Dodaj do ulubionych

Do tankujących diesla

15.08.09, 00:35
Tankujący diesla, czy też tak macie, że na większości stacji benzynowych
(także tych "firmowych") musicie domagać się od kasjera(ki) paragonu na
zatankowane paliwo.
Ja to mam czasami niezłą zabawę, gdy po zapłaceniu kartą, osoba za kasą wręcza
mi z uśmiechem kwit od karty myśląc, że łyknę ten kit. Wtedy, przyjmuję
spokojną postawę wyczekującą i kiedy na zadane z uśmiechem pytanie : "czego
jeszcze Pan sobie życzy ?" odpowiadam z uśmiechem : "PARAGONU". Mam niezły
ubaw widząc zmianę wyrazu twarzy kasjera na bardzo nieprzyjazny, gdy ze
złością dopiero teraz odrywa z kasy mój paragon i ciska mi go na blat.

Kurcze, całe życie wśród złodziei.
Obserwuj wątek
    • swan_ganz Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 00:42
      a czemu ten paragon miałby być taki ważny? Skoro już nabiła na kasie
      sprzedaż tego paliwa, które kupiłeś to z punktu widzenia fiskusa nie
      ma znaczenia czy ten paragon od nich zabierzesz czy też nie więc nie
      rozumiem w którym miejscu dopatrujesz się tu oszustwa...
      No chyba, że założymy, że oni te kwity zbierają a potem zanoszą do
      punktu skupu makulatury.... :-)
      • alek31 Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 00:57
        > No chyba, że założymy, że oni te kwity zbierają a potem zanoszą do
        > punktu skupu makulatury.... :-)

        No, słaby żart.
        Wyjaśniam. Na mój paragon kasjer może wystawić fakturę dla zaprzyjaźnionej
        firmy. Firma wrzuci ją sobie w koszty, odliczy VAT, a kasjer zyska...
        wdzięczność zaprzyjaźnionej firmy.
        • swan_ganz Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 01:06
          a jak zabierzesz ten kwit to takiej faktury już wystawić nie mogą?
          Przecież mają kopię tego kwitu.... :-)
        • sakhal Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 01:06
          No własnie - "moze"
          Nie złapałes go za reke, nie wiesz na pewno ze tak robi.
          To dlaczego odrazu nazywasz go złodziejem?!

          Za granica i to ta zachodnia, w wielu krajach na stacjach paragonu
          nawet nie drukuja, jesli o niego nie poprosisz i jakos nikt sie od
          złodziei nie wyzywa...
    • tiges_wiz Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 00:45
      nie .. zawsze dostaje potwierdzenie transakcji i paragon ..
    • remo29 Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 02:13
      A dlaczego "do tankujących diesla"? Na benzynie tego wałka nie wypada robić? <lol>
    • kontik_71 Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 07:41
      Wlasnie sie nam na forum ujawnil swietny kandydat na pracownika CBA,
      wszedzie widzi szara siec.. Masz wiecej takich teorii spiskowych?
    • jon214 Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 07:48
      Zbiera się takie paragoniki dla zaprzyjaźnionej firmy. Potem wystawia się
      fakturę VAT i dzielą się tym VAT-em. Do takiej faktury wystawionej na podstawie
      takowego paragonu trzeba ten paragon podpiąć, więc dlatego należy unikać
      wydawania go klientowi...Jaką kopię paragonu ktoś tu miał na myśli??? Chyba nie
      tą z rolki do US? Innej nie ma. Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś był to
      niezły dodatek do pensji obsługi stacji benzynowych. dodatek wyższy niż sama
      pensja...I na koniec- nie jestem i nie byłem pracownikiem stacji benzynowej ani
      takowej "wspólpacującej" firmy.
      • swan_ganz Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 12:08
        Jaką kopię paragonu ktoś tu miał na myśli??? Chyba nie
        tą z rolki do US?


        no włąśnie o tej kopii myślałem... Systemy kasowe są tak
        skonstruowane, że fakturę można wydrukować tylko i wyłącznie na
        podstawie faktycznej sprzedaży i by to zrobić to trzeba do systemu
        wprowadzić indetyfikator konkretnej transakcji. I ten właśnie numer
        transakcji można podejrzeć na tej "rolce skarbowej"...
        Tak na marginesie; księgowa nigdy nie prosiła by do faktur za paliwo
        podpinać jej paragony bo widać jej zdaniem sama faktura jest
        dostatecznym dowodem na zakup paliwa...
        • agresywna.kijanka Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 15:31
          Jak się tankuje na gownianych stacjach, gdzie oszukują na paragonach to trzeba
          go mieć dla ewentualnych roszczeń z tytułu naprawy zniszczonego silnika,
          zwłaszcza nowoczesnego diesla, bo w zbiornikach z pewnością też mają szuwaks
          zamiast dobrego paliwa.
          I po to jest potrzebny paragon, a nie dla wyimaginowanych oszustw.
          A najlepiej tankować na normalnych, sieciowych stacjach.
        • jon214 Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 22:25
          > Tak na marginesie; księgowa nigdy nie prosiła by do faktur za paliwo
          > podpinać jej paragony bo widać jej zdaniem sama faktura jest
          > dostatecznym dowodem na zakup paliwa...


          paragon jest podpinany do kopii faktury w stacji benzynowej. Nie obrażając
          Ciebie SWAN_GANZ, mało wiesz o przepisach...
          • swan_ganz Re: Do tankujących diesla 16.08.09, 11:25
            Nie obrażając Ciebie SWAN_GANZ, mało wiesz o przepisach...


            wiesz... jakoś nie czuję się źle ze swoją niewiedzą dot; przepisów
            podatkowych :-) W firmie są ludzie, którzy włąśnie za taką znajomość
            biorą co miesiąc kasę i to oni mają się na tym znać a nie ja....
            I faktycznie chyba masz rację z tym paragonem, który pracownicy
            stacji podpinają do swojej kopii mojej faktury; do tej pory nie
            zwracałem na to uwagi bo mnie to co oni tam sobie robią z tymi
            paragonami czy fakturami bardzo średnio obchodzi... :-)
            • alek31 Re: Do tankujących diesla 16.08.09, 12:52
              swan_ganz napisał:
              > wiesz... jakoś nie czuję się źle ze swoją niewiedzą dot; przepisów
              > podatkowych :-) W firmie są ludzie, którzy włąśnie za taką znajomość
              > biorą co miesiąc kasę i to oni mają się na tym znać a nie ja....

              ...ale to, jak widać powyżej, nie przeszkadza Ci w dość arbitralnym wypowiadaniu
              się na ten temat ;-)
              • swan_ganz Re: Do tankujących diesla 16.08.09, 15:06
                > ...ale to, jak widać powyżej, nie przeszkadza Ci w dość
                arbitralnym wypowiadaniu się na ten temat ;-)....

                ..."...wg.mojej oceny"....
                zapomniałeś dodać więc uzupełniłem Twoją wypowiedź :-)

                może wyrosłem a może nie mam złodziejskich inklinacji ale we łbie mi
                się nie mieści, że ktoś w takim działaniu jak rozliczanie lewych
                faktur chciałby wspomagać budowanie swojej przyszłości.... I nie
                dlatego to piszę bo jakimś nadzywczajnie uczciwym facetem jestem
                tylko dlatego, że jestem realistą...

                Nasze państwo dyma swojego obywatela w każdej sytuacji wykorzystując
                do tego celu każdą okazję jaką samo sobie tworzy więc pochwalam
                niemal każde działanie, które zmierza do odwrotnego stosunku w
                którym to obywatel dyma państwo ale na działanie trzeba patrzeć
                przez pryzmat osobistych korzyści... Reasumując; walenie państwa na
                lewych fakturach niesie ze sobą niewspółmierne korzyści do
                podejmowanego ryzyka... I dlatego dziwi mnie, że komuś się chce je
                podejmować.
      • v-6 Popatrz, popatrz, popatrz. 15.08.09, 21:49
        jon214 napisał:

        > Zbiera się takie paragoniki dla zaprzyjaźnionej firmy. Potem wystawia się
        > fakturę VAT i dzielą się tym VAT-em. Do takiej faktury wystawionej na podstawie
        > takowego paragonu trzeba ten paragon podpiąć, więc dlatego należy unikać
        > wydawania go klientowi...

        Stary Kraj nigdy nie przestanie mnie zadziwiać.
        Pozdrawiam
        v-6
    • alek31 Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 09:02
      Nic nie poradzę na to, że co drugie tankowanie muszę domagać się wydania paragonu. Przyczynę dogłębnie wyjaśnił jon214 (dzięki). Odzywający się tutaj znawcy od podatków powinni wiedzieć, że na podstawie dołączonego oryginalnego paragonu można wystawić fakturę VAT w ciągu bodajże siedmiu dni od dnia sprzedaży (swan_ganz) oraz to, że w firmie nie odlicza się VAT-u od paliwa do aut osobowych (remo29). Stąd większa atrakcyjność diesla w tego typu praktykach.

      Ale swoją drogą, celem założenia tego wątku, było poznanie doświadczeń innych kierowców w rzeczonej materii (na razie jedna odpowiedź na temat - tegez_wiz), a nie odpowiadanie na zaczepne uwagi "ekspertów podatkowych".
      • swan_ganz Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 12:02
        na podstawie dołączonego oryginalnego paragonu można wystawić
        fakturę VAT w ciągu bodajże siedmiu dni od dnia sprzedaży


        zawsze biorę fakturę za benzynę ale nigdy nie biorę paragonu mimo,
        że sami - wraz z potwierdzeniem z dokonania transakcji kartą - go
        dają... Księgowa nigdy nie żądała by do faktury podpinać jej jakiś
        paragon... Widać i bez tego paragonu faktura jest ważna :-)

        Jakoś nie wyobrażam sobie takiej praktyki o której wy tu piszecie..
        Pomyślcie chwilkę; podjeźdża koleś tirem na stację i zamiast od razu
        zatankować pełen zbiornik (np; 400litrów diesla) to on tankuje
        10x40L...i w konsekwencji bierze dziesięć faktur zamiast jednej bo
        tyle paragonów udało się obsłudze stacji zachachmęcić.... A potem
        przychodzi do takiej firmy kontrola skarbowa i widzi tych dziesięć
        faktur z podpiętymi paragonami za tankowanie dokonane jednego dnia
        przez jedną ciężarówkę na jednej i tej samej stacji benzynowej... :-)
        Czujesz absurd wynikający z takiego postępowania, nie?
        • praktiss Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 12:26
          swan_ganz napisał:
          > Jakoś nie wyobrażam sobie takiej praktyki o której wy tu piszecie..

          A jednak takie praktyki mają miejsce i to na codzień.

          > Pomyślcie chwilkę; podjeźdża koleś tirem na stację

          Tiry robią wałki gdzie indziej ;-)
          Proceder "lewych" faktur dotyczy raczej małych firm.

          > Pomyślcie chwilkę; podjeźdża koleś tirem na stację i zamiast od razu
          > zatankować pełen zbiornik (np; 400litrów diesla) to on tankuje
          > 10x40L...i w konsekwencji bierze dziesięć faktur zamiast jednej bo
          > tyle paragonów udało się obsłudze stacji zachachmęcić.... A potem
          > przychodzi do takiej firmy kontrola skarbowa i widzi tych dziesięć
          > faktur z podpiętymi paragonami za tankowanie dokonane jednego dnia
          > przez jedną ciężarówkę na jednej i tej samej stacji benzynowej... :-)
          > Czujesz absurd wynikający z takiego postępowania, nie?

          Oczywiście ale i tak obowiązek udowodnienia zaniedbań ciążyłby na kontroli
          skarbowej.


          Oczywiście nie popieram takich praktyk, a swoją wiedzę opieram na
          doświadczeniach znajomych osób pracujących na stacjach paliw.
          • swan_ganz Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 13:46
            > Proceder "lewych" faktur dotyczy raczej małych firm.


            tia... mała firma nie może mieć dużej ciężarówki; to jasne :-)

            > Oczywiście ale i tak obowiązek udowodnienia zaniedbań ciążyłby
            na kontroli skarbowej.


            nie wyobrażam sobie poziomu umysłowego szefa firmy, który
            zdecydowałby się na próbę robienia takiego szwindla abstrahując już
            od zysku jaki taki szwindel może przynieść...

            Innymi słowy panowie; wałki też trzeba umieć robić z głową a ten o
            którym tu rozmawiamy jest kompletnie pozbawiony głowy... Kontrola
            skarbowa nawet jeśli nie będzie w stanie procesowo udokumentować
            takiego wałka to i tak dobierze się do doopy takiej firmy na tyle
            skutecznie, że taka firma nie podziała dłużej niż miesiąc; zniszczą
            ją przeróżnymi kontrolami i inspekcjami skutecznie.
            • jon214 Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 22:31
              Znam gościa Swan, który miał firmę transportową, a w niej pięć TIR-ów. A na
              umowie o pracę miał jednego!! kierowcę. W urzędach tłumaczył naiwnie: a co...nie
              mogę sobie codziennie inną ciężarówką jeździć? Działalność miał na 80-letnią
              mamusię... i miesięcznie stukał tych lewych faktur na kilkaset litrów. A TIR-y
              generalnie i tak jeździły na opale.:))) Działał znacznie dłużej niż miesiąc:))
              • swan_ganz Re: Do tankujących diesla 16.08.09, 11:38
                nie twierdzę, że takie numery z vatem za paliwo nie są możliwe do
                realizacji ale twierdzę, że to czysta głupota, która wprost wynika
                ze stosunku ryzyka do zysku...
                Sqrwić się za drobne? To przeciez bez sensu... Jeśli już podejmować
                ryzyko odpowiedzialności to za "konkretnego" wałka a nie za grosze
                niczym jakiś obszczymurek...:-)
                Ten Twój znajomy prędzej czy później skończy marnie i szczerze
                mówiąc dziwię mu się, że mając już przecież niezły kapitał (pięć
                tirów) decyduje się on na taki styl prowadzenia swojego biznesu bo
                przecież zbierając faktury na tych kilkaset litrów paliwa ma tak
                naprawdę do ich zaksięgowania kilka tysięcy dokumentów i tylko
                kwestią czasu jest gdy jego biznes zostanie oświetlony reflektorem
                kontrolerów skarbowych.

                Znasz takie staroruskie przysłowie w myśl którego "im ciszej
                jedziesz tym dalej zajedziesz"? Powtórz je swojemu znajomemu; może
                coś z niego squma... :-)
        • piotr33k2 Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 12:29
          zawsze pytają sie czy chce fakture a ja mówię że chce tylko
          paragon ,nie zdarzyło mi się żeby nie zapytali a głupi paragon też
          zawsze warto brać żeby był dowód w razie czego . tankuje przeważnie
          na lotosie dynamica lub na bp zwykłego diesla .żadnych marketów i
          innych dziadostw bo na ich tanim paliwie zawsze mniej zrobie
          kilometrów i silnik dużo mniej żwawy .dziękuje za uwage , he he.
          • swan_ganz Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 13:49
            tankuje przeważnie na lotosie dynamica

            a ja na shellu bo jako jedyni mają 100 oktanową benzynę (firma płaci
            a nie ja) i dodatkowo dają piłki albo plecaczki :-)
            • nazimno Pewnie, gdyby mieli 17.08.09, 10:06
              "250"-oktanowa benzyne, bylbys juz w stanie nirwany...
              • swan_ganz Re: Pewnie, gdyby mieli 17.08.09, 12:15
                > "250"-oktanowa benzyne, bylbys juz w stanie nirwany...


                gdyby taka była to pewnie tak... :-)
                V-Power Racing jest naprawdę bardzo dobrym paliwem; silnik się
                szybciej na obroty wkręca a i same obroty na tym paliwie możesz
                wyższe wykręcić niż na zwykłej benzynie nawet wtedy gdy używasz 98
                oktanowej. Przy czym tylko w/w shellowskie paliwo jest lepsze bo to
                które sprzedają jako zwykły V-Power to jakaś lipa i nie warto się
                tym interesować ze względu na cenę; zawsze jest droższa o jakieś
                20groszy niż zwykła 95 oktanowa a tak naprawdę to nie ma między nimi
                żadnej zauważalnej z za kierownicy różnicy.

                No i pięć punktów za jeden litr paliwa też piechotą nie chodzi,
                nie? :-)
    • kann2 Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 12:21
      Nigdy nie miałem takiego problemu. Zawsze dostaję paragon i (gdy
      płacę kartą) potwierdzenie płatności.

      Zresztą i tak zwykle tankuję na Neste24
      • praktiss Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 12:28
        kann2 napisał:

        > Nigdy nie miałem takiego problemu. Zawsze dostaję paragon i (gdy
        > płacę kartą) potwierdzenie płatności.
        >
        > Zresztą i tak zwykle tankuję na Neste24

        No trudno, żeby automat na Neste24 robił wałki na lewych fakturach ;-P
    • tymon99 Re: Do tankujących diesla 15.08.09, 21:36
      nie wiem, paragony nie są mi do niczego potrzebne - wolę faktury..
      (no i tankuję benzynę :D)
    • josner Re: Do tankujących diesla 16.08.09, 00:32
      nie wiem gdzie tankujesz ale napewno nie na Statoil. Tam zawsze mam
      pytanie: paragon, czy faktura?

      A oprócz przewałek na lewych fakturach niektórzy pracownicy stacji
      lubią sobie nabić punkty jeśli klient nie ma karty lojalnościowej.

      A paragony zawsze warto brać. Pewna osoba płci żeńskiej lubiła
      wysługiwać się pracownikami stacji. Poprosiła o zalanie do pełna.
      Więc do diesla wlali jej benzyny może nie wiedzieli, może nie
      chciało im się pytać, może jej nie chciało się mówić. Ona paragonu
      nie wzięła, później oni się wypierali że wlali jej co innego.
      • alek31 Re: Do tankujących diesla 16.08.09, 13:05
        josner napisał:

        > nie wiem gdzie tankujesz ale napewno nie na Statoil. Tam zawsze mam
        > pytanie: paragon, czy faktura?
        >
        A ja właśnie najczęściej tam tankuję. I masz rację, że obsługa zawsze zadaje to
        pytanie. Ale po usłyszeniu odpowiedzi : paragon, nie zawsze chce się tego
        paragonu pozbyć. I o tym właśnie chciałem głośno powiedzieć w tym wątku.

        Zaś osobom, które twierdzą tutaj, że ciężarówki to tylko TIR-y muszę wyjaśnić,
        że w firmach (i to nie transportowych) jeżdżą auta do których leje się diesla w
        ilościach "osobowych", ale osobowymi nie są, np. Opel Combo (dostawczy).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka