle wyplacili?
              > a w ogole to gdzie miales AC?

              W PZU. Na tyle wyliczyli wartość. Ja przy ubezpieczaniu też nie szalałem
              wiedząc, że wypłacą wartość rynkową. Wypłacili zresztą szybciutko, bo w
              poniedziałek złożyłem papiery a w piątek kasa była na koncie. Trochę w szoku
              byłem...
              I pewnie dalej bym się tam ubezpieczył z nowym autem, bo nawet składka dość
              tanio wychodziła, ale mają paskudny punkt w regulaminie, że po kradzieży przez 3
              lata jest obowiązkowe 10% udziału własnego w następnej kradzieży więc ich
              zmieniłem. Trochę szkoda było mi ryzykować.
    • iberia.pl zależy od warunków polisy 03.08.09, 14:21
      towarzystwa mają rozne obostrzenia i wylaczenia.
    • iberia.pl AC dotyczy nie tylko kradzieży 03.08.09, 14:23
      jak sama nie daj Bog wpadniesz do rowu i skasujesz auto to wtedyd
      tez mozesz liczyc na wyplate odszkodowania, albo jak Ci ktos stuknie
      auto na parkingu i ucieknie.
      • malatea2 Re: AC dotyczy nie tylko kradzieży 03.08.09, 14:30
        a wie ktos moze, ktore jest w miare ok ? bo pewnie najlepszych nie ma
        • iberia.pl Re: AC dotyczy nie tylko kradzieży 03.08.09, 14:57
          malatea2 napisała:

          > a wie ktos moze, ktore jest w miare ok ? bo pewnie najlepszych nie
          ma

          nikt Ci nie da takiej odpowiedzi, niestety musisz sama poczytac
          sobie Ogolne Warunki Ubezpieczenia, jakie sa wymagania i wylaczenia-
          czyli za co ubezpieczyciel nie odpowiada.Ja mam zniesiony udzial
          wlasny i od kilku lat korzystam z Allianza -oni akurat preferuja
          Forda.
    • foreks od kiedy AC obejmuje kradziez? to nie KR? 05.08.09, 19:53
      oraz to dluga historia. na poczatku chca cie wydymac na kluczykach, ze rzekomo
      dorabiane. pozniej zanizaja wycene, etc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka